Szkolenie z TC3 dla ratowników i instruktorów ratownictwa medycznego
Organizatorzy szkolenia zadbali o realistyczna „scenografię” ćwiczenia. Uczestnicy - ratownicy w pełnym oporządzeniu i ze sprzętem medycznym, szkolili się otoczeni błyskami imitującymi eksplozje. Widoczność ograniczał im gęsty dym, a skupienie na czynnościach utrudniał huk detonacji, wystrzałów i innych dźwięków należących do bitewnej wrzawy. W tych warunkach ratownicy musieli znaleźć rannych i udzielić im pomocy.
Obejrzyj galerię zdjęć: Mistrzostwa Służby Więziennej w Technikach Interwencyjnych i Samoobronie & Tactical Prison Rescue 2016
Tygodniowy kurs TCCC (TC3) – Tactical Combat Casualty Care, czyli taktyczno-bojowej opieki nad rannym na polu walki zorganizowano w Wojskowym Centrum Kształcenia Medycznego w Łodzi. Zajęcia praktyczne prowadzili instruktorzy armii Stanów Zjednoczonych z Dowództwa Operacji Specjalnych w Europie (Special Operation Command Europe – SOCEUR) z doświadczeniem zdobytym na misjach m.in. w Iraku i Afganistanie. W kursie wzięli udział instruktorzy i wykładowcy łódzkiego WCKM, żołnierze polskich sił specjalnych oraz dwóch specjalsów z armii gruzińskiej.
Celem ćwiczeń było zapoznanie polskich instruktorów ratownictwa medycznego i ratowników z najnowszymi wytycznymi dotyczącymi postępowania z poszkodowanymi na polu walki. Wykłady uzupełniły ćwiczenia praktyczne zrealizowane w Ośrodku Symulacji Medycznej Pola Walki, gdzie w specjalnej hali o powierzchni 800 mkw. odtworzono opisane powyżej bitewne realia.
Sprawdź numer specjalny: Ratownictwo taktyczne
O realizm zadbano także w przypadku rannych. Imitacje ran podkreślano sztuczną krwią. Każdy z trzech wymagających natychmiastowej opieki żołnierzy miał inne obrażenia ciała. W jednym przypadku był to poważny uraz głowy, kolejny poszkodowany został ranny w oko i miał oparzenia dróg oddechowych, trzeci – urwaną dłoń, rany brzucha i pachwiny.
Zadaniem ratowników była m.in. ocena stanu rannych, zatrzymanie krwawienia za pomocą stazy taktycznej, odbarczenie odmy, udrożnienie dróg oddechowych, założenie polowej karty medycznej na poczet dalszych procedur i wyniesienie rannych z pola walki do miejsca ewakuacji. Działania ratowników były obserwowane przez amerykańskich instruktorów, a potem omawiane indywidualnie z kursantami.
Szkolenie było okazją do zapoznania się ze sprzętem używanym przez amerykańskich medyków i wypróbowania ich podczas ćwiczeń, jak np. opasek uciskowych do zakładania w trudno dostępnych miejscach, jak rany w pachwinach i pod pachami.
Polecamy lekturę: Taktyka czerwona
Wszyscy uczestnicy szkolenia potwierdzili, że tego rodzaju warsztaty praktyczne są niezbędna dla efektywnego działania medyków i zwiększenia szans rannych na przeżycie. Podstawowe wytyczne TCCC nie zmieniają się, ale konieczne są na bieżąco realizowane ćwiczenia pod kątem nowych rekomendacji, usprawniających m.in. procedury, a tym samym pracę ratowników. Źródło: artykuł Anny Dąbrowskiej opublikowany na portalu polska-zbrojna.pl.