RECENZJA: Operator 594

Tomasz Łukaszewski  /  28-09-2020

Na rynku wydawniczym pojawiło się już sporo pozycji książkowych napisanych przez byłych operatorów polskich Wojsk Specjalnych. Ostatnią, jaka wpadła mi w ręce, jest książka byłego żołnierza JW GROM Krzysztofa "Puwala" Puwalskiego pt. "Operator 594".

Puwal 22 lata spędził w siłach specjalnych. Zaczynał od plutonów działań specjalnych na studiach w szkole wojskowej, później przeszedł przez 1. Pułk Specjalny w Lublińcu (obecnie Jednostka Wojskowa Komandosów), by na koniec swojej drogi żołnierza trafić na 12 lat do JW Grom. Kilkakrotnie uczestniczył w misjach w Iraku i Afganistanie. 

Książka, chociaż słusznych rozmiarów (ponad 350 stron), czyta się szybko. Napisana jest wciągającym - miejscami bardzo ugrzecznionym dżentelmeńskim językiem - pozbawionym rubasznego słownictwa, który często można spotkać w innych podobnych publikacjach. Nie pozbawia to jednak charakteru samej snutej opowieści. Narracja prowadzona jest wartko, a z każdą przeczytaną stronicą  wiemy więcej o życiu i kolejnych etapach wojskowej kariery naszego bohatera. 

Przeczytaj także: NATO SOF >>

Patrząc na zdjęcie autora można odnieść wrażenie, że tak spokojny człowiek nie może być żołnierzem gotowym na wykonywanie niebezpiecznych misji, z którymi przyszło mu się zmagać. Poznając „Operatora 594” okazuje się, że nie zawsze tak było, a nasz bohater we wczesnej młodości był niezłym rozrabiaką, który nie potrafił powstrzymać emocji, przez co raz po raz wpadał w kłopoty. Zmiana i praca nad sobą przyszła wraz ze służbą w siłach specjalnych. Energia wykorzystywana do bijatyk została spożytkowana na zaangażowanie w kolejne szkolenia i rozwój osobisty.

Wszystko jednak zaczęło się od wyniesionych z domu wartości i wojennych historii opowiadanych przez dziadków, które "zaraziły" młodego Puwala miłością do wojska, a jego celem od początku stały się siły specjalne. Później była szkoła wojskowa i pierwsze selekcje – najpierw jako kadet do plutonu działań specjalnych, później do Jednostki w Lublińcu. Upór i determinacja w dążeniu do celu sprawiły, że Krzysztof Puwalski nie tylko realizuje swoje cele, ale także jest dostrzeżony przez przełożonych, zarówno w podczas pełnienia służby w jednostkach, ale także podczas realizacji misji poza granicami państwa. To żołnierz zadaniowy, uparty i sprawdzający się w działaniu. Przechodzi kolejne szkolenia i selekcje, aż w końcu zalicza tą najważniejszą do wymarzonej jednostki czyli GROM-u. 

Ciekawymi fragmentami książki są te opisujące udział Puwala w realizacji zadań bojowych podczas misji w Afganistanie. Akcje, w których uczestniczył prezentuje z dużą dokładnością, rzucając nowe światło na ich przebieg. Umieszczone na końcu książki, są wspaniałym prezentem dla Czytelnika, który z „Operatorem 594” w ręku spędził kilka godzin, ale także podsumowaniem dokonań samego bohatera. 

[Krzysztof Puwalski, GROM, JW GROM, siły specjalne, Wojska Specjalne, Bellona, Operator 594, recenzja książki]

Komentarze

0

Wybrane dla Ciebie

W ciemności przyda się pewne źródło zasilania  »

 


Najsłyniejsze misje specjalne » By broń nie wyślizneła się z ręki »
broń konserwacja

 


Zostań specem od bezpieczeństwa informacji »
studia wyższe

 


Jak poprawić celność broni » Czym powinny wyróżniać się latarki taktyczne »
broń konserwacja latarka taktyczna

 


Złóż własną broń »
bron składana

 



Uzyskaj licencję Instruktora Sportu Strzeleckiego » Latarki na karabin - niewielkie gabarety duża moc - przekonaj się » 
zasilanie smar do pielęgnacji broni

 


Wybierz produkty sprawdzone w ekstramalnych warunakch »

 


Poznaj arkana radiokomunikacji wojskowej w XXI wieku » Spodnie taktyczne na każdą misję »
latarka czołowa spodnie taktyczne

 


Czyszczenie tłumika i innych części broni - krok po kroku »
studia wyższe

 


Jak wygląda praca w wojsku, w ochronie? Przejdź szkolenie » Poznaj najlepszego przyjaciela operatora bojowego »
broń konserwacja latarka taktyczna

 


05/07/2020

Dodaj komentarz
Nie jesteś zalogowany - zaloguj się lub załóż konto. Dzięki temu uzysksz możliwość obserwowania swoich komentarzy oraz dostęp do treści i możliwości dostępnych tylko dla zarejestrowanych użytkowników portalu Special-ops.pl... dowiedz się więcej »

Aktualności

Straż Graniczna na kolejnej misji w Macedonii

W ubiegłym tygodniu kolejna grupa funkcjonariuszy Straży Granicznej wyjechała do Republiki Macedonii Północnej, w celu wsparcia tamtejszej Policji Granicznej w przeciwdziałaniu kryzysowi...

Aktualny numer

4/2020
SPECIAL OPS 4/2020
W miesięczniku m.in.:
  • - 30 lat ZW
  • - GOI SOK
Paweł Piotrowski
Wiosłowanie jednorącz sztangielką z podparciem na ławce skośnej to odmiana klasycznego...
Paweł Piotrowski
Wyciskanie sztangi w wąskim uchwycie na ławce poziomej to klasyczne, skuteczne...
Michał Piekarski
W ostatnią niedzielę czerwca w Gdyni odbyły się uroczystości z okazji Święta Marynarki...
Michał Piekarski
Wzrost napięcia pomiędzy Zachodem i Rosją, który można już bezpiecznie nazywać nową...
Dariusz Materniak
5 marca 2018 roku jednostka specjalna ukraińskiej Policji "KORD" zatrzymała dwie osoby...
WYŻSZA SZKOŁA ADMINISTRACJI I BIZNESU IM. EUGENIUSZA KWIATKOWSKIEGO W GDYNI
WYŻSZA SZKOŁA ADMINISTRACJI I BIZNESU IM. EUGENIUSZA KWIATKOWSKIEGO W GDYNI
Wyższa Szkoła Administracji i Biznesu im. E. Kwiatkowskiego w Gdyni od dekady kształci wybitnych specjalistów z Bezpieczeństwa Wewnętrznego,...

Powstanie Warszawskie 2.0, czyli „kotwica” z hashtagiem

Czy było warto? – to pytanie w ostatnich latach rozliczania naszej historii pada bardzo często w kontekście Powstania Warszawskiego. Jednocześnie...wiecej »
Rzetelna Firma
Copyright @ 2010-2012 Grupa MEDIUM Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością Spółka komandytowa, nr KRS: 0000537655. Wszelkie prawa, w tym Autora, Wydawcy i Producenta bazy danych zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione. Korzystanie z serwisu i zamieszczonych w nim utworów i danych wyłącznie na zasadach określonych w Zasadach korzystania z serwisu.
realizacja i CMS: omnia.pl