ŚP. SOG (część 2)

Ireneusz Chloupek  /  SPECIAL OPS 3-4/2010  /  15-03-2009  /  3
ŚP. SOG
ŚP. SOG SOG VP ACR, Andrzej Krugler

Rok 2009, kolejny rok rozwoju wielu formacji specjalnych na całym świecie w tak szczególnie sprzyjających temu czasach, przyniósł również, tuż za naszą południową granicą, wręcz odwrotny przykład zmarnowania olbrzymiego potencjału czołowej jednostki elitarnej tamtejszych sił zbrojnych. Stworzona pod zwierzchnictwem czeskiej Vojenskej Policie (VP) doskonale wyszkolona i wyposażona, zdobywająca uznanie wśród zagranicznych partnerów, m.in. podczas działań bojowych w Afganistanie, jednostka operacji specjalnych SOG, przeszła do historii w wyniku zakulisowych rozgrywek i kampanii oszczerstw, po zaledwie siedmiu latach od powstania i niespełna pięciu samodzielnego funkcjonowania – oficjalnie „została transformowana” w ramach reorganizacji VP.

Obserwując spokojny, ale stały rozwój na wielu kierunkach armii i policji naszych południowych sąsiadów można było tylko pozazdrościć, że Czesi idą własnym, wyważonym torem, mierząc zamiary według sił i osiągając z reguły to, co zamierzali, a nierzadko przy tym zostawiając w tyle innych. Zakulisowe intrygi, bezmyślne lub bezduszne marnowanie zaangażowania i ograniczanie możliwości tych, którzy starają się wzbić ponad średniactwo, zawistne deprecjonowanie innych i ich sukcesów zamiast dołożenia starań do własnego postępu, wydawało się typowe raczej dla polskiego temperamentu i tutejszego piekiełka. Dość przypomnieć okoliczności likwidacji grupy specjalnej MoGAt mokotowskiej policji, naciągane powody likwidacji okręgowych kompanii specjalnych WP, lata zaniedbywania pododdziałów rozpoznawczych, długotrwałe trzymanie przez desantowe lobby jednostki komandosów z Lublińca na drugoligowej pozycji i głoszenie, iż 6. BDSz oraz 25. BKP to siły specjalne, a w końcu wszystkie krytyki i zakusy wobec naszej najlepszej jednostki GROM. Tymczasem to, co działo się wokół SOG VP pokazuje, że także w Czechach zawiść i źle pojęte ambicje mogą zniszczyć najlepsze osiągnięcia.

Drugie dno

Podobnie jak w przypadku jednostki GROM w Polsce, powstaniu i rozwojowi SOG od początku towarzyszyła niechęć niektórych decydentów, zwłaszcza z kręgów formacji niepotrzebnie widzących w niej konkurencję. W MSW początkowo krzywo patrzono  na nową, dysponującą najlepszym wyposażeniem i przewidzianą do odbijania zakładników za granicą jednostkę, do której chętnie przenosili się antyterroryści policyjni, więc przedstawiciele VP musieli wciąż zaznaczać, że ma ona inne kompetencje niż URNa i ZJ. Ale najwięcej wrogów SOG zyskała na własnym podwórku, czyli w siłach zbrojnych. Jeden z czeskich generałów skomentował kiedyś, że być może VP nie była systemowo idealnym miejscem dla jednostki kontrterrorystycznej, ale wybrano takie, a nie inne m.in. z obawy, że armia nie dorosła do budowania tak szczególnego oddziału i szanse na jej pełny rozwój przy innym osadzeniu strukturalnym mogły zostać zmarnowane.

Chcesz być na bieżąco? Zapisz się do naszego newslettera!

Faktycznie, podporządkowanie samemu szefowi VP, który z kolei podlega bezpośrednio ministrowi obrony, zapewniło nie tylko lepsze warunki rozwoju, z szybkim, uproszczonym procesem decyzyjnym, bez wpływu nie zawsze życzliwych szczebli pośrednich i pobocznych, zwłaszcza w tak ważnych sprawach jak nabór, szkolenie i zakupy wyposażenia, ale stanowiło przez długi czas swoisty parasol ochronny dla młodej formacji. Ściąganie fachowców z innych jednostek armii i policji, szybkie sprowadzanie świetnego uzbrojenia i wyposażenia, rosnąca renoma, a w końcu efektywność działań pierwszej zmiany w Afganistanie budziły bowiem zawiść i przysparzały wrogów. Łatwo wyobrazić sobie np. reakcje niektórych wojskowych decydentów, pozbawionych profitów i wpływu na tak ważne zamówienia, jak w przypadku samochodów opancerzonych Iveco za miliony koron oraz ucieranie nosa logistykom, choćby zakupami nowoczesnego umundurowania w kamuflażu Multicam z zagranicy, zacenę za komplet o połowę mniejszą, niż przy hurtowych zamówieniach starych krajowych wzorów 95 dla innych jednostek.

Tajemnicą poliszynela w czeskich siłach zbrojnych pozostawał fakt, że szczególnie niechętny SOG był dowódca prostejowskiej jednostki specjalnej (w latach 2002-2006), późniejszy szef Vojenské zpravodajství (VZ), czyli wojskowej  służby wywiadu i kontrwywiadu, któremu bezpośrednio podlegają komandosi AČR, obecnie gen. por. Ondrej Palenik – na co zwrócili uwagę żołnierze SOG w swoim liście otwartym do mediów. Można się domyślać, że jako dowódca jedynej wówczas wojskowej formacji sił specjalnych, odczytał jako afront tworzenie innej, w dodatku znacznie bardziej dynamicznie rozwijającej się i przeznaczonej do najbardziej topowych, najtrudniejszych zadań, związanych z ratowaniem zakładników za granicą i walką z terroryzmem. Faktycznie, mógł uznać za lekceważące go panoszenie się na polu, na którym dotąd był głównym gospodarzem, gdyż w większości państw NATO zadania kontrterrorystyczne w siłach zbrojnych powierzano do tej pory pododdziałom istniejących jednostek operacji specjalnych z armii i marynarki wojennej (np. SAS i SBS w Wielkiej Brytanii, francuski 1. RPIMa, BBE/UIM i KCT w Holandii, ARW w Irlandii, Col Mos we Włoszech), albo nowo formowanym oddziałom tego typu (norweskie FSK, kanadyjska JTF2, KSK w Niemczech).

Problem polegał na tym, że oddział kontrterrorystyczny był potrzebny szybko, a w prostejowskiej jednostce dopiero trwał proces uzawodowiania i reorganizacji. Jako typowo wojskowa, raczej nie pozyskałaby ona przy tym do służby doświadczonych policyjnych operatorów, co pozwoliło bardzo szybko zbudować oddział specjalny VP i osiągnąć jego specjalizację. Co ciekawe, w pierwszych miesiącach tworzenia SOG pojawił się pomysł połączenia jej sił z 6. Grupą Sił Specjalnych (od 2003 r. noszącej nazwę 601. skss), ale dowództwo prostejowskich komandosów nie było w ogóle zainteresowane tematyką kontrterroryzmu i trzymało się wyłącznie profilu dywersyjno- rozpoznawczego. Gdy jednak SOG rozwinęła się i stała znana, nastąpiła nagła zmiana – dowódca 601. skss postanowił rozszerzyć zadania tej jednostki o kontrterrorystyczne, odrzucając przy tym ofertę współpracy ze strony SOG. Podobno też niedługo potem oświadczył, że postara się, by jednostka specjalna w VP przestała istnieć.

Stosunkowa hermetyczność świata sił i służb specjalnych oraz poufność kontaktów na najwyższych szczeblach polityczno-wojskowych uniemożliwia przytoczenie interesujących świadectw zakulisowych działań w tym kierunku, dość powiedzieć, że regularnie zdarzały się zabiegi, by zlikwidować SOG. Wielokrotnie na przykład decydentom podsuwano opinie jakoby brakowało legalnych podstaw do funkcjonowania tego typu jednostki w żandarmerii wojskowej. Negatywnym objawem takiej sytuacji była m.in. niesprzyjająca od początku pożądanym kontaktom szkoleniowym między SOG a 601. skss atmosfera, choć ani następny dowódca prostejowskiej jednostki, ani jego podwładni nie dokładali do tego ręki i wielu prywatnie utrzymywało kontakty z komandosami VP. Tymczasem płk. Palenika mogło dodatkowo irytować, że mimo otrzymania stanowiska dowódcy czeskich sił specjalnych w dowództwie AČR jego władza nie rozciągała się na SOG jako jednostkę VP, a tym bardziej mogły go drażnić sukcesy i efektywność działań pierwszej zmiany SOG w Afganistanie (ponad 160 likwidacji talibów potwierdzonych przez siły brytyjskie i dodatkowo kilkadziesiąt niepotwierdzonych na terenie wroga, ponieważ nie dotarły tam siły sojusznicze, a to wszystko bez żadnych przypadkowych strat wśród cywili – w porównaniu do tylko trzech likwidacji na koncie o wiele większego kontyngentu 601. skss w Kandahar ze).

Podczas trzeciej rotacji większość akcji SOG polegała na chirurgicznych uderzeniach na cele dużego znaczenia, po nocnych desantach śmigłowcowych w głębi rejonów kontrolowanych przez talibów, w ścisłej współpracy z US Special Forces ODA, Navy SEALs, FBI, NDS (afgańska służba bezpieczeństwa) i rumuńskimi komandosami. W uznaniu dla profesjonalizmu SOG dowództwo amerykańskich sił specjalnych US SOCOM złożyło w czeskim ministerstwie obrony oficjalne zapytanie o możliwość włączenia w przyszłości kontyngentu z tej jednostki do swego zespołu zadaniowego (Task Force) wykonującego najważniejsze operacje specjalne w Afganistanie. O tym, jak zostało to przyjęte przez płk. Palenika i czeskie ministerstwo obrony, świadczy fakt, że ta nobilitująca propozycja została odrzucona. Podobno po tym, ze strony czeskiego wywiadu wpłynęły do dowództwa ISAF pewne lekceważące opinie na temat SOG, mające zniechęcić oficerów amerykańskich sił specjalnych do współpracy z komandosami VP.

Galeria artykułu  Ilość zdjęć:  17
Artykuł pochodzi z: magazynu SPECIAL OPS nr 3-4/2010

Komentarze

0

Wybrane dla Ciebie

 


Czy te spodnie spełnią Twoje oczekiwania? »

 


Gdy ciemność nie jest Twoim sprzymierzeńcem » Wypróbuj smar do ruchomej części broni »
zasilanie smar do pielęgnacji broni

 


Cieszą się popularnością na całym świecice! Dlaczego? »

 


Bluza taktyczna w roli głównej - obejrzyj film z jej udziałem » Czego nie wiesz o binokularze noktowizyjnym »
bluza taktyczna gogle balistyczne

 


Wybierz produkty sprawdzone w ekstramalnych warunakch »

 


Jaką broń wybierają strzelcy wyborowi » Nie strać celu mimo ciemności »
bron palna oświetlenie taktyczne

 


Uzyskaj licencję Instruktora Sportu Strzeleckiego  »
kurs strzelecki

 


Namierz cel w ciemoności » Wypatrz swojego wroga z odległości »
hydrauliczny wyważacz

 Latarki na karabin -  niewielkie gabarety duża moc? »
latrki na karabin

 


Nie daj się zaskoczyć w ciemności » Spodnie taktyczne na każdą misję »
latarka czołowa bluza taktyczna

 

Na czym polega specyfika komunikacji w wojsku »

 


Sprzęt do wspinaczki, który zapewni maksimum swobody i bezpieczeństwa » Dobierz wyposażenie na miarę czasów  »
latarki czołowe

 


05/07/2020

Księgarnia Militarna Poleca KRAVMAGA


Vademecum survivalowe Przygotowani przetrwają Sztuczki survivalowe
vademecum-survivalowe przygotowani-przetrwaja balistyka-dla-snajperow
To kompendium praktycznej wiedzy o tym jak przetrwać i wyjść cało z prawie każdej opresji, bez względu czy zdarzy się ona w lesie, górach, czy podejrzanej uliczce miasta (...)
zobacz więcej »
Bądź przygotowany. Chroń swoją rodzinę i przetrwaj! Nieujarzmiona natura, atak terrorystyczny albo zwykłe zdarzenie losowe mogą sprawić, że nasz świat skomplikowanych zależności zacznie się rozpadać (...)
zobacz więcej »
To nie tylko książka, ale stworzone z pasją narzędzie przetrwania. ToolBook zawiera: lusterko sygnałowe, soczewkę Frasnela, linijkę, zegar słoneczny, znaczniki trasy, podpałkę oraz praktyczną wiedzę, jak przetrwać (...)
zobacz więcej »

Dodaj komentarz
Nie jesteś zalogowany - zaloguj się lub załóż konto. Dzięki temu uzysksz możliwość obserwowania swoich komentarzy oraz dostęp do treści i możliwości dostępnych tylko dla zarejestrowanych użytkowników portalu Special-ops.pl... dowiedz się więcej »

Aktualności

XI Festyn Komandosa

W tym roku odbędzie się już XI edycja Festynu Komandosa. To cykliczna impreza odbywająca się w Dziwnowie w ostatni weekend sierpnia (21-23 sierpnia 2020 r.), która z roku na rok przyciąga coraz...

Aktualny numer

2/2020
SPECIAL OPS 2/2020
W miesięczniku m.in.:
  • - Ratownictwo taktyczne
  • - XX lat CBŚP
Paweł Piotrowski
Wiosłowanie jednorącz sztangielką z podparciem na ławce skośnej to odmiana klasycznego...
Paweł Piotrowski
Wyciskanie sztangi w wąskim uchwycie na ławce poziomej to klasyczne, skuteczne...
Michał Piekarski
W ostatnią niedzielę czerwca w Gdyni odbyły się uroczystości z okazji Święta Marynarki...
Michał Piekarski
Wzrost napięcia pomiędzy Zachodem i Rosją, który można już bezpiecznie nazywać nową...
Dariusz Materniak
5 marca 2018 roku jednostka specjalna ukraińskiej Policji "KORD" zatrzymała dwie osoby...
WYŻSZA SZKOŁA ADMINISTRACJI I BIZNESU IM. EUGENIUSZA KWIATKOWSKIEGO W GDYNI
WYŻSZA SZKOŁA ADMINISTRACJI I BIZNESU IM. EUGENIUSZA KWIATKOWSKIEGO W GDYNI
Wyższa Szkoła Administracji i Biznesu im. E. Kwiatkowskiego w Gdyni od dekady kształci wybitnych specjalistów z Bezpieczeństwa Wewnętrznego,...

Powstanie Warszawskie 2.0, czyli „kotwica” z hashtagiem

Czy było warto? – to pytanie w ostatnich latach rozliczania naszej historii pada bardzo często w kontekście Powstania Warszawskiego. Jednocześnie...wiecej »
Rzetelna Firma
Copyright @ 2010-2012 Grupa MEDIUM Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością Spółka komandytowa, nr KRS: 0000537655. Wszelkie prawa, w tym Autora, Wydawcy i Producenta bazy danych zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione. Korzystanie z serwisu i zamieszczonych w nim utworów i danych wyłącznie na zasadach określonych w Zasadach korzystania z serwisu.
realizacja i CMS: omnia.pl