Uprowadzoną jednostką był należący do włoskiej kompanii żeglugowej frachtowiec m/v Montecristo z załogą złożoną z Ukraińców , Hindusów i Włochów. Atak nastąpił 10 października na pełnym morzu. Sprawcy działali z wykorzystaniem statku – matki z którego jedenastu piratów zaatakowało statek używając pontonów. Załoga wycofała się do umocnionego pomieszczenia, i zachowała kontrolę nad urządzeniami sterowymi i nadała sygnał o napaści.
Interwencję podjęły dwa okręty sił NATO operujące w tym regionie w ramach operacji „Ocean Shield”. Były to amerykańska fregata USS De Wert (FFG 45 , klasa Olivier Hazard Perry) i brytyjski okręt logistyczny RFA Fort Victoria (A387). Z jednostki brytyjskiej wysłano oddział abordażowy wspierany przez śmigłowiec, który opanował pokład frachtowca bez oporu ze strony piratów. Niektórzy, według doniesień mediów, na widok interweniujących sił, wyrzucili broń za burtę. Sprawcy zostali pojmani i zostaną przekazani władzom włoskim. Nikt z załogi nie odniósł obrażeń.
Włoski minister obrony zapowiedział skierowanie włoskich żołnierzy do ochrony żeglugi w tym regionie.

