Special-Ops.pl

Zaawansowane wyszukiwanie

Fallschirmjäger Division – SS FJ Btl 500/600 – część 2

Jakub Grodzki | 2013-06-14
Żołnierze SS FJ Btl 500 na serbskim lotnisku w Mataruskiej Banji Fot. http://alifrafikkhan.blogspot.com/2011/12/album-foto-ss-fallschirmjager-bataillon.html

Żołnierze SS FJ Btl 500 na serbskim lotnisku w Mataruskiej Banji Fot. http://alifrafikkhan.blogspot.com/2011/12/album-foto-ss-fallschirmjager-bataillon.html

Operacja RösselsprungWalki o panowanie nad górzystymi terenami Jugosławii pomiędzy partyzantami (zarówno serbskimi czetnikami Dragoljuba Mihailovica – monarchisty oraz partyzantką komunistyczną), a wojskami Osi trwały praktycznie przez cały okres okupacji tego kraju (serbscy czetnicy zaprzestali w 1941 r. walczyć z Niemcami zawierając z nimi swoisty pakt o nieagresji), jednak to oddziały Narodowej Armii Wyzwoleńczej pod dowództwem Josipa Broz Tito stanowiły największe zagrożenie. Wojska niemieckie, wraz z sojusznikami podejmowały w okresie wojny kilka ofensyw wymierzonych w partyzantkę komunistyczną ,jednak żadna z nich nie doprowadziła pomimo ciężkich strat partyzantów do ich unicestwienia.

Zobacz także

Ptak Warsaw Expo Warsaw Security Expo 2026 już wkrótce! Branża bezpieczeństwa spotka się w Ptak Warsaw Expo

Warsaw Security Expo 2026 już wkrótce! Branża bezpieczeństwa spotka się w Ptak Warsaw Expo Warsaw Security Expo 2026 już wkrótce! Branża bezpieczeństwa spotka się w Ptak Warsaw Expo

Już w dniach 1-3 grudnia 2026 roku Ptak Warsaw Expo stanie się miejscem spotkania przedstawicieli sektora bezpieczeństwa. Czwarta edycja Warsaw Security Expo - Międzynarodowych Targów Systemów Zabezpieczeń...

Już w dniach 1-3 grudnia 2026 roku Ptak Warsaw Expo stanie się miejscem spotkania przedstawicieli sektora bezpieczeństwa. Czwarta edycja Warsaw Security Expo - Międzynarodowych Targów Systemów Zabezpieczeń i Ochrony - zgromadzi producentów, dystrybutorów, ekspertów oraz osoby odpowiedzialne za bezpieczeństwo obiektów, przedsiębiorstw i infrastruktury.

Direct Action PLATE CARRIERS. FORGED IN POLAND.

PLATE CARRIERS. FORGED IN POLAND. PLATE CARRIERS. FORGED IN POLAND.

Każda misja wymaga innej konfiguracji. Sprawdź sześć przykładowych konfiguracji Direct Action i pamiętaj, że sprzęt ma zwiększać możliwości operatora, a nie je ograniczać.

Każda misja wymaga innej konfiguracji. Sprawdź sześć przykładowych konfiguracji Direct Action i pamiętaj, że sprzęt ma zwiększać możliwości operatora, a nie je ograniczać.

Green Side Materiały dla wojska sprawdzone w projektach NATO

Materiały dla wojska sprawdzone w projektach NATO Materiały dla wojska sprawdzone w projektach NATO

Nowoczesny system wyposażenia żołnierza zaczyna się od rozpoznania potrzeb użytkownika, doboru technologii, badań, prób terenowych i przeprowadzenia rozwiązania od koncepcji do produkcji. Tak działa Green...

Nowoczesny system wyposażenia żołnierza zaczyna się od rozpoznania potrzeb użytkownika, doboru technologii, badań, prób terenowych i przeprowadzenia rozwiązania od koncepcji do produkcji. Tak działa Green Side – w 100% polska spółka i właściciel europejskiej marki Green Side Material Matters®. Nie jest jedynie dystrybutorem, lecz integratorem technologii tekstylnych, łączącym użytkowników, instytucje, producentów, laboratoria i wyspecjalizowane zakłady.

W związku z fiaskiem zakrojonych na szeroką skalę dotychczasowych działań, oraz wraz z poznaniem miejsca pobytu dowódcy partyzantów – Josipa Broz Tito, zapadła decyzja o wykorzystaniu oddziałów spadochronowych w połączniu ze skoncentrowanym natarciem wojsk lądowych. Wiosną 1944 roku, niemiecki wywiad zlokalizował sztab główny NOVJ, będący zarazem siedzibą Tito w miejscowości Drvar. Siódma niemiecka ofensywa wymierzona w  partyzantów miała przede wszystkim doprowadzić do wyeliminowania przywódcy partyzantów Josipa Broz Tity wraz z jego sztabem i doprowadzić tym samym do chaosu w szeregach powstańców. Operacja Rösselsprung doszła do skutku z inicjatywy Generalmarschall Maximiliana von Weichsa, głównodowodzącego grup armii  „F” oraz „Południowy Wschód”, dla którego Josip Broz Tito był najgroźniejszą postacią zbrojnego oporu na Bałkanach. Idee przeprowadzenia śmiałej akcji desantu spadochroniarzy w bezpośrednim sąsiedztwie kwatery głównej Tito, w połączeniu z koncentrycznym natarciem wojsk lądowych przedstawił samemu Adolfowi Hitlerowi, od którego zyskał zielone światło na rozpoczęcie przygotowań. Aprobata wodza pozwoliła na rozpoczęcie wraz z początkiem maja 1944 r. szczegółowego planowania całego przedsięwzięcia. Około 20 maja, podczas kolejnego spotkania z Führerem, dokonano prezentacji konkretnych założeń operacji Rösselsprung, które zyskały jego aprobatę. Tym samym szczegółowe wytyczne przekazano niezwłocznie SS Hauptsturmführerowi (Hstuf.) Kurtowi Rybce – dowódcy SS FJ Btl 500, który obarczony został ciężarem głównej części operacji i musiał w bardzo krótkim terminie opracować szczegóły całej akcji.

Atak  zaplanowano na 25 maja, toteż pozostało bardzo mało czasu na dopracowanie szczegółów zarówno po stronie SS FJ Btl 500 jak i współdziałających z nim wojsk lądowych. SS-Hstuf. Rybka, postanowił przede wszystkim podzielić wyznaczonych do udziału w akcji SS-manów (w przededniu operacji batalion liczył 896 żołnierzy, 81 podoficerów i 15 oficerów. W samej operacji według różnych danych uczestniczyć miało od 654 do 870 żołnierzy, chociaż w tym zakresie można spotkać informacje o udziale całego batalionu w akcji) na dwa rzuty.  Podyktowane to było przede wszystkim niedostatkiem środków transportu lotniczego (samolotów transportowych Ju 52/3m oraz szybowców DFS 230). Pierwszy – główny rzut desantu zgodnie z założeniami operacji nad celem winien znaleźć się najpóźniej o godzinie 6:50 – 7:00 (łącznie 650 SS-manów), drugi rzut, któremu powierzono przede wszystkim zadanie wsparcia walczących na ziemi oddziałów oraz transport niezbędnego zaopatrzenia zgodnie z przyjętymi harmonogramem zjawi się na polu walki około godziny 12:00 (220 ludzi). W ślad za pierwszym rzutem desantu do akcji ruszą jednostki naziemne nacierając z kilku kierunków na Drvar. Hstuf. Rybka mając do dyspozycji ograniczone środki transportu lotniczego rozdzielił swoich ludzi na oddział przeznaczony do desantu spadochronowego – 314 SS-manów oraz szybowcowego – 320 SS-manów i przydzielonych żołnierzy.

Spadochroniarze zostali zorganizowani w grupy opatrzone kryptonimami : Rote (dowództwo nad tą grupą objął SS-Hstuf Rybka), Grüne, Blaue. Ich zadaniem było  w pierwszym rzędzie zabezpieczanie lądowisk dla szybowców, a następnie opanowanie i utrzymanie miejscowości Drvar do momentu przybycia sił głównych. Druga część pierwszego rzutu – transportowana szybowcami została podzielona na sześć grup: Panther, Greifer, Stürmer, Brecher, Draufgänger, Beißer. Grupom tym wyznaczono odpowiednio, następujące zadania. Panther – po wylądowaniu na cmentarzu w Drvarze miała uderzyć na jaskinie, w których według wywiadu mieściła się główny sztab partyzantów oraz zlokalizowane było miejsce pobytu Josifa Broz Tito. Kolejne trzy grupy miały zniszczyć misje wojskowe – brytyjską, radziecką i amerykańską. Grupa Draufgänger, której wyznaczono strefę lądowania w miejscu o kryptonimie „skrzyżowanie zachodnie”, w którym jak sądzono zlokalizowana była stacja radiowa. Grupa ta została dodatkowo wzmocniona 20 ludźmi z komando Svadil (Dywizja Brandenburg) oraz łącznościowcami i tłumaczami z Dywizji „Prinz Eugen”. Ostatnia, najmniejsza grupa – 20 ludzi, miała przede wszystkim ustanowić mobilne centrum łączności oraz w razie potrzeby wesprzeć działania grupy Greifer. Podobnie szczegółowe wytyczne otrzymały również oddziały lądowe, które miały przeprowadzić natarcie w kierunku Drvaru z okolic Bihaciu, Livna, Jajce, Bosanska Krupa i Kulen Vakuf. Do udziału w operacji Rösselsprung ze strony wojsk lądowych wyznaczono następujące oddziały: 7. Ochotnicza Dywizja Górska SS „Prinz Eugen”, 1. pułk z Dywizji Piechoty „Brandenburgę”, 202. batalion pancerny z 2. Rezerwowej Armii Pancernej (pod dowództwem Gneralleutnanta Ernsta von Leysera, któremu powierzono również dowództwo nad cała operacją), 105. batalion rozpoznawczy SS, 92. pułk piechoty zmotoryzowanej wzmocniony na czas operacji 54. batalionem rozpoznania, elementy 1. Dywizji Górskiej oraz 373. Dywizja Piechoty (chorwacka) i batalion z 369 DP (chorwacka). 

Według niemieckiego wywiadu, w okolicy Drvaru partyzanci dysponowali siłami około 12 tysięcy żołnierzy (dane jugosłowiańskie wykazują 16 tysięcy żołnierzy rozlokowanych w okolicy sztabu Tito). Najsilniejszymi, jugosłowiańskimi jednostkami w przededniu operacji Rösselsprung w tym rejonie były: 1. Dywizja Piechoty „Proletariacka” i 3. Brygada Piechoty „Lika”. Dodatkowo, dzień przed rozpoczęciem operacji w Drvarze odbył się zjazd Komitetu Centralnego Komunistycznej Partii Jugosławii, po którym część z 800 delegatów pozostała w mieście. Jak się okazało w trakcie walk, Niemcy nie docenili obecności w położonej 2 km na wschód od Drvaru miejscowości Slipovlani Partyzanckiej Szkoły Oficerskiej, w której przebywało około 130 słuchaczy – siły te znacząco utrudniły atak na jaskinię sztabu. Obok wyżej wymienionych sił, w okolicy wejścia do jaskini sztabu – miejsca pobytu Tito rozlokowany był batalion ochrony marszałka – 350 dobrze uzbrojonych żołnierzy wspieranych przez 4 włoskie czołgi. Liczebność oraz rozlokowanie sił NOVJ (Narodowej Armii Wyzwolenia Jugosławii) w rejonie Drvaru podyktowana była między innymi informacjami z wojskowej misji Brytyjczyków w zakresie przygotowywanej przez Niemców operacji. Wzmożona aktywność radiowa jednostek niemieckich zainteresowała wywiad brytyjski, a kryptologom z Bletchley Park udało się ustalić, że trwają przygotowania do operacji Rösselsprung. Tajemnicą pozostawał jedynie termin i cel działań niemieckich. Więcej światła na przygotowania rzucił przeprowadzony 23 maja zwiad lotniczy, który poskutkował wnioskami o możliwym ataku lotniczym na Drvar i pociągnął za sobą wystosowanie przez Brygadiera Fitzroy’a Macleana – szefa brytyjskiej misji wojskowej ostrzeżenia do sztabu Tito z sugestią zmiany miejsca pobytu. W ślad za tym ostrzeżeniem miejsce stacjonowania zmieniły wszystkie alianckie misje wojskowe, co uchroniło je przez pojmaniem przez spadochroniarzy z SS FJ Btl 500.

Komentarze

Najnowsze produkty i technologie

Ptak Warsaw Expo Warsaw Security Expo 2026 już wkrótce! Branża bezpieczeństwa spotka się w Ptak Warsaw Expo

Warsaw Security Expo 2026 już wkrótce! Branża bezpieczeństwa spotka się w Ptak Warsaw Expo Warsaw Security Expo 2026 już wkrótce! Branża bezpieczeństwa spotka się w Ptak Warsaw Expo

Już w dniach 1-3 grudnia 2026 roku Ptak Warsaw Expo stanie się miejscem spotkania przedstawicieli sektora bezpieczeństwa. Czwarta edycja Warsaw Security Expo - Międzynarodowych Targów Systemów Zabezpieczeń...

Już w dniach 1-3 grudnia 2026 roku Ptak Warsaw Expo stanie się miejscem spotkania przedstawicieli sektora bezpieczeństwa. Czwarta edycja Warsaw Security Expo - Międzynarodowych Targów Systemów Zabezpieczeń i Ochrony - zgromadzi producentów, dystrybutorów, ekspertów oraz osoby odpowiedzialne za bezpieczeństwo obiektów, przedsiębiorstw i infrastruktury.

Direct Action PLATE CARRIERS. FORGED IN POLAND.

PLATE CARRIERS. FORGED IN POLAND. PLATE CARRIERS. FORGED IN POLAND.

Każda misja wymaga innej konfiguracji. Sprawdź sześć przykładowych konfiguracji Direct Action i pamiętaj, że sprzęt ma zwiększać możliwości operatora, a nie je ograniczać.

Każda misja wymaga innej konfiguracji. Sprawdź sześć przykładowych konfiguracji Direct Action i pamiętaj, że sprzęt ma zwiększać możliwości operatora, a nie je ograniczać.

Green Side Materiały dla wojska sprawdzone w projektach NATO

Materiały dla wojska sprawdzone w projektach NATO Materiały dla wojska sprawdzone w projektach NATO

Nowoczesny system wyposażenia żołnierza zaczyna się od rozpoznania potrzeb użytkownika, doboru technologii, badań, prób terenowych i przeprowadzenia rozwiązania od koncepcji do produkcji. Tak działa Green...

Nowoczesny system wyposażenia żołnierza zaczyna się od rozpoznania potrzeb użytkownika, doboru technologii, badań, prób terenowych i przeprowadzenia rozwiązania od koncepcji do produkcji. Tak działa Green Side – w 100% polska spółka i właściciel europejskiej marki Green Side Material Matters®. Nie jest jedynie dystrybutorem, lecz integratorem technologii tekstylnych, łączącym użytkowników, instytucje, producentów, laboratoria i wyspecjalizowane zakłady.

Direct Action Direct Action® na MSPO 2026

Direct Action® na MSPO 2026 Direct Action® na MSPO 2026

Direct Action® zaprasza na Międzynarodowy Salon Przemysłu Obronnego MSPO 2026, który odbędzie się w dniach 8–11 września w Kielcach. Na stoisku marki będzie można zobaczyć najnowsze produkty, poznać nowoczesne...

Direct Action® zaprasza na Międzynarodowy Salon Przemysłu Obronnego MSPO 2026, który odbędzie się w dniach 8–11 września w Kielcach. Na stoisku marki będzie można zobaczyć najnowsze produkty, poznać nowoczesne rozwiązania przeznaczone dla wojska, jednostek specjalnych i służb mundurowych oraz wziąć udział w prezentacjach konfiguracji wyposażenia prowadzonych przez byłych operatorów Jednostki Wojskowej GROM.

Michał Tomanek BOSP Taras Mid - buty, które po prostu robią robotę

BOSP Taras Mid - buty, które po prostu robią robotę BOSP Taras Mid - buty, które po prostu robią robotę

Dobre buty można poznać po tym, że po kilku pierwszych godzinach przestajemy o nich myśleć. Nie uciskają, nie obcierają, nie ślizgają się, nie przemakają i nie przypominają o sobie przy każdym kroku. BOSP...

Dobre buty można poznać po tym, że po kilku pierwszych godzinach przestajemy o nich myśleć. Nie uciskają, nie obcierają, nie ślizgają się, nie przemakają i nie przypominają o sobie przy każdym kroku. BOSP Taras Mid właśnie takie są.

UNIFEQ Europe Sp. z o.o. System D9 - nowa generacja odzieży wojskowej od Unifeq Europe

System D9 - nowa generacja odzieży wojskowej od Unifeq Europe System D9 - nowa generacja odzieży wojskowej od Unifeq Europe

Twórcy od samego początku współpracowali ściśle z użytkownikami końcowymi (operatorami jednostek specjalnych), dzięki czemu system został w pełni zintegrowany z nowoczesnym oporządzeniem, kamizelkami modułowymi...

Twórcy od samego początku współpracowali ściśle z użytkownikami końcowymi (operatorami jednostek specjalnych), dzięki czemu system został w pełni zintegrowany z nowoczesnym oporządzeniem, kamizelkami modułowymi i hełmami balistycznymi.

Sebastian Kaczmarczyk Zestaw MultiCam Tropic od Direct Action - gdy liczy się każdy detal wyposażenia

Zestaw MultiCam Tropic od Direct Action - gdy liczy się każdy detal wyposażenia Zestaw MultiCam Tropic od Direct Action - gdy liczy się każdy detal wyposażenia

Dwa dni nieustannego wysiłku, dziesiątki kilometrów pokonanych z pełnym oporządzeniem, dynamiczne konkurencje i strzelanie pod ogromną presją czasu. Tactical Games to środowisko, w którym nie ma miejsca...

Dwa dni nieustannego wysiłku, dziesiątki kilometrów pokonanych z pełnym oporządzeniem, dynamiczne konkurencje i strzelanie pod ogromną presją czasu. Tactical Games to środowisko, w którym nie ma miejsca na przypadek, a każdy element wyposażenia przechodzi prawdziwy test jakości. Sprawdziliśmy, jak w takich warunkach poradził sobie komplet Direct Action w kamuflażu MultiCam Tropic.

Militaria.pl Kolimatory budżetowe vs premium. Kiedy warto dopłacić?

Kolimatory budżetowe vs premium. Kiedy warto dopłacić? Kolimatory budżetowe vs premium. Kiedy warto dopłacić?

Na rynku można znaleźć zarówno proste kolimatory kosztujące kilkaset złotych, jak i znacznie bardziej zaawansowane konstrukcje z wyższej półki. Na pierwszy rzut oka ich zasada działania jest podobna: oba...

Na rynku można znaleźć zarówno proste kolimatory kosztujące kilkaset złotych, jak i znacznie bardziej zaawansowane konstrukcje z wyższej półki. Na pierwszy rzut oka ich zasada działania jest podobna: oba typy wyświetlają znak celowniczy, który ułatwia szybkie zgranie punktu celowania z celem. Różnice stają się widoczne dopiero przy bliższym porównaniu jakości optyki, wykonania obudowy, odporności na warunki atmosferyczne, sposobu zasilania czy dodatkowych funkcji.

Militaria.pl Retraktory Gear Keeper – dlaczego coraz częściej zastępują klasyczne smycze taktyczne?

Retraktory Gear Keeper – dlaczego coraz częściej zastępują klasyczne smycze taktyczne? Retraktory Gear Keeper – dlaczego coraz częściej zastępują klasyczne smycze taktyczne?

Utrata latarki, noża, radia czy kluczy podczas działań terenowych może oznaczać nie tylko dodatkowe koszty, ale również utratę cennego czasu. Z tego powodu coraz większą popularność zdobywają retraktory,...

Utrata latarki, noża, radia czy kluczy podczas działań terenowych może oznaczać nie tylko dodatkowe koszty, ale również utratę cennego czasu. Z tego powodu coraz większą popularność zdobywają retraktory, czyli automatyczne smycze taktyczne wyposażone w mechanizm zwijający. Rozwiązanie od lat wykorzystywane przez służby mundurowe, ratowników i strzelców sportowych znajduje zastosowanie wszędzie tam, gdzie liczy się szybki dostęp do wyposażenia bez ryzyka jego zgubienia.

Copyright © 2004-2019 Grupa MEDIUM Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością Spółka komandytowa, nr KRS: 0000537655. Wszelkie prawa, w tym Autora, Wydawcy i Producenta bazy danych zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione. Korzystanie z serwisu i zamieszczonych w nim utworów i danych wyłącznie na zasadach określonych w Zasadach korzystania z serwisu.
Special-Ops