Mudżahedini, Talibowie i opium

 Redakcja  /  01-04-2019
Wiceadmirał (rez.) dr inż. Ryszard Demczuk
Wiceadmirał (rez.) dr inż. Ryszard Demczuk Fot. Arch. Ryszard Demczuk

Rozmowa z Wiceadmirałem (rez.) dr inż. Ryszardem Demczukiem - pełniącym przez rok obowiązki zastępcy dowódcy Amerykańskiej Grupy Zadaniowej CJIATF-SHAFAFIYAT w Afganistanie - autorem książki "Mudżahedini, Talibowie i opium".

SPECIAL OPS: Pana książka „Mudżahedini, Talibowie i opium” porusza tematykę Afganistanu w zakresie konfliktu, jaki tam się rozegrał. Pierwsze, co mi się nasunęło rozpoczynając lekturę to pytanie: jak to się stało, że marynarz, wysoki rangą oficer polskiej Marynarki Wojennej, człowiek morza znalazł się w kraju, w którym nie ma ani morza, ani oceanu, nawet większego akwenu wodnego? Jak to się stało, że trafił Pan na teren działań wojennych do Afganistanu?

Ryszard Demczuk: Na pocieszenie powiem, że było tam więcej marynarzy, nie byłem tam osamotniony. NATO zdecydowało się na utworzenie specjalnej struktury w ramach ISAF. Utworzono Grupę Zadaniową CJIATF Shafafiyat. Ta struktura była przydzielona Amerykanom, którzy odpowiadali za dowodzenie.  Stworzono podwójny system dowodzenia. Dowódcą tej struktury został mianowany sławny amerykański generał McMaster, który po powrocie z Afganistanu został Doradcą do Spraw Bezpieczeństwa Narodowego u prezydenta Trampa. Był to osławiony czołgista, zaprawiony żołnierz z wojny w Iraku. Ja miałem przyjemność zostać jego zastępcą. Naszym bezpośrednim przełożonym został jeszcze bardziej sławny czterogwiazdkowy Generał David Petraeus. Ta struktura była w 90% Amerykańska i 10% podległa pod NATO. Stanowisko zastępcy dowódcy CJIATF Shafafiyat zostało przydzielone Polsce. W Sztabie Generalnym poszukiwano kandydata, który potrafiłby współpracować z Amerykanami. Tak się złożyło, że analiza CV wykazała, że dwa razy studiowałem na uczelniach wojskowych w Stanach Zjednoczonych. Pierwszy raz Naval War College, a później jeszcze rok na National Defence University Washington DC. Z powodu tych studiów i znajomości amerykańskiej kultury wojskowej, zapytano mojego przełożonego, Dowódcę Marynarki Wojennej czy akceptuje moją kandydaturę. Kiedy potwierdził, moja kandydatura została zaakceptowana. Tak trafiłem na misję NATO ISAF do Afganistanu.

Jak wyglądał konflikt w Afganistanie? Czy można powiedzieć, że tam odbywała się regularna wojna. Armia trafiła tam jako wojska antyterrorystyczne po wydarzeniach z 11 września 2001 roku, czyli bardzo dawno temu. Od tego czasu zmieniło się postrzeganie tego konfliktu i zakres działań wojskowych na terenie Afganistanu. Mówi się o najdłuższej wojnie Ameryki w dotychczasowej historii. Co dzieje się tak naprawdę w Afganistanie?

To, co się teraz dzieje jest podobne do tego, co się działo od 2001 do 2014 roku. Wojna jest podobna. To, co się rozpoczęło atakiem Amerykanów na Afganistan w ramach globalnej wojny z terroryzmem, później zostało umiędzynarodowione. Rozwinęła się globalna wojna w Afganistanie, w której zaangażowało się aż 47 państw. Dzisiaj mamy taką sytuację, że Talibowie i Al-Kaida, którzy stanowili źródło i zaplecze terroryzmu, zostali zastąpieni przez neo-talibów i elementy ISIS. Al-Kaida występuje obecnie w znacznym rozbiciu i nie ma już takiego znaczenia jak dawniej. Jak zwykłem się wyrażać o wojnie, wierzę w to, że jej charakter się zmienia, jednak jej natura nie. Natura wojny pozostaje nadal taka sama i nie podlega zmianom. Opisał już to w szczegółach generał Clausewitz w wojskowym dziele pod tytułem „O wojnie”. Silna opozycja, która występuje skupiona na pograniczu Pakistanu, często też w Pakistanie, nadal prowadzi działania zbrojne wymierzone przeciw legalnie sprawowanej władzy. Siły rządowe, wspierane przez siły NATO Resolute Support Mission, które są wewnątrz Afganistanu starają się kontrolować sytuację przed zamachami. Nadal obserwuje się wzmożoną aktywność neo-talibów i tych wszystkich grup sprzeciwu, które występują przeciwko władzy. Tak więc chociaż NATO ISAF po ponad trzynastu latach jej prowadzenia się zakończyła, to już następnego dnia rozpoczęto nową misję NATO i Amerykanie rozpoczęli swoją nową operację. Sytuacja wygląda prawie tak jak poprzednio, kiedy prowadzone były dwie misje: jedna przez NATO, a druga przez Amerykanów. Różnica obecnie jest taka, że poprzednia misja się już zakończyła, a obecnie toczy się już nowa. Jej charakter jest już inny, jednak natura wojny wciąż pozostała taka sama. 

Czyli zakończyła się wojna, która trwa dalej...

W innym charakterze, ale wojna trwa nadal.

Jak ten konflikt wyglądał na co dzień? Czy były to warunki bojowe, czy bardziej stabilizacyjne?

Książkę zadedykowałem weteranom misji poza granicami kraju. Dla każdego z nas, weteranów misji poza granicami kraju w kontekście Afganistanu ta wojna wyglądała inaczej. Inaczej wyglądała dla żołnierzy w Ghazni, inaczej wyglądała dla żołnierzy w Bagram, a inaczej wyglądała dla specjalsów, którzy robili swoją bardzo specyficzną „robotę” zupełnie nieznaną dla każdego z nas. Jeszcze inaczej ta wojna wyglądała dla nas, żołnierzy którzy byli w samym centrum dowodzenia, w strategicznej kwaterze NATO ISAF w Kabulu. Inaczej ta wojna wyglądała dla generała, który przebywał w ośrodku dowodzenia, czyli obwarowanej kontenerowej bazie w Kabulu, a inaczej odbierali ją żołnierze w połączonym dowództwie IJC rozlokowanym na lotnisku na obrzeżach Kabulu. Dlaczego tak się działo? Specyfika wykonywanych zadań, miejsce działań, charakter wykonywanych misji - to nas różniło, mimo prowadzenia operacji w tym samym miejscu na tym samym teatrze. Ja miałem taki przywilej, że bardzo dużo przemieszczaliśmy się po Afganistanie w ramach prowadzonych działań operacyjnych. Mieliśmy podporządkowane pod swoim dowództwem trzy bojowe grupy zadaniowe rozlokowane w różnych prowincjach Afganistanu. Odwiedzaliśmy je regularnie. Przebywaliśmy w Kandaharze, Bagram, Ghazni, Parwan i wielu innych miejscach. Pokonywaliśmy znaczne odległości przemieszczając się drogą lądową, śmigłowcami lub samolotem odrzutowym z ambasady USA w Kabulu. Różne możliwości przemieszczania się po teatrze działań są mi doskonale znane. Nie chciałbym w tym miejscu opisywać wyczynów jakich dokonywali polscy piloci samolotów typu Cassa, startując z lotniska w Kabulu. Jakich akrobacji musieli dokonywać nie tylko po to, aby się wzbić przed wyrastającymi wierzchołkami gór, ale przede wszystkim unikając możliwych ataków z lądu. Dla każdego z nas ta misja była inna. My w Kabulu jeździliśmy samochodami opancerzonymi z ochroną w konwojach po Kabulu. Żołnierze w Ghazni wyjeżdżali samochodami poza bazę, w odkryty teren. To były działania inne, nieporównywalne, jednak zagrożenie było wszędzie bardzo podobne.

Czy miał Pan Admirał w Afganistanie do czynienia z naszymi specjalsami?

Tak, miałem. Skłamałbym jednak mówiąc, że byłem w ich zgrupowaniu i robiliśmy coś wspólnie. Tak to nie wyglądało. Jednak jeżeli chodzi o specjalsów to uczestniczyłem w odprawach tygodniowych przeprowadzanych na szczeblu dowództwa IJC. Tam spotykałem się ze specyfiką ich działań, kiedy zadania były szczegółowo omawiane. Podczas planowania misji występowali dowódcy, referowali przedsięwzięcia zarówno wyższego szczebla dowodzenia, jak i szczebla poziomu taktycznego. Ta moja wiedza i mój udział jest z tego, jak planowano i jak zdawano raporty z planowanych działań. Nie uczestniczyłem w bezpośrednich działaniach bojowych na poziomie taktycznym. Moje stanowisko pozwalało mi brać udział w misji na poziomie operacyjnym. 

Komentarze

0

Wybrane dla ciebie

 


Baterie na wakacje? Sprawdź »

wyprawa


wybieram »

 


W prezencie rabat 20% na noże Böker » Bądź elegancki i praktyczny w upalne dni  »

 


Jakie ubrania wybrać, gdy żar leje się z nieba »

zestawy taktyczne


wybieram »


 

Bycie profesjonalisą w każdym milimetrze to wyzwanie! Jaki sprzęt Ci w tym pomoże » Jesteś graczem ASG? Zadbaj o swoją broń »
kabura

 


Sprawdź! Najnowszą kamizelkę taktyczną »

kamizelka taktyczna


wybieram »


 

Która latarka czołowa niezawiedzie Cię w najtrudniejszych warunkach » Studiuj praktycznie! Wybierz Bezpieczeństwo Wewnętrzne »
latarka czołowa  cyberbezpieczeństwo

 


Dodaj komentarz
Nie jesteś zalogowany - zaloguj się lub załóż konto. Dzięki temu uzysksz możliwość obserwowania swoich komentarzy oraz dostęp do treści i możliwości dostępnych tylko dla zarejestrowanych użytkowników portalu Special-ops.pl... dowiedz się więcej »

Aktualności

Strzelanie kwalifikacyjne w BAF Bagram

Około 40 żołnierzy wzięło udział w strzelaniu kwalifikacyjnym na Wojskową Odznakę Strzelecką III stopnia, które odbyło się w dniu 15 lipca br. na strzelnicy „Maholic Range” na terenie bazy Bagram w...

Aktualny numer

3/2019
SPECIAL OPS 3/2019
W miesięczniku m.in.:
  • - Służba kontrterrorystyczna
  • - Tactical Prison Rescue 2019
Paweł Piotrowski
Wiosłowanie jednorącz sztangielką z podparciem na ławce skośnej to odmiana klasycznego...
Paweł Piotrowski
Wyciskanie sztangi w wąskim uchwycie na ławce poziomej to klasyczne, skuteczne...
Michał Piekarski
W ostatnią niedzielę czerwca w Gdyni odbyły się uroczystości z okazji Święta Marynarki...
Michał Piekarski
Wzrost napięcia pomiędzy Zachodem i Rosją, który można już bezpiecznie nazywać nową...
Dariusz Materniak
5 marca 2018 roku jednostka specjalna ukraińskiej Policji "KORD" zatrzymała dwie osoby...

Kalendarium

PNWTŚRCZWPTSOBND
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
293031    
KSIĘGARNIA MILITARNA POLECA:
Sortmund
Sortmund
Sortmund jest firmą specjalizującą się w dostawie umundurowania dla większości służb mundurowych w Polsce. Współpracujemy z wieloma uznanymi...

Powstanie Warszawskie 2.0, czyli „kotwica” z hashtagiem

Czy było warto? – to pytanie w ostatnich latach rozliczania naszej historii pada bardzo często w kontekście Powstania Warszawskiego. Jednocześnie...wiecej »
Rzetelna Firma
Copyright @ 2010-2012 Grupa MEDIUM Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością Spółka komandytowa, nr KRS: 0000537655. Wszelkie prawa, w tym Autora, Wydawcy i Producenta bazy danych zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione. Korzystanie z serwisu i zamieszczonych w nim utworów i danych wyłącznie na zasadach określonych w Zasadach korzystania z serwisu.
realizacja i CMS: omnia.pl