Grasujący terroryzm

Grasujący terroryzm cz. 2
Michał Piekarski  /  SPECIAL OPS 1/2018  /  16-03-2018
SPECIAL OPS

Osiem lat temu na łamach „SPECIAL OPS” w artykule „Terror na ulicach” zostało opisane i trafnie przewidziane nowe wówczas, a obecnie niestety częste zjawisko w postaci ataków terrorystycznych dokonywanych przez małe, działające z dużą dynamiką grupy, wykorzystujące przede wszystkim broń palną i inne narzędzia obok lub zamiast improwizowanych urządzeń wybuchowych.

Eight years ago in "SPECIAL OPS", in the article "Terror on the streets" one of the authors described and accurately predicted the new by then and now unfortunately quite common type of the terrorist attacks, conducted by small groups that act very dynamically and use first all firearms and other tools next to or instead of the improvised explosive devices.

 2  4. Ciąg dalszy artykułu...

Po pierwsze, nie jest wiadome, kiedy atak będzie miał miejsce. Terroryści, choć czasem tak postępują – nie muszą kierować się żadnym czytelnym dla wszystkich kalendarzem, ani datami symbolicznymi dla całego społeczeństwa lub jego znacznej części. Może wręcz dojść do sytuacji, w której świadomie będą oni starali się wykorzystać okresy „odprężenia” po ważnych wydarzeniach, jak święta państwowe, duże uroczystości lub imprezy masowe, z definicji angażujące znaczne siły policyjne. Po drugie, nie jest wiadome, gdzie dojdzie do ataku. Także tutaj powszechne postrzeganie określonych miejsc (jak Warszawy jako stolicy) może być zawodne. Terroryści wolą atakować cele znajdujące się w pobliżu miejsca zamieszkania, dobrze im znane, a ich symbolika może być niezrozumiała dla otoczenia.

Dowiedz się więcej: Inspirowane ataki

Przykładem jest atak w San Bernardino, gdzie celem zamachu było miejsce pracy jednego ze sprawców. Wstępne oceny zagrożenia są możliwe, ale opierają się tylko na znanych wcześniej czynnikach ryzyka, jak gęstość zaludnienia czy organizowane w danym rejonie imprezy masowe. Jasne jest także, że najbardziej narażone są na ataki aglomeracje miejskie, ale mogą to być także inne miejscowości, choćby kurorty w sezonie letnim czy zimowym. Po trzecie, nie wiadomo na samym początku sytuacji kryzysowej, ilu jest sprawców, jak są uzbrojeni, ani tym bardziej czego żądają. Mogą nawet nie wysuwać żadnych żądań, poza komunikatem, w którym przyznają się do członkostwa lub sympatyzowania z jakąś organizacją, lub wyjaśnienia własnych motywów, ale aby to zrobić, mogą napisać post w mediach społecznościowych lub prowadzić transmisję na żywo.

Co wiemy z pewnością? To że oni nie będą skłonni do postępowania w sposób, który jest dobrze znany policji. Klasyczny schemat zamachu, zwłaszcza sytuacji zakładniczej, czyli zabezpieczenie miejsca zdarzenia, negocjacje, ustępstwa lub ich brak, wreszcie w razie braku sukcesu szturm jednostki kontrterrorystycznej, zwyczajnie nie będą tu miały zastosowania. Z drugiej strony, nie jest to przypadek samotnego „aktywnego strzelca” strzelającego – często z pobudek osobistych, a nie ideologicznych – do wszystkich, których napotka, z wysokim prawdopodobieństwem, że incydent zakończy się samobójstwem sprawcy. Tutaj terroryści chcą osiągnąć większy efekt niż sama śmierć ludzi i będą świadomi szerszych konsekwencji swojego planu. Co bardzo ważne, będą starali się działać zgodnie z planem, zakładającym także kwestię reakcji służb bezpieczeństwa. Może to być choćby dążenie do uwięzienia pewnej liczby (pozornie przypadkowych lub wyraźnie wyselekcjonowanych osób), ale nie w celu uzyskania określonych korzyści (ustępstw), ale aby w dogodnym medialnie momencie dokonać ich egzekucji. Nie ma już mowy o zakładnikach, raczej o osobach skazanych na śmierć.

Tak zdarzyło się w Paryżu w hali koncertowej Bataclan, tak zdarzyło się w Orlando. Może mieć miejsce także inna sytuacja, znana z zamachu na Charlie Hebdo („SPECIAL OPS” 1/2015), czyli ucieczka sprawców lub też powtórka zdarzenia z drugiej części tego ataku, czyli sytuacji w supermarkecie Hyper Casher – wtedy wzięcie zakładników miało jedynie pomóc w ucieczce braciom Kouachi.

Przeczytaj również: Paryż Dammartin

Można także uważać za prawdopodobne, że zarówno sposób działania sprawców (atak z zaskoczenia, wysoce dynamiczny) oraz stopień ich przygotowania wykluczy możliwość zażegnania kryzysu w zarodku przez pierwszych interweniujących lub wręcz obecnych na miejscu policjantów czy pracowników ochrony. To oni mogą wręcz stać się pierwszym celem ataku, potencjalnie także w celu przejęcia ich broni palnej. 

Z oceny dotychczasowych zamachów wyłania się więc obraz wielu możliwych scenariuszy, a szersza analiza tych ataków, które już miały miejsce, wykracza poza ramy niniejszego artykułu. Jasne są jednak wnioski płynące z tych wydarzeń dla służb policyjnych i ratowniczych oraz innych komponentów systemu bezpieczeństwa państwa.

Niezbędne jest sprowadzenie na jak najniższy poziom tych zasobów – sprzętowych, taktycznych, ludzkich, które będą kluczowe podczas pierwszych minut interwencji. W praktyce oznacza to konieczność utrzymywania relatywnie dużej liczby etatowych bądź nieetatowych grup interwencyjnych „pierwszego kontaktu”, tak jak ma to miejsce np. we Francji, Wielkiej Brytanii i innych państwach (szerzej I. Chloupek, „Primo Intervenant”, „SPECIAL OPS” 4/2016, 5/2016, 6/2016).

Zobacz też: Primo-Intervenant 3

Pojawienie się na miejscu zdarzenia w najkrótszym możliwym czasie, czterech, ośmiu czy dwunastu funkcjonariuszy wyposażonych w broń długą, hełmy, kamizelki i tarcze balistyczne, narzędzia wyważeniowe, sprawne systemy łączności oraz wyposażenie medyczne, pozwala mieć nadzieję albo na neutralizację sprawców przed przybyciem dedykowanych sił kontrterrorystycznych, albo na ograniczenie skali zdarzenia poprzez zablokowanie lub związanie walką sprawców. Biorąc pod uwagę deficyt informacji w pierwszych minutach i godzinach sytuacji kryzysowej, dynamiczny przebieg zdarzeń, determinację terrorystów, należy wręcz uznać, że eliminacja sprawców nie powinna być postrzegana jako najważniejszy cel działania tych grup. Będzie ona możliwa tylko w sprzyjającej sytuacji taktycznej.Większe znaczenie należy przypisać zdolności do „ustabilizowania” sytuacji poprzez zebranie podczas „rozpoznania bojem” tego, gdzie znajdują się sprawcy, czy i w jakim kierunku się przemieszczają, jak są uzbrojeni, jaka jest liczba potencjalnych ofiar, związanie sprawców kontaktem ogniowym lub zablokowanie im możliwości przemieszczania się, i co jest niezwykle ważne, udzielenie pierwszej pomocy ofiarom.

Jak wykazują bowiem doświadczenia z zamachów takich jak atak na salę koncertową Bataclan czy wydarzenia w Orlando, dla ratowania życia ofiar zamachu, znajdujących się cały czas w gorącej strefie, do której nie mogą wejść zespoły ratownictwa medycznego, kluczowa jest segregacja rannych, udzielenie pierwszej pomocy oraz ewakuacja do stref bezpiecznych. Należy przy tym pamiętać, że tak jak miało to miejsce w Bataclan, strefa bezpieczna może być znacznie oddalona, choćby z uwagi na zagrożenie, jakie mogą stwarzać pozostawione przez terrorystów ładunki wybuchowe. Wobec tego na samym miejscu zdarzenia i w jego bezpośrednim sąsiedztwie mogą tej pomocy udzielić tylko funkcjonariusze (lub ratownicy) odpowiednio przygotowani i wyposażeni. Należy przy tym mieć na uwadze groźbę ataków specjalnie wymierzonych właśnie w reagujących na zdarzenie funkcjonariuszy i ratowników, co dodatkowo komplikuje sytuację.

Drugim istotnym elementem reakcji taktycznej jest reakcja na przedłużający się, już częściowo „ustabilizowany” zamach, gdy sprawcy zostaliby już zablokowani w określonym miejscu (obiekcie) lub są przynajmniej częściowo zidentyfikowani i trwa za nimi pościg. Oczywiście idealną sytuacją jest taka, w której do działania przystępuje pododdział kontrterrorystyczny i neutralizuje sprawców. Jest to jednak możliwe dopiero wówczas, gdy dostępne są dokładne informacje o miejscu pobytu sprawców, ich sytuacji i uzbrojeniu, przetrzymywanych przez nich osobach itd. Może jednak mieć miejsce sytuacja odmienna, gdy te informacje dopiero trzeba będzie zdobyć, w wyniku przeszukania dużego obiektu lub wręcz ich kompleksu, a nawet większego obszaru – tak jak to miało miejsce po zamachach w Bostonie, San Bernardino czy Paryżu. Działania na tak szeroką skalę muszą być prowadzone jednak nie przez samych funkcjonariuszy czy żołnierzy jednostek kontrterrorystycznych, ale przez większe liczebnie siły, gotowe jednak – podobnie jak w przypadku interwencji na miejscu zdarzenia – na konfrontację z uzbrojonymi i zdeterminowanymi przeciwnikami, zwłaszcza że podczas obławy czy pościgu wydarzenia również mogą przebiegać dynamicznie. Po raz kolejny okazuje się więc, że liczniejsze i łatwiej dostępne siły mają istotne znaczenie dla wyniku działań – co najmniej równoważne, jeśli nie ważniejsze w tego rodzaju incydentach niż centralnie dysponowane siły kontrterrorystyczne z ich zapleczem. Terroryści nie będą bowiem wystawiać się im na strzał, jeśli nie będą do tego zmuszeni.

Czytaj też: Primo-intervenant 2 >>>

Chcesz być na bieżąco? Zapisz się do naszego newslettera!
Galeria artykułu  Ilość zdjęć:  10
Artykuł pochodzi z: magazynu SPECIAL OPS nr 1/2018

Komentarze

0

Wybrane dla Ciebie

 


Poznaj 5 kluczowych zalet latarek taktycznych, które Cię nie zawiodą »
latarka mactronic

 


Poznaj 1 sposób na ochronę Twojego smartphona »

Dla kogo latarka taktyczna z UV »


latarka taktyczna

 


Rajd po trudnym terenie?  Dobierz pojazd »
pojazdy wojskowe

 


Na czym polega przewaga butów taktycznych »

Jesteś aktywnym strzelcem? Gdzie zaspokoisz swoje potrzeby »


ubranie taktyczne

 


Kto chroni statki handlowe »

 


Jakie parametry liczą się w goglach noktowizyjnych »

Wybierz sprzęt bushcraft  »

noktowizja

sprzet bushcraft




Jakie funkcje powinny mieć latarki czołowe »
latarki czołowe

 


Jakich butów nie porzucisz w akcji »

W ciemności przyda się pewne źródło zasilania »


sprzet logistyczny

 


5 kluczowych zalet butów taktycznych »
buty wojskowe

 



Jak poprawić celność broni »  Wybierz produkty sprawdzone w ekstramalnych warunakch »
broń konserwacja zegarki taktyczne

 


Dobierz buty do swojego hobby »
buty taktyczne

 



Uzyskaj licencję Instruktora Sportu Strzeleckiego » Prosty sposób na wzmocnienie celności »
zasilanie latrki na karabin

 


Poznaj arkana radiokomunikacji wojskowej w XXI wieku » Spodnie taktyczne na każdą misję »
latarka czołowa spodnie taktyczne

 

 


05/07/2020

Dodaj komentarz
Nie jesteś zalogowany - zaloguj się lub załóż konto. Dzięki temu uzysksz możliwość obserwowania swoich komentarzy oraz dostęp do treści i możliwości dostępnych tylko dla zarejestrowanych użytkowników portalu Special-ops.pl... dowiedz się więcej »

Aktualności

Rozbito grupę zajmującą się handlem bronią

Świętokrzyscy policjanci wspólnie z funkcjonariuszami Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej w Chełmie i Delegatury Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego w Lublinie pod nadzorem Prokuratury...

Aktualny numer

2/2021
SPECIAL OPS 2/2021
W miesięczniku m.in.:
  • - 60 lat JW4101
  • - Morska ochrona statków - robota dla komandosa
Paweł Piotrowski
Wiosłowanie jednorącz sztangielką z podparciem na ławce skośnej to odmiana klasycznego...
Paweł Piotrowski
Wyciskanie sztangi w wąskim uchwycie na ławce poziomej to klasyczne, skuteczne...
Michał Piekarski
W ostatnią niedzielę czerwca w Gdyni odbyły się uroczystości z okazji Święta Marynarki...
Michał Piekarski
Wzrost napięcia pomiędzy Zachodem i Rosją, który można już bezpiecznie nazywać nową...
Dariusz Materniak
5 marca 2018 roku jednostka specjalna ukraińskiej Policji "KORD" zatrzymała dwie osoby...
Special-OPS TV


WYŻSZA SZKOŁA ADMINISTRACJI I BIZNESU IM. EUGENIUSZA KWIATKOWSKIEGO W GDYNI
WYŻSZA SZKOŁA ADMINISTRACJI I BIZNESU IM. EUGENIUSZA KWIATKOWSKIEGO W GDYNI
Wyższa Szkoła Administracji i Biznesu im. E. Kwiatkowskiego w Gdyni od dekady kształci wybitnych specjalistów z Bezpieczeństwa Wewnętrznego,...
Rzetelna Firma
Copyright @ 2010-2012 Grupa MEDIUM Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością Spółka komandytowa, nr KRS: 0000537655. Wszelkie prawa, w tym Autora, Wydawcy i Producenta bazy danych zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione. Korzystanie z serwisu i zamieszczonych w nim utworów i danych wyłącznie na zasadach określonych w Zasadach korzystania z serwisu.
realizacja i CMS: omnia.pl