Blogi // Michał Piekarski

 

I Ty możesz mieć SPECIAL OPS nr 3/2016

wystarczy założyć konto w portalu special-ops.pl

Okręty dla Marynarki Wojennej

Michał Piekarski  /  01-07-2018

W ostatnią niedzielę czerwca w Gdyni odbyły się uroczystości z okazji Święta Marynarki Wojennej, szczególne gdyż przypadające w 100 lat po jej utworzeniu. Z tej okazji zorganizowano paradę okrętów – polskich i zagranicznych – oraz samolotów i śmigłowców lotnictwa morskiego. To daje kolejną okazję by przypomnieć ostatnie problemy i szanse dla morskiego rodzaju sił zbrojnych, o którym dyskusję nasiliło potwierdzenie zamiaru pozyskania fregat z Australii.

 

Nie da się ukryć, że stan polskiej floty jest nieszczególny. Wiele okrętów zostało w poprzedniej dekadzie wycofanych, ale w ich miejsce nie wcielono ich następców. W chwili obecnej na stan sił bojowych to dwie fregaty rakietowe, jedna korweta zwalczania okrętów podwodnych i trzy okręty rakietowe i trzy okręty  podwodne. Do tego należy dodać liczną flotę trałowców oraz niszczyciele min i okręty transportowo  - minowe. Wszystkie te jednostki są w różnym stanie, co doskonale ilustruje sytuacja okrętów podwodnych, trapionych kolejnymi problemami technicznymi. W  nieciekawej sytuacji jest także lotnictwo morskie, którego śmigłowce bojowe (Mi-14PŁ i SH-2G)  i ciężkie ratownicze (czyli obydwa Mi-14PS) , wobec braku następców w ciągu najbliższych lat przestaną latać w ogóle. W służbie pozostaną tylko transportowe i patrolowe Bryzy i kilka ratowniczych Anakond. Zakup nowych  śmigłowców morskich jest w obecnej sytuacji wielką niewiadomą.

Niewiele lepsza sytuacja panuje w siłach okrętowych, gdzie wcielony został wprawdzie do służby nowoczesny niszczyciel min czyli ORP Kormoran i planowane jest zbudowanie dwóch kolejnych jednostek tego typu i być uda się wreszcie dokończyć budowę „Ślązaka”, który być może – choć w trudnym do przewidzenia horyzoncie czasowym  - zostanie doposażony i z okrętu patrolowego stanie się pełnoprawną korwetą. Póki co jednak okręt ten czeka na swój dalszy los, ale przynajmniej jest, czego nie można powiedzieć o  programach „Orka” „Czapla” czy „Miecznik” które namacalnych efektów nie przyniosły. Ponurym podsumowaniem był happening zorganizowany przez emerytowanych oficerów i sympatyków MW którzy w dniu parady ustawili na gdyńskim bulwarze kartonowe łódki, symbolizujące obiecywane od 20 lat przez polityków okręty. 

Oczywiście ktoś mógłby zadać pytanie, dlaczego właściwie na Bałtyku siły okrętowe wsparte lotnictwem są niezbędne? Odpowiedź na to pytanie jest oczywista i przeczy pozorom jakie może stwarzać położenie geograficzne Polski. Otóż Posiadanie sił morskich oznacza zdolność do kontroli i oddziaływania na sytuację poza własnym wybrzeżem, poza wąskim dwunastomilowym pasem wód terytorialnych. Chodzi tu zarówno o wyłączną strefę ekonomiczną, jaki i o morze pełne, także akweny poza Bałtykiem. Nie można bowiem zapominać o najbardziej fundamentalnych uwarunkowaniach bezpieczeństwa Polski. Te uwarunkowania wynikają przede wszystkim z zależności ekonomicznych i politycznych.

Polska  jest bowiem jak każde europejskie państwo, silnie zintegrowana gospodarczo z resztą świata. Dość wspomnieć że w roku 2017 polskie porty przeładowały łącznie ponad osiemdziesiąt siedem milionów ton ładunków, a w roku obecnym, sądząc po danych z pierwszych miesięcy – liczby te tylko wzrosną, a wszystkie trzy porty prowadzą obecnie prace modernizacyjne, przygotowywujące je na dalsze zwiększenie obrotów.

Nie chodzi tu tylko o czysty biznes. W obecnej sytuacji geopolitycznej, dostawy ropy naftowej i gazu pozwalają dywersyfikować źródła dostawy tych surowców, ograniczając podatność Polski na przysłowiowe „zakręcenie kurków”. Oznacza to jednocześnie że potencjalny przeciwnik musi, zakładając użycie „szantażu energetycznego” jako narzędzia polityki, uwzględnić także kwestie alternatywnych źródeł dostaw – i być przygotowanym na przerwanie lub zakłócenie dostaw drogą morską, w różny sposób. Polska bez Marynarki Wojennej, bez okrętów bojowych, byłaby na takie oddziaływanie bardzo podatna. Także ewentualne siły sojusznice będą w razie kryzysu docierać do Polski także morzem, z uwagi na ograniczoną przepustowość lądowych szlaków komunikacyjnych.  

Drugim ważnym aspektem są zobowiązania sojusznicze. Sojusz Północnoatlantycki wspólnym wysiłkiem państw członkowskich, delegujących rotacyjnie swoje okręty, utrzymuje cztery zespoły okrętowe, pozwalające na szybką reakcję na sytuacje kryzysowe. Udział polskich okrętów w tych zespołach oznacza nie tylko wkład we wspólną obronę ale także bezcenne doświadczenia zdobywane przez załogi.

Te zadania, związane z całym spektrum działań morskich od dyplomacji bandery i demonstrowania obecności poprzez reagowanie na sytuacje kryzysowe po działania podczas otwartego konfliktu wymagają zdolności których nie może zapewnić samodzielnie lotnictwo, ani lądowe baterie rakietowe ani tym bardziej struktury pozamilitarne jak Straż Graniczna czy Morska Służba Poszukiwania i Ratownictwa.

W tym kontekście, potencjalne przejęcie kolejnych używanych jednostek – tym razem dwóch fregat typu Adelaide z zasobów australijskiej marynarki wojennej jest szansą na utrzymanie tych zdolności, do czasu aż w końcu nie zostaną zakupione nowe okręty. Australijskie fregaty są znacząco zmodernizowaną wersją fregat typu Perry,  służących w polskiej Marynarce Wojennej. W szczególności w porównaniu do obecnych okrętów, znacząco większe  - dzięki dodatkowej wyrzutni pionowego startu i pociskom rakietowym typu SM-2 oraz Evolved Sea Sparrow – są możliwości zapewnienia strefowej obrony przeciwlotniczej w promieniu do stu sześćdziesięciu siedmiu kilometrów. Nie jest to tylko kwestia samego zasięgu ale większej, dzięki innemu sposobowi naprowadzania pocisków  liczbie kanałów celowania, czyli ilości celów, samolotów i pocisków rakietowych  jakie okręt może jednocześnie zwalczać. Okręty tego typu mogą także wykrywać i zwalczać okręty nawodne i podwodne, a ich sensory a także sensory śmigłowców pokładowych mogą zbierać dane dla innych sił, jak choćby dla Morskiej Jednostki Rakietowej, która musi otrzymywać informacje z zewnątrz, jeśli ma wykorzystać swój pełny potencjał ogniowy.  To oznacza zdolność do osłony i ochrony konwojów, sił przeciwminowych, wzmocnienia lądowej  obrony przeciwlotniczej, zatem wykonywania tych zadań których należy oczekiwać w czasie konfliktu zbrojnego na Bałtyku i poza nim. Oznacza także, że potencjalny przeciwnik musiałby skierować dużo większe siły aby w ogóle myśleć o przełamaniu, zwłaszcza przez tzw. atak stauracyjny czyli "zapchanie" kanałów celowania obrony zapewnianej przez te okręty, co zmienia kalkulacje ewentualnego starcia na Bałtyku. Także w działaniach sojuszniczych, polski okręt byłby wartościowym zasobem, osłaniając gorzej uzbrojone jednostki. 

Oczywiście wątpliwość może budzić to, że po raz kolejny ma miejsce przejęcie używanych okrętów. Jednak w tym przypadku należy pamiętać o dwóch czynnikach. Czasie i ekonomii. Czasu na pozyskanie zupełnie nowych okrętów nie ma, wobec stale zmniejszającego się potencjału dotychczas istniejących sił. Należy przy tym oprócz samego czasu budowy uwzględnić długotrwałość postępowania przetargowego.

Ekonomia także jest problemem. Polskie stocznie nigdy nie budowały jednostek tej kategorii, co oznacza konieczność sporego udziału zagranicznych kontrahentów. Dodatkowo komplikuje to warunki ekonomiczne i polityczne przyszłego kontraktu – a więc znów pojawia się problem czasu. Polski nie stać na utratę zdolności do działań bojowych na morzu, która niewątpliwie nastąpi, jeśli wycofywane okręty  nie będą miały odpowiednich następców. 

Komentarze

0

Wybrane dla ciebie

 


Interesują cię kryminały i thrillery? Jestem fanem CSI? Wykorzystaj swój umysł »

studia kryminologia i kryminalistyka

Zawsze domyślasz się, kto stoi za popełnioną zbrodnią? Masz umysł lubujący się w tajemnicach i szczegółach? Witaj na specjalności kryminologia i kryminalistyka (...) czytam więcej »

 


Profesjonalista w każdym milimetrze stosuje ten zestaw »

 Dobierz buty do terenu »

buty taktyczne  buty taktyczne

 


Ubierz się termoaktywnie! Od stóp do głów »

 bielizna termoaktywna

Szybkie schnięcie zapewniają użyte do produkcji dzianiny włókna , które nie absorbują pary wodnej i pod wypływem ciepła transportują ją na (...) czytam wiecej »


 

Na jakim plecaku możesz polegać » Szukasz sklepu z bronią i akcesoriami? Skorzystaj »
plecaki taktyczne thaughtphone z6

 


Wypróbuj odzież na miarę Twoich potrzeb!


Do produkcji używamy możliwie najwyższej jakości materiałów, by oferta w pełni zaspokajała oczekiwania klientów (...) czytam więcej »


 

Czy wiesz, jaki sprzęt zapewni Ci najlepszą widoczność z kilku kilometrów » Poznaj cechy charakterystyczne dobrych butów taktycznych »



Dodaj komentarz
Nie jesteś zalogowany - zaloguj się lub załóż konto. Dzięki temu uzysksz możliwość obserwowania swoich komentarzy oraz dostęp do treści i możliwości dostępnych tylko dla zarejestrowanych użytkowników portalu Special-ops.pl... dowiedz się więcej »

Aktualności

Szkolenie survivalowe w Afganistanie

Na terenie bazy Bagram pierwszy raz w historii misji w Afganistanie zorganizowano kurs survivalu, a to za sprawą inicjatywy kpt. Marcina Kality i organizatora - Dowódcy Polskiego Kontyngentu...

Aktualny numer

3/2018
SPECIAL OPS 3/2018
W miesięczniku m.in.:
  • - SOF Delta Cup 2018
  • - GR KMP w Poznaniu - SWAT po poznansku
Autor bloga
Michał Piekarski
Inne artykuły tego autora

Kalendarium

PNWTŚRCZWPTSOBND
  12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
2728293031  
KSIĘGARNIA MILITARNA POLECA:
Sortmund
Sortmund
Sortmund jest firmą specjalizującą się w dostawie umundurowania dla większości służb mundurowych w Polsce. Współpracujemy z wieloma uznanymi...

Powstanie Warszawskie 2.0, czyli „kotwica” z hashtagiem

Czy było warto? – to pytanie w ostatnich latach rozliczania naszej historii pada bardzo często w kontekście Powstania Warszawskiego. Jednocześnie...wiecej »
Rzetelna Firma
Copyright @ 2010-2012 Grupa MEDIUM Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością Spółka komandytowa, nr KRS: 0000537655. Wszelkie prawa, w tym Autora, Wydawcy i Producenta bazy danych zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione. Korzystanie z serwisu i zamieszczonych w nim utworów i danych wyłącznie na zasadach określonych w Zasadach korzystania z serwisu.
realizacja i CMS: omnia.pl