Rocznica operacji „Little Flower”
Foto. Archiwum JW GROM
W dniu 27 czerwca 1997 operatorzy Jednostki Wojskowej GROM dokonali zatrzymania serbskiego zbrodniarza wojennego Slavka Dokmanovicia. Było to pierwsze pojmanie jednego ze sprawców czystek etnicznych podczas wojen w byłej Jugosławii.
Zobacz także
Redakcja SpecialOps.pl news Żołnierze JW GROM prowadzą szkolenia w pobliżu granicy z Rosją
Żołnierze Jednostki Wojskowej GROM prowadzą działania szkoleniowe na terenie województwa warmińsko-mazurskiego. Jak poinformowało Dowództwo Komponentu Wojsk Specjalnych, ćwiczenia realizowane są wspólnie...
Żołnierze Jednostki Wojskowej GROM prowadzą działania szkoleniowe na terenie województwa warmińsko-mazurskiego. Jak poinformowało Dowództwo Komponentu Wojsk Specjalnych, ćwiczenia realizowane są wspólnie z Policją oraz innymi jednostkami Wojska Polskiego. W ich trakcie wykorzystywane są różne środki transportu i wyposażenie wojskowe, a żołnierze wykonują zadania zarówno w umundurowaniu, jak i ubraniach cywilnych.
Redakcja SpecialOps.pl news Wspólne szkolenie Policji i Straży Granicznej
Współpraca służb kilku europejskich państw, przeciwdziałanie nielegalnej migracji i zwalczanie przestępczości transgranicznej były głównymi tematami przedsięwzięcia zorganizowanego w województwie śląskim....
Współpraca służb kilku europejskich państw, przeciwdziałanie nielegalnej migracji i zwalczanie przestępczości transgranicznej były głównymi tematami przedsięwzięcia zorganizowanego w województwie śląskim. Oprócz międzynarodowej konferencji poświęconej tzw. szlakowi bałkańskiemu przeprowadzono również praktyczne szkolenia Policji i Straży Granicznej. Funkcjonariusze doskonalili m.in. taktykę zatrzymywania niebezpiecznych przestępców oraz prowadzenia pościgów transgranicznych.
Redakcja SpecialOps.pl news Polacy na ćwiczeniach AEGEAN SEAL 26-I w Grecji
Poszukiwanie i neutralizacja min morskich, rozpoznanie podwodne, niszczenie materiałów wybuchowych oraz zabezpieczanie działań sił specjalnych – takie zadania realizowali polscy żołnierze podczas międzynarodowego...
Poszukiwanie i neutralizacja min morskich, rozpoznanie podwodne, niszczenie materiałów wybuchowych oraz zabezpieczanie działań sił specjalnych – takie zadania realizowali polscy żołnierze podczas międzynarodowego ćwiczenia AEGEAN SEAL 26-I. W przedsięwzięciu, które odbyło się w dniach 11–22 października 2026 roku w południowej części Zatoki Eubejskiej w Grecji, uczestniczyli nurkowie minerzy z 13. Dywizjonu Trałowców, a także pirotechnicy i operatorzy Jednostki Wojskowej Formoza.
Przygotowania
W listopadzie 1995 rząd chorwacki oraz serbskie władze autonomicznej republiki Wschodniej Slawonii Baranji i Zachodniego Sremu podpisały układ, zgodnie z którym przekazywały te tereny pod administrację ONZ.
Na jego podstawie Rada Bezpieczeństwa ONZ ustanowiła Tymczasową Administrację ONZ we Wschodniej Slawonii, Baranji i Zachodnim Sremie (UNTAES), mającą na celu przywrócenie tych terenów Chorwacji.
Problem stanowili będący na wolności sprawcy zbrodni wojennych m.in. dokonanych w Vukovarze, gdzie zginęło 1131 cywilów. Jednym z nich był Slavko Dokmanović, zwany Rzeźnikiem z Vukovaru.
Dowództwo UNTAES postawiło sobie za cel jego zatrzymanie i przekazanie międzynarodowemu wymiarowi sprawiedliwości. Pierwsza akcja pojmania, która miała miejsce w kwietniu 1997, została odwołana ze względu na wybory samorządowe.
W marcu 1997 stacjonująca wówczas w Chorwacji polska Jednostka Wojskowa GROM, tworząca w strukturach UNTAES Polską Grupę Specjalną, otrzymała propozycję wzięcia udziału w następnej operacji, która została przeprowadzona w maju. Trwała ona 3 dni i zakończyła się fiaskiem spowodowanym niepojawieniem się celu na terytorium UNTAES – ze względu na silne skupienie jednostek jugosłowiańskich po drugiej stronie Dunaju niemożliwe było uprowadzenie Dokmanovicia z terytorium Serbii, gdzie mieszkał.
Zmusiło to kierownictwo sił ONZ do zastosowania podstępu – Rzeźnik miał zostać zaproszony do Vukovaru w celu sprzedania jednej z jego nieruchomości, jednak pomiędzy miastem, a granicą miał wpaść w zasadzkę zastawioną przez polskich komandosów.
Operacja „Little Flower”
Na kilka dni przed operacją, której nadano kryptonim Little Flower, w rejonie akcji zorganizowane zostały stanowiska snajperów – nie było pewności co do liczebności obstawy Dokmanovicia, więc potrzebne było odpowiednie zabezpieczenie.
Starannie przygotowywana operacja, o której wiedzieli tylko polscy operatorzy i dowództwo misji, rozpoczęła się o godzinie 14:55 - tuż po wywabieniu Dokmanovicia z jego kryjówki w Serbii do Wschodniej Slawonii, gdzie na moście granicznym w rejonie miejscowości Erdut (na której obrzeżach ulokowano bazę Polaków) wraz z ochroniarzem-współpracownikiem przesiadł się do opancerzonego pojazdu kierowanego przez polskiego komandosa; w aucie znajdował się również dowódca operacji. Za nimi podążał samochód z komandosami GROM-u.
Przeczytaj także: 13 rocznica śmierci twórcy JW GROM >>
Po przejechaniu mostu (ok. godziny 15:00) trasę konwoju zagrodziła wyjeżdżająca zza przygotowanych wcześniej worków z piaskiem ciężarówka Star, zmuszając pierwszy samochód do gwałtownego zjechania w lewo w kierunku szlabanu bazy Polaków. Komandosi błyskawicznie obstawili zablokowany pojazd opancerzony i wyciągnęli z niego obu zaskoczonych Serbów.
Dokmanovicia przesłuchali agenci Międzynarodowego Trybunału Karnego dla byłej Jugosławii (ICTY), po czym w ochranianym przez Polaków konwoju przewieziono go na lotnisko, skąd został przetransportowany do Hagi.
Proces rzeźnika z Vukovaru
4 sierpnia 1997 przed Międzynarodowym Trybunałem Karnym rozpoczął się proces Dokmanovicia (osądzenia nie doczekał, popełnił samobójstwo 29 czerwca 1998, ale był pierwszym zbrodniarzem wojennym z byłej Jugosławii, który został pochwycony i postawiony przed Trybunałem).
Planowana też była operacja zatrzymania innego, nieujawnionego z nazwiska zbrodniarza wojennego z Vukovaru, który jednak został ostrzeżony i zbiegł.
Po przeprowadzeniu operacji Little Flower dowództwo UNTAES obawiało się zemsty Serbów, dlatego GROM wzmocnił ochronę swojej bazy i stale utrzymywał stanowiska snajperskie. Do odwetu nie doszło-wynikało to częściowo z faktu, że zgodnie z oficjalnym stanowiskiem ONZ Dokmanovicia pojmali agenci ICTY.
Źródło: Wikipedia