Pobierz SPECIAL OPS nr 3/2016

Wystarczy, że założysz konto w portalu special-ops.pl »

Decydujący „Adolphus”

Tomasz Jasionek  /  SPECIAL OPS 1/2016  /  28-05-2016
Brytyjski bombowiec Armstrong Whitworth Whitley Mk. V.
Brytyjski bombowiec Armstrong Whitworth Whitley Mk. V. Zdjęcie: Muzeum Wojska Polskiego

Jednym z przełomowych momentów w historii polskich sił specjalnych pozostaje sukces przeprowadzonej w nocy z 15 na 16 lutego 1941 r. operacji lotniczej o kryptonimie „Adolphus”. Po 75 latach od tego wydarzenia, gdy obchodzimy Rok Cichociemnych, warto przypomnieć sobie jego przebieg oraz wpływ na losy spadochroniarzy Związku Walki Zbrojnej/Armii Krajowej.

Zdjęcia: Muzeum Wojska Polskiego, Urząd Gminy w Dębowcu, archiwum Danuty Jaźwińskiej-Borowiec, zbiory autora

Najkrótszą drogą do Ojczyzny

Realizacja koncepcji wsparcia powstania powszechnego w Polsce przez oddziały spadochronowe oraz łączności lotniczej z krajem forsowana od grudnia 1939 r. przez przybyłych do Francji dwóch młodych saperów – kapitanów dyplomowanych Jana Górskiego „Chomika” i jego przyjaciela „hubalczyka” Macieja Kalankiewicza „Kotwicza” nie była pierwszą tego typu póbą.

Już 28 listopada 1939 r. gen. Władysław Sikorski wydał rozkaz gen. Józefowi Zającowi, Dowódcy Lotnictwa, zorganizowania do dyspozycji gen. Kazimierza Sosnkowskiego, komendanta ZWZ, stałej tajnej komunikacji lotniczej z głównymi miastami okupowanego kraju. W tym zakresie Polacy musieli liczyć na pomoc sojuszników.

Z powodu braku odpowiednich samolotów, których nie dostarczyli Francuzi i Brytyjczycy, rozkaz nie został wykonany. Mimo tych niepowodzeń kapitanowie wspierani przez mjr. Jana Jaźwińskiego „Sopje” z Oddziału II (wywiadowczego) Sztabu Generalnego oraz grupę młodych oficerów, zwanych od pseudonimu Górskiego „chomikami”, kontynuowali starania.

14 lutego 1940 r. Górski i Kalenkiewicz złożyli na ręce NW projekty nawiązania łączności z okupowanym krajem drogą lotniczą, w załączniku podając nazwiska 16 kandydatów do skoku (trzech z nich zrzucono potem do Polski). Tydzień później. gen. Sosnkowski zwrócił się w tej sprawie do gen. Zająca, prosząc o umożliwienie im szkolenia desantowego oraz możliwości oddania skoku.

Na początku maja 1940 r. dwaj oficerowie zostali przeniesieni do Komendy Głównej ZWZ, gdzie już służbowo kontynuowali prace nad łącznością lotniczą, opierając się na materiałach wywiadowczych dotyczących organizacji niemieckich wojsk spadochronowych, ponieważ polskie doświadczenie w tym zakresie było przed wojną nikłe.

Ostatecznie 20 września 1940 r. plany Kalankiewicza i Górskiego uzyskały akceptację NW a w październiku 1940 r. rozpoczął działalność w Oddziale III (operacyjnym) specjalny wydział studiów i szkolenia wojsk spadochronowych. Pod koniec miesiąca rozpoczął się też pierwszy polski kurs spadochronowy w brytyjskim ośrodku Central Landing School w Ringway. Podstawowe szkolenie desantowe ukończyło 12 polskich oficerów.

W celu utrzymania łączności z okupowaną Polską oraz wsparcia powstania powszechnego 29 czerwca 1940 r. przy Sztabie NW powstał Oddział VI, inaczej Samodzielny Wydział Krajowy przemianowany później na Oddział Specjalny.

Jako jeden z pierwszych trafił do niego mjr Jaźwiński, mianowany kierownikiem Wydziału „S” zajmującego się technicznym zagadnieniem organizowanych przerzutów do Polski. Formowanie Oddziału zbiegło się z powołaniem przez Brytyjczyków 22 lipca 1940 r. Special Operations Executive, które według słów inicjatora jego powstania, Winstona Churchilla, miało „podpalić Europę”.

Do najważniejszych zadań SOE należało wspieranie ruchu oporu na terenach okupowanych przez Niemców i ich sojuszników poprzez m.in. koordynację działań nieregularnych, dywersję, sabotaż oraz szkolenie agentów wywiadu. SOE posiadało 15 sekcji krajowych, w tym utworzoną jako pierwszą sekcję polską, na której czele stanął kpt. (potem płk) Harold Perkins, przed wojną rezydent wywiadu brytyjskiego w Polsce. W przeciwieństwie do jego podwładnych oficerowie RAF nie wierzyli w powodzenie operacji i nie chcieli wysyłać załóg do wykonywania tak niepewnych i niebezpiecznych operacji, zwłaszcza kiedy samotna Wielka Brytania broniła się przed inwazją niemiecką. Mimo to dzięki staraniom polskich polityków, oficerów Oddziału VI oraz SOE, któremu zależało na uzyskaniu danych wywiadowczych z terenów zajętych przez III Rzeszę, udało się uzyskać brytyjskie wsparcie.

Czytaj też: Operacja lotnicza „Adolphus” >>>

Chcesz być na bieżąco? Zapisz się do naszego newslettera!
Galeria artykułu  Ilość zdjęć:  12
Artykuł pochodzi z: magazynu SPECIAL OPS nr 1/2016

Komentarze

0

Wybrane dla ciebie

 


Nowa seria latarek czołowych - co  powinienieś o nich wiedzieć »

latarka czołowa


wybieram »

 


Dlaczego Twój pies powinien mieć taktyczne akcesoria » Bądź elegancki i praktyczny w upalne dni »
taktyczne akcesoria dla psa

 


Latarki czołowe dla profesjonalistów »

wyprawa


wybieram »

 


W prezencie rabat 20% na noże Böker » Jakie ubrania wybrać, gdy żar leje się z nieba »

 


Księgarnia Militarna Poleca Służby specjalne.Słownik


Cichociemni na Bałkanach we Włoszech i Francji. Słownik biograficzny Jednostka kontrterrorystyczna - element działań bojowych w systemie bezpieczeństwa antyterrorystycznego Znak Cichociemnych
cichociemni-na-balkanach-we-wloszech losy-skoczka-wspomnienia-oficera znak-cichociemnych
Prezentowana po raz pierwszy publikacja zawiera sylwetki osiemnastu cichociemnych, którzy wykonali skoki bojowe na terenie(...)
zobacz więcej »
Postać Jerzego Feliksa Szymańskiego pojawiała się w historiografii niemal od początku badań nad polskim podziemiem zbrojnym (...)
zobacz więcej »
Z drugiej kompanii po selekcji przeprowadzonej w Wielkiej Brytanii do pracy w kraju wyłoniono początkowo 52, następnie 25 (...)
zobacz więcej »

Dodaj komentarz
Nie jesteś zalogowany - zaloguj się lub załóż konto. Dzięki temu uzysksz możliwość obserwowania swoich komentarzy oraz dostęp do treści i możliwości dostępnych tylko dla zarejestrowanych użytkowników portalu Special-ops.pl... dowiedz się więcej »

Aktualności

Aktualny numer

3/2019
SPECIAL OPS 3/2019
W miesięczniku m.in.:
  • - Służba kontrterrorystyczna
  • - Tactical Prison Rescue 2019
Paweł Piotrowski
Wiosłowanie jednorącz sztangielką z podparciem na ławce skośnej to odmiana klasycznego...
Paweł Piotrowski
Wyciskanie sztangi w wąskim uchwycie na ławce poziomej to klasyczne, skuteczne...
Michał Piekarski
W ostatnią niedzielę czerwca w Gdyni odbyły się uroczystości z okazji Święta Marynarki...
Michał Piekarski
Wzrost napięcia pomiędzy Zachodem i Rosją, który można już bezpiecznie nazywać nową...
Dariusz Materniak
5 marca 2018 roku jednostka specjalna ukraińskiej Policji "KORD" zatrzymała dwie osoby...
KSIĘGARNIA MILITARNA POLECA:
Sortmund
Sortmund
Sortmund jest firmą specjalizującą się w dostawie umundurowania dla większości służb mundurowych w Polsce. Współpracujemy z wieloma uznanymi...

Powstanie Warszawskie 2.0, czyli „kotwica” z hashtagiem

Czy było warto? – to pytanie w ostatnich latach rozliczania naszej historii pada bardzo często w kontekście Powstania Warszawskiego. Jednocześnie...wiecej »
Rzetelna Firma
Copyright @ 2010-2012 Grupa MEDIUM Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością Spółka komandytowa, nr KRS: 0000537655. Wszelkie prawa, w tym Autora, Wydawcy i Producenta bazy danych zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione. Korzystanie z serwisu i zamieszczonych w nim utworów i danych wyłącznie na zasadach określonych w Zasadach korzystania z serwisu.
realizacja i CMS: omnia.pl