Special-Ops.pl

„Widziałem jak umierają” Sven Hassel.

Jakub Grodzki | 2013-04-23
Fot. http://www.dvdmax.pl/dvd/art/id/157679

Fot. http://www.dvdmax.pl/dvd/art/id/157679

O wojnie można pisać na różne sposoby. Bohaterstwo, męstwo, akty heroicznego poświęcenia, tchórzostwo, strach, bestialska brutalność i brak jakichkolwiek zasad, zwłaszcza moralnych. Kwestie takie goszczą na kartach licznych książek i publikacji poświęconych konfliktom zbrojnym. Zarówno tym dużym o zasięgu globalnym, jak i tym małym, prawie że nieistotnym o zasięgu lokalnym. Jak to się ma do jednej z książek Svena Hassela, którą czytelnicy otrzymali po raz pierwszy w 1976 roku?

Zobacz także

Carpatia Arms Sp. z o.o. ResGear - dbałość o szczegóły z myślą o profesjonalistach

ResGear - dbałość o szczegóły z myślą o profesjonalistach ResGear - dbałość o szczegóły z myślą o profesjonalistach

ResGear to polski producent sprzętu taktycznego, który przebojem pojawił się na rodzimym rynku, zyskując wielu wiernych klientów nie tylko wśród funkcjonariuszy służb mundurowych, zarówno w Europie, jak...

ResGear to polski producent sprzętu taktycznego, który przebojem pojawił się na rodzimym rynku, zyskując wielu wiernych klientów nie tylko wśród funkcjonariuszy służb mundurowych, zarówno w Europie, jak i w USA. Sprzęt tej marki projektowany i szyty jest w Polsce, przy użyciu najnowszych światowych technologii oraz materiałów, dzięki którym wyznacza nową jakość na naszym rynku.

Megmar Logistics & Consulting Sp. z o.o. Systemy łączności INVISIO – sprzęt dla nowoczesnego żołnierza

Systemy łączności INVISIO – sprzęt dla nowoczesnego żołnierza Systemy łączności INVISIO – sprzęt dla nowoczesnego żołnierza

Na współczesnym polu walki zapewnienie skutecznej, niezawodnej i bezpiecznej łączności na poziomie zespołów bojowych, a także między pojedynczymi operatorami jednostek wojskowych i policyjnych, należy...

Na współczesnym polu walki zapewnienie skutecznej, niezawodnej i bezpiecznej łączności na poziomie zespołów bojowych, a także między pojedynczymi operatorami jednostek wojskowych i policyjnych, należy do kwestii o kluczowym znaczeniu. Nowoczesne systemy łączności umożliwiają komunikowanie się w czasie działań operacyjnych i taktycznych, a także zabezpieczają przed hałasem o dużym natężeniu dźwięku i związanymi z tym urazami słuchu.

DURABO® Polska marka DURABO wchodzi na rynek mundurowy

Polska marka DURABO wchodzi na rynek mundurowy Polska marka DURABO wchodzi na rynek mundurowy

DURABO®, to polski brand firmy Kreator, będącej kontraktorem polskich i zagranicznych służb mundurowych. Analizując rynek odzieży taktyczno-outdoorowej, firma dostrzegła, że co prawda w ofercie znajduje...

DURABO®, to polski brand firmy Kreator, będącej kontraktorem polskich i zagranicznych służb mundurowych. Analizując rynek odzieży taktyczno-outdoorowej, firma dostrzegła, że co prawda w ofercie znajduje się wiele produktów przeznaczonych dla tej grupy odbiorców, jednak są one albo niskiej jakości spowodowanej dalekowschodnią produkcją i zastosowanymi materiałami, albo w bardzo wysokiej cenie, wynikającej z kosztów importu, np. z USA. W konsekwencji tego firma uznała, że brakuje na rynku oferty odzieży...

W przypadku tytułu „Widziałem jak umierają” trzeba na wstępie zaznaczyć, że książka ta jest po części literacką fikcją. Nie zmienia to jednak jej odbioru i wydźwięku. Praktycznie poza samą informacją o tym, że część rzeczy i wydarzeń, o  których można przeczytać w książce Svena Hassela nigdy nie istniały i nie wydarzyły, się publikacja ta jawi się jak typowe frontowe wspomnienia, napisane przy tym doskonałym językiem. Należy pamiętać o udziale autora na licznych frontach II wojny światowej i doświadczeniach, jakie na nich zdobył. O tym, jakie piętno odcisnęła na nim walka, nie tylko z wrogiem, ale i o przeżycie. Jeśli ktokolwiek chce natomiast sięgnąć po wierny i rzetelny opis wojennych doświadczeń Svena Hassela, powinien sięgnąć przede wszystkim po wydany w 1953 roku „Legion potępieńców”, który jest zarazem debiutem literackim autora.

Wracając jednak do opisywanego tytułu i pytania, czy warto sięgnąć po tę właśnie książkę. Odpowiedź w tym przypadku zawsze będzie identyczna – warto. W porównaniu do opisanej w poprzedniej osłonie książki Bohdana Tymienieckiego „Na imię jej było Lilly”, proza Svena Hassela jest diametralnie różna. Różna w znaczeniu inna, a nie gorsza. To, co zamierzył przekazać czytelnikom autor jest jasne i zwięzłe, nie trzeba się długo zastanawiać nad tym, jaki jest przekaz kolejnych słów i zdań. Zawsze i nieodzownie ten sam – wojna to bezsensowne zło niszczące bezpowrotnie wiele ludzkich istnień. Jednak, zawsze przed przystąpieniem do lektury jakiejś książki, czy to innej publikacji rodzi się pytanie czy warto „to” w ogóle czytać. Co wyróżnia dany tytuł spośród licznych, podobnych, traktujących o tym samym temacie książek. W przypadku twórczości Svena Hassela, odpowiedź może być i jest zawsze taka sama. Sposób przekazu, który jest jak osobisty autograf twórcy, jak odcisk linii papilarnych, osobisty, niepowtarzalny i specyficzny. W twórczości autora „Widziałem jak umierają” brak jest podniosłych i patetycznych słów i scen. Wojna jest taka, jaka jest. Brutalna, pozbawiona zasad i wyzwalająca najciemniejsze ludzkie instynkty. W tym co opisuje Sven Hassel nie ma miejsca na pardon, skrupuły i wyrzuty sumienia. Jest tylko jeden nadrzędny cel – za wszelką cenę przeżyć i dotrwać do końca tego piekła. Nie ma znaczenia, czy w tym wszystkim muszę zabić wroga albo innego niemieckiego żołnierza, czy mam walczyć granatem, karabinem, nożem a nawet na sposób radziecki zaostrzoną saperką. Miny pułapki, granat i seria z pistoletu maszynowego w miejsce każdego podejrzanego dźwięku i ruchu. Ceną za błąd jest życie.

Bohaterów „Widziałem jak umierają” poznajemy wraz z niemieckim atakiem na ZSRR i niepowstrzymanym pochodem niemieckich jednostek w kierunku Moskwy. Sven, Porta, Mały, Legionista, Barcelona, Stary, Heide, Profesor i Stege, przechodzą całą drogę w kierunku stolicy radzieckiego państwa, a potem desperacko usiłują przeżyć w trakcie bezładnego odwrotu Wehrmachtu na zachód. Kolejne potyczki, starcia i walki, zarówno w jednostce pancernej, jak i w szeregach piechoty coraz brutalniej pokazują, ile jest warte życie zwykłego żołnierza. Dla wyższych dowódców są to tylko liczby i statystyki, dla żołnierzy kolejna blaszka nieśmiertelnika przełamana na pół, by przynajmniej rodzina wiedziała o tym, że ich bliski poległ na dalekim wschodzie. To kolejna luka w szeregu i nowe twarze z uzupełnienia, które nie mają wielkich szans, by przeżyć kolejne starcie. Na tym tle, wymienieni wcześniej członkowie drużyny to stare wygi, doświadczeni frontowcy, którzy nie tylko wiedzą, jak przeżyć. Doskonale potrafią również zorganizować sobie to, co powinna im dostarczyć armia niemiecka – jedzenie, odzież, uzbrojenie i wszystkie te rzeczy, bez których nie można walczyć. W tym świetle, nawet znienawidzony przez wszystkich zagorzały nazista Heide, jest ich tolerowanym towarzyszem, przeżył, a to jest najważniejsze. Pewną dozę pozytywnych akcentów dostarczają w tej książce postacie Porty i Małego, którzy nie jeden raz ocierają się o niesubordynację i defetyzm swoimi anegdotami, dziwacznymi poglądami i wspomnieniami z przeszłego życia. Jawią się w tym wymiarze jak znana postać dobrego wojaka Szwejka, „mądrego idioty”. Jednak to tylko epizody w piekle rosyjskiego frontu, tym większym im bardziej opada temperatura i głębszy staje się śnieg. W relacjach autora, to właśnie wschodnia zima z siarczystym mrozem i głębokim, osłabiającym śniegiem jawi się jako najgorszy wróg, który błyskawicznie zabiera siły i zabija. Kto upadnie jest już skazany, nie może nawet liczyć na pomoc wycieńczonych kolegów, którzy mają jedynie tyle siły, by  przełamać nieśmiertelnik i ruszyć dalej.

Historia Svena Hasela opowiedziana w „Widziałem jak umierają”, można powiedzieć kończy się happy endem. Przyjaciele z drużyny Starego przebijają się do swoich i żyją. Jednak rzeczywistość napisała w tym zakresie inny scenariusz. Z rosyjskiego piekła do domu powrócili jedynie Sven, Heide, Legionista i Mały. Pozostali towarzysze broni polegli na froncie wschodnim. Dla samego autora wojna skończyła się dopiero w 1949 roku, kiedy to ostatecznie zwrócono mu wolność i wypuszczono go z obozu jenieckiego. Jednak pomimo tego najważniejsze w tym wszystkim jawi się to, że przeżył i dane mu było opowiedzieć to, czego doświadczył, co widział i uczynić nieśmiertelnymi swoich poległych kolegów. Obecnie, w gąszczu publikacji wojennych twórczość Svena Hassela może umknąć uwadze. Czytany przeze mnie egzemplarz „Widziałem jak umierają” oprócz czerwonego druku imienia i nazwiska autora na okładce jest czarnobiały. Nie przyciąga wzroku ani jaskrawą okładką, ani krzykliwym tytułem. Niejako chowa się na pułkach księgarni i chowa zarazem to, co zawiera. Krwawą, bezlitosną relację z frontów II wojny światowej. Jednak warto odszukać tę właśnie książkę. Warto sięgnąć po nią i poświęcić trochę czasu, by spędzić go razem ze Svenem, Starym, Portą, Małym, Legionistą, Barceloną, Heide i Profesorem. Warto poznać, jak wyglądała wojna z tej „drugiej strony”, oczami żołnierzy Wehrmachtu.

Komentarze

Najnowsze produkty i technologie

Carpatia Arms Sp. z o.o. ResGear - dbałość o szczegóły z myślą o profesjonalistach

ResGear - dbałość o szczegóły z myślą o profesjonalistach ResGear - dbałość o szczegóły z myślą o profesjonalistach

ResGear to polski producent sprzętu taktycznego, który przebojem pojawił się na rodzimym rynku, zyskując wielu wiernych klientów nie tylko wśród funkcjonariuszy służb mundurowych, zarówno w Europie, jak...

ResGear to polski producent sprzętu taktycznego, który przebojem pojawił się na rodzimym rynku, zyskując wielu wiernych klientów nie tylko wśród funkcjonariuszy służb mundurowych, zarówno w Europie, jak i w USA. Sprzęt tej marki projektowany i szyty jest w Polsce, przy użyciu najnowszych światowych technologii oraz materiałów, dzięki którym wyznacza nową jakość na naszym rynku.

Megmar Logistics & Consulting Sp. z o.o. Systemy łączności INVISIO – sprzęt dla nowoczesnego żołnierza

Systemy łączności INVISIO – sprzęt dla nowoczesnego żołnierza Systemy łączności INVISIO – sprzęt dla nowoczesnego żołnierza

Na współczesnym polu walki zapewnienie skutecznej, niezawodnej i bezpiecznej łączności na poziomie zespołów bojowych, a także między pojedynczymi operatorami jednostek wojskowych i policyjnych, należy...

Na współczesnym polu walki zapewnienie skutecznej, niezawodnej i bezpiecznej łączności na poziomie zespołów bojowych, a także między pojedynczymi operatorami jednostek wojskowych i policyjnych, należy do kwestii o kluczowym znaczeniu. Nowoczesne systemy łączności umożliwiają komunikowanie się w czasie działań operacyjnych i taktycznych, a także zabezpieczają przed hałasem o dużym natężeniu dźwięku i związanymi z tym urazami słuchu.

DURABO® Polska marka DURABO wchodzi na rynek mundurowy

Polska marka DURABO wchodzi na rynek mundurowy Polska marka DURABO wchodzi na rynek mundurowy

DURABO®, to polski brand firmy Kreator, będącej kontraktorem polskich i zagranicznych służb mundurowych. Analizując rynek odzieży taktyczno-outdoorowej, firma dostrzegła, że co prawda w ofercie znajduje...

DURABO®, to polski brand firmy Kreator, będącej kontraktorem polskich i zagranicznych służb mundurowych. Analizując rynek odzieży taktyczno-outdoorowej, firma dostrzegła, że co prawda w ofercie znajduje się wiele produktów przeznaczonych dla tej grupy odbiorców, jednak są one albo niskiej jakości spowodowanej dalekowschodnią produkcją i zastosowanymi materiałami, albo w bardzo wysokiej cenie, wynikającej z kosztów importu, np. z USA. W konsekwencji tego firma uznała, że brakuje na rynku oferty odzieży...

OPC Sp. z.o.o. Vademecum okularów przeciwsłonecznych

Vademecum okularów przeciwsłonecznych Vademecum okularów przeciwsłonecznych

Czas wiosenno-letni to zdecydowanie ta pora roku, kiedy większość z nas podchodzi do tematu zakupu nowych okularów przeciwsłonecznych. Silne natężenie szkodliwego promieniowania UV powoduje, że nasz wzrok...

Czas wiosenno-letni to zdecydowanie ta pora roku, kiedy większość z nas podchodzi do tematu zakupu nowych okularów przeciwsłonecznych. Silne natężenie szkodliwego promieniowania UV powoduje, że nasz wzrok zaczyna się intensywniej męczyć, doskwiera nam obniżony komfort widzenia, a kolory przybierają przekłamane barwy.

poza-domem.pl Jakie są rodzaje łuków strzeleckich?

Jakie są rodzaje łuków strzeleckich? Jakie są rodzaje łuków strzeleckich?

Łucznictwo to szlachetny sport, jego historia sięga początków cywilizowanego świata a może nawet dalej. Długo był podstawowym narzędziem wykorzystywanym podczas polowań. Łuki wyszły z łask dopiero wraz...

Łucznictwo to szlachetny sport, jego historia sięga początków cywilizowanego świata a może nawet dalej. Długo był podstawowym narzędziem wykorzystywanym podczas polowań. Łuki wyszły z łask dopiero wraz z momentem pojawienia się broni palnej. Jednak nie zniknęły całkowicie. Zmienił się charakter ich użycia. W dzisiejszych czasach wykorzystywane są w sportach strzeleckich, na olimpiadach, a także hobbystycznie. Jeśli interesuje Cię łucznictwo, to sprawdź jaki łuk na początek będzie najlepszym wyborem.

Ewelina Grzesik TUNDRA - nowa czołówka od Mactronic

TUNDRA - nowa czołówka od Mactronic TUNDRA - nowa czołówka od Mactronic

„Czołówka” jest niezbędnym narzędziem pracy żołnierzy i medyków, ale nie tylko. Niektórzy sportowcy, turyści, miłośnicy kijów trekkingowych czy bywalcy biwaków nie wyobrażają sobie życia bez dobrej czołówki....

„Czołówka” jest niezbędnym narzędziem pracy żołnierzy i medyków, ale nie tylko. Niektórzy sportowcy, turyści, miłośnicy kijów trekkingowych czy bywalcy biwaków nie wyobrażają sobie życia bez dobrej czołówki. Dlatego przetestowaliśmy i sprawdziliśmy, czy warto zainwestować w latarkę TUNDRA THL0111 firmy MACTRONIC.

RAW Sp. z o.o. RAW Mobile BMS

RAW Mobile BMS RAW Mobile BMS

Smartfony stały się powszechnym elementem naszej rzeczywistości. Dzięki urządzeniom mobilnym komunikacja dzisiaj oznacza dużo więcej niż zwykłą rozmowę – chętnie używamy darmowych komunikatorów do przesyłania...

Smartfony stały się powszechnym elementem naszej rzeczywistości. Dzięki urządzeniom mobilnym komunikacja dzisiaj oznacza dużo więcej niż zwykłą rozmowę – chętnie używamy darmowych komunikatorów do przesyłania wiadomości tekstowych, nagrań głosowych, zdjęć, wideo, a nawet dokumentów i lokalizacji. Pandemia COVID-19 tylko przyspieszyła cyfrową ewolucję społeczeństw, pojawiło się wiele przydatnych narzędzi, które umożliwiają użytkownikom realizację pożądanych funkcjonalności i jednocześnie prezentują...

Combat.pl Przeżyj to z combat - zgarnij zniżkę na swoje zakupy

Przeżyj to z combat - zgarnij zniżkę na swoje zakupy Przeżyj to z combat - zgarnij zniżkę na swoje zakupy

Jeśli trafiłeś na tę stronę świadomie, to najpewniej interesują Cię zagadnienia militarne, być może survival, ewentualnie bushcraft lub EDC. Te zainteresowania łączy dość specyficzna grupa przedmiotów,...

Jeśli trafiłeś na tę stronę świadomie, to najpewniej interesują Cię zagadnienia militarne, być może survival, ewentualnie bushcraft lub EDC. Te zainteresowania łączy dość specyficzna grupa przedmiotów, które zapewne chcesz posiadać – tak jak my. Zdobyć je można w licznych sklepach „wojskowych” zorientowanych na takich właśnie zapaleńców. Być może nie wiesz jeszcze, że do grona tych sklepów dołączył stosunkowo niedawno kolejny gracz – combat.pl.

SPY SHOP Paweł Wujcikowski Termowizja strzelecka na każdą kieszeń – AGM Rattler

Termowizja strzelecka na każdą kieszeń – AGM Rattler Termowizja strzelecka na każdą kieszeń – AGM Rattler

Co jest najważniejsze w strzelectwie? Oczywiście dobra widoczność niezależnie od warunków terenowych i atmosferycznych. Kiedy zapadnie zmierzch i chmury zakryją niebo, profesjonalny termowizor pozwoli...

Co jest najważniejsze w strzelectwie? Oczywiście dobra widoczność niezależnie od warunków terenowych i atmosferycznych. Kiedy zapadnie zmierzch i chmury zakryją niebo, profesjonalny termowizor pozwoli łatwo zlokalizować cel nawet przy zupełnym braku światła zewnętrznego. W tym artykule skupimy się na urządzeniach z rodziny AGM Rattler, które oferują doskonały stosunek ceny do oferowanych możliwości.

Copyright © 2004-2019 Grupa MEDIUM Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością Spółka komandytowa, nr KRS: 0000537655. Wszelkie prawa, w tym Autora, Wydawcy i Producenta bazy danych zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione. Korzystanie z serwisu i zamieszczonych w nim utworów i danych wyłącznie na zasadach określonych w Zasadach korzystania z serwisu.
Special-Ops