Utrata latarki, noża, radia czy kluczy podczas działań terenowych może oznaczać nie tylko dodatkowe koszty, ale również utratę cennego czasu. Z tego powodu coraz większą popularność zdobywają retraktory,...
Utrata latarki, noża, radia czy kluczy podczas działań terenowych może oznaczać nie tylko dodatkowe koszty, ale również utratę cennego czasu. Z tego powodu coraz większą popularność zdobywają retraktory, czyli automatyczne smycze taktyczne wyposażone w mechanizm zwijający. Rozwiązanie od lat wykorzystywane przez służby mundurowe, ratowników i strzelców sportowych znajduje zastosowanie wszędzie tam, gdzie liczy się szybki dostęp do wyposażenia bez ryzyka jego zgubienia.
Pozwolenie na broń w kieszeni – i co dalej? Wielu nowych posiadaczy broni jest zaskoczonych tym, że sam dokument to dopiero początek obowiązków. Równie ważne jak procedura administracyjna jest właściwe...
Pozwolenie na broń w kieszeni – i co dalej? Wielu nowych posiadaczy broni jest zaskoczonych tym, że sam dokument to dopiero początek obowiązków. Równie ważne jak procedura administracyjna jest właściwe przechowanie broni – i to nie jako kwestia dobrego smaku, lecz wymóg wprost wynikający z przepisów. Zanim pierwsza sztuka trafi do domu, powinna tam stać już właściwa szafa na broń S1.
Współczesna ochrona obiektów coraz rzadziej opiera się wyłącznie na ogrodzeniu, posterunku i kamerze skierowanej na bramę. W czasach zagrożeń hybrydowych, cyberataków, sabotażu i rozpoznania prowadzonego...
Współczesna ochrona obiektów coraz rzadziej opiera się wyłącznie na ogrodzeniu, posterunku i kamerze skierowanej na bramę. W czasach zagrożeń hybrydowych, cyberataków, sabotażu i rozpoznania prowadzonego także z użyciem dronów, monitoring musi być czymś więcej niż archiwum nagrań. Powinien wspierać decyzję, skracać czas reakcji i łączyć różne elementy bezpieczeństwa w jeden sprawny system.
- Nie ma potrzeby, żebym wam opowiadał, chłopaki, o trudach, które znosiliście. Każdy z was mógłby opisać ból, niewygody, lodowate zimno i bezsenność. Ja też to przeżyłem, tak samo jak instruktorzy i tak samo jak każdy operator SEAL. Zaliczając ten tydzień, zrobiliście ogromny krok na drodze do urzeczywistnienia marzeń. Niewielu zrozumie, przez co przeszliście. Każdy SEALs pamięta swój hell week i każdy SEALs odwołuje się do udręki, którą zniósł podczas tych długich nocy, kiedy robi się naprawdę gorąco. Panowie, zostaliście zmienieni na zawsze. Już nigdy nie popatrzycie w taki sam sposób na gorący prysznic.
Hell Week - „Najdłuższy tydzień” autorstwa Davida Reida niewątpliwie zmienia postrzeganie oddziałów specjalnych, zwłaszcza NAVY SEALs. Tygodnia piekła, który otrzymują podczas swojego szkolenia nie można porównać z niczym innym. Żadne doświadczenie nie jest w stanie tego oddać i nie jest w stanie przygotować na to co czeka przyszłych operatorów SEALs. Można pokusić się o stwierdzenie, że nazwa Hell Week w pełni oddaje to, co przeżywają. Jednak w piekle nie jest tak zimno. A to właśnie uczucie wszechogarniającego zimna jest dominujące podczas morderczych 120 godzin męki.
Można powiedzieć, że jest to piekło z dawnych skandynawskich sag. Piekło, w którym królują lodowi giganci i zyskują pełnie władztwa nad zdanymi na ich łaskę ludźmi rzucającymi im wyzwanie. Jest to również czas walki z samym sobą. Nie ma bowiem reguły, że przetrwa najsilniejszy i najbardziej wysportowany. Najdłuższy Tydzień przetrwa ten, który jest mocniejszy duchem i ma niezłomną psychikę. Tylko to pcha każdego z uczestników tego morderczego treningu na przód i pozwala przetrwać kolejny dzień udręki.
Książką Davida Reida nie jest arcydziełem literatury pięknej, nie wspina się na wyżyny wspaniałej prozy. Jest to zwięzłe i suche odzwierciedlenie stanu ludzi, którzy dotarli do kresu swoich możliwości i przekroczyli go by zmienić się na zawsze. W opisie wydarzeń, dominują proste, niemal atawistyczne odczucia i dążenia do zaspokojenia podstawowych potrzeb. Nie myśli się o tym co, za dzień, tydzień czy miesiąc. Jedyne, o czym można myśleć to następne 60 sekund zmagania się z samym sobą i swoimi słabościami. To kolejny krok, postawiony tak by, nie upaść, kolejne zanurzenie wiosła w wodzie, pompka, skłon i ruch ręką. Nie liczy się nic innego, tylko wola walki i wytrwania do końca. Ludzie, których postacie stanowią o tej książce to z jednej strony członkowie Teamu - nieugięty Grey, „poeta” Rogers, wielebny Jackson i prostaczek Jons z Tennessee.
Po drugiej stronie barykady są ich oprawcy - instruktorzy - między innymi znienawidzeni Redman i Furtado. Kreślony w książce obraz rzeczywistości można powiedzieć jest dwuwymiarowy. Dobro i zło, zimno i ciepło, zmęczenie i odpoczynek, sen i bezsenność. Wszystko to znakomicie oddaje to co zamierzył przekazać czytelnikom autor. Pozwala doświadczyć wszystkiego razem z opisywanymi ludźmi. Poczuć ból, zmęczenie, strach i poczucie beznadziejności całej sytuacji. Jednak bohaterowie, tak jak każdy czytelnik nieustannie mają prawo wyboru i mogą zrezygnować. Każdy może nie dokończyć czytania i odłożyć książkę. Każdy uczestnik szkolenia może podejść do dzwonu i uderzając w niego po trzykroć oznajmić wszem i wobec swoją rezygnację. Jednak warto razem z 24 członkami grupy 283 dotrwać do końca Hell Week i dowiedzieć się, czym to dla nich jest. Co im daje i jak wpływa na postrzeganie otoczenia, świata, ludzi oraz swoich braci z Teamów.
JFR
JFR, 18.11.2012r., 14:38:46
Książka bardzo ciekawa i w moim przekonaniu rzeczywiście potrafi ukazać o co chodzi w tym sławnym piekielnym tygodniu kandydatów na SEALsów (oczywiście na ile taki laik jak ja może sobie to wyobrażać, bo nigdy nie doświadczyłem w życiu niczego, co choćby w minimalnym stopniu zbliżyłoby się do podobnej masakry duchowo-fizycznej). Odsiewanie plew od ziaren, ciągła presja psychiczna i fizyczna. Tak, to wszystko w tej książce jest bardzo wiarygodne i przy odrobinie wyobraźni można to poczuć na własnej skórze.
Mnie drażniła tylko jedna rzecz: o wiele lepiej czytało mi się książki Wasdina, Kyle'a czy Marcinko, dlatego że brakowało tam prób fabularyzowania historii. Tylko fakty z życia.
[UWAGA! MOŻLIWE SPOILERY!]
U Reida nie pasowały mi trochę melodramatyczne fragmenty z Vanessą (komandos chyba jednak nie powinien próbować pisać romansów) - nieco tandetne i na siłę, na szczęście nie ma tego wiele i słodycz nie zdąży zemdlić, chociaż zakończenie iście hollywoodzkie w granicach sceny na dziobie z "Titanica" Camerona. Po lekturze książek trzech wymienionych wcześniej panów wiem jednak, że Hollywood nie ma tu czego szukać.
Nie pasował mi również sztucznie wydłużający książkę wątek kryminalny z Murray'em, bo chociaż jakoś on się tam wplata w całość, ale nie wydaje mi się wiarygodny. Czterech kursantów szpera w bazie i poza bazą w poszukiwaniu informacji o możliwym szwindlu z wieloma morderstwami w tle. A do tego robią to z taką gracją, że budzi to raczej uśmiech politowania.
KONIEC SPOILERÓW
Natomiast nie wątpię, że wszystkie pozostałe fakty dotyczące osobistych przeżyć autora znajdują odzwierciedlenie w tym co mówi i myśli Grey, główny bohater książki, bo tchną autentycznością. Tym bardziej, że kto przeczytał wcześniej inne książki pisane przez byłych SEALsów to wiele informacji dotyczących Hell Weeku się zazębia i tworzy bardzo spójną całość.
Moja ocena książki: 4/6
Współczesne zagrożenia ze strony bezzałogowych statków powietrznych zmieniają sposób myślenia o ochronie ludzi, sprzętu i infrastruktury. Drony FPV oraz środki rozpoznania wymagają dziś nie tylko systemów...
Współczesne zagrożenia ze strony bezzałogowych statków powietrznych zmieniają sposób myślenia o ochronie ludzi, sprzętu i infrastruktury. Drony FPV oraz środki rozpoznania wymagają dziś nie tylko systemów detekcji i neutralizacji, ale również fizycznej warstwy ochrony, która działa niezależnie od zasilania, operatora czy warunków walki elektronicznej. W tym kierunku rozwijany jest Final Defence – modułowy system osłony antydronowej opracowywany przez Final S.A. z Grupy Yawal.
Współczesna ochrona obiektów coraz rzadziej opiera się wyłącznie na ogrodzeniu, posterunku i kamerze skierowanej na bramę. W czasach zagrożeń hybrydowych, cyberataków, sabotażu i rozpoznania prowadzonego...
Współczesna ochrona obiektów coraz rzadziej opiera się wyłącznie na ogrodzeniu, posterunku i kamerze skierowanej na bramę. W czasach zagrożeń hybrydowych, cyberataków, sabotażu i rozpoznania prowadzonego także z użyciem dronów, monitoring musi być czymś więcej niż archiwum nagrań. Powinien wspierać decyzję, skracać czas reakcji i łączyć różne elementy bezpieczeństwa w jeden sprawny system.
Pozwolenie na broń w kieszeni – i co dalej? Wielu nowych posiadaczy broni jest zaskoczonych tym, że sam dokument to dopiero początek obowiązków. Równie ważne jak procedura administracyjna jest właściwe...
Pozwolenie na broń w kieszeni – i co dalej? Wielu nowych posiadaczy broni jest zaskoczonych tym, że sam dokument to dopiero początek obowiązków. Równie ważne jak procedura administracyjna jest właściwe przechowanie broni – i to nie jako kwestia dobrego smaku, lecz wymóg wprost wynikający z przepisów. Zanim pierwsza sztuka trafi do domu, powinna tam stać już właściwa szafa na broń S1.
Utrata latarki, noża, radia czy kluczy podczas działań terenowych może oznaczać nie tylko dodatkowe koszty, ale również utratę cennego czasu. Z tego powodu coraz większą popularność zdobywają retraktory,...
Utrata latarki, noża, radia czy kluczy podczas działań terenowych może oznaczać nie tylko dodatkowe koszty, ale również utratę cennego czasu. Z tego powodu coraz większą popularność zdobywają retraktory, czyli automatyczne smycze taktyczne wyposażone w mechanizm zwijający. Rozwiązanie od lat wykorzystywane przez służby mundurowe, ratowników i strzelców sportowych znajduje zastosowanie wszędzie tam, gdzie liczy się szybki dostęp do wyposażenia bez ryzyka jego zgubienia.
Na poligonach wojskowych w Drawsku Pomorskim i Ustce zakończyło się szkolenie certyfikacyjne pod kryptonimem „Hell Week 2026”. Był to kulminacyjny i najbardziej wymagający etap wielomiesięcznego procesu...
Na poligonach wojskowych w Drawsku Pomorskim i Ustce zakończyło się szkolenie certyfikacyjne pod kryptonimem „Hell Week 2026”. Był to kulminacyjny i najbardziej wymagający etap wielomiesięcznego procesu szkolenia podstawowego kandydatów do służby w Oddziale Specjalnym Żandarmerii Wojskowej w Warszawie.
Hell Week to wymagające szkolenie będące zwieńczeniem kursu podstawowego kandydatów do służby w elitarnym Oddziale Specjalnym Żandarmerii Wojskowej z Warszawy. Przez sześć dni i sześć nocy doświadczeni...
Hell Week to wymagające szkolenie będące zwieńczeniem kursu podstawowego kandydatów do służby w elitarnym Oddziale Specjalnym Żandarmerii Wojskowej z Warszawy. Przez sześć dni i sześć nocy doświadczeni instruktorzy OSŻW Warszawa przez całą dobę sprawdzają granice wytrzymałości psychicznej i fizycznej kandydatów do służby w Oddziale.
Hell Week, czyli certyfikacja kończąca kurs podstawowy dla żołnierzy Oddziału Specjalnego Żandarmerii Wojskowej w Warszawie. Nazwa „Hell Week” nie jest wcale przypadkowa. Podczas kilkudniowego sprawdzianu...
Hell Week, czyli certyfikacja kończąca kurs podstawowy dla żołnierzy Oddziału Specjalnego Żandarmerii Wojskowej w Warszawie. Nazwa „Hell Week” nie jest wcale przypadkowa. Podczas kilkudniowego sprawdzianu żandarmi poddawani są ekstremalnym obciążeniom, zarówno fizycznym, jak i psychicznym.
21 września 2020 r. na zbiórce Oddziału Specjalnego ŻW w Warszawie żołnierzom, którzy ukończyli szkolenie podsumowujące 8 miesięczny Kurs Podstawowy OSŻW w Warszawie miało miejsce wręczenie Certyfikatów....
21 września 2020 r. na zbiórce Oddziału Specjalnego ŻW w Warszawie żołnierzom, którzy ukończyli szkolenie podsumowujące 8 miesięczny Kurs Podstawowy OSŻW w Warszawie miało miejsce wręczenie Certyfikatów. W dniach od 13 do 18 września na terenie Centralnego Poligonu Sił Powietrznych w Ustce kandydaci do służby w Wydziale Działań Specjalnych i Wydziale Ochrony Oddziału Specjalnego Żandarmerii Wojskowej w Warszawie uczestniczyli w ekstremalnie wyczerpującym szkoleniu.
W dniach 15-19 maja br., na terenie Centralnego Poligonu Sił Powietrznych w Ustce, żołnierze Oddziału Specjalnego Żandarmerii Wojskowej w Warszawie uczestniczyli w intensywnym szkoleniu, które jednocześnie...
W dniach 15-19 maja br., na terenie Centralnego Poligonu Sił Powietrznych w Ustce, żołnierze Oddziału Specjalnego Żandarmerii Wojskowej w Warszawie uczestniczyli w intensywnym szkoleniu, które jednocześnie było dla nich egzaminem kończącym kurs podstawowy.
1 września 2020 roku minęło 30 lat od dnia sformowania Żandarmerii Wojskowej Sił Zbrojnych III RP. O tym jak przez ten czas zmieniała się ta formacja Krzysztof Matecki i Tomasz Łukaszewski rozmawiają...
1 września 2020 roku minęło 30 lat od dnia sformowania Żandarmerii Wojskowej Sił Zbrojnych III RP. O tym jak przez ten czas zmieniała się ta formacja Krzysztof Matecki i Tomasz Łukaszewski rozmawiają z Komendantem Głównym ŻW gen. bryg. Tomaszem Połuchem.
Początek września w naszej branży kojarzy się z jednym wydarzeniem czyli MSPO. Wystawa w Kielcach to nie tylko okazja do zapoznania się z nowościami przemysłu obronnego czy rozmowami ze specjalistami,...
Początek września w naszej branży kojarzy się z jednym wydarzeniem czyli MSPO. Wystawa w Kielcach to nie tylko okazja do zapoznania się z nowościami przemysłu obronnego czy rozmowami ze specjalistami, ale także spotkania się z naszą Redakcją. Zapraszamy Was na stoisko SPECIAL OPS o numerze B-89! w dniach 3-6 września. Jak co roku przygotowaliśmy dla Was premiery i promocje.
Komandosi JSOC chętnie mówią o sobie, że są „grotem włóczni”. To określenie niewątpliwie pasowało do obrazu dwóch helikopterów błyskawicznie sunących na wschód w nocnych ciemnościach.
Komandosi JSOC chętnie mówią o sobie, że są „grotem włóczni”. To określenie niewątpliwie pasowało do obrazu dwóch helikopterów błyskawicznie sunących na wschód w nocnych ciemnościach.
„Żeby trafić go z blisko 2 kilometrów, trzeba by mieć mnóstwo szczęścia (…) 2100 jardów. Ten strzał do dziś mnie zdumiewa. To był po prostu łut szczęścia; jeden strzał z tej odległości nie miał prawa go...
„Żeby trafić go z blisko 2 kilometrów, trzeba by mieć mnóstwo szczęścia (…) 2100 jardów. Ten strzał do dziś mnie zdumiewa. To był po prostu łut szczęścia; jeden strzał z tej odległości nie miał prawa go położyć. Ale tak się stało. To był mój najdłuższy potwierdzony śmiertelny strzał w Iraku (…)”
4-7 września - ta data od dawna zaznaczona jest w naszych kalendarzach (w tym naszych Kompendiach SPECIAL OPS) jako szczególna. I nie ma się czemu dziwić, bo odbywające się wówczas targi MSPO to dla nas...
4-7 września - ta data od dawna zaznaczona jest w naszych kalendarzach (w tym naszych Kompendiach SPECIAL OPS) jako szczególna. I nie ma się czemu dziwić, bo odbywające się wówczas targi MSPO to dla nas nie tylko okazja to zapoznania się z nowościami branżowymi czy rozmowy ze specjalistami (i nierzadko specjalsami!), ale również spotkań z naszymi Czytelnikami. Zapraszamy Was zatem na stoisko B-74 w dniach 4-7 września, bo jak co roku przygotowaliśmy dla Was premiery i promocje.
Początek września tradycyjnie spędzimy Kielcach - czyli tam, gdzie, zresztą, spotkają się wszyscy związani z obronnością i bezpieczeństwem. Podczas odbywającego się w dniach 5-8 września XXV Międzynarodowego...
Początek września tradycyjnie spędzimy Kielcach - czyli tam, gdzie, zresztą, spotkają się wszyscy związani z obronnością i bezpieczeństwem. Podczas odbywającego się w dniach 5-8 września XXV Międzynarodowego Salonu Przemysłu Obronnego zaprezentujemy nowy numer SPECIAL OPS - 4/2017, wyczekiwane KOMPENDIUM na 2018 rok, a przede wszystkim będziemy mieli okazję do spotkania z Wami - naszymi Czytelnikami. Zapraszamy na stoisko B-81!
W dniach 6-9 września, Kielce znajdą się w centrum zainteresowania branży militarnej oraz wszelkich firm, instytucji i organizacji związanych z bezpieczeństwem i obronnością. Odbywające się po raz 24....
W dniach 6-9 września, Kielce znajdą się w centrum zainteresowania branży militarnej oraz wszelkich firm, instytucji i organizacji związanych z bezpieczeństwem i obronnością. Odbywające się po raz 24. Międzynarodowy Salon Przemysłu Obronnego będzie także okazją do kolejnego spotkania z naszymi Czytelnikami. Redakcja SPECIAL OPS zaprasza do odwiedzenia stoiska B-109 przez wszystkie cztery targowe dni!
Zamówienia złożone 6 grudnia Księgarnia Militarna Grupy Medium wyślemy do Państwa bez opłat za przesyłkę.
Oferta dotyczy pozycji wysyłanych za pośrednictwem Poczty Polskiej i obowiązuje na terenie Polski.
Zamówienia złożone 6 grudnia Księgarnia Militarna Grupy Medium wyślemy do Państwa bez opłat za przesyłkę.
Oferta dotyczy pozycji wysyłanych za pośrednictwem Poczty Polskiej i obowiązuje na terenie Polski.
Armadillo to nazwa wojskowej bazy operacyjnej, zlokalizowanej w prowincji Helmand w południowym Afganistanie. Stacjonuje w niej zazwyczaj około 170 brytyjskich i duńskich żołnierzy. Są wśród nich młodzi...
Armadillo to nazwa wojskowej bazy operacyjnej, zlokalizowanej w prowincji Helmand w południowym Afganistanie. Stacjonuje w niej zazwyczaj około 170 brytyjskich i duńskich żołnierzy. Są wśród nich młodzi ludzie, traktujący wyjazd wojnę niczym przygodę, test lub wyzwanie, któremu nie da się oprzeć.
Utrata latarki, noża, radia czy kluczy podczas działań terenowych może oznaczać nie tylko dodatkowe koszty, ale również utratę cennego czasu. Z tego powodu coraz większą popularność zdobywają retraktory,...
Utrata latarki, noża, radia czy kluczy podczas działań terenowych może oznaczać nie tylko dodatkowe koszty, ale również utratę cennego czasu. Z tego powodu coraz większą popularność zdobywają retraktory, czyli automatyczne smycze taktyczne wyposażone w mechanizm zwijający. Rozwiązanie od lat wykorzystywane przez służby mundurowe, ratowników i strzelców sportowych znajduje zastosowanie wszędzie tam, gdzie liczy się szybki dostęp do wyposażenia bez ryzyka jego zgubienia.
Pozwolenie na broń w kieszeni – i co dalej? Wielu nowych posiadaczy broni jest zaskoczonych tym, że sam dokument to dopiero początek obowiązków. Równie ważne jak procedura administracyjna jest właściwe...
Pozwolenie na broń w kieszeni – i co dalej? Wielu nowych posiadaczy broni jest zaskoczonych tym, że sam dokument to dopiero początek obowiązków. Równie ważne jak procedura administracyjna jest właściwe przechowanie broni – i to nie jako kwestia dobrego smaku, lecz wymóg wprost wynikający z przepisów. Zanim pierwsza sztuka trafi do domu, powinna tam stać już właściwa szafa na broń S1.
Współczesna ochrona obiektów coraz rzadziej opiera się wyłącznie na ogrodzeniu, posterunku i kamerze skierowanej na bramę. W czasach zagrożeń hybrydowych, cyberataków, sabotażu i rozpoznania prowadzonego...
Współczesna ochrona obiektów coraz rzadziej opiera się wyłącznie na ogrodzeniu, posterunku i kamerze skierowanej na bramę. W czasach zagrożeń hybrydowych, cyberataków, sabotażu i rozpoznania prowadzonego także z użyciem dronów, monitoring musi być czymś więcej niż archiwum nagrań. Powinien wspierać decyzję, skracać czas reakcji i łączyć różne elementy bezpieczeństwa w jeden sprawny system.
Współczesne zagrożenia ze strony bezzałogowych statków powietrznych zmieniają sposób myślenia o ochronie ludzi, sprzętu i infrastruktury. Drony FPV oraz środki rozpoznania wymagają dziś nie tylko systemów...
Współczesne zagrożenia ze strony bezzałogowych statków powietrznych zmieniają sposób myślenia o ochronie ludzi, sprzętu i infrastruktury. Drony FPV oraz środki rozpoznania wymagają dziś nie tylko systemów detekcji i neutralizacji, ale również fizycznej warstwy ochrony, która działa niezależnie od zasilania, operatora czy warunków walki elektronicznej. W tym kierunku rozwijany jest Final Defence – modułowy system osłony antydronowej opracowywany przez Final S.A. z Grupy Yawal.
W ochronie balistycznej łatwo mówić o klasach, kalibrach i normach. Znacznie trudniej zaprojektować wyrób, który rzeczywiście zachowuje powtarzalną odporność w warunkach użytkowych: po ekspozycji na temperaturę,...
W ochronie balistycznej łatwo mówić o klasach, kalibrach i normach. Znacznie trudniej zaprojektować wyrób, który rzeczywiście zachowuje powtarzalną odporność w warunkach użytkowych: po ekspozycji na temperaturę, wilgoć, deszcz, mróz, długotrwałe noszenie, uderzenia i realne błędy eksploatacyjne. To właśnie w tej przestrzeni – pomiędzy nauką, inżynierią i praktyką użytkownika końcowego – działa ASTRIVA.
W dniach 1–3 grudnia 2026 roku w Ptak Warsaw Expo odbędzie się kolejna edycja Security Expo – Międzynarodowych Targów Systemów Zabezpieczeń i Ochrony. Wydarzenie zgromadzi producentów, integratorów systemów,...
W dniach 1–3 grudnia 2026 roku w Ptak Warsaw Expo odbędzie się kolejna edycja Security Expo – Międzynarodowych Targów Systemów Zabezpieczeń i Ochrony. Wydarzenie zgromadzi producentów, integratorów systemów, ekspertów ds. bezpieczeństwa, przedstawicieli administracji publicznej, służb mundurowych oraz liderów branży security z Polski i zagranicy. Security Expo to nie tylko prezentacja najnowszych technologii, ale również przestrzeń wymiany wiedzy, doświadczeń i kontaktów biznesowych, które wpływają...
Rynek strzelb pump-action od lat pozostaje areną rywalizacji pomiędzy konstrukcjami cenionymi za niezawodność, odporność na trudne warunki oraz uniwersalność zastosowania. Wśród wielu dostępnych modeli...
Rynek strzelb pump-action od lat pozostaje areną rywalizacji pomiędzy konstrukcjami cenionymi za niezawodność, odporność na trudne warunki oraz uniwersalność zastosowania. Wśród wielu dostępnych modeli szczególną uwagę środowiska strzeleckiego i profesjonalnych użytkowników przyciąga Benelli Nova 3 Tactical - konstrukcja, która łączy klasyczną prostotę i niezawodność systemu pump-action z nowoczesnymi rozwiązaniami ergonomicznymi oraz wysoką odpornością eksploatacyjną sprawi, że niejeden użytkownik...
Słowacka marka BOSP należy do rodzinnej firmy OBUV-ŠPECIÁL z siedzibą w Bardejowie. To europejski producent obuwia profesjonalnego, który od lat koncentruje się na segmencie wojskowym, policyjnym i specjalistycznym....
Słowacka marka BOSP należy do rodzinnej firmy OBUV-ŠPECIÁL z siedzibą w Bardejowie. To europejski producent obuwia profesjonalnego, który od lat koncentruje się na segmencie wojskowym, policyjnym i specjalistycznym. Dziś BOSP oficjalnie wchodzi na rynek polski – rynek wymagający, dojrzały i świadomy jakości.
Są latarki, które projektuje się z myślą o konkretnym zastosowaniu, na przykład w sporcie mówimy o lekkich urządzeniach, które pomagają nam w bieganiu, trekkingu czy wspinaczce. Mamy szeroką gamę latarek,...
Są latarki, które projektuje się z myślą o konkretnym zastosowaniu, na przykład w sporcie mówimy o lekkich urządzeniach, które pomagają nam w bieganiu, trekkingu czy wspinaczce. Mamy szeroką gamę latarek, które są mniej wygodne, ale przecież nie muszą być, bo mają zastosowanie w technice. I są też takie, które cóż, kupujemy do biegania, ale kończą później w naszym garażu, albo samochodzie.
W tym artykule przyjrzymy się latarce, a konkretniej czołówce, która początkowo miała być tylko obiektem...
Informacja o cookies
Klikacjąc "Zgoda" akceptujesz zapisywanie wszystkich danych na twoim urządzeniu. Kliknięcie "Odmowa" oznacza zapisywanie tylko danych niezbędnych do funkcjonowania strony. Administratorem danych jest Grupa Medium sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie, ul. Karczewska 18. Dane są przetwarzane w celu zapewnienia funkcjonalności strony, analizy ruchu oraz dostosowania reklam. Masz prawo do wycofania zgody w dowolnym momencie. Dane przetwarzamy w celu realizxacji zamówienia (art. 6 ust. 1 lit. b RODO). Szczegółowe informacje o przetwarzaniu danych znajdziesz w
Polityce prywatności