Richard A. Grzybowski, Piotr Litka „Ślady Zbrodni”

Jakub Grodzki  /  31-01-2014  /  1
Richard A. Grzybowski, Piotr Litka „Ślady Zbrodni”
Richard A. Grzybowski, Piotr Litka „Ślady Zbrodni”

36 lat pracy z kryminalistyką i prawem to nie tylko dużo czasu poświęconego na  śledzenie tropów zbrodni i ściganie przestępców. To także bogaty bagaż doświadczeń  związanych z pracą organów ścigania i wymiaru sprawiedliwości, które w przypadku „Śladów zbrodni” dotyczą USA. W tej właśnie książce opisywana tematyka jest o tyle ciekawsza, iż podjął się tego nasz rodak – Polak, któremu w okresie PRL-u udało się wyemigrować za ocean. Upór i wytrwałość doprowadziła autora „Śladów zbrodni” – Richarda A. Grzybowskiego do zdobycia pracy w dziedzinie odpowiadającej jego umiejętnościom i zainteresowaniom, czyli w kryminalistyce.

Książka Richarda A. Grzybowskiego jest warta zainteresowania również z innego powodu. Jak mówi sam autor, zaczynając swoją opowieść o doświadczeniach wyniesionych z pracy w amerykańskich organach ścigania: „Nigdy jednak nie widziałem żadnej książki ani żadnego programu telewizyjnego, który pokazywałby pracę policji, a w szczególności laboratorium kryminalistycznego od podszewki. Z drugiej strony obserwując, jak bardzo popularny na świecie staje się serial telewizyjny CSI: Kryminalne Zagadki Miami i jak bardzo wykrzywia on prawdziwą pracę techników kryminalistyki i kryminalistyków – specjalistów w różnych dziedzinach – w laboratorium, doszedłem do wniosku, że pokazanie, jak to naprawdę działa „od kuchni”, zainteresuje czytelników, jeśli opiszę to w kontekście aktualnych spraw i dochodzeń, w których osobiście brałem udział i w których praca laboratorium kryminalistycznego była skuteczna lub została użyta w sądzie do udowodnienia oskarżonemu winy.” Faktycznie, to co na kolejnych kartach swojej książki prezentuje Richard A. Grzybowski może nie spodobać się miłośnikom wspomnianego serialu.

Przeczytaj także: Vladimir Wolff „Horyzont zdarzeń”

Rzeczywistość pracy technika kryminalistyki jest odmienna, co nie znaczy, że mniej pasjonująca, potrzebna czy efektowna. W przypadku „Śladów zbrodni”, specyficznego kolorytu opisywanym wydarzeniom nadaje również punkt widzenia amerykańskiej rzeczywistości. W tym przypadku kluczem do ciekawej opowieści i narracji jest to, że opisuje to wszystko nasz rodak, człowiek, dla którego cały system wymiaru sprawiedliwości w USA nie jest czymś naturalnym, wyniesionym ze szkoły i studiów. Dla mnie osobiście książka „Ślady zbrodni” stworzyła i otworzyła kompleksowy obraz tego, jak to się dzieje za oceanem od momentu popełnienia przestępstwa do wydania wyroku. Całkowicie odmienny system stanowienia i kształtowania pracy, postępowania śledczego organów ścigania i nie mniej ciekawego wymiaru sprawiedliwości został w przypadku tej książki ukazany nie tylko w sposób przystępny i zrozumiały, ale i wszechstronnie całościowy. Niewątpliwie przyczyniają się do tego doświadczenia autora, który przez 36 lat pracy z kryminalistyką i prawem niejako przesiąkł tym systemem. Nie bez znaczenia jest tu także ścieżka kariery zawodowej naszego rodaka od pracy w laboratorium policji San Francisko, poprzez własną kancelarię prawną do działalności w strukturach ATF – Federalnej Agencji Śledczej - biura ds. alkoholu, tytoniu, broni palnej oraz materiałów wybuchowych. W przypadku ATF, jednym z ciekawszych wątków historii Richarda A. Grzybowskiego jest wizytowanie byłych republik radzieckich w zakresie sprawdzania możliwości wsparcia rozwoju laboratoriów kryminalistyki. Autor przypomina w tym zakresie w doskonały sposób realia państw byłego bloku wschodniego, mentalność polityków, policjantów i pracowników znakomicie konfrontuje to z następującymi w opisanych krajach zmianami.

Zobacz także: Jarosław Rybak, Task Force 50, operacja Sledgehammer

„Ślady zbrodni” Richarda A. Grzybowskiego, publikacja poruszająca wiele wątków policyjnych i prawnych, będących codziennością w USA, może zaintrygować także niejako naturalnym przewijaniem się w tle opowieści wątkiem polonijnym, który nadaje całości swoistego, polskiego kolorytu. To, czy warto sięgnąć po tę publikację, poświęcić jej trochę uwagi i przemyśleć opisane w niej sprawy najlepiej bronią słowa samego autora: „Miejsce przestępstwa jest zazwyczaj zabezpieczane przez techników kryminalistyki, teraz nazywanych crime scene investigators, czyli śledczymi miejsca przestępstwa (oczywiście dzięki popularnemu serialowi telewizyjnemu o technikach kryminalisty pracujących w Las Vegas zatytułowanemu CSI: Crime Scene Investigation). Ci ludzie odpowiedzialni są za zabezpieczenie, dokumentację fotograficzną, wideo, rysunkową i opisową miejsca zdarzenia, wszelkie pomiary, pobranie dowodów rzeczowych, w tym zazwyczaj odcisków palców i odpowiednie ich zabezpieczenie oraz dostarczenie do laboratorium. Tlabechnicy są odpowiednio wyszkoleni i mają potwierdzające to certyfikaty (…). Niestety wspomniany serial telewizyjny i jego spin-off dalekie są od rzeczywistości. W CSI: Kryminalne Zagadki Miami technicy kryminalistyki nie tylko rozwiązują zagadki kryminalne, używając nieistniejącej technologii, ale robią to łatwo, szybko i przyjemnie. Tymczasem praca technika kryminalistyki i specjalisty w laboratorium to długie godziny poszukiwania odcisków palców, żmudne zbieranie łusek i pocisków, śladów krwi i innych płynów fizjologicznych , ich zabezpieczenie i transport, dokumentacja, a potem dokładne badanie chemiczne i mikroskopowe, które często trwają tygodniami, a nawet miesiącami. Raz na jakiś czas technicy kryminalistyki wzywani są na miejsce przestępstwa wymagające szczególnej uwagi – w takich przypadkach często potrzebna jest pomoc specjalisty, który może lepiej ocenić metodę zabezpieczenia śladów lub metodę zbierania dowodów z miejsca przestępstwa.”

Zobacz także: „Piekielne Wody” David L. Robbins

„Ślady Zbrodni” to nie kryminał. Książka Richarda A. Grzybowskiego nie zalicza się także do gatunku powieści akcji. To przede wszystkim rzetelny, obiektywny obraz pracy amerykańskiej policji, zwłaszcza techników kryminalistyki, ukazujący żmudny proces, ścieżkę dojścia do prawdy. Brak tu ekscytujących pościgów, strzelanin i tym podobnych działań rodem z sensacyjnych filmów. Jednak na swój sposób jest to historia niezmiernie ciekawa i w pewnej dozie ekscytująca, zwłaszcza w zakresie odkrywania nieznanego dotychczas oblicza pracy śledczej.  

Chcesz być na bieżąco? Zapisz się do naszego newslettera!

Komentarze

1
kaznodzieja / 25-05-2016, 03:59
dlaczego ta ksiazka, rozni sie w cenie, niezybt ciekawa, jak dla mnie, szkoda pieniedzy, ja lubie kryminaly, ale to mnie nie wciagnelo
   1 / 1   

Wybrane dla Ciebie

 


Jak poprawić celność broni » Czym powinny wyróżniać się latarki taktyczne »
broń konserwacja latarka taktyczna

 


Do czego tak naprawdę służy latarka taktyczna »
latarka taktyczna

 


Gdy ciemność nie jest Twoim sprzymierzeńcem » Wypróbuj smar do ruchomej części broni »
zasilanie smar do pielęgnacji broni

 


Złóż własną broń »
bron składana

 


Bluza taktyczna sprawdzona w boju - czym może Cię zaskoczyć » Czego nie wiesz o analogowych goglach noktowizyjnych »
bluza taktyczna gogle balistyczne

 


Wybierz produkty sprawdzone w ekstramalnych warunakch »

 


Jaki sprzęt wybierają strzelcy wyborowi » Nie strać celu w ciemności »
urzadzenia optyczne oświetlenie taktyczne

 


Uzyskaj licencję Instruktora Sportu Strzeleckiego  »
kurs strzelecki

 


Wyposaż się w sprzęt do pracy w trudnych warunkach » Wypatrz swojego wroga z odległości »
hydrauliczny wyważacz

Latarki na karabin -  niewielkie gabarety duża moc - przekonaj się »
latrki na karabin

 


Jak ułatwić szybkie przemieszczanie w mroku » Spodnie taktyczne na każdą misję »
latarka czołowa spodnie taktyczne

 

Poznaj arkana radiokomunikacji wojskowej w XXI wieku »

 


Sprzęt do wspinaczki, który zapewni maksimum swobody i bezpieczeństwa » Dobierz wyposażenie na miarę sytuacji »
latarki czołowe

 


05/07/2020

Dodaj komentarz
Nie jesteś zalogowany - zaloguj się lub załóż konto. Dzięki temu uzysksz możliwość obserwowania swoich komentarzy oraz dostęp do treści i możliwości dostępnych tylko dla zarejestrowanych użytkowników portalu Special-ops.pl... dowiedz się więcej »

Aktualności

Aktualny numer

3/2020
SPECIAL OPS 3/2020
W miesięczniku m.in.:
  • - 30 lat JW GROM
  • - OSŻW z Warszawy
Paweł Piotrowski
Wiosłowanie jednorącz sztangielką z podparciem na ławce skośnej to odmiana klasycznego...
Paweł Piotrowski
Wyciskanie sztangi w wąskim uchwycie na ławce poziomej to klasyczne, skuteczne...
Michał Piekarski
W ostatnią niedzielę czerwca w Gdyni odbyły się uroczystości z okazji Święta Marynarki...
Michał Piekarski
Wzrost napięcia pomiędzy Zachodem i Rosją, który można już bezpiecznie nazywać nową...
Dariusz Materniak
5 marca 2018 roku jednostka specjalna ukraińskiej Policji "KORD" zatrzymała dwie osoby...
WYŻSZA SZKOŁA ADMINISTRACJI I BIZNESU IM. EUGENIUSZA KWIATKOWSKIEGO W GDYNI
WYŻSZA SZKOŁA ADMINISTRACJI I BIZNESU IM. EUGENIUSZA KWIATKOWSKIEGO W GDYNI
Wyższa Szkoła Administracji i Biznesu im. E. Kwiatkowskiego w Gdyni od dekady kształci wybitnych specjalistów z Bezpieczeństwa Wewnętrznego,...

Powstanie Warszawskie 2.0, czyli „kotwica” z hashtagiem

Czy było warto? – to pytanie w ostatnich latach rozliczania naszej historii pada bardzo często w kontekście Powstania Warszawskiego. Jednocześnie...wiecej »
Rzetelna Firma
Copyright @ 2010-2012 Grupa MEDIUM Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością Spółka komandytowa, nr KRS: 0000537655. Wszelkie prawa, w tym Autora, Wydawcy i Producenta bazy danych zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione. Korzystanie z serwisu i zamieszczonych w nim utworów i danych wyłącznie na zasadach określonych w Zasadach korzystania z serwisu.
realizacja i CMS: omnia.pl