I Ty możesz mieć SPECIAL OPS nr 3/2016

wystarczy założyć konto w portalu special-ops.pl

Negev

Ireneusz Chloupek  /  SPECIAL OPS 2/2016  /  13-06-2016
Ogólna koncepcja budowy izraelskiego karabinka maszynowego jest bardzo zbliżona do Minimi, zwłaszcza pod względem podwójnego sposobu zasilania z taśmy i zastępczo ze standardowych magazynków od M16. Więcej informacji znajdziesz w tekście.
Ogólna koncepcja budowy izraelskiego karabinka maszynowego jest bardzo zbliżona do Minimi, zwłaszcza pod względem podwójnego sposobu zasilania z taśmy i zastępczo ze standardowych magazynków od M16. Więcej informacji znajdziesz w tekście. IWI Ltd./SK Group, IDF, Mateusz J. Multarzyński, DVIDs

Doskonałe wypełnienie przez belgijski ręczny karabinek maszynowy FN Minimi luki w systemie lekkiego uzbrojenia strzeleckiego sił specjalnych i na najniższych szczeblach piechoty oraz idący za tym jego sukces rynkowy w postaci masowych zamówień ze strony szeregu liczących się armii, z amerykańską na czele, bardzo szybko zwrócił nań uwagę m.in. wojskowych z Izraela. Już przed końcem lat 80. do tamtejszych jednostek elitarnych trafiły pierwsze partie Minimi, a wkrótce główny miejscowy producent broni, firma IMI, przygotowała zbliżony koncepcyjnie krajowy odpowiednik. Izraelski rkbkm Negev to drugi pod względem popularności na świecie przedstawiciel tej klasy broni.

IWI Ltd./SK Group, IDF, Mateusz J. Multarzyński, DVIDs

Na przełomie lat 80./90. podstawowym typem zespołowej broni maszynowej w Siłach Obronnych Izraela (IDF) był belgijski FN MAG na amunicję karabinową 7,62 x 51 mm NATO – najpopularniejszy na świecie uniwersalny km, wysoko oceniany, aczkolwiek o sporych gabarytach jak na dość przeciętne warunki fizyczne izraelskich żołnierzy. Przy długości całkowitej 125,5 cm ważył bez amunicji 11 kg, do czego trzeba doliczyć 50- lub 100-nabojową taśmę z nabojami przy samej broni (ok. 3,5 kg) oraz zapas dodatkowej amunicji i ważącą 3 kg zapasową lufę, przenoszone przez drugiego członka obsługi karabinu.

Część żołnierzy IDF wyposażona była natomiast w erkaemowe wersje karabinka automatycznego Galil kalibru 5,56 mm, czyli model ARM (ang. Assault Rifle and Light Machine Gun), z dłuższą i cięższą lufą, lekkim dwójnogiem oraz rączką transportową, zasilany ze zwykłych magazynków 35-nabojowych lub znacznie mniej popularnych dłuższych, na 50 nabojów. Powstał on w wyniku trendu zapoczątkowanego na przełomie lat 60./70., gdy niedogodnościom związanym z dużą masą klasycznych karabinów maszynowych i stosowanej do nich amunicji próbowano zaradzić zastępując je częściowo lub uzupełniając odmianami standardowych karabinków piechoty na amunicję pośrednią, mającymi zapewnić na szczeblu drużyny prowadzenie intensywnego ognia wspierającego (podobnie jak używany w Wojsku Polskim radziecki RPK/S, pochodna karabinka AK).

Taki rodzaj broni spełniał wymóg unifikacji amunicji z podstawową bronią indywidualną na najniższym szczeblu – a nawet niektórych części broni – co ułatwiało jej produkcję, zaopatrywanie oraz szkolenie użytkowników, był lżejszy od klasycznych karabinów maszynowych, ale w ostatecznym bilansie plusów i minusów okazał się ślepą uliczką, zupełnie nie zaspokajając potrzeb. Niewymienna lufa szybko przegrzewała się przy prowadzeniu intensywnego ognia ciągłego, zwłaszcza w broni strzelającej jak Galil ARM czy RPK, z zamka zamkniętego oraz w warunkach klimatycznych Bliskiego Wschodu, a magazynkowe zasilanie i tak nie dorównywało taśmowemu w zapewnianiu wysokiej szybkostrzelności praktycznej. Nieco większa celność i szybkostrzelność w stosunku do standardowych karabinków równoważyła co prawda zwiększoną masę oraz długość, ale w sumie nadal był to raczej zwykły „szturmowy” karabinek automatyczny, o tylko lekko podwyższonych możliwościach ogniowych, niż pełnowartościowy rkbkm.

Gdy w wyniku zwiększonych dostaw w ramach programu pomocy wojskowej ze strony Stanów Zjednoczonych w latach 80. amerykańskie M16 (nie tylko jako tańsze, ale także celniejsze, lżejsze i bardziej ergonomiczne) zaczęły wypierać w IDF rodzime Galile z roli podstawowej broni indywidualnej, ARM stracił w jednostkach pierwszoliniowych zunifikowany charakter i jego przydatność zmalała jeszcze bardziej.

Jeśli nie liczyć zdobycznych PK i RPD, wykorzystywanych w ograniczonym zakresie przez izraelskie jednostki specjalne podczas misji na terenie przeciwnika, jedynym powszechnie używanym typem karabinu maszynowego w IDF pozostał więc nadal 7,62-mm FN MAG.

Gdy pojawił się belgijski Minimi, izraelscy specjaliści natychmiast zorientowali się, że jest to dokładnie właśnie taki rodzaj broni, jakiej brakowało w ich arsenale. Uważnie obserwowano, jak małokalibrowy rkbkm firmy FN przechodzi testy w USA, a gdy rozpoczęto masowe wprowadzenie go do uzbrojenia amerykańskich sił zbrojnych i wielu innych liczących się armii, nie trzeba było już lepszych referencji – IDF również złożyła pierwsze dyskretne zamówienia na kilkaset sztuk Minimi, głównie w wersji standardowej, a później także na mniejsze partie desantowej (Para), dla swych jednostek specjalnych oraz elitarnych pododdziałów w brygadach piechoty.

Mimo niepodważalnych zalet Minimi nie zdołał jednak umocnić swej pozycji w IDF i nigdy nie został w nich oficjalnie przyjęty do uzbrojenia. Przyczyniła się do tego najpierw nienajlepsza opinia na temat trapionego w pierwszych wersjach pewnymi problemami belgijskiego rkbkm wśród części użytkowników z jednostek IDF.

O wiele istotniejsze były jednak powody natury polityczno-ekonomicznej, związane z silnymi naciskami krajowego lidera w produkcji broni strzeleckiej, czyli firmy Israel Military Industries Ltd. z Ramat-Hasharon (od 2005 r. prywatna firma Israel Weapon Industries, należąca obecnie do holdingu SK Group), wyraźnie tracącej wówczas pozycję głównego dostawcy broni strzeleckiej dla miejscowej armii.

Masowe dostawy karabinów M-16 z USA dla IDF znacząco ograniczyły zamówienia na Galile, które lepiej sprzedawały się na obcych rynkach niż we własnym kraju, spadało również zainteresowanie pistoletami maszynowymi serii Uzi w związku z rosnącą popularnością krótkich wersji M16.

Widząc olbrzymią szansę w zapotrzebowaniu na 5,56-mm rkbkm w rodzaju Minimi, IMI natychmiast podjęła wszelkie kroki w celu przekonania decydentów, że nie ma potrzeby dokonywania zakupów za granicą, gdyż jest w stanie zapewnić podobną lub lepszą broń.

Siły zbrojne Izraela podpisały kontrakt z IMI na opracowanie i uruchomienie masowej produkcji odpowiednika Minimi, co oznaczało koniec krótkiej kariery belgijskiego rkbkm w tym kraju. Wkrótce wycofano wszystkie egzemplarze z jednostek piechoty, pozostawiając jedynie pewną liczbę Minimi-Para w jednostkach specjalnych, które w późniejszych latach dokupiły nawet niewielkie partie nowych Minimi SPW, z przeznaczeniem do tajnych misji dywersyjno-rozpoznawczych głęboko na terytorium wroga, gdy typy używanej broni nie mogą zdradzić kraju pochodzenia wykonawców.

Pierwsze prace nad prototypem „izraelskiego Minimi” rozpoczęto już w 1985 r., a zakończono przed końcem lat 90. W październiku 1990 r. dokumentację techniczną broni, ogólnie nazwanej „karabin maszynowy z zasilaniem taśmowym i magazynkowym”, złożono w amerykańskim urzędzie patentowym, podając jako głównego twórcę Adi Flashkesa z IMI i uzyskując 2 czerwca 1992 r. patent nr US 5,117,735.

Ostateczna wersja karabinu, któremu nadano imię Negev, od nazwy pustynnej wyżyny, na której przechodził szereg testów pod nadzorem przedstawicieli przyszłych użytkowników, powstała jednak dopiero w 1995 r.

Następny minął na dokładnych badaniach w wybranych jednostkach IDF i dopiero po nich, zaakceptowany ostatecznie przez armię, Negev wszedł w 1997 r. do produkcji seryjnej oraz uzbrojenia IDF.

Czytaj też: AR 7,62 mm x 39 Alternatywa >>>

Chcesz być na bieżąco? Zapisz się do naszego newslettera!
Galeria artykułu  Ilość zdjęć:  25
Artykuł pochodzi z: magazynu SPECIAL OPS nr 2/2016

Komentarze

0

Wybrane dla Ciebie

 


Bogaty wybór akcesoriów oraz części strzelectwa » Telefony do zadań specjalnych - czego możesz się po nich spodziewać »

 


 Wypróbuj odzież na miarę Twoich potrzeb!


Do produkcji używamy możliwie najwyższej jakości materiałów, by oferta w pełni zaspokajała oczekiwania klientów (...) czytaj dalej »

 


Chcesz zdiagnozować zagrożenie chemiczne? Dowiedz się, jak to zrobić » Poznaj cechy charakterystyczne dobrych butów taktycznych »

 


Poznaj prawdę o szkoleniach taktycznych »


 


Jak obserwować z kilku kilometrów » Szykujesz się na wyprawę w nieznane? Dowiedz się, jak uzdatnić wodę »

 


Jak zdobyć uprawnienia do prowadzenia strzelań z broni »


 

 

Ekwipunek na każdą okazję! Nie wahaj się z niego skorzystać » Jak szybkie odpinanie plecaka sprawdza się w trudnych sytuacjach »

 


Gdzie ubierzesz się taktycznie od stóp do głów »



 

Dodaj komentarz
Nie jesteś zalogowany - zaloguj się lub załóż konto. Dzięki temu uzysksz możliwość obserwowania swoich komentarzy oraz dostęp do treści i możliwości dostępnych tylko dla zarejestrowanych użytkowników portalu Special-ops.pl... dowiedz się więcej »

Aktualny numer

5/2017
SPECIAL OPS 5/2017
W miesięczniku m.in.:
  • - WZD MOSG
  • - BENELLI M4 - Strzelba bojowa
Sebastian Cybulski
Niejeden z nas w życiu zakochał się w kobiecie, niejeden z nas w życiu z tego powodu...
Michał Piekarski
W ostatnich dniach września wydana została nowa książka poruszająca temat udziału...
Sebastian Cybulski
- Kapralu, proszę odczytać modlitwę - z tymi słowami zwrócił się do mnie polski...
Sebastian Cybulski
Od zarania dziejów na świecie istnieją ludzie, którzy w imię honoru poświęcą wszystko,...
Sebastian Cybulski
Wielu chętnych chcących wstąpić w szeregi Legii Cudzoziemskiej, słyszało o legendarnej...

Przeczytaj także

KSIĘGARNIA MILITARNA POLECA:
Sortmund
Sortmund
Sortmund jest firmą specjalizującą się w dostawie umundurowania dla większości służb mundurowych w Polsce. Współpracujemy z wieloma uznanymi...

Miasto – Masa – Masakra, czyli o współczesnych i przyszłych konfliktach

Awangarda Krakowska z Tadeuszem Peiperem na czele w swoim manifeście zdefiniowała metropolię w trzech słowach: miasto – masa – maszyna....wiecej »
Rzetelna Firma
Copyright @ 2010-2012 Grupa MEDIUM Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością Spółka komandytowa, nr KRS: 0000537655. Wszelkie prawa, w tym Autora, Wydawcy i Producenta bazy danych zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione. Korzystanie z serwisu i zamieszczonych w nim utworów i danych wyłącznie na zasadach określonych w Zasadach korzystania z serwisu.
realizacja i CMS: omnia.pl