Pobierz SPECIAL OPS nr 3/2016

Wystarczy, że założysz konto w portalu special-ops.pl »

IAR kbkm marines

Ireneusz Chloupek  /  SPECIAL OPS 3/2012  /  29-06-2012  /  6
IAR kbkm marines
IAR kbkm marines US DoD/USMC, Colt Defense LLC, FN HK, LWRC

Podczas gdy w Wojsku Polskim, poza Jednostką Wojskową GROM i dopiero od niedawna pozostałymi jednostkami DWS, nadal brakuje powszechnie używanych w nowoczesnych armiach ręcznych karabinków maszynowych na amunicję 5,56 mm, amerykańska piechota morska, użytkująca takowe od ponad ćwierć wieku, uzupełnia je i częściowo zastępuje na najniższym szczeblu bronią, która ma jeszcze lepiej sprawdzać się na współczesnym polu walki. Analizując charakter działań podczas ostatnich konfliktów zbrojnych o niskiej intensywności oraz dysponując olbrzymim doświadczeniem z realistycznych ćwiczeń i wielu operacji bojowych, US Marine Corps już na początku nowego wieku zwrócił uwagę, że mimo niezaprzeczalnych zalet, ich 5,56-mm M249 SAW (Minimi) cechują ograniczenia, mające negatywny wpływ na efektywność manewrowo-ogniową drużyny.

Zobacz także: Pistoletowy Adapter CAA Roni

Blisko sto lat wcześniej J. M. Browning opracował karabin, pierwotnie nazwany Browning Machine Rifle, który łączył cechy broni indywidualnej i rkm, co stanowiło nową jakość w uzbrojeniu piechoty, złożonym głównie z karabinów powtarzalnych o niskiej szybkostrzelności oraz ciężkich i lekkich karabinów maszynowych - zapewniających, dzięki najczęściej taśmowemu zasilaniu, dużą intensywność ognia, ale podatnych na zacięcia, a zbyt masywnych i nieporęcznych (nawet w odmianach lkm) do stosowania w natarciu. Zgodnie z koncepcją amerykańskiego Departamentu Wojny w działaniach ofensywnych tyraliera pierwszej linii, w której każdy żołnierz byłby uzbrojony w stosunkowo lekki samoczynno-samopowtarzalny machine rifle Browninga, nacierałaby stosując francuską taktykę „kroczącego ognia” (walking fire). Na pierwszym etapie przewidywano strzelanie w marszu ogniem pojedynczym z ramienia, by zmusić nieprzyjaciela do chowania głów, a gdyby odpowiedział on ogniem oraz podczas ostatniej fazy natarcia, przełączniki rodzaju ognia miały być przestawione na ogień ciągły, pozwalając tyralierze przydusić przeciwnika potężnym, choć relatywnie krótkotrwałym strumieniem ognia od biodra.

Zobacz także: Druga młodość

Dziś taki sposób działania podczas frontalnych ataków wydaje się oczywisty, ale na początku ubiegłego wieku brakowało broni indywidualnej dającej takie możliwości. Browning M1918, którego nazwę zmieniono szybko na BAR (Browning Automatic Rifle), był pod względem taktycznym jedną z pierwszych prób wyposażenia żołnierza w broń, określaną obecnie w terminologii zachodniej jako karabin szturmowy. Nie mógł nim jednak zostać z racji wykorzystania zbyt silnej amunicji karabinowej 7,62 mm × 63 Springfield, z czym wiązała się również konieczność nadania mu mocnej, pochłaniającej odrzut konstrukcji i wynikająca z tego masa, za duża dla broni indywidualnej. Wkrótce zresztą stracił formalnie taki charakter: otrzymał dwójnóg (M1918A1) i cięższą lufę (M1918A2), a strzelcowi dodano etatowych pomocników przenoszących zapas magazynków, co czyniło BAR bronią zespołową. Jako ręczny karabin maszynowy sprawdzał się przy tym średnio, gdyż mała pojemność magazynka, a po jego opróżnieniu niezatrzymywanie się zamka w tylnym położeniu, ograniczały szybkostrzelność praktyczną.

Chcesz być na bieżąco? Zapisz się do naszego newslettera!

Wcześniejsza wartość BAR jako broni pojedynczego żołnierza, nawet przy ogniu pojedynczym, górującej szybkostrzelnością nad powszechnie używanymi karabinami powtarzalnymi, spadła natomiast po szerokim wprowadzeniu w amerykańskich siłach zbrojnych samopowtarzalnych Garandów M1. Podczas II wojny światowej amerykańscy marines - agresywnie walczący w często bardzo trudnych warunkach terenowych, zwłaszcza na dżunglowych wyspach Dalekiego Wschodu - nadal jednak chętnie wykorzystywali pozbawione dwójnogu BAR jako broń indywidualną, doceniając połączenie parametrów silnej amunicji (zasięg, przebijalność) z możliwością strzelania zarówno ogniem pojedynczym, jak i w razie potrzeby seriami.

Związane z tym doświadczenia z kampanii na Pacyfiku oraz podobne z okresu wojny w Korei wskazywały, że na szczeblu drużyny takie karabiny mogą w wielu sytuacjach taktycznych zapewniać wystarczająco silny ogień ciągły, bez konieczności korzystania z broni maszynowej zasilanej taśmowo i o szybkowymiennych lufach - a są od niej znacznie wygodniejsze i pewniejsze w użyciu. Wbrew pozorom, w dynamicznych działaniach mniejszych pododdziałów piechoty morskiej dłuższe prowadzenie bardzo intensywnego ognia z „pełnokrwistych” karabinów maszynowych uznano za rzadziej niezbędne. Co ciekawe, te spostrzeżenia są nadal aktualne, mimo ogromnego postępu, jaki nastąpił w dziedzinie broni strzeleckiej. I choć obecnie USMC dysponuje uzbrojeniem, o jakim nawet nie marzyli marines w okresie używania karabinów BAR M1918, to wśród broni Korpusu okazało się znów brakować jego XXI-wiecznego odpowiednika, tyle że na nabój pośredni 5,56 mm NATO.

Zobacz także: Skorpion III generacji

Przypomnijmy, że uniwersalne karabiny maszynowe M240B (zmodernizowane belgijskie FN MAG GPMG) na nabój 7,62 mm × 51 NATO zostały na najniższym szczeblu piechoty morskiej wyparte od drugiej połowy lat 80. przez lżejsze i strzelające tą samą amunicją co pozostałe karabinki marines w drużynie, 5,56-mm ręczne kbkm M249 SAW (Squad Automatic Weapon), czyli zmodyfikowane belgijskie Minimi. W porównaniu do ukm, są one dzięki mniejszej masie własnej i amunicji znacznie poręczniejsze, ale to nadal klasyczna broń maszynowa, zasilana przede wszystkim taśmowo (z opcją korzystania z magazynków od M16, traktowaną jednak jako awaryjna), dostosowana do prowadzenia intensywnego ognia długimi seriami z zamka otwartego, co wraz z szybkowymienną lufą zapobiega jej przegrzewaniu. Co istotne, na przełomie wieków XX/XXI w. marines, nie licząc zwiadu, posługiwali się wyłącznie standardowymi M249 z kolbą stałą, a dopiero od niedawno korzystają szerzej z krótkolufowych wersji z kolbami składanymi.

Galeria artykułu  Ilość zdjęć:  24
Artykuł pochodzi z: magazynu SPECIAL OPS nr 3/2012

Komentarze

0

Wybrane dla Ciebie

 


Z tą latarką trafisz w każdy cel  - testuj » Bądź na bieżąco z najnowszymi rozwiązaniami szpiegowskimi »
latarka na broń kamera cylindryczna

 


Latarki stworzone z myślą o profesjonalistach, dla których światło jest niezbędne »

 


Podpowiadamy - gdzie kupisz sprawdzony zasobnik energii » Z tym telefonem będziesz czuł się bezpiecznie »
zasobnik energii łączność dla wojska

 


Z jakiego oświetlenia korzytsać w niekonwencjonalnych warunkach »

profesjonalne oświetlenie


sprawdź »

 


Jaka odzież najlepiej do Ciebie pasuje » Poznaj ciekawe rozwiązania w systemach łączności dla wojska »
szkolenia bojowe łączność dla wojska

 


Zostań licencjonowanym Instruktorem strzelań! Weź udział w kursie »
kurs strzelecki

 


Czym te 3 pary butów różnią się od siebie »
buty taktyczne buty taktyczne  buty taktyczne

 


Dodaj komentarz
Nie jesteś zalogowany - zaloguj się lub załóż konto. Dzięki temu uzysksz możliwość obserwowania swoich komentarzy oraz dostęp do treści i możliwości dostępnych tylko dla zarejestrowanych użytkowników portalu Special-ops.pl... dowiedz się więcej »

Aktualności

Medale dla funkcjonariuszy Jednostki Specjalne Polskiej Policji w Kosowie

W bazie EULEX Center Mitrowica w Kosowie, 11 września 2019 r., odbyła się Medal Parada XXIX Rotacji Jednostki Specjalnej Polskiej Policji, pełniącej służbę w ramach Misji Unii Europejskiej w...

Aktualny numer

4/2019
SPECIAL OPS 4/2019
W miesięczniku m.in.:
  • - FUERZAS COMANDO 2019
  • - IBAMA GEF
Paweł Piotrowski
Wiosłowanie jednorącz sztangielką z podparciem na ławce skośnej to odmiana klasycznego...
Paweł Piotrowski
Wyciskanie sztangi w wąskim uchwycie na ławce poziomej to klasyczne, skuteczne...
Michał Piekarski
W ostatnią niedzielę czerwca w Gdyni odbyły się uroczystości z okazji Święta Marynarki...
Michał Piekarski
Wzrost napięcia pomiędzy Zachodem i Rosją, który można już bezpiecznie nazywać nową...
Dariusz Materniak
5 marca 2018 roku jednostka specjalna ukraińskiej Policji "KORD" zatrzymała dwie osoby...
KSIĘGARNIA MILITARNA POLECA:
Sortmund
Sortmund
Sortmund jest firmą specjalizującą się w dostawie umundurowania dla większości służb mundurowych w Polsce. Współpracujemy z wieloma uznanymi...

Powstanie Warszawskie 2.0, czyli „kotwica” z hashtagiem

Czy było warto? – to pytanie w ostatnich latach rozliczania naszej historii pada bardzo często w kontekście Powstania Warszawskiego. Jednocześnie...wiecej »
Rzetelna Firma
Copyright @ 2010-2012 Grupa MEDIUM Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością Spółka komandytowa, nr KRS: 0000537655. Wszelkie prawa, w tym Autora, Wydawcy i Producenta bazy danych zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione. Korzystanie z serwisu i zamieszczonych w nim utworów i danych wyłącznie na zasadach określonych w Zasadach korzystania z serwisu.
realizacja i CMS: omnia.pl