Projekt „AFGAN”

Dzień drugi, symulacje i wnioski
Ania "Ruda"  Lichota  /  SPECIAL OPS 5/2019  /  11-12-2019
Relacja ze szkolenia ratownictwa medycznego w Wojskowym Instytucie Medycznym w ramach trzeciego etapu projektu „Poprawa bezpieczeństwa i ochrona żołnierzy na misjach poprzez działanie w obszarach wojskowo-medycznych i technicznych"
Relacja ze szkolenia ratownictwa medycznego w Wojskowym Instytucie Medycznym w ramach trzeciego etapu projektu „Poprawa bezpieczeństwa i ochrona żołnierzy na misjach poprzez działanie w obszarach wojskowo-medycznych i technicznych" Zdjęcie: Ania „Ruda” Lichota
 2  2. Ciąg dalszy artykułu...

Dzień drugi

Drugi dzień to intensywna praca fizyczna i umysłowa od samego początku. Dzień szkoleniowy rozpoczyna instruktaż stanowiska pracy, który przypomina salę reanimacyjną na SOR (Szpitalny Oddział Ratunkowy). Instruktaż poprowadził Paweł, który „zapewne” zrobił to szybko w celu dydaktycznym. Ja poczułam się jak podczas swojego pierwszego dyżuru… „to tu, tamto w tej szufladzie, to tak działa” – za 5 minut pierwszy pacjent, a w żołądku ścisk. Bo wszystkiego nie da się na raz zapamiętać… reszta w boju.

10 minut intensywnego instruktażu o działaniu obecnego sprzętu: defibrylatora, tlenie (czyt. butla z tlenem – taki medyczny skrót), respiratora i łóżka. A na łóżku… pacjent. Dokładnie tak, pacjent. Wielkości, budowy, wagi – symulator wysokiej wierności, przypominający człowieka. Mogłoby się wydawać pacjent idealny, na którym można wiele się nauczyć i którego stanu nie da się pogorszyć… Nic bardziej mylnego. Już przy pierwszej symulacji okazuje się, że emocje, jakie potrafi w nas wzbudzić wspólne działanie z obcymi ludźmi w warunkach symulowanych są bardzo zbliżone do prawdziwych.

Symulacje

Dwie zupełnie inne grupy oddzielone tylko szklanymi drzwiami bacznie obserwowane zza weneckiego lustra przez instruktorów.

- Jedna grupa cicha i spokojna, rozbawiona tylko pytaniem Lidera: „(…)czy ktoś pracuje bądź pracował na SOR?”. Uśmiech na ustach wszystkich wywołała jednogłośna odpowiedź – „nie”.

- Druga grupa – głośna, hałaśliwa, ale w działaniu nastawiona na wspólny cel – dobro pacjenta.

Grupy ludzi, którzy nigdy ze sobą nie współpracowali, znają się jeden dzień, mają za sobą różne wykształcenie i doświadczenie. To tak jakbym ja rano dostała informację, że dyżur w dniu dzisiejszym będę pełnić w zupełnie nowym miejscu, z nowym zespołem, na nowej karetce, z innym sprzętem niż do tej pory. Uwierzcie mi, uczucie bardzo otrzeźwiające.

Czas START!!! Na noszach wjeżdża pacjent w ciężkim stanie, przywieziony przez sanitariusza, który tak naprawdę nie wie, co się stało. Przyjazd pacjenta poprzedzony jest informacją od dyspozytora, który w krótkim komunikacie przekazuje to, co o jego stanie wie – okazuje się, że niewiele. Zespół ma kilka minut na podział obowiązków. Lider – osoba z wyboru lub „przymusu” omawia kolejność działań ze „swoim zespołem”. Przydzielone obowiązki to najczęściej to, w czym każda osoba czuła się lepiej.

Nowym członkiem zespołu był dla mnie tzw. „rekorder” czy też po prostu – protokolant. Do jego obowiązków należało słuchanie zespołu i skrupulatne notatki zawierające podstawowe parametry życiowe, ich zmiany w czasie, podaż leków, dawki, drogi podania oraz wykonane czynności medyczne.

Lider miał bardzo ciężkie zadanie. Miał trzymać ręce w kieszeni i odgrywać rolę Napoleona. Patrzył więc z góry, wydawał polecenia oraz konsultował się z zespołem. W kilka minut poczułam się jak podczas nagrywania brawurowego odcinka „Chirurgów” tuż po katastrofie kolejowej! Nikt z uczestników nie myślał, że pacjent to kawałek silikonu i elektroniki, każdy chciał znaleźć przyczynę jego stanu oraz mu pomóc, działając z całym zespołem. Piękny i bardzo budujący widok. Więcej szczegółów nie zdradzę!

Debriefing

Istotnym dopełnieniem symulacji była informacja zwrotna. Po każdym zadaniu trwającym ok. 15 min instruktor każdej stacji zbierał grupę i omawiał cały scenariusz. Począwszy od znalezienia plusów działania, poprzez przypadek poszkodowanego, a kończąc na elementach zdarzenia, które były czynnikiem utrudniającym działanie grupy. Po wstępnej ocenie instruktora każdy uczestnik mógł wyrazić swoją opinię oraz zadawać pytania.

Wnioski, jakie się pojawiały, były bardzo cenne, gdyż odzwierciedlały nie tylko spostrzeżenia z pozycji różnych funkcji, jakie pełnili podczas symulacji uczestnicy. Ale pojawiały się również uwagi poparte kilkuletnim doświadczeniem lub spojrzeniem zupełnie świeżym. Debriefing kończyło wypunktowanie wszystkich obszarów istotnych dla poprawy działania w przyszłości, tj. np. skuteczna komunikacja czy umiejętność kierowania zespołem.

Czytaj też: Tactical Prison Rescue >>>

Obserwując dyskusje, które wywiązywały się podczas debriefingu, potwierdzam jego ogromną wartość szkoleniową. Polecam stosować go nie tylko podczas ćwiczeń, ale również po wykonywaniu medycznych czynności w codziennej pracy ratownika medycznego.

Wnioski

„Nie ulega wątpliwości, że istnieje ogromna potrzeba, aby tego typu warsztaty były częścią szkolenia zespołów urazowych” – to słowa Szymona, jednego z instruktorów.

Potwierdzam! Niezależnie od doświadczenia uczestników (byli nimi zarówno ratownicy KPP, jak i lekarze anestezjolodzy) wszyscy podkreślali, że warsztat usystematyzował ich wiedzę, przypomniał zagadnienia, z którymi nie mają styczności na co dzień, dostarczył nowinek oraz najnowszej wiedzy medycznej. A jak się dowiedziałam jakiś czas po szkoleniu od Martyny, jednej z uczestniczek, przekazane praktyczne ułatwienia „ochoczo wykorzystuje w swojej pracy na co dzień”. Nie pozostaje mi nic innego, jak przejść z roli obserwatora do roli uczestnika.

Chcesz być na bieżąco? Zapisz się do naszego newslettera!

[ratownictwo medyczne, trening i szkolenie, projekt afgan, poprawa bezpieczeństwa żołnierzy, ochrona żołnierzy]

Galeria artykułu  Ilość zdjęć:  8
Artykuł pochodzi z: magazynu SPECIAL OPS nr 5/2019

Komentarze

0

Wybrane dla Ciebie

 


Co zabrać ze sobą na jesienną wyprawę »
sprzet jesienny

 


Dostosuj mundur patrolowy do terenu »

Nowe kamizelki taktyczne poznaj ich zastosowanie »

linia taktyczna
kamizelka taktyczna

 


Jak postępować, gdy niebezpieczeństwo czai się na oceanie »
buty taktyczne

 


100% byczej skóry »

 Poznaj 5 kluczowych zalet latarek taktycznych »


latarka na broń

 


Co jest niezbędne w mundurze komandosa »
buty taktyczne

 


Czeka Cię wyprawa po Tajdze? Czy wiesz, jakie ubranie wybrać »

Niezastąpiony sprzęt bushcraft - co wybrać »

noktowizja

 

 

 


Jakie możliwości daje Ci szybka wymiana szkieł balistycznych »
okulary balistyczne

 


Buty do lasu - które wybrać »

Jakie funkcje powinny mieć latarki czołowe »


 


Niezbędnik żołnierza - co powinno się w nim znaleźć »
ubranie taktyczne

 



Jak poprawić celność broni »  Wybierz produkty sprawdzone w ekstramalnych warunakch »
broń konserwacja

 


Nie czekaj aż ktoś będzie lepszy zapisz się na trenig strzelecki »
kursy strzeleń

 


Poznaj arkana radiokomunikacji wojskowej w XXI wieku » Schludnie, wygodnie, taktycznie na każdą akcję »
latarka czołowa ubrania taktyczne

 


Dla tych którzy ratują życie » Niezbędnik podróżnika - co warto mieć »
latarka czołowa ubrania taktyczne

 


05/07/2020

Dodaj komentarz
Nie jesteś zalogowany - zaloguj się lub załóż konto. Dzięki temu uzysksz możliwość obserwowania swoich komentarzy oraz dostęp do treści i możliwości dostępnych tylko dla zarejestrowanych użytkowników portalu Special-ops.pl... dowiedz się więcej »

Aktualności

Święto 6BPD

Dziś swoje święto obchodzi 6 Brygada Powietrznodesantowa im. gen. bryg. Stanisława Franciszka Sosabowskiego. Stacjonująca w Krakowie 6BPD jest doborowym, aeromobilnym związkiem taktycznym o wysokim...

17. promocji na 17. urodziny Kolby

Już od siedemnastu lat jesteśmy z Wami, wspierając Was wszystkich w realizowaniu hobby związanego z outdoorem, strzelectwem oraz myślistwem. Bez względu na to, czy jesteś strzelcem, turystą,...

Aktualny numer

4/2021
SPECIAL OPS 4/2021
W miesięczniku m.in.:
  • - GEI - Obrońcy Katalonii
  • - Macedońskie Wilki
Paweł Piotrowski
Wiosłowanie jednorącz sztangielką z podparciem na ławce skośnej to odmiana klasycznego...
Paweł Piotrowski
Wyciskanie sztangi w wąskim uchwycie na ławce poziomej to klasyczne, skuteczne...
Michał Piekarski
W ostatnią niedzielę czerwca w Gdyni odbyły się uroczystości z okazji Święta Marynarki...
Michał Piekarski
Wzrost napięcia pomiędzy Zachodem i Rosją, który można już bezpiecznie nazywać nową...
Dariusz Materniak
5 marca 2018 roku jednostka specjalna ukraińskiej Policji "KORD" zatrzymała dwie osoby...
Special-OPS TV


Akademia Marynarki Wojennej im. Bohaterów Westerplatte
Akademia Marynarki Wojennej im. Bohaterów Westerplatte
Akademia Marynarki Wojennej im. Bohaterów Westerplatte w Gdynia - państwowa Uczelnia wojskowa. Lider w kształceniu na potrzeby sił...
Rzetelna Firma
Copyright @ 2010-2012 Grupa MEDIUM Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością Spółka komandytowa, nr KRS: 0000537655. Wszelkie prawa, w tym Autora, Wydawcy i Producenta bazy danych zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione. Korzystanie z serwisu i zamieszczonych w nim utworów i danych wyłącznie na zasadach określonych w Zasadach korzystania z serwisu.
realizacja i CMS: omnia.pl