Vector - pojazd holenderskich komandosów

Gerard  van Oosbree  /  SPECIAL OPS 4/2018  /  01-10-2018
Vector to bardzo ciekawa i niekonwencjonalna konstrukcja, skrojona pod potrzeby jednostek specjalnych.
Vector to bardzo ciekawa i niekonwencjonalna konstrukcja, skrojona pod potrzeby jednostek specjalnych. Zdjęcia: Gerard van Oosbree, Carl Schulze, MINISTERIE VAN DEFENSIE

Spotkanie wysokiego rangą dowódcy holenderskiej armii i holenderskiej legendy motocrossu, które miało miejsce kilka lat temu, doprowadziło do bardzo ciekawej i nietypowej historii rozwoju i pozyskania sprzętu dla holenderskiej armii. Nigdy wcześniej nie udzielono zamówienia firmie, która jeszcze nie istniała, na pojazd, który nie był nawet na desce kreślarskiej. Dlaczego? Rajdowy rodowód właściciela i ludzi wokół niego, ciekawa koncepcja i odwaga. Firma? Defenture BV. Pojazd: VECTOR. Użytkownik? Holenderskie siły specjalne.

Zdjęcia: Gerard van Oosbree, Carl Schulze, MINISTERIE VAN DEFENSIE

Rajdowe geny

Gerard Rond – legenda motocrossu i uczestnik rajdu Paryż–Dakar, opowiadał mi kilka lat temu o jego niezwykłej dyskusji z jednym z holenderskich generałów. Przez przypadek rozmawiali o przyszłym zapotrzebowaniu na specjalny pojazd taktyczny dla holenderskiego KCT (Korps Commandotroepen) i NLMARSOF (Netherlands Maritime Special Operations Forces).

Dzięki swojemu motocrossowemu i rajdowemu doświadczeniu, Gerard Rond szybko zorientował się, że to, czego szuka wojsko, to pojazd, który będzie dobry na drodze, ale musi być świetny w terenie. Zasadniczo odpowiadało to konstrukcji samochodu rajdowego używanego do startów w wyczerpujących terenowych rajdach – maratonach, takich jak Paryż–Dakar czy innych wytrzymałościowych na całym świecie. Tak powiedział generałowi. Mógł zbudować taki pojazd, który przekroczyłby wszystkie oczekiwania przyszłego użytkownika.

Rond zebrał zespół złożony z doświadczonych „rajdowców” (mechaników, inżynierów) i od razu przystąpił do projektowania pojazdu, tak aby był on gotowy (projekt, nie pojazd) po wydaniu oficjalnego wniosku o informacje – RFI (Request for Information) przez holenderski resort obrony. I zdążyli. Nie z gotowym rozwiązaniem, takim jak ich konkurenci, ale z zupełnie nowym projektem, który miał być ukończony, sfinalizowany po rozmowach z użytkownikami końcowymi – operatorami, głównie z holenderskiego pułku KCT. Użyli mocnego argumentu w postaci wypożyczonego wyczynowego samochód przygotowanego do rajdów terenowych, aby dać przedstawicielom wojska wyobrażenie o kierunku, który chcieli obrać.

Pokazano również komputerowe wizualizacje projektowanego pojazdu. Zasadniczo reszta to historia

Defenture BV narodziło się jako nowa firma z siedzibą w mieście Tiel w samym sercu Holandii.

Czytaj też: Drony. Ilustrowany przewodnik po bezzałogowych pojazdach powietrznych i podwodnych - Martin J. Dougherty >>>

Rewolucyjny projekt

Po wygraniu kontraktu konstruktorzy Defenture usiedli z przedstawicielami MON i przyszłymi użytkownikami, uważnie wsłuchując się w ich potrzeby oraz wymagania. Rozwój Vectora był testowym przypadkiem wdrażanego procesu opracowywania i oceniania nowych koncepcji zgodnie z natowską polityką Concept Development & Experimentation (CD&E).

CD&E to w skrócie wykorzystanie struktury i metod eksperymentów naukowych w procesie rozwijania przyszłych zdolności wojskowych. Jest to proces identyfikacji najlepszego rozwiązania nie tylko z technicznego punktu widzenia, ale także dla wyzwań związanych z doktryną, organizacją, szkoleniem i logistyką, aby finalnie wybrać to zapewniające nowe zdolności i znaczącą przewagę w przyszłych operacjach, zanim wydane zostaną pieniądze.

Konstruktorzy z Defenture zastosowali „wirtualną inżynierię”, aby zaprojektować pojazd zgodny z założonymi parametrami. Nie będąc skrępowanymi żadnymi regulacjami i ograniczeniami technicznymi, co jest „normalne” w świecie rajdowym, zaczęli projektować go od podstaw w wirtualnym środowisku. Wykonali nawet wirtualne testy, aby zbadać wytrzymałość zastosowanych rozwiązań i zmęczenie materiałów. Stworzyli dziesięć różnych konfiguracji technicznych projektu i mogli wyeliminować dziewięć z nich, wykorzystując symulacje komputerowe. Zwykle firmy muszą zbudować dziesięć prototypów w różnych konfiguracjach i przetestować je, co wymaga sporych nakładów pracy, czasu i kosztuje dużo pieniędzy.

Na późniejszym etapie prac projektanci współpracowali z przedstawicielami IKCSO (Interservice Kenniscentrum Speciale Operaties) będącego „centrum wiedzy” holenderskich sił specjalnych, którzy przedstawili długą listę wniosków i uwag będących wynikiem ich wiedzy oraz doświadczenia.

Nowy pojazd musiał charakteryzować się możliwością transportu dwóch ton sprzętu i zapasów. Musiał również być szybki, o wysokiej mobilności w terenie, a także łatwy w obsłudze i serwisowaniu. Lista była długa, a przyszli użytkownicy chcieli wszystkiego.

Dzięki doświadczeniu zespołu projektowego stworzonego przez Gerarda Ronda, był on w stanie od razu zająć się listą życzeń holenderskich komandosów. Niektóre z nich były sprzeczne ze sobą i należało dokonać wyboru tych ważniejszych z punktu widzenia zdolności i realizowanych działań. Czasami dyskutowano na takie tematy jak deska rozdzielcza. Przedstawiciele wojska nie byli przekonani do zastosowania wyświetlacza ciekłokrystalicznego, preferując analogowe „zegary” w obawie, że „elektronika” przestanie działać w trudnych warunkach terenowych.

Gerard Rond przekonywał o słuszności swojego wyboru, dowodząc, że w samochodach rajdowych tego typu elektroniczne urządzenia i wyświetlacze stosowane są od wielu lat i nawet w tak trudnych rajdach, jak Dakar, nie zawodzą, podczas gdy analogowe wskaźniki mogą przestać działać z powodu kurzu. I wygrał tę batalię. W międzyczasie zespół projektowo-konstrukcyjny rozpoczął prace nad prototypowym pojazdem.

Osiem miesięcy po podpisaniu umowy prototyp ATTV (Air Transportable Tactical Vehicle) pokonał pierwsze kilometry w trakcie jazd testowych. Było to w 2013 roku. Publiczna prezentacja pojazdu w trakcie paryskiego salonu Eurosatory, odbyła się w 2014 roku. Otrzymał również oficjalną, wojskową nazwę VECTOR (czyli: Versatile Expeditionary Commando Tactical Off Road). Trzeba być w wojsku, aby umieć wymyślać takie akronimy. Produkcja seryjna pojazdu rozpoczęła się w 2017 roku. Niespotykany wyczyn.

W trakcie tych kilku lat zespół Defenture bardzo ciężko pracował, aby stworzyć ostateczną wersję pojazdu, zgodną z wymaganiami holenderskiego MON-u. Pojazd musiał m.in. zmieścić się w śmigłowcu transportowym Chinook. Był to jeden z ważniejszych wymogów, ponieważ Holendrzy kupili całkiem nowe CH-47F Chinook, wybrane jako środek transportu powietrznego dla wsparcia operacji SOF.

Chcesz być na bieżąco? Zapisz się do naszego newslettera!
Galeria artykułu  Ilość zdjęć:  11
Artykuł pochodzi z: magazynu SPECIAL OPS nr 4/2018

Komentarze

0

Wybrane dla Ciebie

 


Jak poprawić celność broni » Czym powinny wyróżniać się latarki taktyczne »
broń konserwacja latarka taktyczna

 


Do czego tak naprawdę służy latarka taktyczna »
latarka taktyczna

 


Gdy ciemność nie jest Twoim sprzymierzeńcem » Wypróbuj smar do ruchomej części broni »
zasilanie smar do pielęgnacji broni

 


Złóż własną broń »
bron składana

 


Bluza taktyczna sprawdzona w boju - czym może Cię zaskoczyć » Czego nie wiesz o analogowych goglach noktowizyjnych »
bluza taktyczna gogle balistyczne

 


Wybierz produkty sprawdzone w ekstramalnych warunakch »

 


Jaki sprzęt wybierają strzelcy wyborowi » Nie strać celu w ciemności »
urzadzenia optyczne oświetlenie taktyczne

 


Uzyskaj licencję Instruktora Sportu Strzeleckiego  »
kurs strzelecki

 


Wyposaż się w sprzęt do pracy w trudnych warunkach » Wypatrz swojego wroga z odległości »
hydrauliczny wyważacz

Latarki na karabin -  niewielkie gabarety duża moc - przekonaj się »
latrki na karabin

 


Jak ułatwić szybkie przemieszczanie w mroku » Spodnie taktyczne na każdą misję »
latarka czołowa spodnie taktyczne

 

Poznaj arkana radiokomunikacji wojskowej w XXI wieku »

 


Sprzęt do wspinaczki, który zapewni maksimum swobody i bezpieczeństwa » Dobierz wyposażenie na miarę sytuacji »
latarki czołowe

 


05/07/2020

Księgarnia Militarna Poleca KRAVMAGA


Vademecum survivalowe Przygotowani przetrwają Sztuczki survivalowe
vademecum-survivalowe przygotowani-przetrwaja balistyka-dla-snajperow
To kompendium praktycznej wiedzy o tym jak przetrwać i wyjść cało z prawie każdej opresji, bez względu czy zdarzy się ona w lesie, górach, czy podejrzanej uliczce miasta (...)
zobacz więcej »
Bądź przygotowany. Chroń swoją rodzinę i przetrwaj! Nieujarzmiona natura, atak terrorystyczny albo zwykłe zdarzenie losowe mogą sprawić, że nasz świat skomplikowanych zależności zacznie się rozpadać (...)
zobacz więcej »
To nie tylko książka, ale stworzone z pasją narzędzie przetrwania. ToolBook zawiera: lusterko sygnałowe, soczewkę Frasnela, linijkę, zegar słoneczny, znaczniki trasy, podpałkę oraz praktyczną wiedzę, jak przetrwać (...)
zobacz więcej »

Dodaj komentarz
Nie jesteś zalogowany - zaloguj się lub załóż konto. Dzięki temu uzysksz możliwość obserwowania swoich komentarzy oraz dostęp do treści i możliwości dostępnych tylko dla zarejestrowanych użytkowników portalu Special-ops.pl... dowiedz się więcej »

Aktualności

125. STS US Army ćwiczy nowe sposoby nurkowania

Nie ma sensu pływać pod wodą na terytorium wroga w zwykłym sprzęcie do nurkowania, ponieważ przeciwnicy mogą zauważyć bąbelki wychodzące z wody. Dlatego członkowie 125. Dywizjonu Taktyki Specjalnej...

Aktualny numer

3/2020
SPECIAL OPS 3/2020
W miesięczniku m.in.:
  • - 30 lat JW GROM
  • - OSŻW z Warszawy
Paweł Piotrowski
Wiosłowanie jednorącz sztangielką z podparciem na ławce skośnej to odmiana klasycznego...
Paweł Piotrowski
Wyciskanie sztangi w wąskim uchwycie na ławce poziomej to klasyczne, skuteczne...
Michał Piekarski
W ostatnią niedzielę czerwca w Gdyni odbyły się uroczystości z okazji Święta Marynarki...
Michał Piekarski
Wzrost napięcia pomiędzy Zachodem i Rosją, który można już bezpiecznie nazywać nową...
Dariusz Materniak
5 marca 2018 roku jednostka specjalna ukraińskiej Policji "KORD" zatrzymała dwie osoby...
WYŻSZA SZKOŁA ADMINISTRACJI I BIZNESU IM. EUGENIUSZA KWIATKOWSKIEGO W GDYNI
WYŻSZA SZKOŁA ADMINISTRACJI I BIZNESU IM. EUGENIUSZA KWIATKOWSKIEGO W GDYNI
Wyższa Szkoła Administracji i Biznesu im. E. Kwiatkowskiego w Gdyni od dekady kształci wybitnych specjalistów z Bezpieczeństwa Wewnętrznego,...

Powstanie Warszawskie 2.0, czyli „kotwica” z hashtagiem

Czy było warto? – to pytanie w ostatnich latach rozliczania naszej historii pada bardzo często w kontekście Powstania Warszawskiego. Jednocześnie...wiecej »
Rzetelna Firma
Copyright @ 2010-2012 Grupa MEDIUM Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością Spółka komandytowa, nr KRS: 0000537655. Wszelkie prawa, w tym Autora, Wydawcy i Producenta bazy danych zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione. Korzystanie z serwisu i zamieszczonych w nim utworów i danych wyłącznie na zasadach określonych w Zasadach korzystania z serwisu.
realizacja i CMS: omnia.pl