Afganistan 2011 - COIN a działania specjalne

 CR  /  SPECIAL OPS 3/2011  /  08-06-2011
US DoD

Konflikt w Afganistanie generuje dla jego uczestników wiele problemów natury politycznej, ekonomicznej, społecznej i oczywiście militarnej. Mimo raczej niewielkiego społecznego poparcia dla działań wojsk NATO w Afganistanie, poszczególne kraje wchodzące w skład koalicji realizują swoje zadania militarne z pełną świadomością, że fi asko tej misji może spowodować potężny kryzys w sojuszu.

 2  5. Ciąg dalszy artykułu...

Amerykanie po 11 września 2001 r. natychmiast po wejściu do Afganistanu nastawili się na błyskawiczne zniszczenie siły militarnej przeciwnika, co okazało się stosunkowo proste. Amerykańskie siły specjalne, wspólnie z CIA i DIA, wsparły afgańską opozycję przeciwko talibom – wojska Sojuszu Północnego, wskazując cele lotnictwu, które dokonywało precyzyjnych uderzeń na siły talibów, doprowadziły do szybkiego i skutecznego zniszczenia ich zorganizowanych oddziałów. Pierwsza faza amerykańskiej interwencji w Afganistanie jest podręcznikowym przykładem wykorzystania sił specjalnych, wspartych działaniami służb specjalnych i wywiadu oraz użycia przewagi technicznej do wyeliminowania liczebniejszego przeciwnika. Nadmienić należy, że cała operacja oparta była na wykorzystaniu i wsparciu działań sił antytalibskiego Sojuszu Północnego, co zarówno taktycznie, jak i politycznie pozwalało Amerykanom nie wikłać się w pełną interwencję lądową.

Amerykańska taktyka bezwzględnego zniszczenia sił przeciwnika szybko przyniosła skutki. Jednak po przejściu do działań statycznych i chwilowym braku reakcji przeciwnika, oszołomionego szybkością i gwałtownością ataku, Amerykanie oddali inicjatywę wojskową, koncentrując się na rozgrywkach politycznych w Kabulu. Jednocześnie zabiegali o rozszerzenie mandatu ISAF na cały Afganistan (początkowo misja ISAF ograniczała się do zabezpieczenia działania afgańskiego rządu tymczasowego w Kabulu), aby umiędzynarodowić konflikt, co dałoby prezydentowi Bushowi argumenty polityczne i pozwalało wciąż traktować Irak jako główny front „światowej wojny z terrorem”.

Wtedy też popełniono pierwszy poważny błąd w ocenie sytuacji i doborze taktyki, za który płacimy do dzisiaj, i z którego również do dzisiaj nie wyciągnięto wniosków. Gdy wciąż nieliczne siły amerykańskie (w większości – siły specjalne USA, wspierane przez koalicyjne oddziały brytyjskie, norweskie i niemieckie) wraz z oddziałami Sojuszu Północnego zepchnęły rozbite elementy talibów i Al-Kaidy do kompleksu jaskiń Tora Bora w górach Safed Koh zdecydowano, że to oddziały afgańskie zadadzą ostateczny cios, niszcząc zablokowanych w jaskiniach fanatyków. Decyzja ta miała bardziej wymiar polityczny niż praktyczny – po prostu piarowsko chciano zachować pozory afgańskiego charakteru konfliktu. Efektem było, niestety, umożliwienie przez afgańskie oddziały wycofania się talibów i ich sojuszników do Pakistanu, pod nosem czekających na fi nał operacji Amerykanów. Nie ma w tej chwili znaczenia, dlaczego Afgańczycy postąpili tak, a nie inaczej. Brzemię tej decyzji dźwigamy do dzisiaj, a od tamtego czasu zaufanie do zaangażowania armii afgańskiej wzrosło tylko troszeczkę powyżej poziomu dostatecznego.

Po objęciu działaniami ISAF-u całego Afganistanu dyrektywy dla wojsk koalicji nakazywały skoncentrowanie się na działaniach niekinetycznych oraz wprowadzały zasady odejścia od agresywnej taktyki walki, na rzecz działań stabilizujących i maksymalnego zaangażowania we wszystkie działania elementów afgańskich. Obecnie podstawowym zadaniem stawianym wojskom NATO w Afganistanie jest zabezpieczenie budowy lokalnych struktur państwowych oraz stopniowe przekazywanie zagadnień bezpieczeństwa armii i policji afgańskiej. Poszczególne kontyngenty narodowe przygotowują plany operacyjne swoich działań, mając na uwadze dotychczasowe doświadczenia afgańskie oraz działania w Iraku, na podstawie których konstruują swoją strategię z zachowaniem balansu pomiędzy działaniami niekinetycznymi, a stricte bojowymi. Doświadczenia państw sojuszu w konfliktach asymetrycznych zaowocowały wypracowaniem różnych modelów działania, mających za zadanie wyeliminowanie zagrożenia w postaci działań partyzanckich przeciwko strukturom państwowym, wspieranym w ramach misji stabilizacyjnych.

Mając na uwadze fakt, że społeczność jest COG konfl iktu NATO, a właściwie jego siły ekspedycyjne, ISAF od 2006 r. intensywnie prowadzą walkę o „serca i dusze” Afgańczyków. Do 2006 r. ISAF działał właściwie tylko w rejonie Kabulu i w rejonach północnych. Musimy pamiętać, że w Afganistanie od 2001 r. prowadzona jest amerykańska operacja wojskowa pod kryptonimem „Operation Enduring Freedom” (OEF) i to właśnie Amerykanie już prawie dekadę walczą w tym kraju. Obie te operacje prowadzone są równolegle, przy czym operacja ISAF jest określana, aby zadowolić polityków i uspokoić media misją stabilizacyjną, natomiast OEF jest misją bojową, która oczywiście co prawda również drażni polityków i niepokoi media w USA, ale można powiedzieć, że w sposób bardziej ofi cjalny. Mimo że ISAF-em dowodzi zawsze amerykański generał, to strategia, a co za tym idzie taktyka walki, jest bardziej europejska niż amerykańska – co widać w różnicach działania ISAF i OEF.

Konkluzja, że dla zwycięstwa w Afganistanie niezbędne jest pozyskanie wsparcia społeczeństwa afgańskiego, nie jest niczym nowym. Już Rosjanie w trakcie swojej interwencji w latach osiemdziesiątych na swój siermiężny sposób starali się pozyskać wsparcie społeczne, budując bloki komunalne, linie energetyczne, szkoły itp. Po latach NATO stanęło przed takim samym problemem. Doświadczenia z innych konfl iktów wskazywały, że „wpompowanie” środków fi nansowych w gospodarkę, poprawienie dzięki temu poziomu życia obywateli i wizja dobrobytu w przyszłości na wzór zachodni pozwalały, krok po kroku, odciągnąć społeczeństwo od idei lansowanych przez partyzantów. Taktyka ta w teorii powinna się sprawdzać również w Afganistanie, a że się nie sprawdza (jak twierdzą pesymiści) lub działa stanowczo za wolno (jak twierdzą optymiści) jest spowodowane przede wszystkim tym, że to co w teorii COIN nazywane jest społeczeństwem, w Afganistanie ma postać demograficznego kotła czarownic, umieszczonego w średniowiecznym piekle radykalnego islamu.

Galeria artykułu  Ilość zdjęć:  15
Artykuł pochodzi z: magazynu SPECIAL OPS nr 3/2011

Komentarze

0

Wybrane dla Ciebie

W ciemności przyda się pewne źródło zasilania  »

 


Najsłyniejsze misje specjalne » By broń nie wyślizneła się z ręki »
broń konserwacja

 


Zostań specem od bezpieczeństwa informacji »
studia wyższe

 


Jak poprawić celność broni » Czym powinny wyróżniać się latarki taktyczne »
broń konserwacja latarka taktyczna

 


Złóż własną broń »
bron składana

 



Uzyskaj licencję Instruktora Sportu Strzeleckiego » Latarki na karabin - niewielkie gabarety duża moc - przekonaj się » 
zasilanie smar do pielęgnacji broni

 


Wybierz produkty sprawdzone w ekstramalnych warunakch »

 


Poznaj arkana radiokomunikacji wojskowej w XXI wieku » Spodnie taktyczne na każdą misję »
latarka czołowa spodnie taktyczne

 


Czyszczenie tłumika i innych części broni - krok po kroku »
studia wyższe

 


Jak wygląda praca w wojsku, w ochronie? Przejdź szkolenie » Poznaj najlepszego przyjaciela operatora bojowego »
broń konserwacja latarka taktyczna

 


05/07/2020

Dodaj komentarz
Nie jesteś zalogowany - zaloguj się lub załóż konto. Dzięki temu uzysksz możliwość obserwowania swoich komentarzy oraz dostęp do treści i możliwości dostępnych tylko dla zarejestrowanych użytkowników portalu Special-ops.pl... dowiedz się więcej »

Aktualności

Aktualny numer

4/2020
SPECIAL OPS 4/2020
W miesięczniku m.in.:
  • - 30 lat ZW
  • - GOI SOK
Paweł Piotrowski
Wiosłowanie jednorącz sztangielką z podparciem na ławce skośnej to odmiana klasycznego...
Paweł Piotrowski
Wyciskanie sztangi w wąskim uchwycie na ławce poziomej to klasyczne, skuteczne...
Michał Piekarski
W ostatnią niedzielę czerwca w Gdyni odbyły się uroczystości z okazji Święta Marynarki...
Michał Piekarski
Wzrost napięcia pomiędzy Zachodem i Rosją, który można już bezpiecznie nazywać nową...
Dariusz Materniak
5 marca 2018 roku jednostka specjalna ukraińskiej Policji "KORD" zatrzymała dwie osoby...
WYŻSZA SZKOŁA ADMINISTRACJI I BIZNESU IM. EUGENIUSZA KWIATKOWSKIEGO W GDYNI
WYŻSZA SZKOŁA ADMINISTRACJI I BIZNESU IM. EUGENIUSZA KWIATKOWSKIEGO W GDYNI
Wyższa Szkoła Administracji i Biznesu im. E. Kwiatkowskiego w Gdyni od dekady kształci wybitnych specjalistów z Bezpieczeństwa Wewnętrznego,...

Powstanie Warszawskie 2.0, czyli „kotwica” z hashtagiem

Czy było warto? – to pytanie w ostatnich latach rozliczania naszej historii pada bardzo często w kontekście Powstania Warszawskiego. Jednocześnie...wiecej »
Rzetelna Firma
Copyright @ 2010-2012 Grupa MEDIUM Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością Spółka komandytowa, nr KRS: 0000537655. Wszelkie prawa, w tym Autora, Wydawcy i Producenta bazy danych zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione. Korzystanie z serwisu i zamieszczonych w nim utworów i danych wyłącznie na zasadach określonych w Zasadach korzystania z serwisu.
realizacja i CMS: omnia.pl