Blogi // Michał Piekarski

 


 

Zagrożenie ze Wschodu?

Michał Piekarski  /  31-10-2013  /  2
Funkcjonariusze FSB podczas operacji przeciwterrorystycznej na Kaukazie Fot. RIA Novosti /Wikipedia Commons

Zamach do którego doszło dwudziestego pierwszego października w Wołgogradzie po raz kolejny przypomniał o zagrożeniu terrorystycznym na obszarze Rosji i innych państw postradzieckich.

Związek Radziecki, podobnie jak cały blok wschodni był obszarem na którym do zamachów terrorystycznych dochodziło rzadko. Natomiast państwo to przez wiele dekad zarówno sponsorowało organizacje terrorystyczne na całym świecie, jak również posługiwało się terroryzmem państwowym. Totalitarny ustrój sprawiał także, że wszelkie zbrojnej działalności antypaństwowej były szybko tłumione w zarodku. Sytuacja zaczęła się zmieniać wraz z postępującym kryzysem a wreszcie upadkiem ZSRR.

Na miejscu jednego państwa powstało piętnaście państw. Trzeba przy tym pamiętać, jak złożonym społecznie i etnicznie tworem był Związek Radziecki. Faktycznie dominującą grupą narodowościową byli w nim Rosjanie. Jednak podstawowym wyróżnikiem jednostek administracyjnych (republik związkowych, republik autonomicznych i mniejszych tworów) było kryterium etniczne. To wraz z licznymi (w tym przymusowymi) migracjami tworzyło istną etniczną beczkę prochu, a rozpad imperium był impulsem do wybuchu wielu konfliktów, w tym zbrojnych.

Szczególnym problemem okazała się sytuacja na Kaukazie, który sam w sobie jest koktajlem etnicznym i religijnym. O ile konflikty w Gruzji (Abchazja, Osetia Południowa) czy o Górny Karabach przybrały formę konwencjonalnej, otwartej konfrontacji zbrojnej to konflikt w Czeczenii (czy szerzej na Północnym Kaukazie) niemal od razu kojarzy się z terroryzmem.

Pierwsza wojna czeczeńska (1994-1996) została wygrana przez Czeczenów w znacznej mierze dzięki dwóm atakom terrorystycznym – w Budionnowsku i Pierwomajskoje. W Budionnowsku oddział dowodzony przez Szamila Basajewa wziął około półtora tysiąca zakładników na terenie szpitala. Sytuacja ta przerosła ówczesne struktury siłowe Rosji, a przede wszystkim organy decyzyjne, co zakończyło się zgodą na przejazd grupy Basajewa do Czeczenii wraz zakładnikami. Sytuacja powtórzyła się w Pierwomajskoje, jednak wówczas władze rosyjskie zdecydowały się spacyfikować wioskę, w której znajdował się wraz z zakładnikami oddział czeczeński, przy pomocy artylerii i czołgów, z tragicznym rezultatem.

Te sytuacje zakładnicze oraz problemy jakie napotkała rosyjska armia podczas tego konfliktu (słabe morale, złe wyszkolenie, źle działający system dowodzenia) zakończyły się upokarzającą dla armii rosyjskiej porażką. Trzeba przy tym zauważyć, że oprócz czynników stricte militarnych, zasadniczą przyczyną rosyjskiej przegranej była sytuacja polityczna i społeczna w Rosji, daleka od stabilności oraz fakt że wówczas w Rosji swobodnie mogły działać media opozycyjne wobec rządu.

Sytuacja uległa wyraźnej zmianie wraz z postępującym procesem zmiany systemu politycznego w kierunku systemu autorytarnego jaki nastał po objęciu urzędu prezydenta przez Władimira Putina. Sposób w jaki władze podeszły do rozwiązania sytuacji zakładniczej w teatrze na Dubrowce w roku 2002 był biegunowo odmienny od poprzednich wydarzeń, a operacja – jedna z najtrudniejszych dotąd przeprowadzonych – może być uważana za udaną. Mimo śmierci 130 zakładników, rosyjskim jednostkom kontrterrorystycznym udało się uratować ponad siedmiuset ludzi, a samo przeprowadzenie takiej operacji przerosłoby siły wielu państw Europy Zachodniej.

Jeszcze bardziej złożona sytuacja w Biesłanie do której doszło dwa lata później, zakończona dramatycznym podjętym ad hoc nagłym szturmem sił regularnego wojska, milicji oraz nielicznego kontyngentu instruktorów Centrum Specjalnego Przeznaczenia FSB. Mimo że sposób działania administracji był i jest przedmiotem krytyki, to fakt że na cel zamachu wybrano szkołę podstawową, w dodatku w dzień rozpoczęcia roku szkolnego i następstwem tego zamachu była śmierć trzystu osiemdziesięciu pięciu osób, był bardzo poważnym ciosem dla sprawy czeczeńskiej.

Mimo że konflikt kaukaski wciąż nie wygasł, a po Biesłanie miały miejsce dalsze zamachy, w tym rajd na Nalczyk w roku 2005 i ataki w moskiewskim metrze w roku 2010, to jednak władze rosyjskie w ciągu tych lat uczyniły znaczne postępy w walce z terrorystami. W roku 2006 zabity został Szamil Basajew, zabito lub aresztowano także wielu mniej znaczących liderów grup terrorystycznych. Znaczny wpływ na stabilizację sytuacji miało także utrwalenie pozycji prorosyjskich władz w Czeczenii oraz odbudowa stolicy ze zniszczeń wojennych.

Należy przy tym zauważyć, że w okresie niepodległości Czeczenii, jej władze poniosły zasadniczą porażkę polityczną, nie doprowadzając do uznania tego państwa przez społeczność międzynarodową, traktującą cały konflikt jako wewnętrzną sprawę Rosji. Jednym z kilku państw, które uznały w latach dziewięćdziesiątych niepodległość Czeczenii było inne, nieuznawane państwo – Afganistan pod rządami Talibów.

Związki separatyzmu czeczeńskiego i islamskiego fundamentalizmu są widoczne od wielu lat. Jednym z głównych emisariuszy międzynarodówki dżihadu w tym regionie był Saudyjczyk Chattab (zabity w roku 2002 przez FSB), szkolony w obozach Al-Kaidy w Afganistanie. Wiadomo, że podczas pierwszej wojny czeczeńskiej ugrupowania separatystów otrzymywały istotną pomoc ze strony siatek Al-Kaidy, zarówno materialną jak i szkoleniową, a podczas trwania kryzysu w Pierwomajskoje w roku 1996 , w Turcji pięciu terrorystów uprowadziło prom pasażerski na Morzu Czarnym, chcąc w ten sposób wesprzeć Czeczeńców. Ta sytuacja zakończona została w wyniku negocjacji.

W krótkim okresie pomiędzy wojnami, w Czeczenii wprowadzono elementy szariatu aktywne były także liczne ugrupowania islamskich fundamentalistów i obozy szkoleniowe. W toku drugiej wojny czeczeńskiej, ugrupowania zbrojne (zarówno czeczeńskie jak i inne, działające na Północnym Kaukazie) zostały stopniowo zdominowane przez dysponujących znacznymi zasobami fundamentalistów, i taka sytuacja utrzymuje się do dziś. Mudżahedini z Kaukazu są także widoczni na innych frontach dżihadu, w tym w Iraku, Afganistanie, Syrii. Podobnie jak całość zjawiska terroryzmu islamskich fundamentalistów, trudno spodziewać się, aby konflikt kaukaski w swoim obecnym religijnym obliczu wygasł, podobnie jak udział pochodzących z Kaukazu terrorystów w innych konfliktach zbrojnych.

Problem ten jest dla bezpieczeństwa Polski istotny, choćby z racji bliskości geograficznej. W naszej percepcji zagrożeń, głównym punktem odniesienia jest Rosja jako państwo i potencjalny przeciwnik. Ta perspektywa, wyniesiona z przeszłych doświadczeń, nie wytrzymuje często konfrontacji z faktami, czego przykładem są widoczne w publicystyce próby negowania lub pomijania aktywności islamskich fundamentalistów w konflikcie kaukaskim. W skrajnej, spiskowo – agenturalnej wizji usiłuje się wręcz uznać wszystkie owe zdarzenia za wynik prowokacji rosyjskich służb specjalnych. To z kolei przesłania inne dużo poważniejsze zagadnienia.

Stale ewoluujące zagrożenia nie wpisują się w zakorzenione w przeszłości postawy ideologiczne, i casus terroryzmu na obszarze postradzieckim jest tego przykładem. Wojny czeczeńskie, w Polsce jednostronnie postrzegane przez wielu jako wyzwoleńcza walka małego narodu z mocarstwem przerodziły się bowiem w kolejny front dżihadu, na równi traktującego – jako cele zamachów – Rosję i państwa zachodnie, o czym można było się przekonać w Bostonie w roku bieżącym.

Te czynniki sprawiają, że na potencjalne zagrożenia dla Polski, także te asymetryczne należy spoglądać szeroko i nie przez ideologiczne okulary. Niestety, w Polsce w przypadku polityki bezpieczeństwa i relacji z państwami obszaru poradzieckiego, znacznie częściej ideologia dominuje nad pragmatyzmem i racjonalną kalkulacją.

 

Komentarze

2
Marcin / 25-11-2013, 14:07
Miałbym kilka uwag do tekstu, postaram się je ująć krótko:
1) Budionnowsk: d-ca zespołu uderzeniowego "Alfy" płk. Zajcew ocenił trzeźwo sytuację, jednak podjął szturm obawiając się niekompetentnego kierowania przez jadących z Moskwy dygnitarzy, zażądał wsparcia którego praktycznie nie dostał (mała liczba BWP), nie miał też wpływu na wojska izolujące szpital (przypadki strzelania bez rozkazu);
2) Pierwomajskoje: przewaga Rosjan była przygniatająca, łącznie z kilkoma "Specnazami" w tym FSB, które w praktyce były tam używane, jako lekka piechota, bezskutecznie;
3) Czeczenia: owszem polityka jej władz poniosła porażkę, lecz również dlatego, ze wartości deklarowane przez "Zachód" to w sytuacjach skrajnych zawsze tylko puste słowa. Fakt, że działania Czeczenów zostały zdominowane przez ekstremistyczne koła "międzynarodówki islamistycznej" to wynik beznadziejnego położenia narodu czeczeńskiego;
4) Teorie spiskowe nt. Rosji: służby specjalne Rosji zawsze były silne, a ich zdolność manipulacji, kreowania rzeczywistości, a także tupet, agresywność w działaniach są ich najsilniejszą stroną. Nieprzypadkowo mają taką opinię, a ich dokonania z okresu ZSRR są nieźle opisane przez sowietologów na Zachodzie. Dlatego też znając pewne przykłady z wojny w Czeczenii (Gantemirow i Łabazanow, początek II wojny czeczeńskiej w Dagestanie) można domyślać się, że rola tajnych służb była znaczna i negatywna. W tym sensie stawianie FSB w roli obrońcy przed terroryzmem jest cokolwiek humorystyczne, szczególnie po wyznaniach Litwinienki, na którym psy wieszał znany w Polsce oficer KGB Josif Lindner.
5) Pragmatyzm: jeżeli kierować się nim, to większym zagrożeniem jest właśnie Rosja niż urojone zagrożenie terroryzmem (spójrzmy na działalność Marka Karpia z OSW). To Rosjanie za pośrednictwem Jacka Pałkiewicza sugerowali, ze podczas operacji "Desert Fox" do Polski leciała grupa terrorystów rzekomo zatrzymana na lotnisku Szeremietiewo. Gdybyśmy zbyt buńczucznie nie podnosili swego udziału w operacjach przeciw krajom islamskim (nota bene polecam przyjrzenie się okolicznosciom śmierci 3 związanych z operacją w Kuwejcie byłych żołnierzy GROM), nikomu nie przychodziłoby do głowy planowanie zamachów u nas. Zresztą jaka jest polityka imigracyjna świadczy najlepiej ilość przybywających do kraju Turków: kto zagwarantuje, że nie staną się oni problemem tj. w RFN ?
Polska nie ma spójnej polityki w żadnym obszarze, a nadmierne podnoszenie problemu terroryzmu to bardziej pokłosie uległości wobec USA, oraz mody na ten temat, niż faktyczne zagrożenie. W czasach gdy sprawa terroryzmu naprawdę nas dotyczyła byliśmy jeszcze satelitą ZSRR, a niebezpieczeństwo sprowadziła na ans decyzja mazowieckiego o operacji "Most". Dziś koła żydowskie w USA domagają się konkretnych korzyści od naszego rządu, niszcząc nam przy okazji reputację w świecie (polecam m.in. wywiad z filozofem żydowskim Finkelsteinem, który odsłania kulisy tych spraw), a Polska zepsuła swoje relacje ze światem arabskim właśnie pomagając Żydom. Warto rozmawiać o takich kwestiach na chłodno.
Marcin / 26-11-2013, 13:46
Przepraszam za post jeden pod drugim, ale zapomniałem o jednej jeszcze kwestii (z reguły podczas dyskusji problemowych uruchamia się dziesiątki skojarzeń :)): w Biesłanie był nie tylko zespół doradców-instruktorów z CSN FSB. Według informacji przytoczonych przez p. Chloupka drugiego dnia w okolicy znajdował się też spory komponent szturmowy (o ile sobie przypominam 150 osobowy), zapoznający się z konstrukcją podobnego budynku ok. 35 km dalej. Mieli oni dotrzeć na m-ce walki nieco później, jakieś 20 minut po otwarciu ognia. Ci ludzie mieli brać udział w walce. Jak wiemy zginęło 11 i rannych było 20 f-szy CSN, którym zresztą postawiono tam pomnik.
Co do współpracy dawnego KGB z terrorystami to pamietam informację, już nie wiem w której z książek ją zawarto, że obóz szkoleniowy dla "wywrotowców" sąsiadował ze szkołą w Bałaszyce, co dopiero jest sensacją, zważywszy, gdzie potem ulokowano koszary pierwszej jednostki przeciwterrorystyczno-ratowncizej w ZSRR.
   1 / 1   

Wybrane dla Ciebie

 


Co zabrać ze sobą na jesienną wyprawę »
sprzet jesienny

 


Dostosuj mundur patrolowy do terenu »

Nowe kamizelki taktyczne poznaj ich zastosowanie »

linia taktyczna
kamizelka taktyczna

 


Jak postępować, gdy niebezpieczeństwo czai się na oceanie »
buty taktyczne

 


100% byczej skóry »

 Poznaj 5 kluczowych zalet latarek taktycznych »


latarka na broń

 


Co jest niezbędne w mundurze komandosa »
buty taktyczne

 


Czeka Cię wyprawa po Tajdze? Czy wiesz, jakie ubranie wybrać »

Niezastąpiony sprzęt bushcraft - co wybrać »

noktowizja

 

 

 


Jakie możliwości daje Ci szybka wymiana szkieł balistycznych »
okulary balistyczne

 


Buty do lasu - które wybrać »

Jakie funkcje powinny mieć latarki czołowe »


 


Niezbędnik żołnierza - co powinno się w nim znaleźć »
ubranie taktyczne

 



Jak poprawić celność broni »  Wybierz produkty sprawdzone w ekstramalnych warunakch »
broń konserwacja

 


Nie czekaj aż ktoś będzie lepszy zapisz się na trenig strzelecki »
kursy strzeleń

 


Poznaj arkana radiokomunikacji wojskowej w XXI wieku » Schludnie, wygodnie, taktycznie na każdą akcję »
latarka czołowa ubrania taktyczne

 


Dla tych którzy ratują życie » Niezbędnik podróżnika - co warto mieć »
latarka czołowa ubrania taktyczne

 


05/07/2020

Dodaj komentarz
Nie jesteś zalogowany - zaloguj się lub załóż konto. Dzięki temu uzysksz możliwość obserwowania swoich komentarzy oraz dostęp do treści i możliwości dostępnych tylko dla zarejestrowanych użytkowników portalu Special-ops.pl... dowiedz się więcej »

Aktualności

Uderzenie w stołeczny gang

Ustalenie 10 osób podejrzanych o wprowadzanie do obrotu narkotyków, głównie na terenie Warszawy, to efekt kilku tygodni pracy policjantów z Zarządu w Białymstoku CBŚP i Prokuratury Okręgowej...

17. promocji na 17. urodziny Kolby

Już od siedemnastu lat jesteśmy z Wami, wspierając Was wszystkich w realizowaniu hobby związanego z outdoorem, strzelectwem oraz myślistwem. Bez względu na to, czy jesteś strzelcem, turystą,...

Aktualny numer

4/2021
SPECIAL OPS 4/2021
W miesięczniku m.in.:
  • - GEI - Obrońcy Katalonii
  • - Macedońskie Wilki
Autor bloga
Michał Piekarski
Inne artykuły tego autora
Special-OPS TV


Akademia Marynarki Wojennej im. Bohaterów Westerplatte
Akademia Marynarki Wojennej im. Bohaterów Westerplatte
Akademia Marynarki Wojennej im. Bohaterów Westerplatte w Gdynia - państwowa Uczelnia wojskowa. Lider w kształceniu na potrzeby sił...
Rzetelna Firma
Copyright @ 2010-2012 Grupa MEDIUM Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością Spółka komandytowa, nr KRS: 0000537655. Wszelkie prawa, w tym Autora, Wydawcy i Producenta bazy danych zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione. Korzystanie z serwisu i zamieszczonych w nim utworów i danych wyłącznie na zasadach określonych w Zasadach korzystania z serwisu.
realizacja i CMS: omnia.pl