Specjaliści z rezerwy

 CR  /  SPECIAL OPS 5/2013  /  11-12-2013

Współczesne siły zbrojne, w tym wchodzące w ich skład jednostki specjalne, charakteryzują się wysokim stopniem mechanizacji i cyfryzacji. Dlatego potrzebują ludzi posiadających odpowiednie wykształcenie i umiejętności - niezbędne w określonych sytuacjach, gdy jednostka przechodzi do działań bojowych czy wydziela komponenty do operacji poza granicami kraju, ale z drugiej strony, często tak specjalistyczne, że trudno je wykorzystać, utrzymywać i rozwijać podczas codziennej służby garnizonowej. Rozwiązaniem jest właściwe zorganizowanie zaplecza rezerwistów, niezbędnego także jako jedna z dróg zadbania o szybkie uzupełnianie stanów osobowych w wypadku strat lub konieczności zwiększonego zaangażowania operacyjnego.

 5  5. Ciąg dalszy artykułu...

Wystarczy dać możliwość stworzenia struktur rezerwowych (kryzysowych) w jednostkach, opierając się na obowiązujących przepisach, a następnie werbować poszukiwanych specjalistów i pozyskać odchodzących żołnierzy. Najpierw jednak musi dojrzeć do tego typu decyzji DWS. Na razie, niestety, kadrowcy nie chcą słyszeć o „jakichś eneserach”, wydziały szkolenia pukają się w czoło na sam pomysł dołożenia sobie pracy, a WKU skutecznie zniechęcają naiwnych kandydatów. Przede wszystkim Wojska Specjalne muszą chcieć mieć rezerwy funkcjonujące w opisanym rozumieniu. Jeśli DWS zdecyduje się wdrożyć etaty NSR, kluczem do pełnego sukcesu będzie oczywiście rekrutacja odpowiednich ludzi: w przypadku specjalistów – wszechstronnych fachowców w swoich dziedzinach, którzy ochotniczo, nie kierując się intratnością służby, co najmniej 30 dni w roku będą gotowi poddać się dyscyplinie i uciążliwemu szkoleniu, a gdy trzeba wyjadą na sześć miesięcy do jakiegoś zapomnianego przez Boga i ludzi kraju, ryzykując swoje życie (żołnierza NSR można powołać do służby okresowej i wysłać np. do Afganistanu). Obecnie Ustawa nie przewiduje żadnych korzyści dla żołnierzy NSR. Może to i dobrze przy werbunku ludzi, których oczekują w swoich jednostkach operatorzy sił specjalnych.

Jeśli nie płacimy, to co możemy zaoferować? Dumę z możliwości noszenia ciemnozielonego beretu z orłem z czarną tarczą? Oczywiste, że oczekujemy właśnie takich ludzi, ale wojska specjalne mają do zaproponowania o wiele więcej: szkolenia spadochronowe, nurkowe, pływanie RIB-ami, zjazdy ze śmigłowców, szkolenie bojowe z wykorzystaniem broni, którą widzi się tylko na amerykańskich filmach, kursy zagraniczne oraz językowe, itd. To również cenna waluta dla ludzi o sercach komandosów, ale niemogących z różnych przyczyn na co dzień nosić mundurów. Wystarczy tylko dać im szansę, a nie mam wątpliwości, że w pełni ją wykorzystają, z korzyścią dla sił zbrojnych i – nie bójmy się tego słowa – Ojczyzny.

Odejście z jednostki to niełatwy proces dla osoby, która przez lata brała odpowiedzialność za życie i śmierć (własne oraz swych kolegów), była utrzymywana w stałej gotowości do działania i głęboko przekonana, że stanowi ważny element systemu obrony państwa. Mimo że w naszym kraju politycy zdewaluowali słowa „patriota” i „patriotyzm”, to należy jasno powiedzieć, że większość żołnierzy sił specjalnych służy w armii z pobudek patriotycznych. „Tobie Ojczyzno”, symbole Polski Walczącej, pot i krew w służbie świadczą, że są oni świadomi oraz dumni z kilkusetletniej chwały polskiego oręża. Niestety, armia jako instytucja bywa również ślepa na patriotyzm. Odchodzącymi żołnierzami nikt się nie przejmuje, naborem do sił zbrojnych też chyba nie. Autor, po latach czynnej służby, kilka razy odwiedzał WKU z pytaniami o jej kontynuowanie w NSR i zawsze był odsyłany do wyszukiwarki internetowej… Niestety, poza spotami w telewizji, banerami i nadętymi wypowiedziami w mediach naprawdę nic nie działa. Wizyta w WKU to w 80% przypadków trauma. Może kilku naszych generałów i pracowników MON powinno odwiedzić punkty werbunkowe w USA, Wielkiej Brytanii czy choćby takie biura francuskiej Legii Cudzoziemskiej. Tam osoba wchodząca nie ma prawa wyjść bez wszystkich informacji zachęcających do służby. W Polsce do WKU po pierwsze, trudno wejść (traktuje się petenta jak potencjalnego terrorystę), po drugie, trudno w takim przybytku natknąć się na kogoś kompetentnego i zaangażowanego, kto zachęciłby do służby wojskowej...
Galeria artykułu  Ilość zdjęć:  10
Artykuł pochodzi z: magazynu SPECIAL OPS nr 5/2013

Komentarze

0

Wybrane dla Ciebie

 


Poznaj 5 kluczowych zalet latarek taktycznych, które Cię nie zawiodą »
latarka mactronic

 


Rajd po trudnym terenie?  Dobierz pojazd »
pojazdy wojskowe

 


Na czym polega przewaga butów taktycznych »

Jesteś aktywnym strzelcem? Gdzie zaspokoisz swoje potrzeby »

buty taktyczne

ubranie taktyczne

 


Polowanie - w jakim plecaku będzie najwygodniej »
plecak

 


Jakie parametry liczą się w goglach noktowizyjnych »

Wybierz sprzęt bushcraft  »

noktowizja

sprzet bushcraft

 


W jakich warunkach noktowizja zawieść nie może  »
noktowizja

 


Jakich butów nie porzucisz w akcji »

Skąd pozyskać niezawodny sprzęt logistyczny »

buty wojskowe

sprzet logistyczny

 


W ciemności przyda się pewne źródło zasilania »

 



Jak poprawić celność broni » Zegarki taktyczne, z którymi się nie zgubisz » 
broń konserwacja zegarki taktyczne

 


Dobierz rękawice do misji »
rekawice taktyczny

 



Uzyskaj licencję Instruktora Sportu Strzeleckiego » Prosty sposób na wzmoznienie celności »
zasilanie latrki na karabin

 


Wybierz produkty sprawdzone w ekstramalnych warunakch »

 


Poznaj arkana radiokomunikacji wojskowej w XXI wieku » Spodnie taktyczne na każdą misję »
latarka czołowa spodnie taktyczne

 


Przejdź szkolenie wysokościowo - ratownicze »

 



Ciekawostki z placu broni » Poznaj najlepszego przyjaciela operatora bojowego »
latarka taktyczna

 


Jakie funkcje powinny mieć latarki czołowe »
latarki czołowe

 


 

 


05/07/2020

Dodaj komentarz
Nie jesteś zalogowany - zaloguj się lub załóż konto. Dzięki temu uzysksz możliwość obserwowania swoich komentarzy oraz dostęp do treści i możliwości dostępnych tylko dla zarejestrowanych użytkowników portalu Special-ops.pl... dowiedz się więcej »

Aktualny numer

1/2021
SPECIAL OPS 1/2021
W miesięczniku m.in.:
  • - „Oczy” i „uszy” WS
  • - 10 lat SGO siła pasji
Paweł Piotrowski
Wiosłowanie jednorącz sztangielką z podparciem na ławce skośnej to odmiana klasycznego...
Paweł Piotrowski
Wyciskanie sztangi w wąskim uchwycie na ławce poziomej to klasyczne, skuteczne...
Michał Piekarski
W ostatnią niedzielę czerwca w Gdyni odbyły się uroczystości z okazji Święta Marynarki...
Michał Piekarski
Wzrost napięcia pomiędzy Zachodem i Rosją, który można już bezpiecznie nazywać nową...
Dariusz Materniak
5 marca 2018 roku jednostka specjalna ukraińskiej Policji "KORD" zatrzymała dwie osoby...
Special-OPS TV


WYŻSZA SZKOŁA ADMINISTRACJI I BIZNESU IM. EUGENIUSZA KWIATKOWSKIEGO W GDYNI
WYŻSZA SZKOŁA ADMINISTRACJI I BIZNESU IM. EUGENIUSZA KWIATKOWSKIEGO W GDYNI
Wyższa Szkoła Administracji i Biznesu im. E. Kwiatkowskiego w Gdyni od dekady kształci wybitnych specjalistów z Bezpieczeństwa Wewnętrznego,...
Rzetelna Firma
Copyright @ 2010-2012 Grupa MEDIUM Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością Spółka komandytowa, nr KRS: 0000537655. Wszelkie prawa, w tym Autora, Wydawcy i Producenta bazy danych zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione. Korzystanie z serwisu i zamieszczonych w nim utworów i danych wyłącznie na zasadach określonych w Zasadach korzystania z serwisu.
realizacja i CMS: omnia.pl