Pobierz SPECIAL OPS nr 3/2016

Wystarczy, że założysz konto w portalu special-ops.pl »

Druga młodość

Ireneusz Chloupek  /  SPECIAL OPS 4/2011  /  31-08-2011  /  1
Druga młodość
Druga młodość US DoD, Kimber, Springfield, archiwum autora

„M1911 to projekt dany nam przez samego Boga za pośrednictwem Johna M. Browninga, będący uosobieniem tego, jakie powinno być narzędzie do zabijania” – te słowa płk. Roberta Coatesa z 1998 r., gdy dowodził elitarną kompanią rozpoznawczą USMC 1st Force Recon, doskonale oddają stosunek wielu Amerykanów do pistoletu, przyjętego do uzbrojenia sto lat temu, ale nadal utrzymującego znaczącą pozycję w uzbrojeniu, przede wszystkim jednostek specjalnych. Niezależnie od tego, na ile „nineteen eleven” zawdzięcza to swej legendzie, a na ile optymalnym, sprawdzonym rozwiązaniom technicznym, wspartym amerykańskim przekonaniem, że jedynie „czterdziestkapiątka” to prawdziwie bojowy pistolet w odpowiednim kalibrze, ta wiekowa już konstrukcja jest pod względem „stażu bojowego” prawdziwym fenomenem w historii współczesnej broni strzeleckiej.

29 marca 1911 roku sekretarz wojny USA Jacob M. Dickinson oficjalnie przyjął do uzbrojenia pistolet firmy Colt Patent Firearms Manufacturing Company na nabój .45 ACP (11,43×23 mm), któremu War Department nadał oznaczenie: US Pistol Automatic, Cal. 45, M1911. Do wybuchu I wojny światowej zamówienia rządowe sięgnęły 140 tysięcy egzemplarzy, dostarczonych przez zakłady Colta w Hartford i przez Springfield Armory (Springfi eld, Massachusetts). W 1926 roku pojawiła się nieco poprawiona wersja M1911A1, zewnętrznie łatwa do odróżnienia przede wszystkim po zaokrąglonej tylnej linii chwytu, produkowana podczas II wojny światowej przez rosnącą liczbę wytwórni (m.in. Remington, Ithaca, Savage, Singer, Union Switch&Signal). Rozpoczęła ona niemający końca ciąg odmian tego pistoletu, o różnej wielkości, długości luf, wykończeniu, w różnych kalibrach, z różną pojemnością magazynków, szkieletach z różnych materiałów, do użytku służbowego oraz komercyjnego na rynek cywilny, do samoobrony i celów sportowych.

Chcesz być na bieżąco? Zapisz się do naszego newslettera!


Liczbę wyprodukowanych egzemplarzy tylko tych pierwszych ocenia się na powyżej 2,7 miliona. „Dziewięćsetjedenastka” była kopiowana lub wytwarzana z pewnymi modyfikacjami także poza granicami USA, np. w Argentynie, Brazylii, Chinach, Filipinach, Hiszpanii, Kanadzie, Meksyku, Niemczech, Norwegii, RPA, Turcji czy Włoszech. W Stanach Zjednoczonych, ale nie tylko. Dziesiątki firm oferuje tuning M1911 – specjalne wykonanie i modyfi kacje poszczególnych części, kompletną broń w oryginalnej wersji „custom” oraz wszelakie akcesoria do niej – można więc według własnych wymagań dobierać wyrafi nowane podzespoły u różnych producentów lub zamówić specjalną wersję o określonych cechach, a jedynym ograniczeniem pod tym względem jest ilość przeznaczonych na to środków finansowych. Ceny wahają się od 350 USD za chińskie kopie made in Norinco i niewiele droższe, mimo zupełnie niezłej jakości, pistolety filipińskiej firmy Armscor (Arms Corporation of the Philippines), po nawet od 1500 do 4000 USD za najlepsze, wyczynowe i taktyczne odmiany wyspecjalizowanych producentów, takich jak np. Dan Wesson, Wilson Combat, Ed Brown, Les Baer, Nighthawk Custom, STI.

M1911A1 szybko zdobył uznanie pierwszych formacji specjalnych już podczas II wojny światowej, choć wówczas był jednocześnie powszechnie używanym, standardowym pistoletem w uzbrojeniu także wielu konwencjonalnych jednostek zachodnich aliantów. Duża moc obalająca potężnej amunicji .45 ACP, ergonomiczność i szybkość obsługi oraz prosta, bardzo niezawodna konstrukcja sprawiły, że mimo sporej wielkości i masy oraz niezbyt pojemnego magazynka, stał się on bardzo cenioną bronią właśnie w wielu jednostkach specjalnego przeznaczenia. Był podstawowym pistoletem m.in. polskich komandosów z 1. Samodzielnej Kompanii Commando (No. 10 Inter-Allied-Commando, 6 Troop), żołnierzy sił specjalnych z Samodzielnej Kompanii Grenadierów oraz, obok mniejszego Colta M1903 Pocket Hammerless, „Cichociemnych” spadochroniarzy AK. Brytyjska służba specjalna SOE (Zarząd Operacji Specjalnych), w której w pionie operacyjnym szkolili się i działali m.in. polscy „Cichociemni”, zakupiła na jego potrzeby także argentyńskie wersje M1911A1, Ballester-Molina/HAFDASA oraz hiszpańskie Llama V na nabój .38 ACP – oba bez charakterystycznego dla pierwowzoru bezpiecznika chwytowego.

Artykuł pochodzi z: magazynu SPECIAL OPS nr 4/2011

Komentarze

1
michasz93 / 28-02-2012, 17:03
W waszym konkursie jest pytanie dotyczące tego artykułu:

19. Artykuł „Druga młodość” Ireneusza Chloupka opisuje…
a) karabinek automatyczny HK416 b) pistoletowy adapter RONI c) pistolet maszynowy Steyr TMP

Jak widać żadna z tych odpowiedzi nie pasuje do tego artykułu. A ja specjalnie wykupiłem dostęp...:)
   1 / 1   

Wybrane dla Ciebie

 


Latarki czołowe - czym mogą Cię zaskoczyć » -15% na wszystkie produkty! Ustrzel okazję »
latarka czołowa

 


Zadbaj o swoją broń na 6 różnych sposobów »

 


Jaki sprzęt do wspinaczki stosują profesjonaliści
»
Nowe ubranie, nowa przygoda! Bądź przygotowany »
latarki czołowe

 


Czyszczenie broni krok po kroku »

czyszczenie broni


sprawdź »

 


Jaka odzież najlepiej do Ciebie pasuje » Odkryj tajniki współczesnej komunikacji wojskowej »
szkolenia bojowe łączność dla wojska

 


Zostań licencjonowanym Instruktorem strzelań! Weź udział w kursie »
kurs strzelecki

 


Jak nie stracić czucia podczas akcji » Bądź na bieżąco z najnowszymi rozwiązaniami szpiegowskimi »
rękawice taktyczne kamera cylindryczna

 


Nowy wymiar buta taktycznego - co powinienieś o nich wiedzieć »  Z nią nic nie umknie Twojej uwadze »
latarka czołowa

 


Dodaj komentarz
Nie jesteś zalogowany - zaloguj się lub załóż konto. Dzięki temu uzysksz możliwość obserwowania swoich komentarzy oraz dostęp do treści i możliwości dostępnych tylko dla zarejestrowanych użytkowników portalu Special-ops.pl... dowiedz się więcej »

Aktualności

Wizyta robocza JW AGAT w JRS Kowalewko

W minionym tygodniu przedstawiciele Jednostki Wojskowej AGAT gościli w Jednostce Ratownictwa Specjalnego w Kowalewku w celu nawiązania współpracy przy realizacji planowanych ćwiczeń jednostki.

Aktualny numer

6/2019
SPECIAL OPS 6/2019
W miesięczniku m.in.:
  • - NGSW - NOWA GENERACJA;
  • - Bieszczadzki WZD,
Paweł Piotrowski
Wiosłowanie jednorącz sztangielką z podparciem na ławce skośnej to odmiana klasycznego...
Paweł Piotrowski
Wyciskanie sztangi w wąskim uchwycie na ławce poziomej to klasyczne, skuteczne...
Michał Piekarski
W ostatnią niedzielę czerwca w Gdyni odbyły się uroczystości z okazji Święta Marynarki...
Michał Piekarski
Wzrost napięcia pomiędzy Zachodem i Rosją, który można już bezpiecznie nazywać nową...
Dariusz Materniak
5 marca 2018 roku jednostka specjalna ukraińskiej Policji "KORD" zatrzymała dwie osoby...

Przeczytaj także

KSIĘGARNIA MILITARNA POLECA:
Sortmund
Sortmund
Sortmund jest firmą specjalizującą się w dostawie umundurowania dla większości służb mundurowych w Polsce. Współpracujemy z wieloma uznanymi...

Powstanie Warszawskie 2.0, czyli „kotwica” z hashtagiem

Czy było warto? – to pytanie w ostatnich latach rozliczania naszej historii pada bardzo często w kontekście Powstania Warszawskiego. Jednocześnie...wiecej »
Rzetelna Firma
Copyright @ 2010-2012 Grupa MEDIUM Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością Spółka komandytowa, nr KRS: 0000537655. Wszelkie prawa, w tym Autora, Wydawcy i Producenta bazy danych zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione. Korzystanie z serwisu i zamieszczonych w nim utworów i danych wyłącznie na zasadach określonych w Zasadach korzystania z serwisu.
realizacja i CMS: omnia.pl