Blogi // Jakub Grodzki

 


 

Panaceum niemieckich spadochroniarzy cz. 1

Jakub Grodzki  /  29-11-2013
Wczesna wersja FG-42 Fot. http://artarmsantik.com

Niniejszy wpis miał stanowić kontynuację historii Dywizji Brandenburg i przedstawiać walki na Bałkanach oraz na półwyspie Peloponeskim. Jednak widniejący od dłuższego czasu niczym wyrzut sumienia tytuł kolejnego wpisu i znajdująca się pod nim czysta strona oraz zgromadzone do opracowania wpisu materiały źródłowe sukcesywnie gromadzą na sobie kolejne warstwy kurzu nie przynosiły nic oprócz rozdrażnienia. W takich chwilach wiem, że dalsza praca na „siłę” nie przyniesie oczekiwanego efektu, a temat musi dojrzeć. Jednak nie chcąc pozostawić próżni, najbliższe kilka wpisów poświęcę tematowi związanemu bezpośrednio  z wcześniej opisywanymi oddziałami Fallschirmjäger, a mianowicie skonstruowanej specjalnie dla nich broni .

FG-42 (Fallschirmjägergewehr 42) – uniwersalna broń łącząca w sobie cechy karabinu oraz pistoletu maszynowego, o gabarytach umożliwiających skok na spadochronie bez potrzeby zrzutu indywidualnego wyposażenia strzeleckiego w oddzielnych zasobnikach. Właśnie ta konstrukcja miała być rozwiązaniem problemów niemieckich oddziałów powietrznodesantowych, które stały się widoczne wraz z operacją Merkury w 1941 roku.

FG-42 w wersji pierwotnej oraz model II. Oba egzemplarze wyposażone są w celowniki optyczne typu ZF 41 z 1,5 krotnym powiększeniem. Źródło:www.odkrywcy.pl

Fot. FG-42 w wersji pierwotnej (góra) oraz model II. Oba egzemplarze wyposażone są w celownik optyczny typu ZF-41 z 1,5 krotnym powiększeniem. Źródło: www.odkrywca.pl

Wyposażenie, zwłaszcza strzeleckie, jakim dysponowały na początku II wojny światowej oddziały Fallschirmjäger okazało się wraz z kolejnymi działaniami niewystarczające. Wszystko za sprawą niedoskonałego spadochronu typu RZ-1 (Rückenpackung Zwanganlösnung-1(Ad.1)), który uniemożliwiał desant z bronią długą za wyjątkiem MP 38/40. W gruncie rzeczy w roku 1941 w zakresie uzbrojenia strzeleckiego spadochroniarze dysponowali identycznym wyposażeniem, jak liniowe oddziały piechoty. Obok wspomnianego MP 38/40, posługiwali się karabinem Mauser Kar 98k, pistoletem P 08 lub P 38 oraz karabinem maszynowym MG 34/42 (Ad.2). Takie wyposażenie wymuszało desant spadochroniarzy wyposażonych jedynie w nóż, pistolet (także maszynowy) i granaty. W opisywanym momencie pistolety maszynowe – MP 38 znajdowały się na stanie drużyn pierwszego rzutu – 2 szt. i pozostałych drużyn w ilości 1 szt. Resztę wyposażenia – przede wszystkim karabiny – dostarczano na pole walki w zasobnikach, lądujących zgodnie z założeniami desantu spadochronowego obok skoczków. Tyle teorii, jednak rzeczywistość odbiegała w tym zakresie znacznie od oczekiwań spadochroniarzy, którzy lądowali bardzo słabo uzbrojeni. W przypadku wspomnianej wcześniej operacji Merkury lądujące zasobniki z bronią znalazły się daleko poza wyznaczoną strefą zrzutu. Spadochroniarze niemieccy zmuszeni zostali wówczas do podjęcia walki tym, czym dysponowali w chwili skoku. Skutki były tragiczne, zwłaszcza w rejonie doskonale przygotowanych pozycji oddziałów nowozelandzkich. Umiejętnie rozlokowane karabiny maszynowe dosłownie dziesiątkowały lądujących Niemców, likwidując oddziały pierwszego rzutu. To krwawe doświadczenie oddziałów Fallschirmjäger pokazało dobitnie potrzebę zmian w zakresie wyposażenia strzeleckiego i to na przysłowiowe „wczoraj”. W tym momencie można zadać pytanie, czemu nie rozpoczęto prac nad nowym spadochronem. Trudno jest znaleźć w tym zakresie sensowną odpowiedź, w każdym razie dowództwo wojsk powietrznodesantowych rozpoczęło długą drogę poszukiwania nowego uzbrojenia strzeleckiego, które wraz z zastąpieniem dotychczas stosowanych pistoletów maszynowych i karabinów miało rozwiązać wszelkie problemy spadochroniarzy. C.d.n.

Ad.1) Dowództwo Luftwaffe przyjęło konstrukcję RZ-1 dla wojsk spadochronowych pomimo tego, że była ona niebezpieczna, zawodna i kłopotliwa w użyciu. Ten typ spadochronu doczekał się do końca wojny kilku modyfikacji, które jednakże nie poprawiły w większym zakresie jego wad. Zgodnie z opisami konstrukcji i zasady jej działania, każdorazowo skoczek używając RZ-1 ryzykował poważne obrażenia, a nawet śmierć. Co ciekawe w tym czasie Luftwaffe dysponowała doskonalszą konstrukcją – spadochronami ratunkowymi pilotów, które po dokonaniu pewnych modyfikacji, zwłaszcza w zakresie wyzwalania czaszy spadochronu o wiele lepiej nadawały się dla oddziałów Falschirmjäger niż RZ-1. Nigdy jednak nie wdrożono takiego rozwiązania. Charakteryzując pokrótce spadochron RZ-1 należy również wspomnieć o tym, że nawet skok z niewielkim gabarytowo MP 38/40 był ryzykowny ze względu na możliwość zaplątania się broni w linki spadochronu.

Ad.2) Oznaczenie MG 34/42 odnosi się do zmian w uzbrojeniu, jakie miały miejsce w trakcie wojny i tak pistolet maszynowy MP 38 został stopniowo zastąpiony przez MP 40, a w przypadku karabinu maszynowego MG 34, wypierał go łatwiejszy w produkcji tym 42.

Komentarze

0

Wybrane dla Ciebie

 


Rajd po trudnym terenie?  Dobierz pojazd »
pojazdy wojskowe

 


 


Polowanie - w jakim plecaku będzie najwygodniej »
plecak

 


Jakie parametry liczą się w goglach noktowizyjnych »

Wybierz sprzęt bushcraft  »

noktowizja

sprzet bushcraft

 


W jakich warunkach noktowizja zawieść nie może  »
noktowizja

 


Jakich butów nie porzucisz w akcji »

Skąd pozyskać niezawodny sprzęt logistyczny »

buty wojskowe

sprzet logistyczny

 


W ciemności przyda się pewne źródło zasilania »

 



Jak poprawić celność broni » Zegarki taktyczne, z którymi się nie zgubisz » 
broń konserwacja zegarki taktyczne

 


Dobierz rękawice do misji »
rekawice taktyczny

 



Uzyskaj licencję Instruktora Sportu Strzeleckiego » Prosty sposób na wzmoznienie celności »
zasilanie latrki na karabin

 


Wybierz produkty sprawdzone w ekstramalnych warunakch »

 


Poznaj arkana radiokomunikacji wojskowej w XXI wieku » Spodnie taktyczne na każdą misję »
latarka czołowa spodnie taktyczne

 


Przejdź szkolenie wysokościowo - ratownicze »

 



Ciekawostki z placu broni » Poznaj najlepszego przyjaciela operatora bojowego »
latarka taktyczna

 


Jakie funkcje powinny mieć latarki czołowe »
latarki czołowe

 


 

 


05/07/2020

Dodaj komentarz
Nie jesteś zalogowany - zaloguj się lub załóż konto. Dzięki temu uzysksz możliwość obserwowania swoich komentarzy oraz dostęp do treści i możliwości dostępnych tylko dla zarejestrowanych użytkowników portalu Special-ops.pl... dowiedz się więcej »

Aktualności

Czym Cię zaskoczy nowy SPECIAL OPS?

Jest już dostępny najnowszy numer SPECIAL OPS - czasopisma ludzi akcji. To pierwsze tegoroczne wydanie, które zaskoczy Cię zupełnie nową szatą graficzną, która mamy nadzieję, że spotka się z...

Aktualny numer

1/2021
SPECIAL OPS 1/2021
W miesięczniku m.in.:
  • - „Oczy” i „uszy” WS
  • - 10 lat SGO siła pasji
Autor bloga
Jakub Grodzki
Inne artykuły tego autora
Special-OPS TV


WYŻSZA SZKOŁA ADMINISTRACJI I BIZNESU IM. EUGENIUSZA KWIATKOWSKIEGO W GDYNI
WYŻSZA SZKOŁA ADMINISTRACJI I BIZNESU IM. EUGENIUSZA KWIATKOWSKIEGO W GDYNI
Wyższa Szkoła Administracji i Biznesu im. E. Kwiatkowskiego w Gdyni od dekady kształci wybitnych specjalistów z Bezpieczeństwa Wewnętrznego,...
Rzetelna Firma
Copyright @ 2010-2012 Grupa MEDIUM Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością Spółka komandytowa, nr KRS: 0000537655. Wszelkie prawa, w tym Autora, Wydawcy i Producenta bazy danych zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione. Korzystanie z serwisu i zamieszczonych w nim utworów i danych wyłącznie na zasadach określonych w Zasadach korzystania z serwisu.
realizacja i CMS: omnia.pl