Rocznica operacji „Little Flower”
Foto. Archiwum JW GROM
W dniu 27 czerwca 1997 operatorzy Jednostki Wojskowej GROM dokonali zatrzymania serbskiego zbrodniarza wojennego Slavka Dokmanovicia. Było to pierwsze pojmanie jednego ze sprawców czystek etnicznych podczas wojen w byłej Jugosławii.
Zobacz także
Redakcja SpecialOps.pl news 82. rocznica wybuchu Powstania Warszawskiego
1 sierpnia 2026 roku przypadała 82. rocznica wybuchu Powstania Warszawskiego – jednego z najważniejszych i najbardziej tragicznych wydarzeń w historii Polski. O godzinie 17.00, w symboliczną Godzinę „W”,...
1 sierpnia 2026 roku przypadała 82. rocznica wybuchu Powstania Warszawskiego – jednego z najważniejszych i najbardziej tragicznych wydarzeń w historii Polski. O godzinie 17.00, w symboliczną Godzinę „W”, w całym kraju zawyły syreny alarmowe, a mieszkańcy Warszawy oraz wielu innych miast zatrzymali się, by minutą ciszy oddać hołd uczestnikom Powstania.
Redakcja SpecialOps.pl news CBŚP ćwiczyło z żołnierzami NATO
Policjanci Zespołu Specjalnego Zarządu w Krakowie Centralnego Biura Śledczego Policji wzięli udział w międzynarodowych warsztatach taktyczno-ogniowych SOSAB-26. Szkolenie zorganizowane przez 6 Brygadę...
Policjanci Zespołu Specjalnego Zarządu w Krakowie Centralnego Biura Śledczego Policji wzięli udział w międzynarodowych warsztatach taktyczno-ogniowych SOSAB-26. Szkolenie zorganizowane przez 6 Brygadę Powietrznodesantową zgromadziło przedstawicieli służb mundurowych oraz żołnierzy państw sojuszniczych i partnerskich NATO, którzy doskonalili współdziałanie, taktykę oraz procedury wykorzystywane podczas działań wysokiego ryzyka.
Redakcja SpecialOps.pl news Funkcjonariusze WZD MOSG ukończyli kurs sterników łodzi bojowych
Dwóch funkcjonariuszy oraz instruktor z Sekcji Łodzi Bojowych Wydziału Zabezpieczenia Działań Morskiego Oddziału Straży Granicznej ukończyli specjalistyczny kurs sterników łodzi bojowych organizowany przez...
Dwóch funkcjonariuszy oraz instruktor z Sekcji Łodzi Bojowych Wydziału Zabezpieczenia Działań Morskiego Oddziału Straży Granicznej ukończyli specjalistyczny kurs sterników łodzi bojowych organizowany przez Centrum Szkolenia Wojsk Specjalnych. Przez ponad dwa miesiące uczestnicy szkolenia pokonali 2280 mil morskich, doskonaląc umiejętności niezbędne podczas działań specjalnych na morzu.
Przygotowania
W listopadzie 1995 rząd chorwacki oraz serbskie władze autonomicznej republiki Wschodniej Slawonii Baranji i Zachodniego Sremu podpisały układ, zgodnie z którym przekazywały te tereny pod administrację ONZ.
Na jego podstawie Rada Bezpieczeństwa ONZ ustanowiła Tymczasową Administrację ONZ we Wschodniej Slawonii, Baranji i Zachodnim Sremie (UNTAES), mającą na celu przywrócenie tych terenów Chorwacji.
Problem stanowili będący na wolności sprawcy zbrodni wojennych m.in. dokonanych w Vukovarze, gdzie zginęło 1131 cywilów. Jednym z nich był Slavko Dokmanović, zwany Rzeźnikiem z Vukovaru.
Dowództwo UNTAES postawiło sobie za cel jego zatrzymanie i przekazanie międzynarodowemu wymiarowi sprawiedliwości. Pierwsza akcja pojmania, która miała miejsce w kwietniu 1997, została odwołana ze względu na wybory samorządowe.
W marcu 1997 stacjonująca wówczas w Chorwacji polska Jednostka Wojskowa GROM, tworząca w strukturach UNTAES Polską Grupę Specjalną, otrzymała propozycję wzięcia udziału w następnej operacji, która została przeprowadzona w maju. Trwała ona 3 dni i zakończyła się fiaskiem spowodowanym niepojawieniem się celu na terytorium UNTAES – ze względu na silne skupienie jednostek jugosłowiańskich po drugiej stronie Dunaju niemożliwe było uprowadzenie Dokmanovicia z terytorium Serbii, gdzie mieszkał.
Zmusiło to kierownictwo sił ONZ do zastosowania podstępu – Rzeźnik miał zostać zaproszony do Vukovaru w celu sprzedania jednej z jego nieruchomości, jednak pomiędzy miastem, a granicą miał wpaść w zasadzkę zastawioną przez polskich komandosów.
Operacja „Little Flower”
Na kilka dni przed operacją, której nadano kryptonim Little Flower, w rejonie akcji zorganizowane zostały stanowiska snajperów – nie było pewności co do liczebności obstawy Dokmanovicia, więc potrzebne było odpowiednie zabezpieczenie.
Starannie przygotowywana operacja, o której wiedzieli tylko polscy operatorzy i dowództwo misji, rozpoczęła się o godzinie 14:55 - tuż po wywabieniu Dokmanovicia z jego kryjówki w Serbii do Wschodniej Slawonii, gdzie na moście granicznym w rejonie miejscowości Erdut (na której obrzeżach ulokowano bazę Polaków) wraz z ochroniarzem-współpracownikiem przesiadł się do opancerzonego pojazdu kierowanego przez polskiego komandosa; w aucie znajdował się również dowódca operacji. Za nimi podążał samochód z komandosami GROM-u.
Przeczytaj także: 13 rocznica śmierci twórcy JW GROM >>
Po przejechaniu mostu (ok. godziny 15:00) trasę konwoju zagrodziła wyjeżdżająca zza przygotowanych wcześniej worków z piaskiem ciężarówka Star, zmuszając pierwszy samochód do gwałtownego zjechania w lewo w kierunku szlabanu bazy Polaków. Komandosi błyskawicznie obstawili zablokowany pojazd opancerzony i wyciągnęli z niego obu zaskoczonych Serbów.
Dokmanovicia przesłuchali agenci Międzynarodowego Trybunału Karnego dla byłej Jugosławii (ICTY), po czym w ochranianym przez Polaków konwoju przewieziono go na lotnisko, skąd został przetransportowany do Hagi.
Proces rzeźnika z Vukovaru
4 sierpnia 1997 przed Międzynarodowym Trybunałem Karnym rozpoczął się proces Dokmanovicia (osądzenia nie doczekał, popełnił samobójstwo 29 czerwca 1998, ale był pierwszym zbrodniarzem wojennym z byłej Jugosławii, który został pochwycony i postawiony przed Trybunałem).
Planowana też była operacja zatrzymania innego, nieujawnionego z nazwiska zbrodniarza wojennego z Vukovaru, który jednak został ostrzeżony i zbiegł.
Po przeprowadzeniu operacji Little Flower dowództwo UNTAES obawiało się zemsty Serbów, dlatego GROM wzmocnił ochronę swojej bazy i stale utrzymywał stanowiska snajperskie. Do odwetu nie doszło-wynikało to częściowo z faktu, że zgodnie z oficjalnym stanowiskiem ONZ Dokmanovicia pojmali agenci ICTY.
Źródło: Wikipedia