Nowe szaty WR-ki
Nowy pokrowiec na hełm balistyczny produkcji ITB Moratex
Na początku 2009 roku w mediach pojawiły się ujęcia z zatrzymań dokonywanych przez funkcjonariuszy Wydziału Realizacyjnego Komendy Stołecznej Policji. Baczny obserwator mógł zauważyć nowe mundury w bardzo ciekawym i wcześniej niespotykanym kamuflażu. Dzięki uprzejmości Naczelnika Wydziału Realizacyjnego KSP, jako pierwsi w Polsce prezentujemy Czytelnikom najnowsze umundurowanie stołecznych „realizatorów”.
Zobacz także
Michał Tomanek BOSP Taras Mid - buty, które po prostu robią robotę
Dobre buty można poznać po tym, że po kilku pierwszych godzinach przestajemy o nich myśleć. Nie uciskają, nie obcierają, nie ślizgają się, nie przemakają i nie przypominają o sobie przy każdym kroku. BOSP...
Dobre buty można poznać po tym, że po kilku pierwszych godzinach przestajemy o nich myśleć. Nie uciskają, nie obcierają, nie ślizgają się, nie przemakają i nie przypominają o sobie przy każdym kroku. BOSP Taras Mid właśnie takie są.
Direct Action Direct Action® na MSPO 2026
Direct Action® zaprasza na Międzynarodowy Salon Przemysłu Obronnego MSPO 2026, który odbędzie się w dniach 8–11 września w Kielcach. Na stoisku marki będzie można zobaczyć najnowsze produkty, poznać nowoczesne...
Direct Action® zaprasza na Międzynarodowy Salon Przemysłu Obronnego MSPO 2026, który odbędzie się w dniach 8–11 września w Kielcach. Na stoisku marki będzie można zobaczyć najnowsze produkty, poznać nowoczesne rozwiązania przeznaczone dla wojska, jednostek specjalnych i służb mundurowych oraz wziąć udział w prezentacjach konfiguracji wyposażenia prowadzonych przez byłych operatorów Jednostki Wojskowej GROM.
UNIFEQ Europe Sp. z o.o. System D9 - nowa generacja odzieży wojskowej od Unifeq Europe
Twórcy od samego początku współpracowali ściśle z użytkownikami końcowymi (operatorami jednostek specjalnych), dzięki czemu system został w pełni zintegrowany z nowoczesnym oporządzeniem, kamizelkami modułowymi...
Twórcy od samego początku współpracowali ściśle z użytkownikami końcowymi (operatorami jednostek specjalnych), dzięki czemu system został w pełni zintegrowany z nowoczesnym oporządzeniem, kamizelkami modułowymi i hełmami balistycznymi.
Mundur WR KSP powstał w celu uzupełnienia posiadanych już wcześniej trudno palnych kombinezonów w kolorze czarnym, ponieważ w pewnych okolicznościach, szczególnie gdy wymagane jest skryte podejście do celu położonego poza terenem zabudowanym, czarny kolor wyposażenia mógłby przedwcześnie zdemaskować zbliżających się policjantów i zaalarmować podejrzanych. Dodatkowo, kombinezony z tkanin trudno palnych są po prostu wielokrotnie droższe od klasycznych mundurów, a podczas wielu zatrzymań nie jest wymagana ochrona przed płomieniami. Powszechnie też wiadomo, że sytuacja finansowa MSWiA nie jest najlepsza…
Zobacz także: Kamuflaż na zimę
Komplet mundurowy został uszyty przez jednego z czołowych polskich producentów i składa się z bluzy, spodni, czapki oraz pokrowca na hełm. Wszystkie elementy zostały uszyte z materiału 50% bawełna, 50% poliester w splocie. Tkanina ta dobrze oddycha, szybko schnie i zachowuje dość dużą odporność mechaniczną.
Bluza
Bluza mundurowa zamykana jest żyłkowym ekspresem. Na jej powierzchni znajduje się łącznie sześć kieszeni zamykanych na różne sposoby. Dwie pierwsze to wewnętrzne, ale z dostępem z zewnątrz, kieszenie piersiowe zwane napoleońskimi, służące do przenoszenia raczej drobnych i płaskich przedmiotów, do których dostęp uzyskuje się poprzez żyłkowe zamki błyskawiczne zakończone ułatwiającymi chwycenie taśmami z materiału mundurowego – wszystkie pozostałe zamki wykończono w ten sam sposób. Kolejne kieszenie piersiowe są nakładane i naszyte pod lekkim skosem, skierowanym do środka bluzy, ułatwiającym dostęp. Głównym ich zamknięciem są taśmy samoszczepne rzep, ale od zewnętrznej strony mieszka został wszyty zamek błyskawiczny tak, że istnieje możliwość bocznego dostępu do kieszeni, co może być przydatne podczas noszenia kamizelki ochronnej zakrywającej klapy. Ostatnia para kieszeni znajduje się na rękawach bluzy, ale pomimo identycznego wyglądu zewnętrznego są one zbudowane nieco inaczej – kieszeń prawa jest zamykana krótkim rzepem, ukrytym pod patką.
Natomiast na lewym ramieniu operator posiada dwie płaskie kieszenie zamykane jedną wspólną patką. Na mieszku kieszeni, z tyłu, znajduje się integralny uchwyt na światło chemiczne (lightstick). Na zewnętrznej powierzchni obu kieszeni i ich klap znajdują się panele z miękkiego rzepa, służące mocowaniu identyfikatorów lub odznaki Wydziału. Na rękawach, na wysokości łokcia i przedramienia, naszyto wzmocnienia z drugiej warstwy materiału, które służą również jako kieszenie na piankowe wkłady ochronne. Kieszeń ta jest płaska i zamykana rzepem umiejscowionym na jej szczycie.
Na barkach naszyte zostały plisy zwiększające swobodę wykonywanych ruchów, ale ich konstrukcja jest nieco nieszczęśliwa – wewnątrz bluzy, zamiast podkrojeń dopasowujących krój do sylwetki użytkownika, znajduje się spora ilość zbędnego materiału, który podczas noszenia jej w spodniach, szczególnie wraz z kamizelką balistyczną, może powodować pewien dyskomfort.
Spodnie
Dolna część munduru zaskakuje dość kontrowersyjnym rozwiązaniem konstrukcji głównych kieszeni transportowych typu cargo umieszczonych na udach. Mianowicie, mieszek kieszeni znajduje się z przodu zamiast z tyłu kieszeni, co może utrudniać poruszanie się w wąskich korytarzach, a także zwiększać „czepność” wyposażenia operatora. Dodatkowo, skośna klapa tej kieszeni została przyszyta w części tylnej, a nie przedniej, przez co wydobywanie czegokolwiek z jej wnętrza jest utrudnione – bardziej naturalnym ruchem jest sięgnięcie z tyłu kieszeni, niż z przodu. Te dwa źle pomyślane rozwiązania uzupełnia jeszcze jedno – kieszeń zamykana jest rzepem, który przyszyto na całej długości krawędzi kieszeni – otwarcie wymaga użycia dużej siły i jest bardzo powolne. Rozsądnym rozwiązaniem byłoby skopiowanie zamknięcia z kieszeni bluzy, gdzie naszyta na całej długości szczytu kieszeni taśma rzepowa domykana jest dwoma krótkimi, „ostrymi” rzepami umieszczonymi na klapie. Przydałby się również ściągacz zabezpieczający drobne przedmioty przed wypadnięciem.
Zobacz także: Almanach osłon balistycznych, oporządzenia i umundurowania
Pozostałe kieszenie – na dole nogawek, przeznaczone na opatrunki osobiste, oraz dwie kieszenie na pośladkach zamykane są tak samo jak piersiowe kieszenie bluzy. Nie zapomniano o klasycznych, wpuszczanych kieszeniach na biodrach – chociaż przydałoby się tam wzmocnienie krawędzi w stylu zastosowanego w spodniach firmy 5.11, które chroniłoby je przed zużywaniem, choćby od przenoszonych tam często noży składanych.
Na kolanach, podobnie jak na łokciach, znajdują się materiałowe wzmocnienia, stanowiące równocześnie kieszenie na miękkie wkłady piankowe. Nogawki zakończono elastycznym ściągaczem ze stoperem, który umożliwia noszenie spodni na bucie. Na pasie spodni umieszczono szereg szerokich szlufek umożliwiających bezproblemowe noszenie pasów typu rescue belt oraz klamerkowe regulatory pozwalające dopasować rozmiar.
Jak można zauważyć, krój munduru jest prawie identyczny z umundurowaniem (według nomenklatury kombinezonem ćwiczebnym) używanym przez GROM, 1. Pułk Specjalny Komandosów z Lublińca czy WZS BOR. Najciekawszy jest jednak sam...
Wzór kamuflażu
Układ plam jest bardzo zbliżony do używanych od lat 90. ubiegłego wieku kombinezonów AT1, popularnych „plamiaków” utrzymanych w szaro-czarnej, „miejskiej” tonacji kolorystycznej. Ten stary wzór, przez laików często nazywany „Urban Flecktarn”, miał jakoby stanowić odmianę wzoru maskującego niemieckiej Bundeswehry, od którego różnił się choćby liczbą kolorów (pięć w niemieckim oryginale). Dawny Wydział V Urzędu Ochrony Państwa, a potem ABW, używał tego samego wzoru kamuflażu wybarwionego kolorami z wz.93 Pantera (wzór UOP/ABW nazywano nieoficjalnie „Łąką”). Co ciekawe, według wielu opinii, ta wersja kamuflażu sprawdzała się o wiele lepiej niż jej puzzlowaty protoplasta. Istniała też wersja utrzymana w tonacji pustynnej, która miała trafić do polskich policjantów, którzy mieli szkolić swoich irackich odpowiedników, ale ze względu na odwołanie tej misji, mundurów takich nie produkowano.
Zobacz także: Mundur specjalnego przeznaczenia
Wydział Realizacyjny otrzymał mundury w czterokolorowym kamuflażu, który w zależności od rodzaju oświetlenia zmienia nieco swój odcień – od szaroniebieskiego do bladozielonego. Tonacja ta jest nieco zaskakująca, być może główną ideą przyświecającą projektantom nie były w stu procentach względy maskujące, a starali się oni stworzyć kamuflaż, który będzie odróżniał WR od innych oddziałów polskiej Policji.
Jak już wspomniano, do kompletu przewidziane zostały czapka oraz pokrowiec na hełm kevlarowy. Wraz z nowymi mundurami zostało zakupione obuwie firmy Hi-tec z membraną Sympatex. Co ciekawe, nie są to popularne w tego rodzaju oddziałach buty „taktyczne”, a buty trekkingowe, w kolorze piaskowo-brązowym.
Trzeba przyznać, że jakość wykonania munduru, patrząc na szwy i użyte dodatki krawieckie, należy do wysokich. Widać, że producent posiada odpowiedni park maszynowy oraz fachowych pracowników. Niestety, walory użytkowe nowego umundurowania nie są najwyższe, głównie ze względu na wymienione błędy konstrukcyjne.