Pobierz SPECIAL OPS nr 3/2016

Wystarczy, że założysz konto w portalu special-ops.pl »

Licencja na zabijanie?

Michał Piekarski  /  10-08-2011  /  4
Siły specjalne odgrywają coraz większą rolę w zwalczaniu piractwa i terroryzmu morskiego. Mimo stałej rozbudowy i doskonalenia tych sił nie można zapominać o stworzeniu jak najlepszych procedur prawnych
Siły specjalne odgrywają coraz większą rolę w zwalczaniu piractwa i terroryzmu morskiego. Mimo stałej rozbudowy i doskonalenia tych sił nie można zapominać o stworzeniu jak najlepszych procedur prawnych US DoD

„Czy policjantowi wolno zabić?” „Antyterroryści mają licencję na zabijanie”. „Powinno się strzelać, aby zabić” – to tylko kilka przykładowych opinii i tez, na jakie można się natknąć przeglądając prasę codzienną i strony internetowe.

Obecność różnego rodzaju poglądów – a czasem mitów – związanych ze zwalczaniem terrorystów i innych niebezpiecznych przestępców jest faktem, często utrudniającym rzetelną dyskusję o tym problemie.

Podobnie jak w innych obszarach działalności państwa, podstawą do jego działania jest bowiem prawo. Państwo prawa i jego organy muszą postępować zgodnie z prawem, inaczej podważają własną legitymację do sprawowania swojej funkcji. 

Warto pamiętać o tym, że typowa strategia terrorystyczna zakłada prowokowanie coraz większej eskalacji przemocy – aż do wyrzeczenia się przez demokratyczne państwo gwarantowanych przez siebie praw i swobód obywatelskich – co w zamiarze terrorystów (choćby lewackich z lat siedemdziesiątych) miało doprowadzić do społecznego buntu i rewolucji. Niezbędne jest więc w walce z terrorystami przestrzeganie norm prawa krajowego i międzynarodowego.

Jednocześnie państwo odpowiedzialne jest za zapewnienie bezpieczeństwa na swoim terytorium, jak również powinno być w stanie pomóc swoim obywatelom za granicą. Otwiera to drogę do szeregu kontrowersji, związanych z konfliktem na linii bezpieczeństwo obywateli, a ich prawa i wolności.

Kontrowersja #1 – czym jest terroryzm?

Z punktu widzenia czytelników portalu „SPECIAL OPS”, kwestia ta może wydawać się banalna. Terroryzm wydaje się bowiem rozpoznawalny już na pierwszy rzut oka. Jednak pod względem prawnym nie jest to jednoznaczne. Faktem jest, że do tej pory nie powstała żadna powszechnie uznawana definicja tego zjawiska.

Faktem jest też, że polskie prawo mimo wielokrotnego używania słowa terroryzm w różnym kontekście – zwłaszcza określania kompetencji poszczególnych służb - także go nie definiuje.

Jedynym zapisem który częściowo dotyczy tego problemu jest artykuł 115 § 20 kodeksu karnego. Stanowi on, że „przestępstwem o charakterze terrorystycznym jest czyn zabroniony zagrożony karą pozbawienia wolności, której górna granica wynosi co najmniej 5 lat, popełniony w celu:

  1. poważnego zastraszenia wielu osób,
  2. zmuszenia organu władzy publicznej Rzeczypospolitej Polskiej lub innego państwa albo organu organizacji międzynarodowej do podjęcia lub zaniechania określonych czynności,
  3. wywołania poważnych zakłóceń w ustroju lub gospodarce Rzeczypospolitej Polskiej, innego państwa lub organizacji międzynarodowej - a także groźba popełnienia takiego czynu.”

Przepis ten stanowi implementację Decyzji Ramowej Rady Unii Europejskiej z 2002 roku, jednak zawiera dwie istotne wady.

Po pierwsze, pominięto zawarty w dokumencie unijnym katalog czynów, jakie mogą stanowić czyn terrorystyczny – w tym np. zabójstwa, porwania, zamachy na infrastrukturę bytową i transportową, jak również grożenie tego rodzaju przestępstwami.

Nie uwzględniono także zawartych już w ustawie (w części szczególnej) konkretnych przestępstw – wśród których były i są zabójstwo, uprowadzenie statku powietrznego lub wodnego, wzięcie zakładnika i szereg innych czynów, wyczerpujących metody działania organizacji terrorystycznych. Zamiast tego charakteru terrorystycznego może nabrać każde przestępstwo zagrożone karą co najmniej 5 lat więzienia – w tym np. cały szereg przestępstw na tle seksualnym, łapownictwo czy medialna swego czasu płatna protekcja.

Jednocześnie są czyny, które mogą mieć związek z działalnością terrorystyczną – a które są zagrożone karą w mniejszym wymiarze. Dla przykładu, art. 240 penalizuje zaniechanie poinformowania aparatu ścigania o popełnieniu lub planowaniu niektórych przestępstw – w tym zabójstwa lub wzięcia zakładnika. W takiej sytuacji osoba która wiedziała o planowanym zamachu terrorystycznym lub znała miejsce przetrzymywania porwanej osoby, poniosłaby konsekwencje na zasadach ogólnych.

Podobnie wygląda sytuacja z nawoływaniem do popełnienia przestępstwa (a więc np. w formie propagowania terroryzmu). Tutaj pojawia się druga wada przyjętego w Polsce rozwiązania. Zapis kodeksowy dotyczy przede wszystkim prawa karnego – przede wszystkim pozwala zasądzić sprawcom czynu o charakterze terrorystycznym surowsze kary niż w wypadku innego charakteru przestępstwa, które popełnili, do górnej granicy ustawowego zagrożenia zwiększonego o połowę (na przykład przy uprowadzeniu – zamiast maksymalnie dziesięciu, piętnaście lat więzienia).

W wielu przypadkach ustawy wciąż posługują się z reguły mniej jednoznacznym pojęciem „terroryzmu” lub „zamachu terrorystycznego” – choćby w przepisach dotyczących użycia broni palnej czy zakresu działania niektórych służb państwowych. Otwarte pozostaje pytanie, czy można traktować te kategorie jako tożsame z definicją kodeksową i czy nie mogłyby doprowadzić do problemów związanych z sytuacjami niejednoznacznymi. Przepisy dopuszczają bowiem użycie broni palnej w pościgu za sprawcą „zamachu terrorystycznego” – i problematyczne może się okazać wymaganie, aby w skomplikowanej sytuacji funkcjonariusze byli zmuszani do rozwiązywania dodatkowej łamigłówki prawnej. Podobnie do kategorii z art 115 § 20 odwołuje się ustawa o zarządzaniu kryzysowym i tu również mogą pojawić się istotne wątpliwości prawne.

Galeria artykułu  Ilość zdjęć:  7

Komentarze

4
ondraszek / 28-06-2012, 16:47
W zakresie użycia broni przez odpowiednie służby mówię tak, ale nie na zasadzie "licencji na zabijanie". Tym problemem powinni zainteresować się przede wszystkim sami funkcjonariusze którzy z natury służby posiadają największą wiedzę i doświadczenie oraz prawnicy mający już do czynienia z sytuacjami użycia broni. To oni powinni stworzyć krótkie, jednoznaczne i klarowne przepisy. Tylko zazwyczaj do takiej dyskusji wtrącają się laicy o zacięciu filozoficznym i obrońcy praw wszelakich.
ondraszek / 25-08-2012, 19:30
Tu nie potrzebna jest jakakolwiek licencja, funkcjonariusz czy żołnierz biorący udział w akcji bojowej, sytuacji kryzysowej ma prawo użycia broni. Nasi prawodawcy i wszelkiej maści decydenci nie potrafią określić jaka to wielkość "mała i duża" przy określaniu wielkości działki "trawy", a zabierają się do problemu o którym nie mają wiedzy. To dyskusja typu "czy koń podkuty pływa czy nie", w dyskusji biorą udział "magistry i doktory", ale nikt nawet się nie zająknie o człowieku który będzie musiał pociągnąć za spust, to on w ułamkach sekund musi podjąć decyzję - strzelać czy nie - i nie robi tego dla frajdy i przyjemności tylko w celu obezwładnienia zagrożenia. W naszym kraju na co drugiej uczelni jest kierunek - obronności - bezpieczeństwa - anty terroryzmu itp. - i wszyscy się na tym znają i wszyscy podejmują merytoryczna polemikę, a w tym wszystkim zapominają o ludziach. Funkcjonariusz czy żołnierz to nie przestępcy. Nasze społeczeństwo bardziej przychylne jest strzelającym bandytom niż strzelającym funkcjonariuszom.
Marcin / 25-08-2013, 12:01
Problem ten jest dyskutowany od dawna i rozwiazania, w trakcie analizy, narzucają się same: komandos/operator działa w celu uwolnienia zakładnika, wzglednie powstrzymania osoby przed popełnieniem zabójstwa/zamachu itd. Jeżeli dla wykonania zadania niezbędne jest pozbawienie życia sprawcy zagrożenia - należy go zabić. Przepisy powinny to uwzględniać i nic nie stoi na przeszkodzie, aby tak było. Generalną wadą naszego polskiego rozumowania jest nadmierna analiza i nieumiejętność reasumwoania, oderwanie od rzeczywistości i przekora. Stąd tematy stosunkowo jasne, mające silne oparcie w rzeczywistości rozpatrywane są po akademicku. Godność, prawo do życia musi być bezwględnie respektowane, lecz jeżeli dla uchylenia niebezpieczeństwa dla jednych, innym - sprawcom tegoż niebezpieczeństwa trzeba odebrać życie, powinno się tak postępować, w sytuacjach bezwglednie tego wymagających. Jeżeli wzywa się jednostkę specjalną, taka sytuacja ma miejsce, a wóczas: "specjalne siły-specjalne środki-specjalne uprawnienia".
Jarek / 22-10-2013, 14:09
Nie wiem nad czym tu dyskutujecie. Jak ktoś do kogoś startuje z pistoletem czy siekierą to chyba nie poto by postraszyć. Zwłaszcza gdy starcie jest na krótki dystans.
Nie popieram przesady w użyciu broni, ale jest dla mnie śmieszne gdy prokurator sądzi tego co miał chronić i bronić, a nie tego co chciał zabijać. Przykłady: Magdalenka, Afganistan, itp....
   1 / 1   

Wybrane dla Ciebie

 


Latarki czołowe - czym mogą Cię zaskoczyć » Staw czoła nowym wyzwaniom »
latarka czołowa

 


Jesień to nie koniec przygody! Rozpocznij wyprawę »

 


Jaki sprzęt do wspinaczki stosują profesjonaliści
»
Z tym telefonem będziesz czuł się bezpiecznie »
latarki czołowe łączność dla wojska

 


Czyszczenie broni krok po kroku »

czyszczenie broni


sprawdź »

 


Jaka odzież najlepiej do Ciebie pasuje » Odkryj tajniki współczesnej komunikacji wojskowej »
szkolenia bojowe łączność dla wojska

 


Zostań licencjonowanym Instruktorem strzelań! Weź udział w kursie »
kurs strzelecki

 


Jak nie stracić czucia podczas akcji » Bądź na bieżąco z najnowszymi rozwiązaniami szpiegowskimi »
rękawice taktyczne kamera cylindryczna

 


Zadbaj o swoją broń na 6 różnych sposobów »

 


Nowy wymiar buta taktycznego - co powinienieś o nich wiedzieć »  Z nią nic nie umknie Twojej uwadze »
latarka czołowa

 


Nowe ubranie, nowa przygoda! Bądź przygotowany »

 


Dodaj komentarz
Nie jesteś zalogowany - zaloguj się lub załóż konto. Dzięki temu uzysksz możliwość obserwowania swoich komentarzy oraz dostęp do treści i możliwości dostępnych tylko dla zarejestrowanych użytkowników portalu Special-ops.pl... dowiedz się więcej »

Aktualności

Al-Bagdadi wyeliminowany

27 października 2019 r.. podczas amerykańskiej operacji specjalnej w Syrii zginął przywódca sunnickiej organizacji terrorystycznej ISIL (Państwo Islamskie w Iraku i Lewancie), samozwańczy kalif...

Aktualny numer

5/2019
SPECIAL OPS 5/2019
W miesięczniku m.in.:
  • - PARAMEDYK 2019
  • - PROJEKT „AFGAN”
Paweł Piotrowski
Wiosłowanie jednorącz sztangielką z podparciem na ławce skośnej to odmiana klasycznego...
Paweł Piotrowski
Wyciskanie sztangi w wąskim uchwycie na ławce poziomej to klasyczne, skuteczne...
Michał Piekarski
W ostatnią niedzielę czerwca w Gdyni odbyły się uroczystości z okazji Święta Marynarki...
Michał Piekarski
Wzrost napięcia pomiędzy Zachodem i Rosją, który można już bezpiecznie nazywać nową...
Dariusz Materniak
5 marca 2018 roku jednostka specjalna ukraińskiej Policji "KORD" zatrzymała dwie osoby...
KSIĘGARNIA MILITARNA POLECA:
Sortmund
Sortmund
Sortmund jest firmą specjalizującą się w dostawie umundurowania dla większości służb mundurowych w Polsce. Współpracujemy z wieloma uznanymi...

Powstanie Warszawskie 2.0, czyli „kotwica” z hashtagiem

Czy było warto? – to pytanie w ostatnich latach rozliczania naszej historii pada bardzo często w kontekście Powstania Warszawskiego. Jednocześnie...wiecej »
Rzetelna Firma
Copyright @ 2010-2012 Grupa MEDIUM Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością Spółka komandytowa, nr KRS: 0000537655. Wszelkie prawa, w tym Autora, Wydawcy i Producenta bazy danych zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione. Korzystanie z serwisu i zamieszczonych w nim utworów i danych wyłącznie na zasadach określonych w Zasadach korzystania z serwisu.
realizacja i CMS: omnia.pl