Blogi // Michał Piekarski

 


 

Weterani przyszłych misji

Michał Piekarski  /  29-05-2014
Żołnierze jednostki GROM podczas działań w porcie Umm Kasr w roku 2003 Fot. US DoD

Obchodzony dziś Dzień Weterana Działań poza Granicami Państwa jest, niejako z nazwy związany z osobami, które już brały udział w misjach stabilizacyjnych, pokojowych i ratowniczych poza granicami Polski. Można jednak przy tej okazji zadać pytanie o przyszłe misje zagraniczne i los ich weteranów.

Nie ulega wątpliwości, że obserwowane w niektórych opiniach, także wyrażanych w prasie specjalistycznej oraz oficjalnych wypowiedziach niektórych decydentów przekonanie, że zakończenie misji w Afganistanie oznacza zakończenie jakiegoś szczególnego okresu misyjnej aktywności, jest sprzeczne z faktami które są łatwe do zauważenia.

Faktem jest że zaangażowanie w Iraku oraz  Afganistanie było długotrwałe, że kontyngenty wojskowe liczyły po kilka tysięcy żołnierzy (oraz pracowników cywilnych wojska) , że przybierały formę całych związków taktycznych, wreszcie szczególnie widoczne były ludzie ich koszty, w postaci poległych i rannych ich uczestników.

Jednak ani Irak, ani Afganistan nie były początkami zagranicznego zaangażowania Wojska Polskiego. Udział Polski w operacjach pokojowych datuje się od roku 1953 i misji obserwatorów ONZ na Półwyspie Koreańskim, dalszy szlak wytyczają takie miejsca jak Wietnam Południowy, Egipt, Namibia, Kambodża, Zatoka Perska i Morze Śródziemne a zakres użytych sil był niezwykle zróżnicowany - od kilku obserwatorów po całe bataliony. Każda z tych misji była prowadzona w obszarze trwającego konfliktu zbrojnego, lub gdzie istniało wysokie prawdopodobieństwo jego wybuchu.

Nie można także że oprócz misji w których udział biorą żołnierze i pracownicy wojska, w operacjach zagranicznych brali i biorą udział funkcjonariusze służb podległych Ministerstwu Spraw Wewnętrznych, zarówno w długich operacjach wsparcia bezpieczeństwa – jak w Kosowie – a także w licznych operacjach ratowniczych.

Trudno wobec tych faktów uznać, że z dniem 31 grudnia bieżącego roku zakończy się jakaś nadzwyczajna epoka. Operacje w Afganistanie i Iraku były po prostu wyraźniej widoczne dla opinii publicznej (niestety także z powodu ofiar) niż misje choćby na Bałkanach, gdzie w ciągu dekady, wysłano szereg kontyngentów o zróżnicowanych zadaniach – od misji ONZ w Chorwacji, poprzez wystawiony przez Jednostkę Wojskową GROM kontyngent we Wschodniej Sławonii, policyjną misję doradczą w Bośni i Hercegowinie po siły stabilizacyjne w Kosowie. Część z tych misji trwa do dzisiaj.

Trudno także uznać, że w przewidywalnej przyszłości zmieni się profil tych misji. Nie są one bowiem wynikiem woli samych ich uczestników (o czym część opinii publicznej zdaje się zapominać) ale decyzji politycznych i wynikiem zjawisk zachodzących w środowisku międzynarodowym.

Dość wspomnieć, że jeden czynnik, jakim jest ekonomiczna zależność gospodarki europejskiej, a więc także i polskiej od transportu morskiego wymuszają udział polskich okrętów w operacjach ochrony żeglugi (jak „Active Endavour”) i obecność w sojuszniczych zespołach sił morskich. Te zadania były, są i będą musiały być wykonywane.

To samo dotyczy operacji ratowniczych i humanitarnych, ale także stabilizacyjnych, gdyż te zjawiska i procesy które uruchomiły operacje NATO w Afganistanie czy na Bałkanach mogą wymusić podjęcie sojuszniczych działań choćby w Afryce. Wciąż niepewna jest sytuacja na obszarze byłego Związku Radzieckiego (a warto pamiętać, że także tam byli i są obecni polscy żołnierze).

Można wręcz spodziewać się że z racji komplikującego się środowiska bezpieczeństwa, operacji zagranicznych  o różnym charakterze będzie przybywać. Nie każda z nich będzie porównywalna rozmachem z misją sił ISAF. Bardziej prawdopodobne są operacje o mniejszej skali, jednak mogą one być częstsze i liczniejsze niż obecnie. Mogą to być misje z użyciem sił specjalnych, okrętów czy sił lotniczych. Prawdopodobne jest także, że będą w nich brać także funkcjonariusze różnych służb.

To oznaczać może jednak, że znów będą to działania pozostające nieco w cieniu działalności wojska w Polsce (a niektóre, zwłaszcza z udziałem sił specjalnych mogą faktycznie być mało widoczne bądź wręcz niejawne dla opinii publicznej). Jednak można z całą pewnością stwierdzić, że misje różnego rodzaju będą prowadzone i będą powiększać się szeregi weteranów. To oznacza także znane już problemy związane zwłaszcza z zapewnieniem wsparcia tym, którzy w różny sposób zostali podczas tych misji poszkodowani.

Jednym ze skutków widocznego dla opinii publicznej i dla polityków, zaangażowania misyjnego w ostatniej dekadzie, było zauważenie weteranów misji zagranicznych i ich problemów. W ślad za tym, pojawiły się mechanizmy opieki i pomocy poszkodowanym, w tym ustawa z roku 2011 o weteranach działań poza granicami państwa. Jej zapisami, oprócz samego określenia statusu weteranów i przysługujących im uprawnień ustanowiono także dzisiejsze święto.

Pozostaje mieć nadzieję, że w przyszłości, nie dojdzie do ponownego wyparcia zagadnień konsekwencji udziału w operacjach zagranicznych ze świadomości zarówno opinii publicznej, jak i decydentów. Trzeba bowiem mieć na uwadze, że nawet krótka i ograniczona w skali operacja ratownicza czy stabilizacyjna zawsze będzie długotrwałe konsekwencje dla jej uczestników. 

 

 

Komentarze

0

Wybrane dla Ciebie

 


Co zabrać ze sobą na jesienną wyprawę »
sprzet jesienny

 


 Dostępny już dla Ciebie! Nie tylko dla mundurowych » 

 Poznaj 5 kluczowych zalet latarek taktycznych »


latarka na broń

 


Co jest niezbędne w mundurze komandosa »
buty taktyczne

 


Zostań najbardziej pożądanym absolwentem na świecie »

Niezastąpiony sprzęt bushcraft - co wybrać »

uczelnia wojskowa

 

 

 


Jakie możliwości daje Ci szybka wymiana szkieł balistycznych »
okulary balistyczne

 


Poznaj arkana radiokomunikacji wojskowej w XXI wieku » Schludnie, wygodnie, taktycznie na każdą akcję »
latarka czołowa ubrania taktyczne

 


Wybierz produkty sprawdzone w ekstramalnych warunakch »
ubranie taktyczne

 


Dla tych którzy ratują życie » Niezbędnik podróżnika - co warto mieć »
latarka czołowa ubrania taktyczne

 


Buty do lasu - które wybrać »
kursy strzeleń
05/07/2020

Dodaj komentarz
Nie jesteś zalogowany - zaloguj się lub załóż konto. Dzięki temu uzysksz możliwość obserwowania swoich komentarzy oraz dostęp do treści i możliwości dostępnych tylko dla zarejestrowanych użytkowników portalu Special-ops.pl... dowiedz się więcej »

Aktualności

Aktualny numer

4/2021
SPECIAL OPS 4/2021
W miesięczniku m.in.:
  • - GEI - Obrońcy Katalonii
  • - Macedońskie Wilki
Autor bloga
Michał Piekarski
Inne artykuły tego autora
Special-OPS TV


Akademia Marynarki Wojennej im. Bohaterów Westerplatte
Akademia Marynarki Wojennej im. Bohaterów Westerplatte
Akademia Marynarki Wojennej im. Bohaterów Westerplatte w Gdynia - państwowa Uczelnia wojskowa. Lider w kształceniu na potrzeby sił...
Rzetelna Firma
Copyright @ 2010-2012 Grupa MEDIUM Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością Spółka komandytowa, nr KRS: 0000537655. Wszelkie prawa, w tym Autora, Wydawcy i Producenta bazy danych zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione. Korzystanie z serwisu i zamieszczonych w nim utworów i danych wyłącznie na zasadach określonych w Zasadach korzystania z serwisu.
realizacja i CMS: omnia.pl