Afganistan 2011 - COIN a działania specjalne

 CR  /  SPECIAL OPS 3/2011  /  08-06-2011
US DoD

Konflikt w Afganistanie generuje dla jego uczestników wiele problemów natury politycznej, ekonomicznej, społecznej i oczywiście militarnej. Mimo raczej niewielkiego społecznego poparcia dla działań wojsk NATO w Afganistanie, poszczególne kraje wchodzące w skład koalicji realizują swoje zadania militarne z pełną świadomością, że fi asko tej misji może spowodować potężny kryzys w sojuszu.

 3  5. Ciąg dalszy artykułu...

Trzy największe grupy narodowe zamieszkujące Afganistan: Pasztuni, Tadżycy i Hazarowie, nie tylko nie czują się Afgańczykami, ale nawet w ramach swoich grup etnicznych są podzieleni i skłóceni. Struktury państwowe, władza administracyjna czy może raczej jej zalążki działające obecnie w Afganistanie, nie integrują ludności jako Afgańczyków, a jedynie wskazują, kto rządzi w Kabulu. Niezależnie od tego, kogo Zachód posadzi na stołku w stolicy kraju, to poza nią oraz poza stolicami prowincji i dystryktów, pojęcie państwa w Afganistanie de facto nie funkcjonuje. Wojska NATO wspólnie z ANA zapewniają funkcjonowanie struktur państwa tylko w ośrodkach miejskich, rzadziej wzdłuż dróg i głównych szlaków komunikacyjnych. A i te struktury są słabe, skorumpowane, odrzucane często przez ludzi zamieszkujących podległe im terytorium. Zachód w Afganistanie stosuje niestety demokratyczne normy oceny, przy jednoczesnej próbie respektowania praw i zwyczajów lokalnych. Efekt tego jest żałosny i kompletnie nieużyteczny. Nepotyzm, korupcja, przestępczość zorganizowana w Afganistanie są przy tym często maskowane przez koalicjantów jako lokalny koloryt, charakterystyczny dla tego regionu. Struktury plemienno-klanowe, najbardziej widoczne zwłaszcza wśród Pasztunów, w połączeniu z obowiązującym od wieków lokalnym prawem zwyczajowym praktycznie uniemożliwiają wprowadzenie prawa regulowanego przez system sprawiedliwości państwa.

Bardzo istotnym elementem destabilizującym całościowy obraz międzynarodowej operacji ISAF jest brak politycznej jedności wśród członków koalicji w zakresie osiągnięcia głównych celów operacji i wykorzystania swoich sił zbrojnych w ramach ISAF. Działania ISAF są operacją wojskową Sojuszu Północnoatlantyckiego, w ramach tzw. działania poza 5 artykułem traktatu (art. 5 mówi o solidarnej reakcji sojuszu na akt agresji w stosunku do jednego z jego członków). Misja ISAF podlega operacyjne dowództwu połączonych sił (JFC) w Brunssum, które odgrywa dla nich podobną rolę jak nasze Dowództwo Operacyjne dla jednostek polskich sił zbrojnych, operujących poza granicami kraju. Członkowie Paktu uczestniczący w misji zachowują pełne dowodzenie nad swoimi wojskami w Afganistanie, ale przekazują swoje kontyngenty pod kontrolę operacyjną (OPCON) dowódcy ISAF. Wiele krajów, mimo że wysłało swoje wojska do Afganistanu, wprowadziło jednak istotne ograniczenia operacyjne dla działania własnych sił w ramach ISAF. Niektóre jednostki nie biorą np. udziału w operacjach ofensywnych, inne nie działają nocą, a jeszcze inne nie mogą wykonywać działań wywiadowczo-rozpoznawczych. Traktowanie operacji militarnej przez pryzmat polityczny, podejście do niej jako misji stabilizacyjnej i zakaz działań bojowych dla swoich sił w Afganistanie zmusza niestety pozostałe kraje, które nie wprowadziły takich ograniczeń, do wzmożonego wysiłku w celu utrzymania przeciwnika w defensywie. Przykładowo, operujące na północy jednostki niemieckie mogą sobie pozwolić na ograniczenia działań, gdyż ich obszar odpowiedzialności jest najspokojniejszym rejonem w Afganistanie. Gdyby kontyngent niemiecki przeniesiono w pobliże Kandaharu lub do Helmandu, Niemcy musieliby zamknąć się w bazach i bronić ich niczym twierdz, wycofać się lub... zapomnieć o politycznych ograniczeniach i walczyć.

Poza tym struktura przeciwnika w Afganistanie to złożony system naczyń połączonych – nasilone walki na południu przyciągają środki i ludzi, tym samym skupiając główny wysiłek militarny partyzantów w rejonach granicy z Pakistanem i na południu kraju, co daje poczucie spokoju i stabilizacji na północy.

W kręgach politycznych oraz teoretyków wojskowości uznano, że prowadzenie ofensywnych działań bojowych bardziej szkodzi, niż pomaga osiągnięciu głównego celu, to jest uzyskania przychylności społeczności afgańskiej dla wojsk koalicji i co za tym idzie – dla rządu w Kabulu. Powyższe podejście w dużej mierze argumentowane jest faktem rosnących proporcjonalnie do liczby operacji bojowych strat wśród ludności cywilnej, które to straty znacząco zmniejszają poparcie społeczne dla rządu afgańskiego i ISAF. Żołnierze z PRT budują więc mosty, szkoły i studnie, rozdają ludziom koce i lekarstwa, więc w świetle dnia wszystko wskazuje na to, że taka strategia działa. Jednak nocami pozostawieni samym sobie talibowie wychodzą z ukrycia, palą szkoły, a pod mostami podkładają IED. Początkowo żołnierze koalicji zaczęli ginąć tylko na południu i przy granicy z Pakistanem, jednak później krew zaczęła lać się na terenie całego kraju. Obecnie taktyka COIN sojuszu zakłada pełny nacisk na działania prospołeczne oraz maksymalne zaangażowanie sił afgańskich w operacje wojsk koalicji – tzw. partnering. Działania niekinetyczne pozostają więc głównym elementem strategii działania sił ISAF.

Jednak doświadczenia lat ubiegłych nauczyły wszystkich (lub prawie wszystkich), że nie można zapominać o fizycznej likwidacji przeciwnika. Dajemy pieniądze, budujemy, szkolimy, jesteśmy braćmi, ale tych, którzy do nas strzelają, bezwzględnie tropimy i zabijamy! To oczywiście uproszczenie, ale w Afganistanie proste zasady sprawdzają się najlepiej.

Oceniając przeciwnika w Afganistanie najlepiej zastosować prosty, ale przejrzysty podział na: aktywnych członków grup partyzanckich, osoby lub grupy wspierające działania partyzantów oraz neutralną część społeczeństwa, o którą toczy się walka. Procentowo podział ten może wyglądać następująco: 2–5% bojowników, 5–20% osób aktywnie wspierających partyzantów i 75–93% neutralnej części społeczeństwa. Oczywiście, powyższe oszacowanie jest bardziej niż umowne, gdyż liczbę walczących partyzantów podaje się najczęściej na podstawie danych wywiadowczych i szacunkowych analiz tych danych przez pryzmat aktywności przeciwnika. Mając na uwadze powyższy podział, podstawą skutecznego egzekwowania taktyki COIN w Afganistanie jest działanie w trzech kierunkach:

- odseparowanie społeczności lokalnej od partyzantów,
- uniemożliwienie partyzantom korzystania ze wsparcia lokalnego,
- zapewnienie bezpieczeństwa w dużych skupiskach ludzkich.

Wspólnym mianownikiem dla wyżej wymienionych jest konieczność stałej obecności sił ISAF wszędzie tam, gdzie oczekujemy konkretnych efektów naszego działania. Oczywiście, do czasu, gdy ANA i ANP nie będą gotowe w pełni przejąć od sił koalicji odpowiedzialności za zapewnienie bezpieczeństwa.

Galeria artykułu  Ilość zdjęć:  15
Artykuł pochodzi z: magazynu SPECIAL OPS nr 3/2011

Komentarze

0

Wybrane dla Ciebie

W ciemności przyda się pewne źródło zasilania  »

 


Najsłyniejsze misje specjalne » By broń nie wyślizneła się z ręki »
broń konserwacja

 


Zostań specem od bezpieczeństwa informacji »
studia wyższe

 


Jak poprawić celność broni » Czym powinny wyróżniać się latarki taktyczne »
broń konserwacja latarka taktyczna

 


Złóż własną broń »
bron składana

 



Uzyskaj licencję Instruktora Sportu Strzeleckiego » Latarki na karabin - niewielkie gabarety duża moc - przekonaj się » 
zasilanie smar do pielęgnacji broni

 


Wybierz produkty sprawdzone w ekstramalnych warunakch »

 


Poznaj arkana radiokomunikacji wojskowej w XXI wieku » Spodnie taktyczne na każdą misję »
latarka czołowa spodnie taktyczne

 


Czyszczenie tłumika i innych części broni - krok po kroku »
studia wyższe

 


Jak wygląda praca w wojsku, w ochronie? Przejdź szkolenie » Poznaj najlepszego przyjaciela operatora bojowego »
broń konserwacja latarka taktyczna

 


05/07/2020

Dodaj komentarz
Nie jesteś zalogowany - zaloguj się lub załóż konto. Dzięki temu uzysksz możliwość obserwowania swoich komentarzy oraz dostęp do treści i możliwości dostępnych tylko dla zarejestrowanych użytkowników portalu Special-ops.pl... dowiedz się więcej »

Aktualności

JASTRZĄB-20

Zwiadowcy z Lidzbarka Warmińskiego zakończyli właśnie szkolenie na obiektach Ośrodka Szkolenia Poligonowego Wojsk Lądowych w Orzyszu.

Aktualny numer

4/2020
SPECIAL OPS 4/2020
W miesięczniku m.in.:
  • - 30 lat ZW
  • - GOI SOK
Paweł Piotrowski
Wiosłowanie jednorącz sztangielką z podparciem na ławce skośnej to odmiana klasycznego...
Paweł Piotrowski
Wyciskanie sztangi w wąskim uchwycie na ławce poziomej to klasyczne, skuteczne...
Michał Piekarski
W ostatnią niedzielę czerwca w Gdyni odbyły się uroczystości z okazji Święta Marynarki...
Michał Piekarski
Wzrost napięcia pomiędzy Zachodem i Rosją, który można już bezpiecznie nazywać nową...
Dariusz Materniak
5 marca 2018 roku jednostka specjalna ukraińskiej Policji "KORD" zatrzymała dwie osoby...
WYŻSZA SZKOŁA ADMINISTRACJI I BIZNESU IM. EUGENIUSZA KWIATKOWSKIEGO W GDYNI
WYŻSZA SZKOŁA ADMINISTRACJI I BIZNESU IM. EUGENIUSZA KWIATKOWSKIEGO W GDYNI
Wyższa Szkoła Administracji i Biznesu im. E. Kwiatkowskiego w Gdyni od dekady kształci wybitnych specjalistów z Bezpieczeństwa Wewnętrznego,...

Powstanie Warszawskie 2.0, czyli „kotwica” z hashtagiem

Czy było warto? – to pytanie w ostatnich latach rozliczania naszej historii pada bardzo często w kontekście Powstania Warszawskiego. Jednocześnie...wiecej »
Rzetelna Firma
Copyright @ 2010-2012 Grupa MEDIUM Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością Spółka komandytowa, nr KRS: 0000537655. Wszelkie prawa, w tym Autora, Wydawcy i Producenta bazy danych zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione. Korzystanie z serwisu i zamieszczonych w nim utworów i danych wyłącznie na zasadach określonych w Zasadach korzystania z serwisu.
realizacja i CMS: omnia.pl