Special-Ops.pl

Zaawansowane wyszukiwanie

Fallschirmjäger Division – SS FJ Btl 500/600 – część 4

Jakub Grodzki | 2013-07-01
Żołnierze SS FJ Btl 500 podczas szkolenia w rejonie Kraljewa Fot. http://alifrafikkhan.blogspot.com/2011/12/album-foto-ss-fallschirmjager-bataillon.html 

Żołnierze SS FJ Btl 500 podczas szkolenia w rejonie Kraljewa Fot. http://alifrafikkhan.blogspot.com/2011/12/album-foto-ss-fallschirmjager-bataillon.html 

Próba pojmania Josipa Broz Tito, kosztowała SS FJ Btl 500 576 ludzi zabitych i wziętych do niewoli oraz 48 rannych (dla porównania, oficjalny raport strat XV Korpusu Górskiego, którego oddziały przebijały się do Drwaru wykazał następujące straty: 213 zabitych, 881 rannych oraz 51 zaginionych). Tak więc z 874 SS-manów, wchodzących w skład batalionu w przededniu operacji Rösselsprung zdolnych do walki pozostało około 200, nad którymi dowództwo objął w miejsce rannego podczas operacji SS-Hstuf. Kurta Rybki, SS-Hstuf Siegfried Milius (26 czerwca 1944 r.).

Zobacz także

Ptak Warsaw Expo Warsaw Security Expo 2026 już wkrótce! Branża bezpieczeństwa spotka się w Ptak Warsaw Expo

Warsaw Security Expo 2026 już wkrótce! Branża bezpieczeństwa spotka się w Ptak Warsaw Expo Warsaw Security Expo 2026 już wkrótce! Branża bezpieczeństwa spotka się w Ptak Warsaw Expo

Już w dniach 1-3 grudnia 2026 roku Ptak Warsaw Expo stanie się miejscem spotkania przedstawicieli sektora bezpieczeństwa. Czwarta edycja Warsaw Security Expo - Międzynarodowych Targów Systemów Zabezpieczeń...

Już w dniach 1-3 grudnia 2026 roku Ptak Warsaw Expo stanie się miejscem spotkania przedstawicieli sektora bezpieczeństwa. Czwarta edycja Warsaw Security Expo - Międzynarodowych Targów Systemów Zabezpieczeń i Ochrony - zgromadzi producentów, dystrybutorów, ekspertów oraz osoby odpowiedzialne za bezpieczeństwo obiektów, przedsiębiorstw i infrastruktury.

Direct Action PLATE CARRIERS. FORGED IN POLAND.

PLATE CARRIERS. FORGED IN POLAND. PLATE CARRIERS. FORGED IN POLAND.

Każda misja wymaga innej konfiguracji. Sprawdź sześć przykładowych konfiguracji Direct Action i pamiętaj, że sprzęt ma zwiększać możliwości operatora, a nie je ograniczać.

Każda misja wymaga innej konfiguracji. Sprawdź sześć przykładowych konfiguracji Direct Action i pamiętaj, że sprzęt ma zwiększać możliwości operatora, a nie je ograniczać.

Green Side Materiały dla wojska sprawdzone w projektach NATO

Materiały dla wojska sprawdzone w projektach NATO Materiały dla wojska sprawdzone w projektach NATO

Nowoczesny system wyposażenia żołnierza zaczyna się od rozpoznania potrzeb użytkownika, doboru technologii, badań, prób terenowych i przeprowadzenia rozwiązania od koncepcji do produkcji. Tak działa Green...

Nowoczesny system wyposażenia żołnierza zaczyna się od rozpoznania potrzeb użytkownika, doboru technologii, badań, prób terenowych i przeprowadzenia rozwiązania od koncepcji do produkcji. Tak działa Green Side – w 100% polska spółka i właściciel europejskiej marki Green Side Material Matters®. Nie jest jedynie dystrybutorem, lecz integratorem technologii tekstylnych, łączącym użytkowników, instytucje, producentów, laboratoria i wyspecjalizowane zakłady.

Wykrwawiony batalion nie cieszył się jednak długim odpoczynkiem w Lublanie (niektóre źródła podają jako miejsce odpoczynku i uzupełnienia Pertovac w Czarnogórze), do której został skierowany po zakończeniu operacji. Wraz z końcem czerwca batalion spadochronowy SS skierowano ponownie do walki. Pierwotnie jego celem miały być wyspy Alandzkie, których opanowanie miało spowolnić postęp Rosjan i zapewnić spokój na trasach żeglugi prowadzących z Norwegii i Szwecji do Niemiec. Jednakże wojska radzieckie w tym zakresie były szybsze. Zapadła więc decyzja o skierowaniu SS-manów z 500 batalionu na front wschodni, który w wyniku rosyjskiej operacji „Bagration” rozpaczliwie potrzebował wsparcia w ludziach i sprzęcie. Jeden batalion wydaje się w takim wymiarze kroplą w morzu potrzeb Wehrmachtu, jednak w tej fazie wojny Niemcy rzucali na front wschodni wszelkie dostępne oddziały i rezerwy.

292 SS-manów (batalion uzupełniono ludźmi, którzy nie brali udziału w operacji Rösselsprung oraz rannymi powracającymi do oddziału wraz z końcem leczenia) skierowano 29 czerwca do Gotenhafen w Prusach Wschodnich, gdzie zlokalizowane było Bałtyckie Dowództwo Marynarki Wojennej (Marine Oberkommando Ostsee), a następnie przerzucono ich do Narwy w Estonii z przydziałem do 3. Korpusu Pancernego SS Obergruppenführera Felixa Steinera. Przydział ten jednak pozostał aktualny jedynie przez kilka dni. Już 10 lipca SS FJ Btl 500 przerzucono drogą lotniczą na Litwę w rejon działania północnego skrzydła Grupy Armii Centrum i broniącej się tam 3. Armii Pancernej pod dowództwem Generalleutnanta Hasso von Manteuffela. Batalion został następnie skierowany do współdziałania z 39. Korpusem Pancernym i przydzielony do 1. batalionu Pułku Pancernego „Grossdeutchland”. Utworzona w ten sposób grupa bojowa została niezwłocznie rzucona do ogarniętego walkami Wilna. Zmagania o stolicę Litwy zakończyły się 13 lipca, po czym SS FJ Btl 500 wycofali się w kierunku Kowna. Podczas walk o to miasto spadochroniarze SS działali wspólnie z Brygadą Pancerną von Werthen z 7. Dywizji Pancernej Generalleutnant’a Karla Mausa oraz z 212. DP i 252. DP.  W trakcie odwrotu oraz prowadzonych wówczas działań osłonowych, grupa bojowa, w skład której wchodził batalion spadochroniarzy SS, toczyła między innymi walki w okolicach Kowna i Raseiniai, opóźniając tym samym pochód Rosjan w kierunku Kłajpedy.

Kilka tygodni walk na froncie wschodnim SS FJ Btl 500 okupił wysokimi stratami. Stan osobowy oddziału 20 sierpnia 1944 r. wynosił niespełna 90 zdolnych do walki żołnierzy, których skierowano następnie  do 731. Panzerjäger Abteilung (oddziałem niszczycieli czołgów). Na początku września pozostałości batalionu spadochroniarzy SS ponownie przydzielono do Pułku Pancernego „Grossdeutschland”, wraz z którym wycofali się do Kłajpedy. W pierwszych dniach października SS FJ Btl 500 uczestniczyli wraz z niedobitkami Pułku Pancernego „Grossdeutschland” oraz 58. Dywizji Piechoty, w walkach o utrzymanie korytarz do Kurlandii. Postęp wojsk radzieckich zepchnął ostatecznie broniących się Niemców, w tym SS FJ Btl 500 do Kłajpedy i zamknął ich w okrążeniu. Kontakt z uwięzionymi oddziałami odbywał się jedynie drogą morską, i właśnie z takiej sposobności ewakuacji  skorzystały niedobitki batalionu spadochronowego SS (10 października 1943 r.), które trafiły najpierw do pruskiej miejscowości Zichenau, a następnie przeniesione do Deutsch Wagram w Austrii. Odpoczynek w Austrii obok uzupełnienia w postaci włączenia do zdziesiątkowanego batalionu Ausbildung und Ersatz Kompanie (kompanii szkoleniowo-zapasowej) przyniósł również reorganizację. W oparciu o weteranów z SS FJ Btl 500 utworzono nowy batalion spadochroniarzy o nazwie SS FJ Btl 600, którego stan w większości uzupełniono wolontariuszami, w tym z Luftwaffe, Krigsmarine oraz żołnierzami z przeformowanej Dywizji „Brandenburg”, którzy nie zgodzili się kontynuować służby w Dywizji Grenadierów Pancernych „Brandenburg”. W tym czasie oddział przechodzi także intensywne szkolenie z zakresu walki z czołgami i przeprowadzania operacji specjalnych, znamienne jest jednak pominięcie pełnego szkolenia spadochronowego.

Warto w tym momencie uwydatnić fakt pomijany przez autorów licznych opracowań traktujących o SS FJ Btl 500 oraz SS FJ Btl 600. Z dużym prawdopodobieństwem można stwierdzić, że oba bataliony były dwiema autonomicznymi jednostkami, funkcjonującymi przez pewien czas równolegle. Śledząc szlak bojowy SS FJ Btl 500 i moment powstania kolejnego batalionu spadochroniarzy SS, widać wyraźnie, że rozformowanie pierwszego i utworzenie drugiego nie było działaniem ciągłym. Na taki przebieg wydarzeń wskazuje między innymi odwołanie podczas walk na froncie wschodnim SS-Hstuf Karla Heinza Miliusa ze stanowiska dowódcy „500” i skierowanie go do Serbii, gdzie rozpoczęto formowanie kolejnego batalionu SS Falschirmjäger w oparciu o kompanię szkoleniową SS FJ Btl 500, która przebywała w Falschirmschule III. Dopiero po wycofaniu z frontu wschodniego 90 pozostałych przy życiu SS-manów z „500” skierowano ich do istniejącego już nowego batalionu SS, a ich dotychczasowy oddział rozwiązano.

Nowy „stary” batalion został wkrótce po zakończeniu reorganizacji i szkolenia skierowany do walki i rozpoczął swój szlak bojowy od udziału w operacji „Mickey Mouse” oraz zrealizowana bezpośrednio po niej operacja „Pancerfaust”. W obu przypadkach działania niemieckie, które poprowadził SS-Hstuf  Otto Skorzenny i dotyczyły utrzymania Węgier jako sojusznika III Rzeszy. Problem „węgierski” wywołały przede wszystkim  zbliżający się front wschodni oraz starania regenta admirała Miklosa Horthyego o zawarcie porozumienia z ZSRR. Tajne negocjacje prowadzone przez syna admirała Miklosa Horthego juniora doprowadziły do ostrej reakcji Niemiec. Sytuacja bardzo podobna, jak wcześniejsze wyłamanie się z koalicji Włoch, tym razem była o wiele trudniejsza. Tym razem Wehrmacht nie były w stanie samodzielnie obsadzić tej części frontu i musiał za wszelką cenę utrzymać armię węgierską pod swoimi rozkazami. Polecenie przeprowadzenia akcji wymierzonej w rodzinę Horthych wydał 15 września 1944 r. podczas wizyty Hstuf SS Otto Skorzennego w Wilczym Szańcu Adolf Hitler. Zaufany SS-man Führera otrzymał do swojej dyspozycji  między innymi 600 bat. SS, który miał podjąć współdziałanie z 502. SS Jagdverbande Skorzennego. Miesiąc później spadochroniarze SS dokonali brawurowej akcji pojmania syna węgierskiego regenta, a następnego dnia, wraz z pozostałymi oddziałami uczestniczyły w operacji „Panzerfaust”. Jednak, o ile pierwsza akcja okazała się sukcesem, to w przypadku drugiej, brak informacji ze strony ambasady niemieckiej w Budapeszcie, której pracownicy dokonali krótko przed akcja aresztowania  admirała doprowadził do niepotrzebnych strat. W sumie, działania w zakresie pojmania admirała Horthego, były akcją dobrze pomyślaną, aczkolwiek ryzykowną, tak jak wykazuje w swojej książce „Straceńcy” Bogusław Wołoszański, oddziały węgierskie mogły śmiało przeciwstawić się naprędce sformowanej grupie uderzeniowej SS-Hstuf Otto Skorcennego. Jednak do tego nie doszło i pierwszy „komandos” Adolfa Hitlera odniósł kolejny, spektakularny sukces.

Komentarze

Najnowsze produkty i technologie

Ptak Warsaw Expo Warsaw Security Expo 2026 już wkrótce! Branża bezpieczeństwa spotka się w Ptak Warsaw Expo

Warsaw Security Expo 2026 już wkrótce! Branża bezpieczeństwa spotka się w Ptak Warsaw Expo Warsaw Security Expo 2026 już wkrótce! Branża bezpieczeństwa spotka się w Ptak Warsaw Expo

Już w dniach 1-3 grudnia 2026 roku Ptak Warsaw Expo stanie się miejscem spotkania przedstawicieli sektora bezpieczeństwa. Czwarta edycja Warsaw Security Expo - Międzynarodowych Targów Systemów Zabezpieczeń...

Już w dniach 1-3 grudnia 2026 roku Ptak Warsaw Expo stanie się miejscem spotkania przedstawicieli sektora bezpieczeństwa. Czwarta edycja Warsaw Security Expo - Międzynarodowych Targów Systemów Zabezpieczeń i Ochrony - zgromadzi producentów, dystrybutorów, ekspertów oraz osoby odpowiedzialne za bezpieczeństwo obiektów, przedsiębiorstw i infrastruktury.

Direct Action PLATE CARRIERS. FORGED IN POLAND.

PLATE CARRIERS. FORGED IN POLAND. PLATE CARRIERS. FORGED IN POLAND.

Każda misja wymaga innej konfiguracji. Sprawdź sześć przykładowych konfiguracji Direct Action i pamiętaj, że sprzęt ma zwiększać możliwości operatora, a nie je ograniczać.

Każda misja wymaga innej konfiguracji. Sprawdź sześć przykładowych konfiguracji Direct Action i pamiętaj, że sprzęt ma zwiększać możliwości operatora, a nie je ograniczać.

Green Side Materiały dla wojska sprawdzone w projektach NATO

Materiały dla wojska sprawdzone w projektach NATO Materiały dla wojska sprawdzone w projektach NATO

Nowoczesny system wyposażenia żołnierza zaczyna się od rozpoznania potrzeb użytkownika, doboru technologii, badań, prób terenowych i przeprowadzenia rozwiązania od koncepcji do produkcji. Tak działa Green...

Nowoczesny system wyposażenia żołnierza zaczyna się od rozpoznania potrzeb użytkownika, doboru technologii, badań, prób terenowych i przeprowadzenia rozwiązania od koncepcji do produkcji. Tak działa Green Side – w 100% polska spółka i właściciel europejskiej marki Green Side Material Matters®. Nie jest jedynie dystrybutorem, lecz integratorem technologii tekstylnych, łączącym użytkowników, instytucje, producentów, laboratoria i wyspecjalizowane zakłady.

Direct Action Direct Action® na MSPO 2026

Direct Action® na MSPO 2026 Direct Action® na MSPO 2026

Direct Action® zaprasza na Międzynarodowy Salon Przemysłu Obronnego MSPO 2026, który odbędzie się w dniach 8–11 września w Kielcach. Na stoisku marki będzie można zobaczyć najnowsze produkty, poznać nowoczesne...

Direct Action® zaprasza na Międzynarodowy Salon Przemysłu Obronnego MSPO 2026, który odbędzie się w dniach 8–11 września w Kielcach. Na stoisku marki będzie można zobaczyć najnowsze produkty, poznać nowoczesne rozwiązania przeznaczone dla wojska, jednostek specjalnych i służb mundurowych oraz wziąć udział w prezentacjach konfiguracji wyposażenia prowadzonych przez byłych operatorów Jednostki Wojskowej GROM.

Michał Tomanek BOSP Taras Mid - buty, które po prostu robią robotę

BOSP Taras Mid - buty, które po prostu robią robotę BOSP Taras Mid - buty, które po prostu robią robotę

Dobre buty można poznać po tym, że po kilku pierwszych godzinach przestajemy o nich myśleć. Nie uciskają, nie obcierają, nie ślizgają się, nie przemakają i nie przypominają o sobie przy każdym kroku. BOSP...

Dobre buty można poznać po tym, że po kilku pierwszych godzinach przestajemy o nich myśleć. Nie uciskają, nie obcierają, nie ślizgają się, nie przemakają i nie przypominają o sobie przy każdym kroku. BOSP Taras Mid właśnie takie są.

UNIFEQ Europe Sp. z o.o. System D9 - nowa generacja odzieży wojskowej od Unifeq Europe

System D9 - nowa generacja odzieży wojskowej od Unifeq Europe System D9 - nowa generacja odzieży wojskowej od Unifeq Europe

Twórcy od samego początku współpracowali ściśle z użytkownikami końcowymi (operatorami jednostek specjalnych), dzięki czemu system został w pełni zintegrowany z nowoczesnym oporządzeniem, kamizelkami modułowymi...

Twórcy od samego początku współpracowali ściśle z użytkownikami końcowymi (operatorami jednostek specjalnych), dzięki czemu system został w pełni zintegrowany z nowoczesnym oporządzeniem, kamizelkami modułowymi i hełmami balistycznymi.

Sebastian Kaczmarczyk Zestaw MultiCam Tropic od Direct Action - gdy liczy się każdy detal wyposażenia

Zestaw MultiCam Tropic od Direct Action - gdy liczy się każdy detal wyposażenia Zestaw MultiCam Tropic od Direct Action - gdy liczy się każdy detal wyposażenia

Dwa dni nieustannego wysiłku, dziesiątki kilometrów pokonanych z pełnym oporządzeniem, dynamiczne konkurencje i strzelanie pod ogromną presją czasu. Tactical Games to środowisko, w którym nie ma miejsca...

Dwa dni nieustannego wysiłku, dziesiątki kilometrów pokonanych z pełnym oporządzeniem, dynamiczne konkurencje i strzelanie pod ogromną presją czasu. Tactical Games to środowisko, w którym nie ma miejsca na przypadek, a każdy element wyposażenia przechodzi prawdziwy test jakości. Sprawdziliśmy, jak w takich warunkach poradził sobie komplet Direct Action w kamuflażu MultiCam Tropic.

Militaria.pl Kolimatory budżetowe vs premium. Kiedy warto dopłacić?

Kolimatory budżetowe vs premium. Kiedy warto dopłacić? Kolimatory budżetowe vs premium. Kiedy warto dopłacić?

Na rynku można znaleźć zarówno proste kolimatory kosztujące kilkaset złotych, jak i znacznie bardziej zaawansowane konstrukcje z wyższej półki. Na pierwszy rzut oka ich zasada działania jest podobna: oba...

Na rynku można znaleźć zarówno proste kolimatory kosztujące kilkaset złotych, jak i znacznie bardziej zaawansowane konstrukcje z wyższej półki. Na pierwszy rzut oka ich zasada działania jest podobna: oba typy wyświetlają znak celowniczy, który ułatwia szybkie zgranie punktu celowania z celem. Różnice stają się widoczne dopiero przy bliższym porównaniu jakości optyki, wykonania obudowy, odporności na warunki atmosferyczne, sposobu zasilania czy dodatkowych funkcji.

Militaria.pl Retraktory Gear Keeper – dlaczego coraz częściej zastępują klasyczne smycze taktyczne?

Retraktory Gear Keeper – dlaczego coraz częściej zastępują klasyczne smycze taktyczne? Retraktory Gear Keeper – dlaczego coraz częściej zastępują klasyczne smycze taktyczne?

Utrata latarki, noża, radia czy kluczy podczas działań terenowych może oznaczać nie tylko dodatkowe koszty, ale również utratę cennego czasu. Z tego powodu coraz większą popularność zdobywają retraktory,...

Utrata latarki, noża, radia czy kluczy podczas działań terenowych może oznaczać nie tylko dodatkowe koszty, ale również utratę cennego czasu. Z tego powodu coraz większą popularność zdobywają retraktory, czyli automatyczne smycze taktyczne wyposażone w mechanizm zwijający. Rozwiązanie od lat wykorzystywane przez służby mundurowe, ratowników i strzelców sportowych znajduje zastosowanie wszędzie tam, gdzie liczy się szybki dostęp do wyposażenia bez ryzyka jego zgubienia.

Copyright © 2004-2019 Grupa MEDIUM Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością Spółka komandytowa, nr KRS: 0000537655. Wszelkie prawa, w tym Autora, Wydawcy i Producenta bazy danych zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione. Korzystanie z serwisu i zamieszczonych w nim utworów i danych wyłącznie na zasadach określonych w Zasadach korzystania z serwisu.
Special-Ops