Specjaliści z rezerwy

 CR  /  SPECIAL OPS 5/2013  /  11-12-2013

Współczesne siły zbrojne, w tym wchodzące w ich skład jednostki specjalne, charakteryzują się wysokim stopniem mechanizacji i cyfryzacji. Dlatego potrzebują ludzi posiadających odpowiednie wykształcenie i umiejętności - niezbędne w określonych sytuacjach, gdy jednostka przechodzi do działań bojowych czy wydziela komponenty do operacji poza granicami kraju, ale z drugiej strony, często tak specjalistyczne, że trudno je wykorzystać, utrzymywać i rozwijać podczas codziennej służby garnizonowej. Rozwiązaniem jest właściwe zorganizowanie zaplecza rezerwistów, niezbędnego także jako jedna z dróg zadbania o szybkie uzupełnianie stanów osobowych w wypadku strat lub konieczności zwiększonego zaangażowania operacyjnego.

 2  5. Ciąg dalszy artykułu...

Wygodną administracyjnie formą w przypadku np. remontów, napraw czy modernizacji, jest outsourcing, jednak wymaga największych nakładów finansowych, zwłaszcza w realiach ustaw o zamówieniach publicznych i przy małej liczbie podmiotów zdolnych do podjęcia się tego typu działań. Dlatego wiele armii na świecie decyduje się na trzecią drogę: korzysta czasowo z rezerwistów oraz finansowego wspierania niektórych programów naukowo-badawczych, finansowanych, aby pozyskać w rewanżu informatyków, programistów, cybernetyków i inżynierów innych, niezbędnych specjalności jako żołnierzy rezerwy, powoływanych do służby tylko w razie potrzeby. Nawet bogatych krajów nie stać przecież na utrzymywanie w siłach zbrojnych cywilnych specjalistów z dziedzin „okołowojennych” w czasie pokoju, gdy nie są bezpośrednio i stale niezbędni. Nawet taka potęga, jak USA, zamiast zatrudniać wysokiej klasy cywilnych ekspertów stara się, ze względów ekonomicznych, obsadzać tego typu stanowiska żołnierzami rezerwy lub Gwardii Narodowej o takim doświadczeniu, unikając również dzięki temu włączania zbyt dużej liczby cywili w działania wojenne. Wykorzystanie cywili w strefie wojennej, choć czasami uzasadnione względami merytorycznymi i ekonomiką (w skład kontyngentów wojskowych uczestniczących w misjach stabilizacyjnych wchodzą często eksperci z dziedzin zupełnie pozamilitarnych, np. rolnictwa, edukacji czy organizacji i zarządzania gospodarką – których, jak wspomniano wyżej, trudno utrzymywać na etatach wojskowych), zawsze generuje problemy. Pierwszy z nich to oczywiście konieczność zapewnienia takim pracownikom bezpieczeństwa, a więc ograniczona możliwość kierowania w teren w sytuacji zwiększonego ryzyka kontaktu z przeciwnikiem. Drugi problem to fakt, że cywil kieruje się regulacjami kodeksu pracy i w wielu sytuacjach po prostu nie musi wykonać poleceń wojskowego dowódcy, gdyż praca to nie służba „24/7”. Nie bez znaczenia jest też kwestia zaufania i przestrzegania przepisów związanych z zachowaniem kontroli dostępu do informacji niejawnych. Ten sam człowiek w mundurze rezerwisty zobligowany jest natomiast poddać się dyscyplinie i wymaganiom wojskowym.

Polski kontyngent wojskowy w Afganistanie również musi być np. wspierany technicznie przez cywilnych mechaników rosomaków oraz inżynierów od systemów kierowania ogniem w tychże wozach. Użytkowane przez naszych żołnierzy UAV nie mogłyby latać bez wsparcia cywilnych specjalistów, jakie na szczęście zapewnił producent wykorzystywanego sprzętu – ale, oczywiście, nie za darmo. W misjach w Iraku i Afganistanie brakowało lekarzy-specjalistów oraz tłumaczy. W tym drugim przypadku konieczne było posiłkowanie się pracownikami lokalnymi, zwerbowanymi i opłacanymi przez Amerykanów, lecz wykorzystywanie takich ludzi, nieposiadających poświadczeń bezpieczeństwa np. do współpracy z osobowymi źródłami informacji w operacjach HUMINT jest, najłagodniej mówiąc, nieprofesjonalne i niebezpieczne (żeby nie rzec: niezgodne z prawem). Tymczasem patrząc na nasz udział w działaniach asymetrycznych podczas ostatnich konfliktów można zauważyć, że skuteczność rozwijano adaptując sprawdzone wzorce, podpatrzone u innych państw NATO. Dlatego także w opisywanych kwestiach polskie siły zbrojne, mające ograniczone możliwości finansowe (często ubezwłasnowolnione różnymi przepisami administracyjnymi lub antykorupcyjnymi uniemożliwiającymi zbytnie zbliżanie się do przemysłu zbrojeniowego) powinny, wzorem wielu innych krajów, skorzystać z zasobów rezerw.

Zmiany w Ustawie o powszechnym obowiązku obrony RP, które pozwoliły na utworzenie Narodowych Sił Rezerwowych, dawały szansę na wprowadzenie do sił zbrojnych „świeżej krwi” w zakresie m.in. wyżej wymienionych potrzeb. Niestety, jednym z głównych kierunków tworzenia NSR stało się przygotowywanie dla armii kandydatów do zawodowej służby wojskowej, jakich zabrakło po zlikwidowaniu służby zasadniczej. Wielu zainteresowanych służbą w NSR, pytając w WKU o możliwości i warunki przyłączenia się do struktur rezerwowych, słyszało od osób odpowiedzialnych za werbunek, że NSR to właściwie taka służba zasadnicza, tylko ochotnicza, jako „przedsionek zawodowej służby wojskowej”. Wcześniej skutecznie zniechęcono do NSR kandydatów szukających prawdziwej żołnierki „na ćwierć etatu” podkreślaniem, że w jej szeregach będą głównie brali udział w zażegnywaniu sytuacji kryzysowych typu... powodzie. NSR reklamowane jako polski odpowiednik amerykańskiej Gwardii Narodowej, kompletnie nie spełniły oczekiwań urzędników z MON i SzG. W przeciwieństwie do Gwardii Narodowej nie tworzą one własnych struktur administracyjno-bojowych, jak to ma miejsce w USA, a jedynie etaty kryzysowe w regularnych jednostkach wojskowych. Amerykańska Gwardia ma w swoim składzie dywizje, brygady czy skrzydła lotnicze, podległe w czasie pokoju gubernatorowi danego stanu, natomiast polskie NSR etaty np. podoficerów, dowódców plutonów czy kompanii w funkcjonujących zawodowych jednostkach wojskowych. Ocena, który z systemów jest bardziej odpowiedni dla polskiej armii, to temat na osobny artykuł, ale ostatnie zapowiedzi przedstawicieli MON wskazują, że po stracie paru lat na nieudany eksperyment z NSR w obecnej postaci dostrzeżono wyższość rozwiązań amerykańskich.

Ważnym elementem w omawianych założeniach ustawowych NSR jest funkcjonalna różnica pomiędzy NSR, a rezerwą mobilizacyjną. Upraszczając pojęcia: żołnierz rezerwy, który otrzymał przydział mobilizacyjny, zostanie wcielony do armii tylko (poza ćwiczeniami) w sytuacji mobilizacji lub wojny – natomiast żołnierz NSR ma przydział kryzysowy i może być przez swoją jednostkę wykorzystywany w czasie trwania kryzysu związanego z udziałem w zwalczaniu klęsk żywiołowych i ich skutków, działań antyterrorystycznych, akcji poszukiwawczych, ratowniczych itp. (art. 60 pkt 8a Ustawy). Wstąpienie do NSR reguluje art. 59b Ustawy o powszechnym obowiązku obrony RP. Zgodnie z jej zapisami, żołnierz rezerwy zwraca się z wnioskiem do Wojskowej Komendy Uzupełnień o nadanie etatu w formie przydziału kryzysowego w jednostce X (jeśli oczywiście jednostka X ma takie etaty), następnie jest przez WKU kierowany na badania lekarskie, musi zdać obowiązujące w siłach zbrojnych testy sprawnościowe i podpisuje z dowódcą jednostki X kontrakt, mogący trwać od lat 2 do 6. W momencie utworzenia NSR Wojska Lądowe, Marynarka Wojenna i Siły Powietrzne utworzyły w strukturach podległych jednostek etaty dla ochotników z przydziałami kryzysowymi, natomiast Żandarmeria Wojskowa i Dowództwo Wojsk Specjalnych nie skorzystały z możliwości pozyskania takich etatów (ŻW z czasem zmieniła jednak zdanie). Wojska Specjalne pozostały bez jakiegokolwiek zaplecza rezerw.

Galeria artykułu  Ilość zdjęć:  10
Artykuł pochodzi z: magazynu SPECIAL OPS nr 5/2013

Komentarze

0

Wybrane dla Ciebie

 


Poznaj 5 kluczowych zalet latarek taktycznych, które Cię nie zawiodą »
latarka mactronic

 


Rajd po trudnym terenie?  Dobierz pojazd »
pojazdy wojskowe

 


Na czym polega przewaga butów taktycznych »

Jesteś aktywnym strzelcem? Gdzie zaspokoisz swoje potrzeby »

buty taktyczne

ubranie taktyczne

 


Polowanie - w jakim plecaku będzie najwygodniej »
plecak

 


Jakie parametry liczą się w goglach noktowizyjnych »

Wybierz sprzęt bushcraft  »

noktowizja

sprzet bushcraft

 


W jakich warunkach noktowizja zawieść nie może  »
noktowizja

 


Jakich butów nie porzucisz w akcji »

Skąd pozyskać niezawodny sprzęt logistyczny »

buty wojskowe

sprzet logistyczny

 


W ciemności przyda się pewne źródło zasilania »

 



Jak poprawić celność broni » Zegarki taktyczne, z którymi się nie zgubisz » 
broń konserwacja zegarki taktyczne

 


Dobierz rękawice do misji »
rekawice taktyczny

 



Uzyskaj licencję Instruktora Sportu Strzeleckiego » Prosty sposób na wzmoznienie celności »
zasilanie latrki na karabin

 


Wybierz produkty sprawdzone w ekstramalnych warunakch »

 


Poznaj arkana radiokomunikacji wojskowej w XXI wieku » Spodnie taktyczne na każdą misję »
latarka czołowa spodnie taktyczne

 


Przejdź szkolenie wysokościowo - ratownicze »

 



Ciekawostki z placu broni » Poznaj najlepszego przyjaciela operatora bojowego »
latarka taktyczna

 


Jakie funkcje powinny mieć latarki czołowe »
latarki czołowe

 


 

 


05/07/2020

Dodaj komentarz
Nie jesteś zalogowany - zaloguj się lub załóż konto. Dzięki temu uzysksz możliwość obserwowania swoich komentarzy oraz dostęp do treści i możliwości dostępnych tylko dla zarejestrowanych użytkowników portalu Special-ops.pl... dowiedz się więcej »

Aktualny numer

1/2021
SPECIAL OPS 1/2021
W miesięczniku m.in.:
  • - „Oczy” i „uszy” WS
  • - 10 lat SGO siła pasji
Paweł Piotrowski
Wiosłowanie jednorącz sztangielką z podparciem na ławce skośnej to odmiana klasycznego...
Paweł Piotrowski
Wyciskanie sztangi w wąskim uchwycie na ławce poziomej to klasyczne, skuteczne...
Michał Piekarski
W ostatnią niedzielę czerwca w Gdyni odbyły się uroczystości z okazji Święta Marynarki...
Michał Piekarski
Wzrost napięcia pomiędzy Zachodem i Rosją, który można już bezpiecznie nazywać nową...
Dariusz Materniak
5 marca 2018 roku jednostka specjalna ukraińskiej Policji "KORD" zatrzymała dwie osoby...
Special-OPS TV


WYŻSZA SZKOŁA ADMINISTRACJI I BIZNESU IM. EUGENIUSZA KWIATKOWSKIEGO W GDYNI
WYŻSZA SZKOŁA ADMINISTRACJI I BIZNESU IM. EUGENIUSZA KWIATKOWSKIEGO W GDYNI
Wyższa Szkoła Administracji i Biznesu im. E. Kwiatkowskiego w Gdyni od dekady kształci wybitnych specjalistów z Bezpieczeństwa Wewnętrznego,...
Rzetelna Firma
Copyright @ 2010-2012 Grupa MEDIUM Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością Spółka komandytowa, nr KRS: 0000537655. Wszelkie prawa, w tym Autora, Wydawcy i Producenta bazy danych zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione. Korzystanie z serwisu i zamieszczonych w nim utworów i danych wyłącznie na zasadach określonych w Zasadach korzystania z serwisu.
realizacja i CMS: omnia.pl