PARAMEDYK 2014
„– Ja naprawdę nie chciałem, on wyjechał mi przed maskę…
– Nic się nikomu nie stało?
– O Boże, co ja zrobiłem!
– Uspokój się! Chcę widzieć twoje ręce na widoku! Nie ruszaj się!”
Tak mniej więcej wyglądało pierwsze spotkanie z pozoracją, która odbyła się na jednym
ze stanowisk siódmej już edycji zawodów w ratownictwie taktycznym „PARAMEDYK 2014”.
W tym roku impreza odbyła się w dniach 7-10 października na terenie Trójmiasta
i po raz pierwszy została również rozszerzona o seminarium, które odbyło się pierwszego
dnia zawodów.
Zobacz także
Jarosław Modrzejewski, Direct Action Nerka medyczna Lysander MED Waist Bag od Direct Action
Nerka medyczna Direct Action Lysander MED Waist Bag powstała z myślą o medykach sekcyjnych. Jej zadaniem jest zabezpieczenie sekcji podczas wykonywania misji w kontekście urazów powstałych podczas działania....
Nerka medyczna Direct Action Lysander MED Waist Bag powstała z myślą o medykach sekcyjnych. Jej zadaniem jest zabezpieczenie sekcji podczas wykonywania misji w kontekście urazów powstałych podczas działania. Opracowana została przy współpracy z użytkownikiem końcowym, co jest gwarancją wysokiej funkcjonalności.
Synology GmbH Synology Surveillance Station w ochronie obiektów strategicznych
Współczesna ochrona obiektów coraz rzadziej opiera się wyłącznie na ogrodzeniu, posterunku i kamerze skierowanej na bramę. W czasach zagrożeń hybrydowych, cyberataków, sabotażu i rozpoznania prowadzonego...
Współczesna ochrona obiektów coraz rzadziej opiera się wyłącznie na ogrodzeniu, posterunku i kamerze skierowanej na bramę. W czasach zagrożeń hybrydowych, cyberataków, sabotażu i rozpoznania prowadzonego także z użyciem dronów, monitoring musi być czymś więcej niż archiwum nagrań. Powinien wspierać decyzję, skracać czas reakcji i łączyć różne elementy bezpieczeństwa w jeden sprawny system.
Final S.A. Pasywna osłona antydronowa w ochronie infrastruktury krytycznej
Współczesne zagrożenia ze strony bezzałogowych statków powietrznych zmieniają sposób myślenia o ochronie ludzi, sprzętu i infrastruktury. Drony FPV oraz środki rozpoznania wymagają dziś nie tylko systemów...
Współczesne zagrożenia ze strony bezzałogowych statków powietrznych zmieniają sposób myślenia o ochronie ludzi, sprzętu i infrastruktury. Drony FPV oraz środki rozpoznania wymagają dziś nie tylko systemów detekcji i neutralizacji, ale również fizycznej warstwy ochrony, która działa niezależnie od zasilania, operatora czy warunków walki elektronicznej. W tym kierunku rozwijany jest Final Defence – modułowy system osłony antydronowej opracowywany przez Final S.A. z Grupy Yawal.
W jego trakcie zostały poruszone kwestie związane z systemem jednostek antyterrorystycznych w kraju i ich zadań oraz zaprezentowano wykłady z dziedziny tamowania krwotoków (zaprezentowano wręcz futurystyczne rozwiązania), budowy anatomicznej stawów oraz resuscytacji płynowej. Jakkolwiek wykłady były bardzo ciekawe – bo i zaproszeni prelegenci byli osobami prezentującymi ogromny zakres wiedzy – moim skromnym zdaniem powinny zawierać więcej treści dopasowanych do odbiorców konferencji, uczestników zawodów.
Przeczytaj także: I warsztaty i zawody ratownictwa taktycznego Grup Interwencyjnych Służby Więziennej
W znacznej większości to osoby nieposiadające wykształcenia medycznego i niemające możliwości wykonywania zabiegów inwazyjnych. Poruszanie materii stricte związanej z zaawansowaną medycyną (co dało się odczuć) było dla nich dość uciążliwe. Zabrakło materiału związanego z użyciem taktyki w działaniach ratowniczych i ratownictwem w działaniach taktycznych. Z uwagi jednak na organizację seminarium po raz pierwszy i jego bogatą tematykę, należy pogratulować organizatorom za przygotowanie części seminaryjnej (choć dopiero w trakcie siódmej edycji) podczas zawodów. Konwencja zawodów zakładała od początku ich powstania wymianę doświadczeń poprzez rywalizację i warsztaty, jednak w tym roku podniesiono je również do rangi naukowej.
Przeczytaj także: Szkolenie medyczne WZD MOSG
Wykłady przygotowane przez zaproszonych gości obejmowały tematykę organizacji struktur reprezentowanych przez zawodników z całej Polski oraz czysto medyczne aspekty, takie chociażby jak: urazy kostno-stawowe związane z pełnioną służbą, resuscytacja płynowa (za i przeciw) czy tamowanie krwotoków. Ostatniemu zagadnieniu poświęcono więcej czasu – prezentując m.in najnowocześniejsze rozwiązania będące jeszcze w fazie doświadczalnej, a mające ogromny wpływ na ratownanie życia w przypadku postrzałów w korpus operatora, przedstawiano także ciekawe badania przeprowadzane podczas ubiegłorocznej edycji zawodów, dotyczące skuteczności użycia staz taktycznych przez operatorów
Po niezwykle ciekawej części teoretycznej przyszła kolej na część praktyczną, czyli współzawodnictwo w zawodach. Do udziału w tegorocznej edycji zgłosiły się 23 ekipy podległe Ministerstu Spraw Wewnętrznych, Ministerstwu Sprawiedliwości oraz Ministerstwu Obrony Narodowej. Konkurencje nocne przewidziane pierwszego dnia zawodów zaplanowano w taki sposób, aby nie kolidowały ze sobą i sprawnie pozwoliły zrealizować zaplanowane zadania.
Jedną z nich była strzelanina poprzedzona wybuchem, w której rannych zostało wiele osób. Sama pozoracja była tak pomyślana, że pomimo wiedzy o tym, że są to ćwiczenia – każdy uczestnik wczuwał się natychmiast w rolę. Krew, która dosłownie była wszędzie i na której uczestnicy zadania ślizgali się – nie pozwalała jasno myśleć o zadaniu. Jednakże przygotowane ekipy – zaprawione w działaniach pod wpływem stresu poradziły sobie z tym zadaniem całkiem nieźle.
Drugim wyzwaniem była konkurencja, do której ekipy przystępowały pełne energii – pamiętając niedawne – krwawe zmagania. Tu czekała ich niespodzianka. Tą niespodzianką była konkurencja po raz pierwszy zaprezentowana służbom mundurowym w Polsce, a mianowicie „M.A.B” (Medicine Across Barricade – Medycyna Zza Barykady). Konkurencja uniemożliwiała bezpośrednie udzielanie pomocy medycznej osobie poszkodowanej, lecz wymuszała na jednym z uczestników prowadzenie rozmowy i kierowanie działaniami sprawcy w celu uratowania życia zakładnikowi. Podczas prowadzenia rozmowy również należało zebrać informacje taktyczne, które mogłyby być wykorzystane przez zespoły szturmowe gotowe do wejścia. Wyróżnienie za najciekawsze wykonanie tego zadania od organizatora konkurecji (TACMED) otrzymał Wydział Realizacji Komendy Stołecznej Policji. Wyróżnienie przyznano za współpracę pomiędzy członkami ekipy, prowadzenie w sposób profesjonalny rozmowy ze sprawcą i udzielenie „zdalnej” – a co najważniejsze – skutecznej pomocy rannej zakładniczce.
Postaramy się dokładniej opisać zagadnienie M.A.B na łamach naszego magazynu. Drugi dzień zawodów, poświęcony wyłącznie na działanie, wymuszał na ekipach ciągłe przemieszczanie się po Trójmieście i realizowanie (niekoniecznie łatwych) zadań. Zadania 7. edycji zawodów, były związane w większości z czysto medycznymi przypadkami. Oczywiście element wyszkolenia taktycznego, bezpieczeństwo działań, przestrzeganie prawa i procedur związanych ze statutowo przydzielonymi zadaniami poszczególnych służb było wypełnione – jednak autorzy konkurencji postarali się, aby były one sprawdzianem podstawowej wiedzy z zakresu postępowania z poszkodowanym. Podstawy są najważniejszym elementem każdego wyszkolenia – również taktycznego. W sytuacji, kiedy nie mamy możliwości realizowania zaawansowanych zabiegów – zawsze wracamy do podstaw. Taki cel przyświecał tegorocznym zmaganiom. Aby nie zanudzić uczestników zawodów typowo medycznymi konkurencjami, odbyły się również dwa ćwiczenia wysiłkowe, które wymuszały na nich jednoczesne działanie i zachowanie taktyczne (praca w aparatach ODO, dźwiganie manekina transportowego), prowadzenie działań ratowniczych i również precyzję związaną z prowadzeniem ognia w celu odparcia ataku.
Konkurencją, z którą część ekip z uwagi na specyfikę pracy nie miała nigdy do czynienia, była tzw. „domówka”, która znana jest zarówno ratownikom medycznym, jak i stróżom prawa. To wyzwanie pokazało uczestnikom związanym typowo z działaniami wojennymi (a przedstawiciele ekip wojskowych zaszczycili PARAMEDYKA swoją obecnością), inną – dotąd nieznaną specyfikę działań. Przyznawali, że w rzeczywistych warunkach podczas misji stabilizacyjnych być może będą musieli brać udział w podobnym scenariuszu. Dzięki próbie rozegrania tego zdarzenia teraz, wiedzą przynajmniej, co i jak robić.
Ciekawym wydarzeniem, będącym chwilą wyciszenia dla zawodników, była „konkurencja” polegająca na napisaniu testu i założeniu rurki nosowo-gardłowej koledze z zespołu. W tym momencie rzeczywiście teoria spotkała się z praktyką. Coś oczywistego okazywało się niewykonalnym dla części ekip – choć zaangażowanie i upór wzięły górę (z różnym skutkiem dla pozoranta).
Oczywiście nie mogło zabraknąć zdarzenia o charakterze wypadku masowego. Tym razem to nie bomba w autobusie czy dyskotece, a skoczkowie spadochronowi, którzy z uwagi na awarię śmigłowca zostali zmuszeni do wyskoczenia z niego na niebezpiecznej dla nich (za niskiej na pełne otwarcie spadochronów) wysokości. Rezultatem tej decyzji było kilka osób dosłownie rozrzuconych po terenie sportowym. Oglądając tę konkurencję jako ratownik medyczny, mający na koncie „dość niezwykłe wydarzenia” – poczułem respekt dla wszystkich ekip biorących udział w zawodach. Ekip, kóre działały pod presją czasu, ograniczone stanem osobowym i sprzętem. Panowie – szacun!
Oczywiście równie wielki szacunek należy się wszystkim osobom przygotowującym zadania na poszczególnych stanowiskach. Niejednokrotnie są to osoby mające bogate doświadczenie, które swoim działaniem mają przygotować operatorów różnych służb na każdą ewentualność. Wydarzenia te zdarzyły się kiedyś bądź niewątpliwie mają szansę się wydarzyć w przyszłości.
Po zakończeniu dnia pełnego wyzwań, uczestnicy zawodów mieli okazję zapoznać się ze sprzętem prezentowanym przez sponsorów i partnerów zawodów. Wzięli również udział w zamkniętej dla publiczności prezentacji nowej serii wyposażenia taktycznego: DIRECT ACTION. Był to czas na zadawanie pytań przez operatorów i zbieranie uwag i pytań od użytkowników odzieży, butów i wyposażenia taktycznego (w tym sprzętu łączności), biorących udział w imprezie.
Godzinę przed rozdaniem certyfikatów uczestnictwa w zawodach PARAMEDYK 2014, organizatorzy dzięki wsparciu gości zza granicy zaprezentowali symulator „SURGICAL CUT SUIT”. Jest to urządzenie, a raczej powinno się powiedzieć powłoka, którą nakłada się na ludzkie ciało. Wyglądem i w dotyku przypomina ludzką skórę, pod którą znajdują się warstwy imitujące wnętrze ludzkiego ciała. Powłoka ta, nałożona na prawdziwego człowieka ma za zadanie pozwolić na przeprowadzenie czynności ratujących życie od założenia stazy na kończynie, odbarczeniu odmy, drenażu opłucnej czy na wykonaniu trachetomii czy konikopunkcji. Symulator podłączony jest do zbiornika ze sztuczną krwią, która zlokalizowana jest na plecach. Dzięki takiemu rozwiązaniu, poszkodowany może odgrywać rolę rannego, stwarzając jednocześnie realistyczną sytuację, rannego, cierpiącego człowieka, który niekoniecznie chciałby się poddać kolejnym bolesnym zabiegom, jak zakładanie opaski zaciskowej czy wykonanie konikopunkcji.
Bezpośrednio przed wręczeniem pamiątkowych dyplomów zostały podsumowane wszystkie scenariusze ćwiczeniowe zawodów oraz w przypadku scenariusza „Medycyny Zza Barykady” został zaprezentowany krótki wykład, w którym uwzględniono założenia tejże metody oraz oczekiwane rozwiązania.
Zawody PARAMEDYK nie są imprezą, podczas której przyznaje się miejsca, jednak z uwagi na uzyskanie największej liczby punktów we wszystkich konkurencjach – wyróżniono trzy startujące ekipy (kolejność jest wyłącznie losowa):
- Wydział Realizacji Komendy Stołecznej Policji,
- Wydział Realizacji i Zabezpieczenia Centralnego Biura Śledczego Policji,
- Sekcję Antyterrorystyczną Komendy Wojewódzkiej Policji w Bydgoszczy.
Seminarium i Zawody Medycyny Taktycznej PARAMEDYK 2014 odbyły się pod patronatem honorowym Komendanta Głównego Policji nadinsp. Marka Działoszyńskiego.
Organizatorami imprezy byli: SPAP KWP w Gdańsku, NSZZP w Gdańsku, Komenda Wojewódzka Policji w Gdańsku, Komenda Miejska PSP w Gdyni, Wydział Bezpieczeństwa Wewnętrznego Wyższej Szkoły Policji w Szczytnie, Uniwersytet Medyczny im. K. Marcinkowskiego w Poznaniu.
Partnerami merytorycznymi w tym roku byli: Wyższa Szkoła Policji, Wojskowy Instytut Medyczny, Szkoła Policji w Pile, Uniwersytet Medyczny w Poznaniu, Wojskowy Instytut Higieny i Epidemiologii, TACMED (Tactical Training Division), PARAMEDYK.