Page 74 - Special Ops Survival
P. 74
SPECIAL OPS O GIEŃ
Nawet gęste korony drzew nie dają nam stuprocentowej pewności, że niedoceniane wśród survivalowców. Jeżeli
elektroniczne oko kamery drona, śmigłowca lub samolotu nie wychwyci dysponujemy (a powinniśmy je mieć) lupą
gdzieś pomiędzy gałęziami światła i ciepła, emitowanego przez mały w busoli lub karcie survivalowej, soczewką
płomień z pieca zboczowego. Pamiętać należy również o cieple emito- Fresnela, to wówczas uzyskanie żaru może
wanym przez nasze ciało, zwłaszcza jego odkryte części (twarz, dło- nam zająć zaledwie kilka lub kilkanaście se-
nie). Aby utrudnić wykrycie ognia z powietrza, nad piecem zboczowym kund i nie wymaga dużego wysiłku, jak na
na wysokości 1,0–1,3 m rozwieszamy poncho (wysokość zawieszenia przykład łuk ogniowy. Wymienione soczew-
poncha jest związana z jego rozmiarem), na które powinniśmy narzucić ki są bardzo małe, można powiedzieć, że nie
zalegające na ziemi uschnięte liście i/lub trawę, w zimie śnieg. Poncho zajmują miejsca i nic nie ważą. Są odporne na
zasłoni nas, rozgrzaną menażkę, ogień, rozproszy również ciepłe po- wodę, trudno je zepsuć, ich użycie wymaga
wietrze unoszące się nad piecem. Natomiast liście, trawa lub śnieg na tylko trochę wprawy. Są również nieodzowne
ponchu zwiększą izolację termiczną i upodobnią do otoczenia zarówno przy rozpoznawaniu nimf kleszczy, wyjmo-
Rozpalanie ognia za pomocą kawałka w świetle widzialnym, podczerwieni, jak i termowizji. waniu drzazg, szkła i innych ciał obcych, któ-
folii wypełnionego wodą oraz grzyba
nadrzewnego. re utkwiły w naszej skórze.
Po zagotowaniu wody na kanale wylotowym, piec zboczowy może-
my zamienić w piekarnik. Trzeba rozgarnąć na boki żar, włożyć do niego Oprócz szkieł powiększających, do rozpa-
produkty, które chcemy upiec (mięso, bulwy) i następnie zatkać otwór lania ognia za pomocą promieni słonecznych
wylotowy i dolotowy. Budowa pieca zboczowego z kanałami rozprasza- możemy użyć bardzo wielu innych przedmio-
jącymi i jednocześnie zmniejszającymi ilość dymu jest znacznie bar- tów, które są w stanie odpowiednio skupić
dziej czasochłonna, niż budowa małego, zwykłego pieca zboczowego. promienie słoneczne. Ze względu na ich ol- Materiały służące do rozpalania ognia za pomocą promieni słonecznych (od lewej u góry: grzyb nadrzewny,
próchno bukowe, drewno świerka rozdrobnione przez mrówki, liście, kora).
Należy unikać budowy pieca w bliskim sąsiedztwie rzek i jezior, ponie-
waż te tereny najprawdopodobniej zostaną przeszukane w pierwszej ko- Rozdrabnianie kory za pomocą piłki wielofunkcyjnego scyzoryka. uwagę na zachmurzenie, ponieważ nawet słabo widoczne chmury
lejności, zarówno z powietrza, jak i ziemi. Po zakończeniu palenia ogień piętra wysokiego (np. Cirrostratus nebulosus) mogą uniemożliwić
musimy zgasić (np. śniegiem, moczem), a piec zboczowy dokładnie za- rozpalenie ognia. Z moich doświadczeń wynika, że w słoneczny dzień
kopać. Miejsce, w którym był piec, powinniśmy dodatkowo zamaskować w okresie przesilenia letniego, bez większego problemu można rozpa-
warstwą materiału zalegającego na ziemi wokół pieca (liśćmi, igliwiem, lić ogień pomiędzy godziną 17:00 a 18:00. Natomiast w okresie prze-
śniegiem). Niezakopany i niezamaskowany piec z żarem w środku przez silenia zimowego (druga połowa grudnia) ogień rozpalałem pomiędzy
wiele godzin będzie widoczny na ekranach kamer termowizyjnych. godz. 13:30 a 14:00 i to za pomocą małej lupy w busoli płytkowej.
Rozpalanie ognia za pomocą wypolerowanego denka puszki
aluminiowej oraz kawałka próchna.
Bardzo ważnym elementem w maskowaniu ognia jest pogoda. Inten- Im większa jest soczewka i jej przeźroczystość, tym w punkcie sku-
Rozpalanie ognia przy użyciu lustra od latarki i kawałka próchna. sywnie padający śnieg oraz gęsta mgła utrudniają wykrycie ognia nie pienia promieni słonecznych (ognisku soczewki) zostaje zgromadzona
tylko świetle widzialnym i podczerwieni, ale również w termowizji. In- większa ilość energii słonecznej, co oczywiście przyśpiesza zapalenie
tensywny opad deszczu również będzie naszym sprzymierzeńcem, cho- się materiału, na którym zostały skupione promienie słoneczne. Soczew-
ciaż nie tak dobrym jak dwa poprzednie. Zastoiska chłodnego powietrza kę trzymamy prostopadle do Słońca, natomiast materiał, który chcemy
w dnach dolin (inwersja termiczna), poprzez kumulację zapachu i dymu zapalić, umieszczamy za soczewką w takiej odległości, aby skupiane pro-
z palonego drewna będą z kolei działać na naszą niekorzyść. mienie tworzyły na powierzchni materiału jak najmniejszą jasną kropkę.
Nie należy budować pieca zboczowego w torfie, ani też innej glebie brzymią ilość trudno wymienić wszystkie, dlatego w tym artykule zo- Przy rozpalaniu ognia za pomocą butelki musimy zwrócić uwagę na
zawierającej dużo szczątków organicznych. Ogień zacznie się rozprze- staną omówione tylko te, które mogą się znajdować na wyposażeniu kształt jej górnej części. Powinien on być co najmniej półkolisty i nie
strzeniać w gruncie i będzie go bardzo trudno ugasić. turysty, survivalowa lub też żołnierza. Do nich zaliczyć można butelki posiadać żadnych wytłoczeń. W zależności od kształtu butelki, skupio-
PET, przeźroczystą folię lub prezerwatywę, aluminiowe puszki po na- ne promienie słoneczne mogą przybierać postać nieco rozmytej kropki
Każde zapałki i zapalniczka, podobnie jak wcześniej wspomniany filtr pojach, kartusze gazowe oraz latarki z dużym odbłyśnikiem (lustrem). lub litery T z łukowatym daszkiem. Butelka musi być wypełniona wodą,
czy też chemiczne środki do uzdatniania wody, mogą się zużyć, ulec Ogień można rozpalić również za pomocą soczewki zrobionej z lodu. a przynajmniej jej półkolista część.
zgubieniu lub uszkodzeniu. Jedynie krzesiwo syntetyczne jest odporne Jednakże znalezienie zimą w terenie odpowiednio przeźroczystego lodu
na mechaniczne uszkodzenia i we wprawnych rękach posłuży wiele lat. (bez pęcherzyków powietrza) niestety, nie jest łatwe. Z tego powodu ten Do rozpalenia ognia możemy wykorzystać również prezerwatywę,
lepiej w postaci cienkich szczapek. Nie należy palić większego ognia, Ale nawet krzesiwo syntetyczne może ulec zgubieniu lub nawet znisz- sposób rozpalania ognia zostanie pominięty w niniejszym artykule. którą każdy żołnierz, survivalowiec powinien mieć w puszcze przetrwa-
niż jest to konieczne. Lepiej gotować dłużej na małym płomieniu, niż czeniu wskutek przechowywania go w wilgotnym miejscu, na przykład nia lub apteczce. Po nalaniu niewielkiej ilości wody (mniej niż 0,5 l) skrę-
szybko na dużym ogniu. Mały płomień będzie wydzielał w jednostce puszce survivalowej, do której dostała się woda (zwłaszcza woda mor- Utarło się błędne przekonanie, że rozpalenie ognia za pomocą pro- camy pustą część prezerwatywy tak, aby z tej części, w której jest woda,
czasu mniej ciepła i światła, niż duży płomień, przez co będzie trud- ska) lub mokrej od potu i wody kieszeni munduru. Dlatego w sztuce mieni słonecznych jest możliwe tylko w lecie i to w godzinach oko- powstała kula. Pod wpływem ciężaru wody kula może się deformować,
niejszy do wykrycia. Należy również zwrócić uwagę, aby płomienie przetrwania bardzo ważna jest umiejętność rozpalania ognia różnymi łopołudniowych. Niezaprzeczalnie, najłatwiej jest rozpalić ogień dlatego podczas rozpalania najlepiej trzymać prezerwatywę z dwóch
nie wydostawały się poza otwór wylotowy pieca. Z gleby pozyskanej metodami i przy użyciu wszystkiego co posiada i co może znaleźć w te- w okresie przesilenia letniego (druga połowa czerwca), kiedy Słońce stron – za skręconą końcówkę i zbiorniczek. Podobnie postępujemy
przy kopaniu pieca można usypać wokół otworu wylotowego niewielki renie żołnierz/survivalowiec. Powiedzenie „im więcej wiesz i umiesz, jest najwyżej i do powierzchni Ziemi dociera największa ilość energii z folią (np. spożywczą), którą niektórzy ratownicy i survivalowcy no-
wał. W celu dodatkowego zamaskowania światła i ciepła wydzielane- tym masz większe szanse na przetrwanie” jest kwintesencją survivalu słonecznej (pomijam kwestię zachmurzenia). Oczywiście, olbrzymią szą w apteczce lub plecaku. Rozwijamy kawałek folii i umieszczamy we
go przez ogień, najlepiej wykopać piec zboczowy we wklęsłej formie i sprawdza się na każdym kroku. rolę odgrywa również wielkość soczewki i jej przeźroczystość (np. wgłębieniu gruntu. Następnie nalewamy do niej trochę wody i skręcamy
terenu (np. jarze), gęsto porośniętej wysokimi drzewami liściastymi. kolorowa prezerwatywa, folia, czy też tworzywo sztuczne butelki). tak, aby utworzyła się kula.
W chłodnym okresie roku szukamy z kolei terenu gęsto porośniętego Dlatego w tym artykule opiszę metody rozpalania ognia przy użyciu W przypadku zwierciadeł, oprócz wielkości ważny jest stopień wypo-
drzewami iglastymi (z wyjątkiem modrzewia) z bujnie rozwiniętymi niewyczerpalnego źródła, jakim jest Słońce. Chociaż rozpalanie ognia lerowania powierzchni, który będzie decydował o ilości pochłanianego Aby rozpalić ogień za pomocą puszki po napojach lub kartuszach
koronami. za pomocą promieni słonecznych jest od dawna znane, to jednak bywa i odbijanego promieniowania słonecznego. Należy również zwrócić gazowych, najpierw należy powierzchnie ich denek dokładnie wypo-
74 Wydanie Specjalne SPECIAL OPS EXTRA SURVIVAL SURVIVAL Wydanie Specjalne SPECIAL OPS EXTRA 75

