Blogi // Michał Piekarski

 


 

Pacjent w stanie krytycznym

Michał Piekarski  /  04-11-2012  /  1
Uzbrojony śmigłowiec Straży Przybrzeżnej USA podczas ćwiczeń w zatrzymywaniu szybkich łodzi przemytniczych Fot. US Coast Guard

Istnieje pewien twór polityczny, który znajduje się w stanie wskazującym na jego szybki zgon, którego pozycja nieustannie słabnie – a mimo to, wciąż jest on przedmiotem nieustannych odwołań i poruszając się w obszarze bezpieczeństwa, nie można o nim wspomnieć. Tym tworem jest państwo narodowe.

Forma państwa, jaką każdy instynktownie wiąże z państwem jako takim, bo jest najbliższa i najsilniej osadzona w naszej kulturze, ukształtowała się bowiem w wieku dziewiętnastym, w okresie najżywszego rozbuchania żywiołów narodowych w Europie. Naród, będący w tym rozumieniu zbiorowością obejmującą całość pewnej wyróżniającej się pod względem kulturowym i przestrzennym populacji (nie zaś jej część) stał się podstawowym politycznym punktem odniesienia. To w imię narodu toczono wojny i zajmowano przestrzeń. Interes narodu był jednoznaczny z interesem państwa.

Masowość wiązała się z także z produkcją. Industrializacja, pozwalająca na zmechanizowaną, powtarzalną produkcję dużej ilości dóbr, wymagała zatrudnienia dużej liczby robotników, to z kolei wymuszało obowiązkową edukację, zarówno w celu przygotowania ludzi do pracy w przemyśle, ale także wpojenia im tożsamości narodowej.

Konieczność rywalizacji o zasoby – surowce dla przemysłu, szlaki handlowe, rynki zbytu, a w przypadku narodów dopiero tworzących własne państwa – walki o byt państwowy – wymagała budowy silnych armii. Ich siłą była liczebność. Przemysł był w stanie dostarczyć dziesiątki tysięcy karabinów i dział. Potrzebne były dziesiątki tysięcy żołnierzy zdolnych je obsłużyć, tak jak obsługi wymagały maszyny fabryczne.

Nie jest przypadkiem, że ideał obywatela w Europie w końcu dziewiętnastego wieku to mąż i ojciec (nowe pokolenia żołnierzy i robotników), uprawiający sport (sprawność fizyczna przydatna jest wszak na wojnie) i oczywiście patriota gotowy do bezwarunkowego poświęcenia swojego życia w imię narodu. Nie jest przypadkiem, że w końcu wieku dziewiętnastego nastąpił rozwój sportów strzeleckich i masowego przysposobienia wojskowego, także w formie organizacji paramilitarnych i zajęć szkolnych.

Kompania słoni
Kompania słoni
Autor: Vicky Corke
Wydawca: Grupa MEDIUM
rok wydania: 2016
wydanie pierwsze
SPRAWDŹ CENĘ »
KUP w Księgarni Militarnej »

Rok 1914 i idące na front masy młodych ludzi, szczęśliwych ze sposobności umierania za swój naród były wynikiem tych procesów. Wielka wojna narodów, toczona w sposób przemysłowy, mimo milionów ofiar nie została rozstrzygnięta na polu bitwy, ale na polu gospodarki. Druga Wojna Światowa przyniosła tylko większe straty i również tam wynik walk był najczęściej z góry przesądzony. Zarazem jej finał, jakim były bombardowania atomowe zwiastował groźbę nowej wojny.

Trzecia wojna światowa, wojna rakietowo – jądrowa pomiędzy NATO a Układem Warszawskim, nigdy nie doszła do skutku, co więcej, jej potencjalni uczestnicy wystrzegali się eskalacji napięć mogącej do niej doprowadzić. Cena za udział w niej byłaby zbyt duża. Paradoksalnie, potężne siły (ich zdolność niszczenia przewyższała wszystkie inne siły militarne w historii) ostatecznie istniały po to aby nigdy ich nie użyto, aby odstraszać przeciwnika samym swoim istnieniem. Jednocześnie coraz bardziej zaawansowany techniczne sposób prowadzenia walki wymusił odejście od poboru i powrót do armii zawodowych, czasem uzupełnianych przez zorganizowaną rezerwę.

Pojęcie narodu także się zmieniało. Stopniowe odmasowienie gospodarki, zróżnicowanie społeczeństw, także przez procesy migracyjne, związane z tym tarcia kulturowe, zastąpienie rywalizacji przez kooperację sprawia że dotychczas czytelne kategorie ulegają rozmyciu a czasem zanikają. Kiedyś dla państw i narodów najważniejsza była suwerenność. Dziś, dla osiągnięcia sukcesu gospodarczego (i nie tylko) trzeba rezygnować z atrybutów suwerenności, wchodząc w rozmaite układy kooperacyjne. Problemy globalne sprawiają że państwa tracą na znaczeniu na rzecz większych tworów jakimi są organizacje międzynarodowe.

Drastycznej przemianie ulega charakter konfliktów zbrojnych. Klasycznych wojen jest coraz mniej, a większość omija Europę. Napięcia wewnętrzne są na tym kontynencie dużo większym i poważniejszym problemem. Dla przykładu, większym problemem niż potencjalna otwarta agresja ze strony Rosji jest istnienie tego państwa w świetle procesów społecznych i niejasnych gier interesów pomiędzy różnymi wewnętrznymi aktorami. Oznacza to także że tradycyjne dla państwa narodowego narzędzia bezpieczeństwa (także w Polsce) muszą się zmienić.

Skończyła się epoka wielkich liczebnie armii z poboru. Nie mają już one przeciwników, przegrywają w konfrontacji z zawodowymi siłami dysponującymi zaawansowana techniką i nie są w stanie walczyć z przeciwnikiem nieregularnym. W świecie w którym zagrożeniem są rozliczne subnarodowe i transnarodowe podmioty, jak grupy przestępcze, siatki terrorystyczne, skrajne ruchy społeczne, gdzie obok państw funkcjonują korporacje czy organizacje pozarządowe.

Zapewnienie bezpieczeństwa wymaga narzędzi precyzyjnych, o wysokiej jakości a nie liczebności. W świetle rozlicznych zagrożeń, nie ma jednego uniwersalnego czy wielozadaniowego narzędzia czy struktury, choć niektórzy mogą upatrywać w wojsku leku na całe zło. Państwo jeśli chce przetrwać, musi zaakceptować konieczność głębokich zmian w swoich strukturach.

Ograniczenie sił zbrojnych do nasyconej nowoczesnym wyposażeniem, względnie nielicznej armii jest jednym krokiem. Wzmocnienie techniczne i kadrowe sił policyjnych może okazać się kolejnym podobnie jak reformy struktur ratowniczych. Zawsze istotne znaczenie ma zapewnienie sobie dopływu informacji wywiadowczych. Bardziej niż kiedykolwiek, jednostki specjalne – zarówno wojskowe jak również policyjne – są niezwykle istotnym narzędziem walki z terrorystami i przestępcami.

Przyszłe struktury mogą budzić zdziwienie a nawet wrogość, podobnie jak w przeszłości gdy wiele jednostek specjalnych musiało walczyć o swój byt. Zacieranie granic pomiędzy wojskiem a policją (ponownie - szczególnie widoczne w przypadku sił specjalnych), pomiędzy stanem wojny, kryzysu i pokoju, pomiędzy działaniami sił narodowych i międzynarodowych jest już normą, i będzie się nasilać.

Operacja afgańska, prowadzona wielowymiarowo, zarówno przeciwko terrorystom, partyzantom i przestępcom, w którą zaangażowane są siły kilkudziesięciu państw, w tym policyjne, jest jednym z przykładów. Operacje antynarkotykowe na Karaibach i w Ameryce Południowej, w toku których używa się szeregu narzędzi i służb, w bardzo różny sposób – od uzbrojonych śmigłowców policyjnych po samoloty wczesnego ostrzegania, także przeciwko samolotom, łodziom podwodnym, gdzie walczy się zarówno z praniem brudnych pieniędzy jak i fizycznie z baronami narkotykowymi i partyzantami są przykładem równie ciekawym, choć mniej w Polsce znanym.

Nie można nie postawić pytania czy konwencjonalne rozwiązania i propozycje byłyby adekwatne gdyby podobna sytuacja – być może w wyniku konfliktów wewnętrznych – zaistniała tuż za naszą wschodnią granicą. Podobne wątpliwości mogą pojawić się, jeśli rozważy się scenariusz poważnego konfliktu społecznego w Polsce, skutkującego aktami przemocy w różnej formie. Szukanie nowych narzędzi powinno być – mimo ewidentnego konserwatyzmu a wręcz niekiedy zacofania w polskiej kulturze bezpieczeństwa – naturalną koleją rzeczy.

Komentarze

1
Marcin / 14-11-2012, 20:58
Świat ewoluuje, zmieniają się uwarunkowania. Niemniej nie wolno dać się zwariować: bełkot współczesnych mediów, kreujących rzeczywistość nie zastąpi prawidzywch wartości tj. rodzina, państwo, naród. Kiedy znika źródło energii, znika Internet, telewizj itd. Współczesny terroryzm jest sprawny, groźny, spektakularny, ale marginalny. Staje się wymówką dla służb bezpieczeństwa do ograniczania wolności osobistych obywateli. Każda instytucja bowiem z czasem istnieje sama dla siebie - w Polsce od dawna istnieje np. dziesiątki struktr do zadań specjalnych. Obecny stopień ich usprzętowienia i powszechność użycia są zupełnie nieadekwatne do realnych zagrożeń - nie ma po prostu takiej skali zagrożenia. Państwa znacznie bardziej zagrożone terrorem i zbrojną przestępczością mają znacznie skromniejsze siły (Francja, UK, RFN). Temat jest szeroki, ale ważki, gdyż pasja nie może nam przesłaniać rzeczywistości. To urzędy i służby są bowiem dla ludzi - sytuacja odwrotna to już dyktat, w naszej historii niedawno był taki - PRL. Nie wolno pozwolić, by wrócił w jakiejkowleik formie.
   1 / 1   

Wybrane dla Ciebie

 


Jak poprawić celność broni » Czym powinny wyróżniać się latarki taktyczne »
broń konserwacja latarka taktyczna

 


Do czego tak naprawdę służy latarka taktyczna »
latarka taktyczna

 


Gdy ciemność nie jest Twoim sprzymierzeńcem » Wypróbuj smar do ruchomej części broni »
zasilanie smar do pielęgnacji broni

 


Złóż własną broń »
bron składana

 


Bluza taktyczna sprawdzona w boju - czym może Cię zaskoczyć » Czego nie wiesz o analogowych goglach noktowizyjnych »
bluza taktyczna gogle balistyczne

 


Wybierz produkty sprawdzone w ekstramalnych warunakch »

 


Jaki sprzęt wybierają strzelcy wyborowi » Nie strać celu w ciemności »
urzadzenia optyczne oświetlenie taktyczne

 


Uzyskaj licencję Instruktora Sportu Strzeleckiego  »
kurs strzelecki

 


Wyposaż się w sprzęt do pracy w trudnych warunkach » Wypatrz swojego wroga z odległości »
hydrauliczny wyważacz

Latarki na karabin -  niewielkie gabarety duża moc - przekonaj się »
latrki na karabin

 


Jak ułatwić szybkie przemieszczanie w mroku » Spodnie taktyczne na każdą misję »
latarka czołowa spodnie taktyczne

 

Poznaj arkana radiokomunikacji wojskowej w XXI wieku »

 


Sprzęt do wspinaczki, który zapewni maksimum swobody i bezpieczeństwa » Dobierz wyposażenie na miarę sytuacji »
latarki czołowe

 


05/07/2020

Dodaj komentarz
Nie jesteś zalogowany - zaloguj się lub załóż konto. Dzięki temu uzysksz możliwość obserwowania swoich komentarzy oraz dostęp do treści i możliwości dostępnych tylko dla zarejestrowanych użytkowników portalu Special-ops.pl... dowiedz się więcej »

Aktualności

Bieg Morskiego Komandosa 2020

Przed nami kolejna edycja legendarnego Biegu Morskiego Komandosa im. Gen. Broni Włodzimierza Potasińskiego. Jak co roku impreza odbędzie się w ostatni weekend sierpnia tj. 29 – 30.08. 2020 r. w...

Aktualny numer

2/2020
SPECIAL OPS 2/2020
W miesięczniku m.in.:
  • - Ratownictwo taktyczne
  • - XX lat CBŚP
Autor bloga
Michał Piekarski
Inne artykuły tego autora
WYŻSZA SZKOŁA ADMINISTRACJI I BIZNESU IM. EUGENIUSZA KWIATKOWSKIEGO W GDYNI
WYŻSZA SZKOŁA ADMINISTRACJI I BIZNESU IM. EUGENIUSZA KWIATKOWSKIEGO W GDYNI
Wyższa Szkoła Administracji i Biznesu im. E. Kwiatkowskiego w Gdyni od dekady kształci wybitnych specjalistów z Bezpieczeństwa Wewnętrznego,...

Powstanie Warszawskie 2.0, czyli „kotwica” z hashtagiem

Czy było warto? – to pytanie w ostatnich latach rozliczania naszej historii pada bardzo często w kontekście Powstania Warszawskiego. Jednocześnie...wiecej »
Rzetelna Firma
Copyright @ 2010-2012 Grupa MEDIUM Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością Spółka komandytowa, nr KRS: 0000537655. Wszelkie prawa, w tym Autora, Wydawcy i Producenta bazy danych zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione. Korzystanie z serwisu i zamieszczonych w nim utworów i danych wyłącznie na zasadach określonych w Zasadach korzystania z serwisu.
realizacja i CMS: omnia.pl