Page 84 - Special Ops Survival
P. 84
SPECIAL OPS SPRZĘT
również podczas smarowania kanapek. Kansbol radzi sobie całkiem dobrze
w kuchni, jednak z uwagi na gabaryty praca nim jest trochę nieporadna i ra-
czej trudno jest koncentrować się na estetyce. W leśnej kuchni nie jest to jed-
nak priorytet. Także pamiętając o tym, nie należy go zupełnie skreślać z roli
narzędzia kuchennego. Eldris w kuchni pozostaje raczej poza konkurencją,
jest zbyt mały, by porównać go z Garbergiem i Kansbolem. Mimo to świet-
nie sobie radzi z obieraniem warzyw i owoców, oddzielaniem mięsa od kości
i innymi precyzyjnymi pracami, gdzie duży i ciężki nóż będzie nieporęczny.
Dobry stek i pęto kiełbasy również podadzą się Eldrisowi bez walki.
Natomiast w lesie niekwestionowanym liderem jest Garberg. Mocna kon-
strukcja pozwala na przyłożenie większej siły podczas pracy, czy nawet na
wspomniane wcześniej batonowanie. Skandynawski szlif na całej długości
głowni wybornie sprawdza się podczas wszelkich prac związanych ze stru-
ganiem. Dodatkową zaletą jest wystający z rękojeści kawałek trzpienia, który
można użytkować jako prowizoryczny młotek. Kansbol sprawdza się pod-
czas prac terenowych zupełnie niegorzej, ale trzeba jednak pamiętać, że jest
cieńszy i nie należy oczekiwać wytrzymałości jak w przypadku Garberga. El-
dris również pozostaje poza konkurencją, ale jest nieustraszonym pogromcą
sznurków, linek i świetnie nadaje się do strugania i innych precyzyjnych prac.
We wszystkich trzech nożach górne krawędzie klingi nie są zaokrąglone. Bez
trudu można więc użyć ich do krzesania ognia.
System Multi-Mount umożliwia mocowanie noża nie tylko na pasku do
spodni ale np. na szelce plecaka lub oporządzeniu. Jest on zgodny z syste-
mem MOLLE. Daje to wiele możliwości montażu wedle upodobań i pomysłu
użytkownika. Wbrew pozorom, nie podnosi on znacząco wagi noża. Szyna
mocująca, wykonana z tworzywa sztucznego, wraz z paskami waży niecałe
30 g. Standardowa skórzana szlufka do paska od spodni jest na tyle elastycz-
na, że umożliwia swobodne ułożenie się noża np. podczas siadania. Nie będzie
on przeszkadzał swoją sztywnością i dyskomfortem w trakcie siedzenia.
KILKA SŁÓW PODSUMOWANIA
źle spasowane pochwy lub zupełnie niedopracowane i stukanie towarzyszy Noże Mora charakteryzują się przede wszystkim prostotą, dobrą jako-
przez całą wędrówkę. ścią i niską ceną. Z tego względu zyskały swą popularność i doczekały
Zaokrąglone kształty rękojeści i jej prostota przekładają się na wysoki się wspomnianego już powiedzenia „Kup Morę”. Kansbol, Garberg i Eldris
komfort użytkowania. Beczułkowaty kształt rękojeści dobrze pasuje do każ- kontynuują tę tradycję, niestety poza ceną. Podstawowe modele Mora
dej wielkości dłoni i daje poczucie pewności chwytu. Nieco lepiej wypadają oscylują cenowo pomiędzy 20 a 100 zł, co jest dość niską ceną jak za
modele Kansbol i Eldris, za sprawą gumowych wstawek. Dzięki temu nóż dobrej jakości nóż. W przypadku opisywanych modeli przedział cenowy
stał się delikatniejszy w dotyku, ale też pewniej leży w dłoni, nawet gdy jest przesuwa się od 100 do 300 zł. Tym samym zbliżają się kwotą do noży
wilgotna. Garberg również dobrze leży w dłoni, ale jednak gdy dłoń zawilgot- znanych amerykańskich firm. Czy jest to wada? Moim zdaniem nie. Re-
nieje, staje się nieco śliski. Nie oznacza to, że od razu się z niej wyślizguje. latywnie są to wciąż dobre i łatwo dostępne noże. W ich cenie nie ma
Trzeba jednak o tym pamiętać i w razie potrzeby zwiększyć nieco siłę chwy- ukrytych kosztów przesyłki, cła itp. Możemy też mieć pewność ciągłości
tu. Pomimo braku jelca, co jest typowe w przypadku noży skandynawskich, produkcji. Amerykańskie firmy mają to do siebie, że regularnie zmieniają
noże leżą pewnie w dłoni i nigdy nie odczułem zagrożenia, żeby dłoń zsunęła kolekcje i niektóre modele przestają być produkowane. Osiągają wtedy
się na ostrze. Choć oczywiście może się to zdarzyć, jeśli nie będziemy użyt- zawrotne kwoty na rynku wtórnym. W przypadku noży Mora mamy raczej
kować noży z głową. gwarancję kontynuacji produkcji oraz dożywotnią gwarancję. Jeśli jednak
Jeśli chodzi o trzymanie ostrości, to wydaje mi się, że nieznacznie dłużej by się zdarzyło, że dany model przestałby być produkowany, otrzymamy
ostrość trzyma Garberg. Pełny skandynawski szlif jest też łatwy do ostrze- inny nóż w ekwiwalencie. Osobiście wciąż będę fanem noży Mora i będę
nia. W przypadku Kansbola i Eldrisa trzeba mieć odrobinę wprawy, by wpraw- polecał je innym. W końcu nie trzeba noża z mithrilu, by przetrwać lub miło
nie poprowadzić głownię w okolicy płaskiego szlifu. spędzić czas na łonie przyrody.
Na pierwszy ogień noże trafiły od razu do kuchni. Tu faworytem oka- Osoby znające tajemnicę nazw produktów IKEA pewnie zastanawiają się,
zał się Kansbol. Jest on na tyle cienki, ale zarazem wytrzymały, że płynnie co oznaczają nazwy opisywanych tu noży. Pochodzą one od nazw miejsc,
przechodził przez krojone produkty. Nie bez znaczenia jest też pocienienie gdzie w dawnych czasach wypasane było bydło, produkowane były sery itd.
głowni w miejscu płaskiego szlifu. Grubość głowni miała też znaczenie pod- W języku szwedzkim miejsca te określane są jako „fäbod”. Przetrwały one do
czas krojenia warzyw. Większość grubych noży łupie warzywa, zamiast je dzisiaj i stały się miejscami letniego wypoczynku. Eldris leży nad rzeką, nie-
kroić. Oczywiście, nie można porównywać Kansbola do noża szefa kuchni, opodal fabryki, gdzie produkowane są noże Mora. Kansbol jest położone na
ale praca jest nim przyjemna i spokojnie poszatkujemy warzywa do sałat- wzgórzu, we wsi niedaleko Mora. Garberg położone jest również poza Morą,
ki greckiej na równe kawałki. Płaska część szlifu wyśmienicie sprawdza się nad jeziorem, niedaleko elektrowni wodnej na rzece Dalarna.
84 Wydanie Specjalne SPECIAL OPS EXTRA SURVIVAL

