Blogi // Michał Piekarski

 


 

Koniec pewnej epoki

Michał Piekarski  /  05-12-2014
Fot. US Army

Wczoraj oficjalnie zakończony został jeden z najważniejszych okresów w najnowszej historii Wojska Polskiego, jakim był udział w misji sił ISAF.

Nie jest to wprawdzie definitywny koniec udziału polskich żołnierzy w operacji w Afganistanie, jednak kończy to okres zaangażowania w działania bojowe, gdyż zadania niewielkiego kontyngentu będącego polskim wkładem do operacji Resolute Support mają, według oficjalnych zapowiedzi, mieć charakter wyłącznie doradczo – szkoleniowy.

Truizmem jest stwierdzenie, że Wojsko Polskie przez ten okres uległo radykalnym zmianom – choć nie zawsze te zmiany były bezpośrednią konsekwencją doświadczeń afgańskich. Faktem jest jednak, że kontekst międzynarodowy, w tym związany z udziałem Polski w tej operacji w znacznym stopniu wytyczył szlak owych zmian, jak również charakteru zaangażowania Polski w Afganistanie.

Trzeba bowiem pamiętać, że po podjęciu politycznej decyzji o dołączeniu do sił koalicji antyterrorystycznej utworzonej przez Stany Zjednoczone po zamachach z 11 września 2001 roku, w przeciwieństwie do Iraku i innych obszarów (w tym Zatoki Perskiej, gdzie skierowano ORP „Kontradmirał Xawery Czernicki”), polskie zaangażowanie w Afganistanie miało bardzo ograniczony, wręcz symboliczny charakter.

Do roku 2007 polski kontyngent był bowiem , pod względem liczby żołnierzy – odpowiednikiem wzmocnionej kompanii i wykonywał zadania inżynieryjne i logistyczne w bazie Bagram. Zmiana jaka nastąpiła w roku 2007 wynikała z dwóch powodów. Jednym był ogólny wzrost zaangażowania sił zbrojnych państw zachodnich w Afganistanie, w obliczu rosnącego zagrożenia ze strony, odbudowywujących swój potencjał wojskowy i wpływy polityczne, talibów.

Drugim były kwestie polityki zagranicznej Polski. Trzeba bowiem pamiętać że połowa pierwszej dekady XXI wieku to okres, w którym Stany Zjednoczone intensywnie pracowały nad systemem obrony przeciwrakietowej. Część tego systemu miała zostać umieszczona w Polsce, co dla ówczesnych władz Polski było obiektem szczególnych zabiegów, gdyż oznaczało stałą obecność amerykańskich żołnierzy w Polsce.

Był to czynnik widoczny nie tylko w przypadku Polski. Dla państw Europy Środkowej, które weszły do NATO, zaangażowanie w operacje sojusznicze było i jest swoistą polisą ubezpieczeniową. Każdy sojusz działa bowiem na zasadzie wzajemnego zaufania i wzajemności – mówiąc wprost, za zaangażowaniem m.in. Polski, Litwy, Estonii w operacja wojskowe w odległych regionach świata kryje się założenie, że w razie potrzeby (w domyśle – zagrożenia ze Wschodu) inni członkowie NATO udzielą tym państwom pomocy.

Skala polskiego zaangażowania w Afganistanie, w szczytowym okresie (lata 2010 – 2011) to kontyngent w sile ponad dwóch i pół tysiąca żołnierzy oraz pracowników cywilnych wojska. Była to grupa bojowa o potencjale porównywalnym z brygadą zmotoryzowaną, dysponująca własnym elementem lotniczym, artylerią ciężką, silnym komponentem wojsk specjalnych oraz niezbędnymi w działaniach stabilizacyjnych i przeciwpartyzanckich komórkami doradczo – szkoleniowymi oraz współpracy cywilno – wojskowej. W składzie Polskiego Kontyngentu Wojskowego w Afganistanie pełnili służbę żołnierze wszystkich Rodzajów Sił Zbrojnych, z Marynarką Wojenną włącznie.

Zarówno fakt utrzymywania w Afganistanie tak dużych sił, ponoszone straty oraz koszty tej operacji nakazują oczywiście postawić pytanie o polityczne i militarne efekty. Niewątpliwie, podobnie jak udział w działaniach w Iraku, zdobyte doświadczenia bojowe były bardzo istotne i można sądzić, że przynajmniej w zakresie indywidualnego wyszkolenia, wyposażenia oraz uzbrojenia – zwłaszcza żołnierzy piechoty – z doświadczeń „afgańskich” czerpać się będzie jeszcze długo.

Za wręcz bezcenne należy uznać także te doświadczenia, które zostały zebrane w związku z rozbudową Wojsk Specjalnych do rangi Rodzaju Sił Zbrojnych i całym spektrum zadań wykonywanych przez jednostki specjalne podczas operacji afgańskiej. Bez przesady, można uznać że była to zupełnie nowa jakość w Wojsku Polskim, bardzo pozytywnie oceniana przez sojuszników i należy mieć nadzieję, że mimo niedawnych, burzliwych reform systemu dowodzenia Siłami Zbrojnymi te doświadczenia i osiągnięcia nie zostaną zaprzepaszczone.

Za kolejny ważny i pozytywny – choć zarazem smutny, gdyż związany ze stratami – aspekt misji należy także uznać daleko idącą zmianę w zakresie sytuacji weteranów misji zagranicznych, zwłaszcza tych którzy zostali ranni lub poszkodowani (w tym dotknięci syndromem stresu pourazowego). . Był to problem wcześniej nie zauważany, a trzeba pamiętać, że tego rodzaju konsekwencje będą odczuwalne przez całe dekady.

Nie sposób także zapisać na poczet zysków politycznych faktu samego, aktywnego udziału w najważniejszej dla NATO w ostatnich latach, operacji oraz wzmocnienia relacji wojskowych ze Stanami Zjednoczonymi. Choć wzmocnienie zachodniej obecności wojskowej w Polsce może być przez wielu uważane za symboliczne, to jednak trzeba mieć na uwadze złożony charakter kryzysu ukraińskiego, gdzie polityczne i propagandowe symbole są ważniejsze niż twarda siła.

To jednak implikuje pytania o adekwatność rozmiaru polskiego zaangażowania w Afganistanie. Wysyłając tam tak duże zgrupowanie, wręcz swoistą zmniejszoną wersję Sił Zbrojnych – czy można było politycznie uzyskać więcej? Czy może wystarczyło zaangażowanie o sektorowym charakterze – na przykład ograniczone tylko do sił specjalnych albo wojsk inżynieryjnych? Takich pytań można postawić wiele, zwłaszcza wobec faktu, że amerykańskie zaangażowanie, na które tak liczono niemal dekadę temu – a więc baza dla dziesięciu pocisków systemu obrony przeciwrakietowej – nie powstanie w planowanej formie. Ponadto strategiczna uwaga Stanów Zjednoczonych przesuwa się coraz bardziej w kierunku Pacyfiku, a amerykańska obecność w Europie pozostaje tylko jednym z elementów globalnej gry mocarstw.

Nie ulega wątpliwości, że wobec zmian sytuacji w Europie Wschodniej i reform polskiej polityki obronnej, w przyszłości zaangażowanie Polski w operacje zagraniczne zmaleje ilościowo. Jednak nie można prognozować aby udział polskich żołnierzy w operacjach stabilizacyjnych, antyterrorystycznych, pokojowych czy humanitarnych zakończył się definitywnie.

To czego z pewnością można sobie życzyć w kontekście nowych misji i całości doświadczenia polskiego Afganistanu to niewątpliwie wnikliwa analiza doświadczeń, na różnych szczeblach oraz dyskusja o polityce zagranicznej i obronnej jako takiej. Trzeba pamiętać bowiem, że przez ostatnie kilkanaście lat w sprawie polskiego udziału w tej operacji panowała niemal wzorowa jednomyślność wśród elit politycznych i spory o polskie zaangażowanie rozgorzały już po fakcie.

Komentarze

0

Wybrane dla Ciebie

KURS INSTRUKTOR SPORTU STRZELECKIEGO PZSS »
kurs strzelectwa

100% byczej skóry »

Czy wiesz, jaka jest ulubiona latarka straży granicznej oraz myśliwych?



 


Jakie parametry liczą się w goglach noktowizyjnych »

Niezastąpiony sprzęt bushcraft - co wybrać »

noktowizja

sprzet bushcraft

 


Poznaj 1 sposób na ochronę Twojego smartphona »

Dla kogo latarka taktyczna z UV »


latarka taktyczna

 


Wyprawa po trudnym terenie?  Dobierz sprzęt »
biwak

 


Na czym polega przewaga butów taktycznych »

Jesteś aktywnym strzelcem? Gdzie zaspokoisz swoje potrzeby »


ubranie taktyczne

 


Kto chroni statki handlowe »

 


Jakie parametry liczą się w goglach noktowizyjnych »

Niezastąpiony sprzęt bushcraft - co wybrać »

noktowizja

sprzet bushcraft

 


Jakie funkcje powinny mieć latarki czołowe »
latarki czołowe

 


Jakich butów nie porzucisz w akcji »

5 kluczowych zalet butów taktycznych »


 


 


Jak poprawić celność broni »  Wybierz produkty sprawdzone w ekstramalnych warunakch »
broń konserwacja zegarki taktyczne

 


Dobierz buty do swojego hobby »
buty taktyczne

 



Uzyskaj licencję Instruktora Sportu Strzeleckiego » Prosty sposób na wzmocnienie celności »
zasilanie latrki na karabin

 


Poznaj arkana radiokomunikacji wojskowej w XXI wieku » Schludnie, wygodnie, taktycznie na każdą akcję »
latarka czołowa ubrania taktyczne

 

 


05/07/2020

Dodaj komentarz
Nie jesteś zalogowany - zaloguj się lub załóż konto. Dzięki temu uzysksz możliwość obserwowania swoich komentarzy oraz dostęp do treści i możliwości dostępnych tylko dla zarejestrowanych użytkowników portalu Special-ops.pl... dowiedz się więcej »

Aktualności

Straż Graniczna rozbiła zorganizowaną grupę przestępczą

Funkcjonariusze z Nadwiślańskiego Oddziału SG rozbili zorganizowaną grupę przestępczą, trudniącą się przemytem, produkcją i dystrybucją nielegalnych wyrobów tytoniowych. Zlikwidowano nielegalną...

17. promocji na 17. urodziny Kolby

Już od siedemnastu lat jesteśmy z Wami, wspierając Was wszystkich w realizowaniu hobby związanego z outdoorem, strzelectwem oraz myślistwem. Bez względu na to, czy jesteś strzelcem, turystą,...

Aktualny numer

3/2021
SPECIAL OPS 3/2021
W miesięczniku m.in.:
  • - 15 lat CBA
  • - Filipińscy Strzelcy śmierci
Autor bloga
Michał Piekarski
Inne artykuły tego autora

Przeczytaj także

Special-OPS TV


WYŻSZA SZKOŁA ADMINISTRACJI I BIZNESU IM. EUGENIUSZA KWIATKOWSKIEGO W GDYNI
WYŻSZA SZKOŁA ADMINISTRACJI I BIZNESU IM. EUGENIUSZA KWIATKOWSKIEGO W GDYNI
Wyższa Szkoła Administracji i Biznesu im. E. Kwiatkowskiego w Gdyni od dekady kształci wybitnych specjalistów z Bezpieczeństwa Wewnętrznego,...
Rzetelna Firma
Copyright @ 2010-2012 Grupa MEDIUM Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością Spółka komandytowa, nr KRS: 0000537655. Wszelkie prawa, w tym Autora, Wydawcy i Producenta bazy danych zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione. Korzystanie z serwisu i zamieszczonych w nim utworów i danych wyłącznie na zasadach określonych w Zasadach korzystania z serwisu.
realizacja i CMS: omnia.pl