Najemnik John Geddes

Jakub Grodzki  /  28-08-2014

„Od zarania dziejów wojskowości tego rodzaju mężczyzn nazywano wolnymi strzelcami, najemnikami, żołnierzami fortuny, lub psami wojny, dziś natomiast są oni znani jako PMC (private military contractors) – pod nową, poprawną politycznie etykietą, dodaną do wojennego leksykonu”.

Przedstawioną przez Johna Geddesa listę określeń – nazwę jednego z najstarszych zawodów świata można wzbogacić o kolejne – kondotierzy, jednak nie zmienia to faktu, iż cały czas chodzi o najemników. Ich świat, z racji wykonywanej profesji zamknięty i tajemniczy, często postrzegany przez pryzmat afer związanych z firmą Blackwater ukazuje na kartach swojej książki autor, który także należy do tego elitarnego grona. Dzięki temu przedstawione w „Najemniku” relacje oraz refleksje nie tylko nad aktualną sytuacją w Iraku zyskują na wartości i są odczuwalnie autentyczne.

Zobacz także: Tajna wojna Ameryki

Kontraktorzy, dominujące w książce określenie wszystkich wykonujących tę profesję ludzi, stanowili w momencie największego zaangażowania w Iraku armię 30000 ludzi, „bez wątpienia jest to największa najemna armia jaką widział świat od ponad dwu stuleci, od czasu tak odległych dni, kiedy brytyjska Kompania Wschodnioindyjska użyła żołnierzy fortuny do obalenia niewiarygodnie bogatych maharadżów i podbicia Indii, a król Jerzy wynajął wojsko heskie od Niemiec do walki z armią kontynentalną Jerzego Waszyngtona, pozwalając tym samym, by Wielka Brytania straciła Amerykę”. Jednak, ta „armia” ustępująca liczebnie jedynie kontyngentowi USA to nie tylko siła i walka, to przede wszystkim oni „ ludzie zatrudnieni przez prywatne firmy wojskowe chronią życie tysięcy pracowników kontraktowych odbudowujących Irak. W większości są lekko uzbrojeni i nie stanowią zwartej formacji wojskowej, a mimo to wykonywali i wykonują to bardzo ryzykowane zadanie z klasą i profesjonalizmem. Jeśli w końcu w Iraku zwycięży demokracja i wola ludu, będzie to w niemałym stopniu zasługa obecności kontraktorów w tym kraju”. Relacja z 18 miesięcy spędzonych w Iraku, z Al-Faludży – miasta partnerskiego Hadesu, czy z autostrady do piekła – drogi łączącej granicę jordańską z Bagdadem, która wiedzie obwodnicami Al-Faludży i Ar-Ramadi nie mają w sobie nic z typowych, amerykańskich relacji pola walki, być może to kwestia pochodzenia autora, który jest Brytyjczykiem i dzięki temu potrafi w sposób rzeczowy oraz chłodny zrelacjonować ekstremalnie niebezpieczne wydarzenia i przypadki. Być może to kwestia wcześniejszych doświadczeń autora z okresu służby w brytyjskich oddziałach spadochronowych oraz SAS. Można powiedzieć profesjonalista relacjonuje swoje wojenne doświadczenia. Ukazując przy tym to co wojna robi z ludźmi, jak wpływa na ich zachowanie i jak nie wybacza błędów. Obok obrazowych relacji z „pola walki” – kolejnych tras na których autorowi przyszło ochraniać dziennikarzy, biznesmenów, ludzi, którzy w pogoni za sensacją oraz pieniędzmi zapuścili się w samo centrum ogarniętego rebelią kraju. Książka Johna Geddesa zawiera liczne, ciekawe refleksje autora, zwłaszcza w zakresie wydarzeń w samym Iraku oraz związanych z nimi ludzi, organizacji i firm.

Zobacz także: Marcin Ciszewski – Wiatr (gra o najwyższą stawkę)

Smutny obraz bezsilnej Organizacji Narodów Zjednoczonych i pozbawionych skrupułów sił pokojowych – błękitnych hełmów, świat mediów rządzący się swoimi autonomicznymi, często irracjonalnymi prawami. Firmy ochroniarskie, które jak każda działalność biznesowa dążą do zwiększenia zysków kosztem jak najmniejszych nakładów. To wszystko autor w sposób bardzo płynny i naturalny wplata w kolejne wątki swojej opowieści, historii, która poświęcona jest moim zdaniem przede wszystkim „towarzyszom broni”, określanym przez samego autora kumplami od klingi. Profesjonalizm, rutyna połączona ze zdolnościami adaptacyjnymi, umiejętność improwizacji oraz zaufanie do tych, którzy chronią plecy – świat najemników. John Gaddes zżyty z bronią profesjonalista oraz ekspert w swojej dziedzinie opisał tym samym kim jest, i kim są jego towarzysze.

Napisał o tym, na czym się zna i co jest jego życiem w sposób profesjonalny, aczkolwiek przystępny. W swojej opowieści zawarł chyba wszystkie aspekty pracy kontraktora oraz świata twardych ludzi, którzy pomimo tego, iż walczą za pieniądze, nie pozbyli się człowieczeństwa, nie zabijają bez pytania, bo taki był rozkaz. Dzięki lekturze „Najemnika” każdy, kto po nią sięgnie ma szanse zweryfikować swoje poglądy na ten zamknięty i niejeden raz tajemniczy świat. Autor opisując swoje doświadczenia oraz spostrzeżenia uchyla niejako rąbka tajemnicy i w miejsce medialnego czarno-białego przekazu o działaniach prywatnych firm wojskowych wprowadza w barwny i żywy świat ludzi, którzy stoją na samym dole, na pierwszej linii walki, od których zależy czyjeś zdrowie oraz życie. Warto przeczytać oraz warto zastanowić się nad przekazem ekswojskowego, najemnika, weterana który doskonale wie, o czym mówi.

Polecam.  

Komentarze

0

Wybrane dla Ciebie

 


Porównaj 3 pary butów »
buty taktyczne buty taktyczne  buty taktyczne

 


Buty - podstawa, która nie może Cię zawieść » Poznaj ciekawe rozwiązania w systemach łączności dla wojska »
szkolenia bojowe łączność dla wojska

 


Jak sprawdza się w trudnych warunkach celownik termowizyjny »

celownik termowizyjny

Urządzenie wyświetla w polu widzenia pozycję GPS operatora. Ponadto posiada wbudowany cyfrowy kompas (...) czytam więcej »

 

 


Jak nie dać się oszukać przemytnikom » Rozwiń swoje możliwości studiując na kierunku: Obrona Narodowa »
spektometr bezpieczeństwo narodowe

 


Jaka odzież najlepiej do Ciebie pasuje »

odzież wojskowa

czytam więcej »

 


 

Trenuj precyzję strzału z najlepszymi! Weź udział w kursie » Czym może zaskoczyć Cię ten telefon »
kurs strzelecki  telefon taktyczny

Dodaj komentarz
Nie jesteś zalogowany - zaloguj się lub załóż konto. Dzięki temu uzysksz możliwość obserwowania swoich komentarzy oraz dostęp do treści i możliwości dostępnych tylko dla zarejestrowanych użytkowników portalu Special-ops.pl... dowiedz się więcej »

Aktualności

Ćwiczenia brytyjskich „Nocnych łowców”

W dniach 13–18 stycznia br. na poligonie Altcar Training Camp na zachodnim wybrzeżu północnej Anglii (gdzie, 10,5 mili na północ od Liverpoolu, oddziały regularne i rezerwiści wystrzeliwują średnio...

Aktualny numer

1/2019
SPECIAL OPS 1/2019
W miesięczniku m.in.:
  • - SKW w Afganistanie
  • - CRU 222
Paweł Piotrowski
Wiosłowanie jednorącz sztangielką z podparciem na ławce skośnej to odmiana klasycznego...
Paweł Piotrowski
Wyciskanie sztangi w wąskim uchwycie na ławce poziomej to klasyczne, skuteczne...
Michał Piekarski
W ostatnią niedzielę czerwca w Gdyni odbyły się uroczystości z okazji Święta Marynarki...
Michał Piekarski
Wzrost napięcia pomiędzy Zachodem i Rosją, który można już bezpiecznie nazywać nową...
Dariusz Materniak
5 marca 2018 roku jednostka specjalna ukraińskiej Policji "KORD" zatrzymała dwie osoby...

Kalendarium

PNWTŚRCZWPTSOBND
    123
45678910
11121314151617
18192021222324
25262728293031
KSIĘGARNIA MILITARNA POLECA:
Sortmund
Sortmund
Sortmund jest firmą specjalizującą się w dostawie umundurowania dla większości służb mundurowych w Polsce. Współpracujemy z wieloma uznanymi...

Powstanie Warszawskie 2.0, czyli „kotwica” z hashtagiem

Czy było warto? – to pytanie w ostatnich latach rozliczania naszej historii pada bardzo często w kontekście Powstania Warszawskiego. Jednocześnie...wiecej »
Rzetelna Firma
Copyright @ 2010-2012 Grupa MEDIUM Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością Spółka komandytowa, nr KRS: 0000537655. Wszelkie prawa, w tym Autora, Wydawcy i Producenta bazy danych zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione. Korzystanie z serwisu i zamieszczonych w nim utworów i danych wyłącznie na zasadach określonych w Zasadach korzystania z serwisu.
realizacja i CMS: omnia.pl