Blogi // Sebastian Miernik

 

Pobierz SPECIAL OPS nr 3/2016

Wystarczy, że założysz konto w portalu special-ops.pl »

Czy major Ponury był majorem?

Sebastian Miernik  /  17-11-2012  /  3
Jan Piwnik "Ponury"

Wydawałoby się, że jest to pytanie nie na miejscu. każdy, kto interesuje się historią cichociemnych, partyzantki prowadzonej przez Armię Krajową, wie, że Jan Piwnik „Ponury” był majorem, został awansowany pośmiertnie.

31 października br. na stronie internetowej Ministerstwa Obrony Narodowej (http://www.mon.gov.pl/pl/artykul/13613) ukazał się tekst pt. „Awans dla bohatera”, zawierający nieprawdziwy zapis, tj. „Jan Piwnik „Ponury” tytułowany przez społeczeństwo majorem, w rzeczywistości posiada stopień wojskowy porucznika, który został mu nadany w dniu 20 marca 1941 r.” Na szczęści po interwencjach autora biografii Ponurego, tekst został zmieniony.

Mimo to, podobnie jak Wojciech Königsberg i poniekąd zgodnie z jego sugestią, chciałem poruszyć na blogu ten wątek.

Königsberg, który dogłębnie poznał życie Piwnika, zaskoczony tą informacją napisał do Departamentu Prasowo-Informacyjnego MON, dołączając kopię zaświadczenia weryfikacyjnego Jana Piwnika z 20.02.1964 r. z Londynu, w którym zweryfikowany został jako major i potwierdzone jest, że rozkazem Dowódcy Armii Krajowej nr 512/BP z dnia 2.10.1944 r. został pośmiertnie odznaczony (po raz drugi) Orderem Wojennym Virtuti Militari klasy V.

Jaką odpowiedź otrzymał? Informujemy, że na podstawie analizy zebranych dokumentów, Pan Jan Piwnik „Ponury” okrzyknięty przez społeczeństwo majorem, w rzeczywistości posiadał stopień wojskowy porucznika.

Zastanawiające, że urzędnicy Ministerstwa Obrony Narodowej, nie znają takich faktów… Chociaż może i nie muszą znać, ale po otrzymaniu takiego zapytania, od historyka, z załączonymi dokumentami powinni zweryfikować posiadane przez siebie informacje i zwyczajnie przyznać, że ktoś popełnił błąd, to przecież normalne, że popełnia się błędy, a nie brnąć w to dalej i powoływać się na „analizę dokumentów”, nie podając jednak ich źródeł oraz nie wskazując o jakie dokumenty chodzi. Trudno, stało się. Może dzięki temu o Ponurym będzie jeszcze głośniej? Co więcej, Königsberg podaje kolejne dokumenty, w których w stopniu majora wymieniony jest Piwnik. Są to:

  1. dokument sporządzony przez komisję obradującą w 1964 r. w Londynie pod przewodnictwem gen. dyw. Tadeusza Komorowskiego, w składzie: gen. bryg. Tadeusz Pełczyński, płk dypl. Karol Ziemski, płk dypl. Kazimierz Iranek-Osmecki oraz ppłk inż. Przemysław Kraczkiewicz. Komisja ta weryfikowała odznaczenia nadane przez Dowódcę AK zasłużonym żołnierzom podziemia, które nie były ogłoszone w oficjalnych rozkazach
  2. pierwsza inauguracyjna lista odznaczonych Krzyżem Armii Krajowej – Londyn, 15.08.1967 r.
  3. Zarządzenie Prezydenta RP na uchodźstwie Kazimierza Sabbata o nadaniu na wniosek gen. bryg. Klemensa Rudnickiego majorowi Janowi Piwnikowi „Ponuremu” Orderu Wojennego Virtuti Militari klasy IV – Londyn, 16.05.1988 r.

Potwierdzenie zweryfikowania Piwnika w stopniu majora Königsberg uzyskał także podczas rozmowy telefonicznej z przedstawicielem Studium Polski Podziemnej w Londynie.

Przy okazji tej małej afery, inny historyk związany ze Środowiskiem Świętokrzyskich Zgrupowań Partyzanckich Armii Krajowej PONURY-NURT, na blogu http://ponury-nurt.blogspot.com wyjaśnia, że nie było regułą, że cichociemni byli awansowani o jeden stopień lub do stopnia oficerskiego z chwilą skoku do kraju. Wg niego nie potwierdzają tego żadne dokumenty Oddziału VI Sztabu NW w Londynie, ani inne archiwalia. Podaje przykład ppor. cc Waldemara Szwieca "Robota", który nie został awansowany po skoku na porucznika i zginął w stopniu, który otrzymał w 1941 r.

Ps. Dla zainteresowanych Ponurym.

26.10.2012 r. został opublikowany album fotograficzno-dokumentalny autorstwa Marka Jedynaka, Wojciecha Königsberga oraz Szczepana Mroza. Publikacja pt. Major Jan Piwnik „Ponury” (1912-1944). W 100. rocznicę urodzin liczy 158 stron w twardej oprawie, wypełnionych rozbudowanym biogramem Piwnika, unikatowymi zdjęciami z różnych okresów jego życia, fotokopiami dokumentów archiwalnych oraz współczesnymi fotografiami miejsc związanych z legendą majora „Ponurego”. W dużej części są to materiały niepublikowane.

W albumie znalazł się również tekst pt. Pozostawił legendę i dobrą pamięć autorstwa Mieczysława Sokołowskiego – siostrzeńca Jana Piwnika, który opisuje sylwetkę „Ponurego” w rodzinnej pamięci. Dla zainteresowanych tematem zapewne nie lada gratką będzie zdjęcie cygarniczki, w której przekazano Piwnikowi wyciąg z rozkazu odznaczeniowego za rozbicie więzienia w Pińsku, czy ryngraf patriotyczny, który otrzymał od kolegów z warszawskiej konspiracji przed odejściem na Kielecczyznę.
  
Publikacja została wydana przez Stowarzyszenie Pamięci Świętokrzyskich Zgrupowań Partyzanckich Armii Krajowej „Ponury”-„Nurt” przy wsparciu finansowym Samorządu Województwa Świętokrzyskiego w ramach otwartego konkursu ofert na realizację zadań publicznych z zakresu kultury w 2012 r.


  
Osoby zainteresowane kupnem albumu prosimy o kontakt z autorami, pisząc na adres e-mail. Jego cena to 50,00 zł + 5,00 zł kosztów przesyłki (istnieje możliwość odbioru bezpośrednio).
  
Jako współautor niniejszego dzieła cieszę się po dwakroć, bowiem niezamierzenie ukazało się ono dokładnie w rok po publikacji książki mojego autorstwa pt. Droga "Ponurego". Rys biograficzny majora Jana Piwnika.

Źródło: http://ponury-nurt.blogspot.com

Komentarze

2
Marcin Batory / 13-02-2014, 23:46
Uważna lektura zalączonych dokumentów potwierdza jedynie tytułowanie Jana Piwnika majorem w nagłówku zaświadczenia weryfikacyjnego Orderu Krzyża Wojennego Virtuti Militari. Samo tytułowanie nie jest dowodem na pośmiertne awansowanie do stopnia majora. Podane pisma urzędowe nie są nominacjami. W świetle przedstawionych tu dokumentów uważam, że urzędnicy MON mają rację i słusznie uczynił pan Minister Siemoniak zamykając tę kwestię awansem do stopnia pułkownika. Poza wielkimi zaletami dowódczymi i zasługami dla Polski Pułkownik Jan Piwnik był żołnierzem niezwykle systematycznym w swej pracy i zasługuje na szczególnie rzetelne potraktowanie tej sprawy, co nareszcie miało miejsce. Z wielkim zdumieniem i żalem przekonałem się przed chwilą, że Warszawa nie ma ulicy poświęconej temu Bohaterowi.... Mamy mieć rondo "słoików" i prezesa Ochuckiego z "Misia". Żal i wstyd...
Simge / 16-06-2015, 09:09
Non seulement Sa Ventripotence vous inulste afin de mieux e9luder une question qui le geane aux entournures des siennes, de tournures (d esprit included), mais en plus il voudrait faire passer les autres pour des cons ( fautifs sic) afin de continuer e0 se faire croire que s il n a pas eu l agre8g c est parce qu il est plus intelligent que tout le monde (de Barthes e0 Compagnon en passant par la liste est trop longue) et que lui, un jour thurife9raire du Grand Tout et du bonheur comme modernite9 (resic), le lendemain faux de9mocrate assagi mais qui voterait Likoud s il le pouvait, et bien, nouveaute9 du jour,il ne fonctionne pas par esprit sectaire ou dogmatique, ni par syste8me ide9ologique de pense9e!!!!(cf: l affiche B. Lahaie de la RATP ou comment un prof de colle8ge inulste le droit des femmes en plus d un technicien).A ce niveau le0 de re9visionnisme dialectique, meame la cure est impuissante j en ai bien peur Je passe donc sur le me9pris des injures caracte9ristiques du prof dont le re9flexe autoristariste croit compenser la frustration de ne pouvoir faire autorite9, c est un de9plorable classique . J en profite pour simplement pre9ciser que j ai travaille9 il y a quelques anne9es sur la notion d irrepre9sentable e0 partir de la description de la casquette de Charles et de celle de l Odradek par Kafka. Je n e9talerais pas pour autant ici ma confiture personnelle, n ayant pas la pre9tention de l Albatros et surtout, be9ne9ficiant d autres espaces pour m en servir, contrairement e0 lui manifestement. Les critiques, c est comme les eunuques, ils savent mais ne peuvent pas comme disait Guitry.Je me bornerais donc e0 citer quelques lignes, qui correspondent assez bien je crois e0 ce que souligne le billet de PA et que ce phe9nome8ne offre e0 (presque) tous de9sormais : Quelques jours apre8s la mort de Flaubert, The9odore de Banville saluait en lui le pe8re du roman moderne. Cent ans plus tard, la formule est encore en vigueur, renvoyant-bien sfbr- e0 une modernite9 toute diffe9rente. La mise au jour et la publication d une quantite9 de textes et de documents expliquent sans doute en partie et l inte9reat croissant que suscite Flaubert et les transformations successives de son image. Il est devenu possible de suivre un itine9raire flaubertien depuis les de9buts d un adolescent au talent pre9coce jusqu e0 l oeuvre interrompue par la mort; d assister e0 la ge9ne8se des chefs-d oeuvre, de la premie8re esquisse au manuscrit de9finitif; d interroger la Correspondance sur les conceptions artistiques de l e9crivain.La critique qu on pourrait dire ancienne (celle d un Faguet par exemple) voyait Flaubert e0 la jointure du romantisme et du re9alisme; J.B. Pontalis, dans les anne9es 1950, e9crit qu il oscille entre Mallarme9 et Zola; les auteurs du nouveau roman sont unanimes e0 se reconnaeetre en lui, mais pour des raisons forts variables: pour la substance psychique nouvelle qu il met au jour dans Madame Bovary (Nathalie Sarraute), pour le rf4le qu il fait jouer e0 la description (Alain Robbe-Grillet), pour la fae7on dont il de9truit les structures romanesques traditionnelles (Jean Ricardou); quant e0 la critique la plus re9cente, elle met volontiers l accent sur l entreprise de de9re9alisation et de subversion du sens qui fut aussi la sienne.Chacune de ces interpre9tations ne s obtient qu en oblite9rant tout un aspect de l oeuvre, pour ne pas dire toute une partie de celle-ci. L opposition du romantisme et du re9alisme n est gue8re pertinente pour l analyse de Bouvard et Pe9cuchet ; et il y aurait inversement quelques abus e0 laisser de cf4te9 le re9alisme de Madame Bovary pour ne relever dans ce roman qu un travail d antirepre9sentation. Claudine Gothot-Mersch, introduction de son article de9die9 e0 Flaubert in Dictionnaire des Litte9ratures de Langue Frane7aise .Well, ce qui m avait inte9resse9 entre la bobine de Kafka et la casquette de Charles chez Flaubert, rele8ve plus de cette antirepre9sentation que la torsion de la langue par les jeux du langages permet de repe9rer: Odradek/charivari.Pour le reste, il est donc visiblement possible, e0 coup de croire et de juger , de nous raconter que Madame Bovary , parce que l adjectif me9lancolique figure (au pluriel d ailleurs) dans un passage est une histoire me9lancolique en soi, que l on peut donc s empresser d y projetter sa propre conception absconse du romantisme et ce afin de pouvoir nous dire que ce qui compte c est le repe9rage d un glissement vers le he9ros-masse en substitut au he9ros-individu comme modernite9 (sic), et que, fi de la Me9lancolie, la nostalgie d e la beaute9 ide9ale on peut e0 la fois la critiquer mais s y adonner (merci Winkelmann), car, ce qui compte, en somme, c est de pouvoir faire une lecture de la fe9minite9 (romanesque de9je0)comme d essence sacrificielle au nom d un groupe en marche dont le bonheur serait l incarnation parfaite de la Modernite9!Rien que e7a! Alors, avec sa beatise crasse (nos amis les animaux vous remercient), l odradek sans majuscule dit que plus religieux que e7a tu meurs! Qu en outre la propagande d une vision ethnocentrique du monde peut se nicher n importe of9. Que la beaute9 ide9ale n a jamais eu d e9poque en art sauf e0 vouloir y sacrifier la repre9sentation du fe9minin. Que la nostalgie pue la Mort (ce morbide algos du nostos ) et que depuis 1621, en Albion du moins, il est possible d y opposer la Me9lancolie, individuelle et volontaire, fusse au prix de la Bible dont Burton nous donne une vision critique exceptionnelle pour l e9poque. Question de romantisme, justement.Et donc d he9roefsation, e0 propos de laquelle il faut arreater surtout de raconter des conneries, en intre9pre9tant abusivement les fonctions dramaturgiques des protagonistes d un re9cit au nom d une modernite9 du groupe ! Il suffit de se rappeler que Jane Eyre est publie9 dix ans avant Madame Bovary et qu Anna Kare9nine se jette sous UN TRAIN !Alors il est of9 l ide9ologue Mr Michel Alba?Parce que votre inspiration critique qui nous cherche du me9ta ou de l infra texte le0 of9 Flaubert ne fait, peut-eatre, que difficilement s avouer des tendances sexuelles qu il a du mal e0 assumer, c est tout sauf de la modernite9 dont un lecteur de Meschonnic devrait savoir qu elle est une fonction de travail et non un but en soit.En fait, ce que vous asse9nez et ne savez appuyer que par des inulstes et du me9pris stupide, c est un digest mais mal entrecroise9 entre Faguet, Pontalis et les autres. Ficelle9 e0 l envers, vous dit la bobine en vous renvoyant e0 votre be9nitier (ave9re9 celui-ci), parce que doublement infe9ode9e e0 un dogme et e0 une sacre9e psychose.Quitte e0 prendre ici une interpre9tation des reaves en l objet qui nous pre9occupe, celle d annibal me semble plus claire et pertinente, pour lire un roman du moins.Mais je doute que vous sachiez lire , comme vous dites, sans miroir e0 la main Sur ce, je retourne e0 ma compre9hension d incorporels bien loin des incorporelles qui vous fascinent.
   1 / 1   

Wybrane dla Ciebie

 


Jak nie stracić czucia podczas akcji » Bądź na bieżąco z najnowszymi rozwiązaniami szpiegowskimi »
rękawice taktyczne kamera cylindryczna

 


Buty stworzone do misji specjalnych! Co sprawia, że są wyjątkowe »

 


Jaki sprzęt do wspinaczki stosują profesjonaliści
»
Z tym telefonem będziesz czuł się bezpiecznie »
latarki czołowe łączność dla wojska

 


Znajdź kierunek, który chcesz realizować »

profesjonalna nauka


sprawdź »

 


Jaka odzież najlepiej do Ciebie pasuje » Odkryj tajniki współczesnej komunikacji wojskowej »
szkolenia bojowe łączność dla wojska

 


Zostań licencjonowanym Instruktorem strzelań! Weź udział w kursie »
kurs strzelecki

>

 


Zapoznaj się z nowymi rozwiązaniami dla wojsk i służb mundurowych » Na czym polega aktywna ochrona słuchu »
spodnie taktyczne

 


Buty bojowe, które nie zawiodą Cię w najtrudniejszej sytuacji »

buty bojowe


wybieram »

 


W prezencie rabat 20% na noże Böker » Jak sprawić by natura była wyzwaniem, a nie przeszkodą »
spodnie taktyczne

 


Latarki stworzone z myślą o profesjonalistach, dla których światło jest niezbędne »

 


Nowa seria latarek czołowych - co  powinienieś o nich wiedzieć » Bądź elegancki i praktyczny w słotne dni »
latarka czołowa

 


Czym te 3 pary butów różnią się od siebie »
buty taktyczne buty taktyczne  buty taktyczne

 


Dodaj komentarz
Nie jesteś zalogowany - zaloguj się lub załóż konto. Dzięki temu uzysksz możliwość obserwowania swoich komentarzy oraz dostęp do treści i możliwości dostępnych tylko dla zarejestrowanych użytkowników portalu Special-ops.pl... dowiedz się więcej »

Aktualności

Funkcjonariusze SG uczą się budowania efektywnego zespołu

Na początku października w Centralnym Ośrodku Szkolenia Straży Granicznej został zrealizowany kolejny kurs doskonalący dla kadry kierowniczej niższego i średniego szczebla zarządzania Straży...

Aktualny numer

4/2019
SPECIAL OPS 4/2019
W miesięczniku m.in.:
  • - FUERZAS COMANDO 2019
  • - IBAMA GEF
Autor bloga
Sebastian Miernik

Kalendarium

PNWTŚRCZWPTSOBND
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031   
KSIĘGARNIA MILITARNA POLECA:
Sortmund
Sortmund
Sortmund jest firmą specjalizującą się w dostawie umundurowania dla większości służb mundurowych w Polsce. Współpracujemy z wieloma uznanymi...

Powstanie Warszawskie 2.0, czyli „kotwica” z hashtagiem

Czy było warto? – to pytanie w ostatnich latach rozliczania naszej historii pada bardzo często w kontekście Powstania Warszawskiego. Jednocześnie...wiecej »
Rzetelna Firma
Copyright @ 2010-2012 Grupa MEDIUM Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością Spółka komandytowa, nr KRS: 0000537655. Wszelkie prawa, w tym Autora, Wydawcy i Producenta bazy danych zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione. Korzystanie z serwisu i zamieszczonych w nim utworów i danych wyłącznie na zasadach określonych w Zasadach korzystania z serwisu.
realizacja i CMS: omnia.pl