Pobierz SPECIAL OPS nr 3/2016

Wystarczy, że założysz konto w portalu special-ops.pl »

Afgańczycy

Ireneusz Chloupek  /  SPECIAL OPS 9-10/2010  /  23-12-2010
Afgańczycy
Afgańczycy US DoD

Rish Kvor – nieduża miejscowość kilka kilometrów na południe od Kabulu, wybrana niegdyś na bazę treningową radzieckiego kontyngentu w Afganistanie, a następnie na ośrodek szkoleniowy przez talibów, od trzech lat jest siedzibą szkoły komandosów Afgańskiej Armii Narodowej (ANA). Do połowy tego roku, z pomocą instruktorów z sił specjalnych USA i Francji, przygotowano tam już dziewięć lekkich batalionów uderzeniowych, które stanowią najlepiej wyszkoloną, wyposażoną i najskuteczniejszą część ANA.

Rządowe siły zbrojne Afganistanu rozwinięto w ciągu kilku ostatnich lat do blisko 134 tysięcy żołnierzy, a do końca 2013 roku mają osiągnąć liczebność 240 tysięcy. Obecnie tamtejsze wojska lądowe składają się z sześciu korpusów regionalnych (201. z dowództwem w Kabulu, 203. – Gardez, 205. – Kandahar, 207. – Herat, 209. – Mazar Sharif, 215. – Lashkar Gah) oraz 111. Dywizji Stołecznej, utworzonej w kwietniu 2009 roku, co umożliwiło przesunięcie sił 201. Korpusu z okolic stolicy w rejony nadgraniczne. Każdy z nich składa się z dowództwa i trzech lub dwóch brygad, w większości lekkiej piechoty. Podstawową jednostką organizacyjną ANA jest kandak, czyli około 600-osobowy batalion, w składzie którego funkcjonują cztery kompanie bojowe – toli. Większość oddziałów, mimo olbrzymiej pomocy szkoleniowej i logistycznej ze strony wojsk koalicyjnych ISAF, nadzorowanej przez międzynarodowe dowództwo Combined Security Transition Command – Afghanistan (CSTC-A), reprezentuje jednak wciąż stosunkowo niski poziom. Kiepska dyscyplina, wykształcenie i motywacja do służby afgańskich żołnierzy nie ułatwiają szkolenia oraz osiągania efektywności bojowej. Część z nich w związku z powiązaniami rodzinnymi i klanowymi utrzymuje kontakty z przeciwnikiem, powszechne są dezercje (według danych Departamentu Obrony USA w ostatnim roku co czwarty żołnierz afgański zdezerterował w trakcie pierwszych dwunastu miesięcy służby), a w dowództwach i komórkach logistycznych szerzy się korupcja.

Chcesz być na bieżąco? Zapisz się do naszego newslettera!

Na tym tle efekty osiągnięte przez międzynarodowy zespół szkoleniowy sił specjalnych w Rish Kvor muszą budzić uznanie, nawet jeśli uwzględni się, że miał on do dyspozycji wyselekcjonowanych ochotników oraz mógł zapewnić im znacznie lepsze wyposażenie i zaopatrzenie niż w zwykłych jednostkach ANA. Równe, jeśli nie większe, znaczenie miało skierowanie do tworzenia afgańskich batalionów typu commando najlepszych specjalistów od współpracy z lokalnymi formacjami i ich szkolenia, poczynając od amerykańskich „Zielonych Beretów”, dysponujących w tej dziedzinie wieloletnim doświadczeniem. Kolejny raz potwierdziło się przy tym, że metody budowania jednostek elitarnych, oparte na odpowiednim doborze ludzi, prestiżowym traktowaniu przy wyposażaniu oraz zapewnieniu wymagającego szkolenia opartego na osobistym przykładzie instruktorów, przynosi o wiele lepsze efekty, niż w przypadku innych, konwencjonalnych oddziałów.

Pomoc szkoleniowa dla miejscowych struktur bezpieczeństwa organizowana w ramach FID (Foreign Internal Defense) należy do jednej z pięciu głównych misji w doktrynie amerykańskich sił specjalnych, stąd oczywiste było powierzenie budowy afgańskich jednostek elitarnych żołnierzom z Połączonego Dowództwa Operacji Specjalnych w Afganistanie (CJSOTF-A – Combined Joint Special Operation Task Force-Afghanistan). W skład powołanego przez nie w tym celu zespołu Commando Training Element weszło trzydziestu żołnierzy „Zielonych Beretów” (zmiany z 5.,3., 7. i 20. Special Forces Group), a ostatnio także z US Marine Special Operations Forces, wspartych przez 20 francuskich komandosów (z 1. RPIMa i Commandos Marine – 14 instruktorów i sześcioosobowa sekcja dowódczo-logistyczna), trzech instruktorów z sił specjalnych Zjednoczonych Emiratów Arabskich oraz 33 „cywilnych” kontraktowców z amerykańskiej firmy MPRI. Razem z nimi szkoleniem rekrutów miało zająć się 80 instruktorów afgańskich z Commando Training Company, przygotowanych w 2006 r. w Jordanii przez przedstawicieli tamtejszych, amerykańskich i francuskich jednostek specjalnych, a logistyczna i inna specjalistyczna pomoc oraz sprawowanie nadzoru nad całością przedsięwzięcia spoczęła w rękach przedstawicieli Combined Security Transition Command-Afghanistan (CSTC-A).

Położonemu w pobliżu stolicy kraju ośrodkowi Morehead Commando Training Center, potocznie zwanemu Commando School, który wybrano na miejsce szkolenia afgańskich komandosów, nadano imię po amerykańskim sierżancie Kevinie Morehead z 5. SFG, poległym we wrześniu 2003 roku w Iraku. Celem realizowanego tam, a opracowanego jeszcze we wrześniu 2006 roku programu, było wyszkolenie gotowych do błyskawicznego wprowadzania do działania, wysoce mobilnych jednostek lekkiej piechoty, zorganizowanych do kompleksowych działań rajdowych  i operacji uderzeniowych, wykonywanych samodzielnie lubwe współdziałaniu z innymi oddziałami afgańskich sił bezpieczeństwa. Wyznaczona do tego międzynarodowa kadra instruktorska nieformalnie dzieli się na trzy sekcje: pierwszą, odpowiedzialną za szkolenie liniowe komandosów, drugą, która zajmuje się przygotowaniem specjalistów z kompanii dowodzenia, m.in. łącznościowców, obsług moździerzy, sanitariuszy, oraz trzecią, mającą pod opieką sztab batalionu, doskonalący się w planowaniu działań, dowodzeniu i kontroli podwładnych (Command and Control – C2). Instruktorzy towarzyszą cały czas tworzonemu batalionowi, śpiąc, jedząc i ćwicząc wraz z kursantami, by budować ścisłe więzy i wzajemne zaufanie, niezbędne do dobrego współdziałania podczas późniejszych wspólnych operacji bojowych tych oddziałów z siłami specjalnymi koalicji antyterrorystycznej.

5 maja 2007 roku w Camp Morehead rozpoczął się pierwszy kurs komandosów, w którym wzięli udział młodzi ochotnicy wyselekcjonowani z 201. Korpusu, po ukończeniu dziesięciotygodniowego ogólnowojskowego szkolenia podstawowego. Wyróżniający się inteligencją, sprawnością fizyczną i osobistym zaangażowaniem kierowani są do szkoły komandosów. Młody wiek większości rekrutów stanowi rodzaj wstępnego zabezpieczenia przed naborem osób, mogących mieć za plecami zaangażowanie w walkach po którejś ze stron z lat wojny domowej i wynikające stąd wrogie nastawienie do innych nacji lub klanów. Wzorowany na szkoleniu US Rangers, dwunastotygodniowy kurs Commando, ukierunkowany na prowadzenie uderzeniowych akcji bezpośrednich i rozpoznania, ma bardzo napięty, rygorystyczny program i wymaga dużej odporności psychofizycznej, dlatego nie wszystkim udaje się go ukończyć. Każdy dzień szkoleniowy rozpoczyna się – po porannej modlitwie o godzinie piątej rano – godzinnym lub dłuższym treningiem sprawnościowym. Pierwszy tydzień mija na wcieleniu nowych żołnierzy, sformowaniu z nich kandaku na przybliżony wzór organizacyjny amerykańskiego batalionu Ranger oraz pobraniu i zapoznaniu z obsługą wyposażenia i uzbrojenia.

Następne trzy tygodnie to podstawowe szkolenie indywidualne commando, z dużą liczbą strzelań z różnej broni w dynamicznych sytuacjach (każdy komandos wystrzeliwuje podczas tego etapu ponad 6000 sztuk amunicji, podczas gdy przeciętny żołnierz ANA zaledwie 60 sztuk w roku), zajęcia z udzielania pierwszej pomocy i ewakuacji rannych na polu walki, obsługi środków łączności, prowadzenia pojazdów w warunkach bojowych, czytania map i nawigacji w terenie oraz saperskie. Pewne trudności sprawiało instruktorom wpojenie kursantom nawyku racjonalnego korzystania z zapasów, np. wody i żywności, gdyż Afgańczycy mają w zwyczaju szybko i dość beztrosko wykorzystywać to, co otrzymali, a potem po prostu prosić o uzupełnienie. Równolegle rozpoczyna się dodatkowe szkolenie specjalistyczne dla snajperów, obsług moździerzy, łącznościowców oraz żołnierzy przewidzianych do służby w sztabie i pionie logistycznym.

Galeria artykułu  Ilość zdjęć:  11
Artykuł pochodzi z: magazynu SPECIAL OPS nr 9-10/2010

Komentarze

0

Wybrane dla Ciebie

 


Latarki czołowe - czym mogą Cię zaskoczyć » -15% na wszystkie produkty! Ustrzel okazję »
latarka czołowa

 


Zadbaj o swoją broń na 6 różnych sposobów »

 


Jaki sprzęt do wspinaczki stosują profesjonaliści
»
Nowe ubranie, nowa przygoda! Bądź przygotowany »
latarki czołowe

 


Czyszczenie broni krok po kroku »

czyszczenie broni


sprawdź »

 


Jaka odzież najlepiej do Ciebie pasuje » Odkryj tajniki współczesnej komunikacji wojskowej »
szkolenia bojowe łączność dla wojska

 


Zostań licencjonowanym Instruktorem strzelań! Weź udział w kursie »
kurs strzelecki

 


Jak nie stracić czucia podczas akcji » Bądź na bieżąco z najnowszymi rozwiązaniami szpiegowskimi »
rękawice taktyczne kamera cylindryczna

 


Nowy wymiar buta taktycznego - co powinienieś o nich wiedzieć »  Z nią nic nie umknie Twojej uwadze »
latarka czołowa

 


Księgarnia Militarna Poleca KRAVMAGA


Vademecum survivalowe Przygotowani przetrwają Sztuczki survivalowe
vademecum-survivalowe przygotowani-przetrwaja balistyka-dla-snajperow
To kompendium praktycznej wiedzy o tym jak przetrwać i wyjść cało z prawie każdej opresji, bez względu czy zdarzy się ona w lesie, górach, czy podejrzanej uliczce miasta (...)
zobacz więcej »
Bądź przygotowany. Chroń swoją rodzinę i przetrwaj! Nieujarzmiona natura, atak terrorystyczny albo zwykłe zdarzenie losowe mogą sprawić, że nasz świat skomplikowanych zależności zacznie się rozpadać (...)
zobacz więcej »
To nie tylko książka, ale stworzone z pasją narzędzie przetrwania. ToolBook zawiera: lusterko sygnałowe, soczewkę Frasnela, linijkę, zegar słoneczny, znaczniki trasy, podpałkę oraz praktyczną wiedzę, jak przetrwać (...)
zobacz więcej »

Dodaj komentarz
Nie jesteś zalogowany - zaloguj się lub załóż konto. Dzięki temu uzysksz możliwość obserwowania swoich komentarzy oraz dostęp do treści i możliwości dostępnych tylko dla zarejestrowanych użytkowników portalu Special-ops.pl... dowiedz się więcej »

Aktualności

Wizyta robocza JW AGAT w JRS Kowalewko

W minionym tygodniu przedstawiciele Jednostki Wojskowej AGAT gościli w Jednostce Ratownictwa Specjalnego w Kowalewku w celu nawiązania współpracy przy realizacji planowanych ćwiczeń jednostki.

Aktualny numer

6/2019
SPECIAL OPS 6/2019
W miesięczniku m.in.:
  • - NGSW - NOWA GENERACJA;
  • - Bieszczadzki WZD,
Paweł Piotrowski
Wiosłowanie jednorącz sztangielką z podparciem na ławce skośnej to odmiana klasycznego...
Paweł Piotrowski
Wyciskanie sztangi w wąskim uchwycie na ławce poziomej to klasyczne, skuteczne...
Michał Piekarski
W ostatnią niedzielę czerwca w Gdyni odbyły się uroczystości z okazji Święta Marynarki...
Michał Piekarski
Wzrost napięcia pomiędzy Zachodem i Rosją, który można już bezpiecznie nazywać nową...
Dariusz Materniak
5 marca 2018 roku jednostka specjalna ukraińskiej Policji "KORD" zatrzymała dwie osoby...

Przeczytaj także

KSIĘGARNIA MILITARNA POLECA:
Sortmund
Sortmund
Sortmund jest firmą specjalizującą się w dostawie umundurowania dla większości służb mundurowych w Polsce. Współpracujemy z wieloma uznanymi...

Powstanie Warszawskie 2.0, czyli „kotwica” z hashtagiem

Czy było warto? – to pytanie w ostatnich latach rozliczania naszej historii pada bardzo często w kontekście Powstania Warszawskiego. Jednocześnie...wiecej »
Rzetelna Firma
Copyright @ 2010-2012 Grupa MEDIUM Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością Spółka komandytowa, nr KRS: 0000537655. Wszelkie prawa, w tym Autora, Wydawcy i Producenta bazy danych zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione. Korzystanie z serwisu i zamieszczonych w nim utworów i danych wyłącznie na zasadach określonych w Zasadach korzystania z serwisu.
realizacja i CMS: omnia.pl