Pobierz SPECIAL OPS nr 3/2016

Wystarczy, że założysz konto w portalu special-ops.pl »

Det A, Berlin

Ireneusz Chloupek  /  SPECIAL OPS 1/2016  /  24-05-2016
Ponury widok "Muru Berlińskiego" przez ponad 40 lat dzielił miasto na cztery strefy okupacyjne. Choć formalnie Berlin miał status miasta zdemilitaryzowanego, to jednak na mocy porozumień w Poczdamie każda strona utrzymywała tam własne siły wojskowe.
Ponury widok "Muru Berlińskiego" przez ponad 40 lat dzielił miasto na cztery strefy okupacyjne. Choć formalnie Berlin miał status miasta zdemilitaryzowanego, to jednak na mocy porozumień w Poczdamie każda strona utrzymywała tam własne siły wojskowe. US Army/USASOC

Siły specjalne US Army to temat stosunkowo dokładnie znany i opisywany w wielu źródłach, gdyż nigdy nie ukrywały większości informacji o swych strukturach, zadaniach, szkoleniu, uzbrojeniu i wyposażeniu, wiedząc, że tak naprawdę nie ma to istotnego wpływu na tzw. bezpieczeństwo operacyjne oraz skuteczność konkretnych misji. W ich historii była jednak jednostka jeszcze do niedawna otoczona tak ścisłą tajemnicą, że o jej funkcjonowaniu wiedział mało kto spoza tej formacji. Detachment A amerykańskich sił w Berlinie Zachodnim wykonywał bowiem unikalne, tajne zadania, jak powiedział w 30. rocznicę jej likwidacji dowódca U.S. Army Special Operations Command gen. Charles T. Cleveland: dosłownie w oku cyklonu „zimnej wojny”.

Zdjęcia: US Army/USASOC

W 1949 r. na mocy porozumień zwycięskich sił w Niemczech stolica pokonanej III Rzeszy została, tak jak cały ten kraj, podzielona na cztery strefy okupacyjne: część wschodnią pod kontrolą ZSRR oraz zachodnią, zarządzoną przez aliantów zachodnich – sektory francuski, brytyjski i amerykański, stanowiące łącznie enklawę na terytorium należącej do radzieckiej strefy wpływów NRD.

Po nieudanej próbie zablokowania przez stronę wschodnią dostępu do Berlina Zachodniego w 1948 r., co spowodowało pierwszy poważny kryzys między sojusznikami z okresu II wojny światowej, między Wschodem a Zachodem zaczął narastać stan napięcia, określany jako „zimna wojna”.

W 1961 r., by zamknąć ostatnią otwartą drogę na Zachód, przez którą w ciągu poprzednich 10 lat wyemigrowało z Europy Wschodniej ponad 2,5 mln ludzi, na rozkaz radzieckiej administracji wojskowej w Niemczech (SMAD) Berlin Zachodni został odcięty systemem umocnień o długości ok. 156 km (betonowy mur, okopy, zapory drutowe, miny), zwanym w NRD antyfaszystowskim wałem ochronnym, a powszechnie znanym jako Mur Berliński.

Formalnie Berlin miał status miasta zdemilitaryzowanego, ale na mocy porozumień w Poczdamie każda strona utrzymywała tam własne siły wojskowe. W przypadku Amerykanów była to tzw. Berlin Brigade, której trzon stanowiły pododdziały 6. Pułku Piechoty.

Te same porozumienia zabraniały posiadania w składzie tych sił jednostek specjalnych oraz wywiadowczych, ale skoro od początku było jasne, że ZSRR nie zamierza ich respektować, alianci zachodni również zaktywizowali działania na tym polu

Berlin szybko stał się głównym miejscem rozgrywek pomiędzy organizacjami szpiegowskimi obu bloków politycznych. Dla Amerykanów był z jednej strony najdalej wysuniętą w głąb bloku wschodniego placówką wypadową na wypadek ewentualnego konfliktu, z drugiej: najbardziej zagrożonym miejscem, które w razie starcia Wschodu z Zachodem niewątpliwie natychmiast zostałoby zajęte przez siły NRD oraz Grupy Wojsk Radzieckich w Niemczech – ze wszystkimi tego konsekwencjami dla personelu i zasobów NATO w tym mieście. Przygotowanie na taką ewentualność wymagało dysponowania m.in. specjalistycznym oddziałem do zadań z pogranicza działań specjalnych i wywiadowczych.

W połowie 1956 r. z szeregów elitarnej 10. Grupy Sił Specjalnych [10th Special Forces Group (Airborne)] US Army, stacjonującej od 1953 r. koszarach Flint, w Bad Tölz, na południu zachodnich Niemiec (RFN) wyselekcjonowano blisko 40 żołnierzy o szczególnych predyspozycjach, z których w sierpniu sformowano sześć zmodyfikowanych zespołów operacyjnych A-Team (Operational Detachment Alpha). W odróżnieniu od typowych wówczas w „Zielonych Beretach” piętnasto-, a później dwunastoosobowych, składały się z sześciu ludzi: sierżanta sztabowego (SF Master Sergeant E8) i pięciu młodszych podoficerów.

Pierwszym dowódcą został mjr Edward V. „Malt” Maltese (1920–2006, podczas II wojny światowej i wojny w Korei oficer w jednostkach powietrznodesantowych), a jego zastępcą kpt. Barton.

Czytaj też: Karpacki WZD >>>

Chcesz być na bieżąco? Zapisz się do naszego newslettera!
Galeria artykułu  Ilość zdjęć:  9
Artykuł pochodzi z: magazynu SPECIAL OPS nr 1/2016

Komentarze

0

Wybrane dla ciebie

 


Nowa seria latarek czołowych - co  powinienieś o nich wiedzieć »

latarka czołowa


wybieram »

 


Dlaczego Twój pies powinien mieć taktyczne akcesoria » Bądź elegancki i praktyczny w upalne dni »
taktyczne akcesoria dla psa

 


Latarki czołowe dla profesjonalistów »

wyprawa


wybieram »

 


W prezencie rabat 20% na noże Böker » Jakie ubrania wybrać, gdy żar leje się z nieba »

 


Księgarnia Militarna Poleca KRAVMAGA


Vademecum survivalowe Przygotowani przetrwają Sztuczki survivalowe
vademecum-survivalowe przygotowani-przetrwaja balistyka-dla-snajperow
To kompendium praktycznej wiedzy o tym jak przetrwać i wyjść cało z prawie każdej opresji, bez względu czy zdarzy się ona w lesie, górach, czy podejrzanej uliczce miasta (...)
zobacz więcej »
Bądź przygotowany. Chroń swoją rodzinę i przetrwaj! Nieujarzmiona natura, atak terrorystyczny albo zwykłe zdarzenie losowe mogą sprawić, że nasz świat skomplikowanych zależności zacznie się rozpadać (...)
zobacz więcej »
To nie tylko książka, ale stworzone z pasją narzędzie przetrwania. ToolBook zawiera: lusterko sygnałowe, soczewkę Frasnela, linijkę, zegar słoneczny, znaczniki trasy, podpałkę oraz praktyczną wiedzę, jak przetrwać (...)
zobacz więcej »

Dodaj komentarz
Nie jesteś zalogowany - zaloguj się lub załóż konto. Dzięki temu uzysksz możliwość obserwowania swoich komentarzy oraz dostęp do treści i możliwości dostępnych tylko dla zarejestrowanych użytkowników portalu Special-ops.pl... dowiedz się więcej »

Aktualności

Aktualny numer

3/2019
SPECIAL OPS 3/2019
W miesięczniku m.in.:
  • - Służba kontrterrorystyczna
  • - Tactical Prison Rescue 2019
Paweł Piotrowski
Wiosłowanie jednorącz sztangielką z podparciem na ławce skośnej to odmiana klasycznego...
Paweł Piotrowski
Wyciskanie sztangi w wąskim uchwycie na ławce poziomej to klasyczne, skuteczne...
Michał Piekarski
W ostatnią niedzielę czerwca w Gdyni odbyły się uroczystości z okazji Święta Marynarki...
Michał Piekarski
Wzrost napięcia pomiędzy Zachodem i Rosją, który można już bezpiecznie nazywać nową...
Dariusz Materniak
5 marca 2018 roku jednostka specjalna ukraińskiej Policji "KORD" zatrzymała dwie osoby...
KSIĘGARNIA MILITARNA POLECA:
Sortmund
Sortmund
Sortmund jest firmą specjalizującą się w dostawie umundurowania dla większości służb mundurowych w Polsce. Współpracujemy z wieloma uznanymi...

Powstanie Warszawskie 2.0, czyli „kotwica” z hashtagiem

Czy było warto? – to pytanie w ostatnich latach rozliczania naszej historii pada bardzo często w kontekście Powstania Warszawskiego. Jednocześnie...wiecej »
Rzetelna Firma
Copyright @ 2010-2012 Grupa MEDIUM Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością Spółka komandytowa, nr KRS: 0000537655. Wszelkie prawa, w tym Autora, Wydawcy i Producenta bazy danych zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione. Korzystanie z serwisu i zamieszczonych w nim utworów i danych wyłącznie na zasadach określonych w Zasadach korzystania z serwisu.
realizacja i CMS: omnia.pl