Nowe szkiełko od Vortex Optics - Strike Eagle naciera
Vortex Strike Eagle 3–18x44 to bardzo ciekawy celownik optyczny, który spełni oczekiwania strzelców rozpoczynających swoją przygodę ze strzelectwem długodystansowym. Zdjęcie: Globemaster
Lunety celownicze to temat obszerny, szczególnie w przypadku lunet z tak zwanego segmentu budżetowego, bo do takiej kategorii można zaliczyć lunetę Strike Eagle 3-18x44 wyprodukowaną przez znanego producenta optyki, firmę Vortex Optics. W naszym nadwiślańskim kraju dystrybutorem produktów tej amerykańskiej firmy jest sklep Kolba.pl, który również dostarczył nam do testów jej nowy model celownika optycznego.
Riflescopes are a subject for very long discussions, especially in case of the scopes from the so called budget segment and the Striker Eagle 3-18x44 riflescope, produced by the well-known manufacturer – Vortex Optics, certainly belongs to this group. The Polish distributor of the shooters' goods of this American company is the store Kolba.pl that provided us with this particular riflescope for testing.
Zdjęcia: Globemaster
Zobacz także
OBUV-ŠPECIÁL, spol. s r.o. Test obuwia taktycznego BOSP Taras Low
BOSP to słowacka firma z długą historią sięgającą lat 50. ubiegłego wieku. Obecnie specjalizuje się w produkcji obuwia trekkingowego oraz taktycznego, głównie dla jednostek bezpieczeństwa – straży pożarnej,...
BOSP to słowacka firma z długą historią sięgającą lat 50. ubiegłego wieku. Obecnie specjalizuje się w produkcji obuwia trekkingowego oraz taktycznego, głównie dla jednostek bezpieczeństwa – straży pożarnej, policji, wojska, a także osób cywilnych, ceniących solidne wykonanie i wygodę. Do testu wybrałem model obuwia Taras Low w kolorze czarnym. Według producenta model ten spełnia wymagania obuwia taktycznego, całorocznego. Specyfika budowy i lekkość butów ma zapewnić wysoki komfort użytkowania.
Militaria.pl Retraktory Gear Keeper – dlaczego coraz częściej zastępują klasyczne smycze taktyczne?
Utrata latarki, noża, radia czy kluczy podczas działań terenowych może oznaczać nie tylko dodatkowe koszty, ale również utratę cennego czasu. Z tego powodu coraz większą popularność zdobywają retraktory,...
Utrata latarki, noża, radia czy kluczy podczas działań terenowych może oznaczać nie tylko dodatkowe koszty, ale również utratę cennego czasu. Z tego powodu coraz większą popularność zdobywają retraktory, czyli automatyczne smycze taktyczne wyposażone w mechanizm zwijający. Rozwiązanie od lat wykorzystywane przez służby mundurowe, ratowników i strzelców sportowych znajduje zastosowanie wszędzie tam, gdzie liczy się szybki dostęp do wyposażenia bez ryzyka jego zgubienia.
Astriva ASTRIVA. Kiedy ochrona balistyczna zaczyna się w laboratorium
W ochronie balistycznej łatwo mówić o klasach, kalibrach i normach. Znacznie trudniej zaprojektować wyrób, który rzeczywiście zachowuje powtarzalną odporność w warunkach użytkowych: po ekspozycji na temperaturę,...
W ochronie balistycznej łatwo mówić o klasach, kalibrach i normach. Znacznie trudniej zaprojektować wyrób, który rzeczywiście zachowuje powtarzalną odporność w warunkach użytkowych: po ekspozycji na temperaturę, wilgoć, deszcz, mróz, długotrwałe noszenie, uderzenia i realne błędy eksploatacyjne. To właśnie w tej przestrzeni – pomiędzy nauką, inżynierią i praktyką użytkownika końcowego – działa ASTRIVA.
Firma Vortex Optics jest stosunkowo młodą firmą, mającą niespełna 20 lat doświadczenia na rynku producentów optyki. Firma produkuje optykę w postaci lunet celowniczych, lunet obserwacyjnych, lornetek, dalmierzy laserowych, kolimatorów i innych akcesoriów związanych z wszelkiego rodzaju optyką używaną w strzelectwie sportowym, myślistwie czy szeroko pojętej rekreacji. Z powodzeniem produkty firmy Vortex Optics wykorzystywane są przez służby mundurowe, jednak w przypadku lunet celowniczych dotyczy to głównie topowych modeli. Nie bez znaczenia jest tutaj dożywotnia gwarancja na produkty, która nie obejmuje tylko kradzieży i celowego uszkodzenia produktu. Tym rozwiązaniem firma przyciąga do siebie klientów.
Do testów otrzymałem model, który jest tegoroczną premierą, Vortex Strike Eagle 3–18x44. Przez wiele lat używałem lunet serii PST Viper oraz Razor. No ale to zupełnie inna liga w porównaniu z serią Strike Eagle.
Od pewnego czasu firma Vortex Optics w swoich produktach wprowadza nowe wieżyczki, w których to zintegrowano regulację jasności podświetlenia siatki celowniczej z wieżyczką regulacji paralaksy. To sprawia, że strzelec ma do dyspozycji jedną wieżyczkę mniej, którą mógłby zahaczyć np. o oporządzenie. To dość ważne zwłaszcza dla użytkowników mundurowych, ale i strzelców sportowych. Ponadto rozwiązanie to w znacznym stopniu poprawia ergonomię celownika i korzystnie wpływa na szybkość zmiany jego ustawień. Podświetlenie ma 11 stopni jasności.
Nie ma jednak rozwiązania stosowanego w serii np. PST, gdzie każdy stopień jest poprzedzony wyłącznikiem. W tym modelu, gdy włączy się wybrany zakres jasności podświetlania krzyża, to aby wyłączyć podświetlanie, należy wrócić znów do pozycji wyjściowej na wieży, czyli 0. Zasilanie odbywa się z jednej baterii typu CR 2032.
Tubus lunety o średnicy 30 mm z jednego kawałka zwiększa wytrzymałość całej konstrukcji. Wykonany został z wytrzymałego i lekkiego stopu aluminiowego 6061-T6. Masa celownika optycznego to 678 g, długość 607 mm, odległość od oka 104–89 mm. Wszystkie wieżyczki zostały zabezpieczone uszczelkami, które uniemożliwiają przenikanie wilgoci, kurzu oraz pyłu, przez co poprawiają niezawodność lunety w każdych warunkach. W przypadku lunet firmy Vortex Optics, faktycznie to działa.
Tubus jest wypełniony azotem, co zapobiega roszeniu w bardzo szerokim zakresie temperatur. Powłoka tego celownika optycznego jest twarda i odporna na nieznaczne uszkodzenia mechaniczne w postaci zarysowań.
Soczewki zastosowane w lunecie zostały pokryte wielowarstwową powłoką antyrefleksyjną, która poprawia przenikalność światła, co z kolei zapewnia dobrą jasność obrazu.
Luneta oferuje powiększenie w zakresie od 3 do 18x.
Do testów otrzymałem celownik optyczny wyposażony w siatkę celowniczą EBR-4 MOA, umieszczoną w drugim planie. Nie jestem zwolennikiem tego rozwiązania, ponieważ siatka celownicza jest wyskalowana tylko do jednego ustawienia powiększenia i z reguły jest to powiększenie maksymalne. Zdecydowanie preferuję siatki umieszczone w pierwszym planie, które trzymają swoje wymiary kątowe w pełnym zakresie regulacji powiększenia lunety. Strzelam głównie „po siatce celowniczej”, do czego siatka w pierwszym planie nadaje się idealnie.
Za pomocą wieżyczek możemy regulować siatkę w pionie w zakresie 120 MOA, natomiast w poziomie też 120 MOA (dużo jak na taką małą lunetkę). Regulacja stopniowa, czyli jeden klik, wynosi 1/4 MOA.
Brakuje mi tutaj funkcji „zero stop”, czyli możliwości wcześniejszego ustawienia zera na lunecie. W przypadku pomyłki w odkładaniu poprawki, łatwo można wrócić do zera i zacząć odkładać od początku.
W Strike Eagle trzeba być czujnym, bo będąc nieuważnym, można narobić sobie problemów z odkładaniem poprawek. Paralaksę można regulować w zakresie od 20 m do nieskończoności.
Siatka celownicza pozwala na odkładanie poprawek i to w dość szerokim zakresie. Wymiary kątowe zostały wyskalowane do największego powiększenia, czyli x18. W pionie mamy do wykorzystania 72 MOA, w przypadku odkładania poprawek na siatce, natomiast w poziomie 68 MOA. To dość sporo, tym bardziej że to stosunkowo małe szkiełko.
Vortex Strike Eagle 3–18x44 to bardzo ciekawy celownik optyczny, który spełni oczekiwania strzelców rozpoczynających swoją przygodę ze strzelectwem długodystansowym. Średnica wejściowa 44 mm z powodzeniem wystarczy do strzelania w dzień, czyli rekreacja i większość zawodów długodystansowych jest spokojnie do zrealizowania za pomocą tego sprzętu. Dlatego jeżeli ktoś ma zamiar wykorzystać ten celownik do polowania, to tylko w dzień.
Na noc nie polecam, tym bardziej że siatka jest umieszczona w drugim planie, wobec czego szacowanie odległości do zwierzyny jest nieco utrudnione.
Strike Eagle 3–18x44 to bardzo dobra propozycja w średnim przedziale cenowym takiego sprzętu na naszym rynku. Stosunek jakości do ceny oraz gwarancja typu VIP (jeżeli cokolwiek stanie się z tym celownikiem optycznym, pomijając kradzież i specjalne uszkodzenie produktu, to zostanie on wymieniony na nowy) sprawia, że przy cenie poniżej 2000 zł jest on nie do pobicia na naszym rynku.
Co najważniejsze, wszystkie lunety wykonane są bardzo starannie, z dużą dbałością o każdy szczegół. Nie ma żadnych niedoróbek, materiały są świetnie obrobione, a ich jakość bez zarzutu. Mechanizmy działają niezawodnie w bardzo szerokim zakresie temperatur, niezależnie od warunków hydrometeorologicznych. Jeszcze raz warto podkreślić gwarancję VIP, jakiej w tym przedziale cenowym nie oferuje żaden inny producent.