Pobierz SPECIAL OPS nr 3/2016

Wystarczy, że założysz konto w portalu special-ops.pl »

Komandosi z Antypodów

Ireneusz Chloupek  /  SPECIAL OPS 4/2018  /  05-10-2018
Komandosi z Antypodów
Komandosi z Antypodów Zdjęcie: Australian DoD

W maju 2003 r., Departament Obrony Australii podjął decyzję o powołaniu do życia w oparciu o funkcjonujący od 1982 r. w Biurze Sił Lądowych tamtejszych sił zbrojnych Dyrektorat Sił Specjalnych, wzorowanego na modelach amerykańskim i brytyjskim Dowództwa Operacji Specjalnych SOCOMD (Special Operation Command) w Cannberze, równorzędnego z dowództwami pozostałych trzech rodzajów wojsk. W 2007 r. osiągnęło ono pełną gotowość operacyjną i objęło pieczę nad intensywnie wzmacnianymi jednostkami specjalnymi, których trzon bojowy stanowi pułk Special Air Service i dwa pułki Commando.
Choć ta pierwsza jednostka cieszy się największą renomą, podobnie jak siostrzana brytyjska SAS, to właśnie komandosi dali początek zarówno jej, jak i australijskim siłom specjalnym jako takim oraz spinają ich historyczne początki z okresu II wojny światowej z najnowszymi zmianami organizacyjnymi związanymi z wojną z terroryzmem.

Zdjęcia: Australian DoD

Historia formacji australijskich komandosów rozpoczyna się w listopadzie 1940 r., gdy w ramach brytyjskiej misji wojskowej nr 104 skierowany został do Australii oficer służby bezpieczeństwa MI5 ppłk J. C. Mawhood, którego zadaniem miało być zorganizowanie szkolenia sojuszników z zakresu działań nieregularnych. Towarzyszyli mu kpt J. M. „Mike” Calvert, kpt Freddie Spencer Chapman i dwóch chorążych: instruktor szkolenia ogniowego oraz instruktor łączności i telegrafii. Brytyjczycy oferowali pomoc w sformowaniu tzw. samodzielnych kompanii, jak nazywali również pierwsze własne pododdziały do działań specjalnych i wyszkoleniu ich pod kątem udziału w tzw. operacjach połączonych, w zakresie rajdów, niszczeń, sabotażu, dywersji i organizowania ruchu oporu.

W lutym 1941 r. rozpoczęto pierwsze tego typu treningi w ośrodku zorganizowanym pod maskującą nazwą 7th Infantry Training Centre, w Wilsons Promontory w Victorii. Do października zorganizowano tam i przeszkolono 1., 2.3. Independent Companies, przeznaczone do wykonywania analogicznych zadań jak te, które otrzymywały brytyjskie kompanie commando. Trening kontynuowano od grudnia 1941 r. w nowej Guerilla Warfare School (Szkole Działań Partyzanckich), gdzie zakończono szkolenie 4. Samodzielnej Kompanii i rozpoczęto formowanie 5., 6., 7. i 8. Ostatnia osiągnęła gotowość w maju 1942 r.

Australijska samodzielna kompania liczyła 273 komandosów, w tym 17 oficerów i dowodzona była przez majora. Składała się z 13-osobowego dowództwa, 34 łącznościowców, 21 żołnierzy sekcji saperskiej, sześciu w sekcji medycznej i czterech kierowców-mechaników sekcji transportu oraz trzech plutonów commando (A, B, C) po 60–66 żołnierzy każdy. Pluton dowodzony przez kapitana podzielony był na sekcję dowodzenia i trzy 19-osobowe sekcje bojowe.

  • Samodzielne kompanie działały głównie w rejonie Nowej Gwinei.
  • Komandosi 1. IC zostali rozrzuceni po 1600-kilometrowym obszarze Pacyfiku: Wyspach Admiralicji, Bougainville, Nowych Hybrydach, Nowej Irlandii i Wyspach Salomona, z zadaniem obserwacji posunięć wojsk japońskich. W działaniach tych ponieśli jednak duże straty, a ich resztki wcielono do 3. Kompanii.

W tym czasie:

  • 2. IC walczyła na Timorze, gdzie przeprowadziła szereg udanych akcji dywersyjnych,
  • 3. IC stacjonowała przez osiem miesięcy w Nowej Kaledonii, aż do przejęcia obrony tego rejonu Pacyfiku przez Amerykanów, po czym przeniesiono ją do Wau na Nowej Gwinei,
  • 4. IC operowała od lata 1942 r. do stycznia 1943 r. na wyspie Timor, po czym wycofano ją do Australii,
  • 5. IC przez 13 miesięcy prowadziła działania rozpoznawcze wokół budowanych przez Japończyków baz w Lae i Salamane na Nowej Gwinei.

Pierwszy rajd komandosów tej kompanii należy do najbardziej wzorcowych – Australijczycy dostali się na teren bazy Salamane i nie ponosząc żadnych strat zlikwidowali 123 Japończyków. Tymczasem 2. i 4. IC po powrocie z Timoru współdziałały z 6. i 7. Kompanią w późniejszych operacjach na Nowej Gwinei.

Po 1943 r. sformowano trzy pułki po trzy kompanie przemianowane na szwadrony commando, a w ostatnim roku wojny walczyło już 11 takich szwadronów liczących do 290 komandosów każdy. Już od 1941 r. spośród nich wywodzili się pierwsi członkowie jednostek specjalnych M i Z, podległych australijskiej służbie wywiadowczej SRD (Services Reconnaissance Department), wzorem słynnej brytyjskiej SOE (Special Operations Executive) organizującej tajne operacje z ich udziałem, w tym spektakularny rajd dywersyjny do Singapuru, znany jako operacja pk. Jaywick.

Czytaj też: Tajskie Foki >>>

Po zakończeniu działań bojowych w rejonie Australii - mimo swoich zasług - samodzielne kompanie, podobnie jak jednostki M i Z, zostały już w 1945 r. rozwiązane. Oddziały tego typu odtworzono w armii australijskiej dopiero 10 lat później, by podtrzymać umiejętności i techniki stosowane przez IC.

Powojenną historię australijskich komandosów rozpoczyna zrekonstruowanie 24 lutego 1955 r. dwóch funkcjonujących niezależnie od siebie kompanii komandosów: 1st Commando Company w Mosman – przedmieściach Sydney (za oficjalną datę jej powstanie przyjmuje się 25 czerwca – datę pierwszej oficjalnej parady), w Nowej Południowej Walii i 2nd Commando Company w Melbourne, w stanie Wiktoria. Obie kompanie podporządkowano Dowództwu Wschodniemu Obywatelskich Sił Wojskowych (Citizen Military Forces), będących odpowiednikiem formacji rezerwowych innych armii. Dowodzenie pierwszą objął weteran 2/5 IC i 2/12 Cdo Sqn mjr William Harold (Mac) Grant, a drugą mjr Peter Seddon, zastąpiony po roku przez mjr. Jacka Andersona.

Etat kompanii był podobny do dawnych IC – miały liczyć po 265 żołnierzy, wliczając w to dowodzącego majora i pięciu kapitanów, z których 3 stało na czele plutonów oraz sześciu sierżantów. Dowódcy, którzy dostali wolną rękę co do szkolenia podwładnych, postanowili oprzeć się na wzorach brytyjskich Royal Marines Commando, wykorzystując nawet poglądowy film o ich treningu w procesie rekrutacji ochotników.

Chcesz być na bieżąco? Zapisz się do naszego newslettera!

 

 


[jednostki specjalne, komandosi, Australia, 1st Commando Rgt, special air service company, TAG-East, RAR]

Galeria artykułu  Ilość zdjęć:  42
Artykuł pochodzi z: magazynu SPECIAL OPS nr 4/2018

Komentarze

0

Wybrane dla ciebie

W prezencie rabat 20% na noże Böker » Bądź elegancki i praktyczny w upalne dni »

 


Z kodem  OPS20 - 20% rabatu przy zakupie butów »

buty taktyczne


wybieram »


 

Bycie profesjonalisą w każdym milimetrze to wyzwanie! Jaki sprzęt Ci w tym pomoże » Jesteś graczem ASG? Zadbaj o swoją broń »
kabura

 


Sprawdź! Najnowszą kamizelkę taktyczną »

kamizelka taktyczna


wybieram »


 

Która latarka czołowa niezawiedzie Cię w najtrudniejszych warunkach » Studiuj praktycznie! Wybierz Bezpieczeństwo Wewnętrzne »
latarka czołowa  cyberbezpieczeństwo

 


Księgarnia Militarna Poleca KRAVMAGA


Vademecum survivalowe Przygotowani przetrwają Sztuczki survivalowe
vademecum-survivalowe przygotowani-przetrwaja balistyka-dla-snajperow
To kompendium praktycznej wiedzy o tym jak przetrwać i wyjść cało z prawie każdej opresji, bez względu czy zdarzy się ona w lesie, górach, czy podejrzanej uliczce miasta (...)
zobacz więcej »
Bądź przygotowany. Chroń swoją rodzinę i przetrwaj! Nieujarzmiona natura, atak terrorystyczny albo zwykłe zdarzenie losowe mogą sprawić, że nasz świat skomplikowanych zależności zacznie się rozpadać (...)
zobacz więcej »
To nie tylko książka, ale stworzone z pasją narzędzie przetrwania. ToolBook zawiera: lusterko sygnałowe, soczewkę Frasnela, linijkę, zegar słoneczny, znaczniki trasy, podpałkę oraz praktyczną wiedzę, jak przetrwać (...)
zobacz więcej »

Dodaj komentarz
Nie jesteś zalogowany - zaloguj się lub załóż konto. Dzięki temu uzysksz możliwość obserwowania swoich komentarzy oraz dostęp do treści i możliwości dostępnych tylko dla zarejestrowanych użytkowników portalu Special-ops.pl... dowiedz się więcej »

Aktualności

Kolejny sukces "łowców głów"

Funkcjonariusze z katowickiej komendy wojewódzkiej zatrzymali dwóch ukrywających się przed wymiarem sprawiedliwości przestępców. Tym razem w ręce "łowców głów" wpadli 33-letni lider pseudokibiców...

Aktualny numer

2/2019
SPECIAL OPS 2/2019
W miesięczniku m.in.:
  • - Force Recon
  • - UAE SWAT Challenge
Paweł Piotrowski
Wiosłowanie jednorącz sztangielką z podparciem na ławce skośnej to odmiana klasycznego...
Paweł Piotrowski
Wyciskanie sztangi w wąskim uchwycie na ławce poziomej to klasyczne, skuteczne...
Michał Piekarski
W ostatnią niedzielę czerwca w Gdyni odbyły się uroczystości z okazji Święta Marynarki...
Michał Piekarski
Wzrost napięcia pomiędzy Zachodem i Rosją, który można już bezpiecznie nazywać nową...
Dariusz Materniak
5 marca 2018 roku jednostka specjalna ukraińskiej Policji "KORD" zatrzymała dwie osoby...
KSIĘGARNIA MILITARNA POLECA:
Sortmund
Sortmund
Sortmund jest firmą specjalizującą się w dostawie umundurowania dla większości służb mundurowych w Polsce. Współpracujemy z wieloma uznanymi...

Powstanie Warszawskie 2.0, czyli „kotwica” z hashtagiem

Czy było warto? – to pytanie w ostatnich latach rozliczania naszej historii pada bardzo często w kontekście Powstania Warszawskiego. Jednocześnie...wiecej »
Rzetelna Firma
Copyright @ 2010-2012 Grupa MEDIUM Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością Spółka komandytowa, nr KRS: 0000537655. Wszelkie prawa, w tym Autora, Wydawcy i Producenta bazy danych zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione. Korzystanie z serwisu i zamieszczonych w nim utworów i danych wyłącznie na zasadach określonych w Zasadach korzystania z serwisu.
realizacja i CMS: omnia.pl