Dwudziestodziewięcioletni Amine El Khalifi, przebywający nielegalnie w Stanach Zjednoczonych od ponad dziesięciu lat. Planował i przygotowywał atak na kompleks budynków Kapitolu z użyciem broni automatycznej a następnie samobójczą detonację ładunku wybuchowego. Jego wcześniejsze plany obejmowały atak na uczęszczaną restauracją bądź synagogę.
Poszukując pomocników i źródeł zaopatrzenia w broń, nawiązał kontakt z osobami które uznał za członków Al-Kaidy. Byli to jednak agenci federalni, działający pod przykryciem. W rezultacie działań tych agentów, pozyskana przez sprawcę broń oraz kamizelka z ładunkiem wybuchowym były niezdatne do użytku.
| Chcesz być na bieżąco? Zapisz się do naszego newslettera! |
Jest to kolejny w ostatnich miesiącach podobny plan udaremniony przez władze dzięki ofensywnej pracy operacyjnej służb. Fakt, że sprawca był nielegalnym imigrantem, a także odwiedzał meczet Dar Al-Hidżra, w którym często wygłaszano kontrowersyjne kazania oraz był odwiedzany także przez innych działających w USA fundamentalistów islamskich, w tym także usiłujących dokonać zamachów terrorystycznych może sprawić że sprawa ta odbije się głośnym echem w kampanii wyborczej

