Jarosław Rybak, Task Force 50, operacja Sledgehammer

Jakub Grodzki  /  12-12-2013  /  1
Jarosław Rybak, Task Force 50, operacja Sledgehammer
Jarosław Rybak, Task Force 50, operacja Sledgehammer

„Żołnierzy boli to, że wiele osób nie akceptuje ich poświęcenia, czemu niektórzy dają wyraz choćby w niewyszukanych komentarzach w Internecie. Tymczasem można wyobrazić sobie taki scenariusz: gdzieś w Azji czy Afryce terroryści porwali polski samolot pasażerski. Operację ratowania zakładników przeprowadzają nasi żołnierze. Chyba każdy się zgodzi, że poświęcają zdrowie, a nawet życie dla innych. Ci sami ludzie, którzy wzruszaliby się bohaterstwem ratowników z fikcyjnej historii odbijania samolotu, nie chcą zrozumieć sensu zaangażowania Wojska Polskiego w misje bojowe. – Jesteśmy tam po to, aby nie trzeba było odbijać polskich zakładników – podkreśla „Wróbel.”

Taka jest niestety nasza codzienna rzeczywistość, świat, w którym polski żołnierz jest postrzegany poprzez pryzmat człowieka wyjeżdżającego na misję w celach zarobkowych, albo „bo tak mu kazano”, a nie jako bohater, którego należy darzyć szacunkiem. Jednak każdy, kto zetknie się z książką Jarosława Rybaka będzie miał okazję zrewidować swoje poglądy odnośnie naszych żołnierzy w misjach zagranicznych. Dzięki słowom i wypowiedziom kolejnych, przewijających się poprzez kartki książki operatorów/specjalsów z Lublińca każdy ma szansę poznać inne oblicze misji. To nie tylko brawurowe akcje, ostre strzelaniny z talibskimi bojownikami i zasadzki. Afganistan widziany i doświadczany przez specjalsów jest inny niż ten znany z książek amerykańskich autorów. Może wpływ na to ma nasza rodzima specyfika, odmienne niż za oceanem postrzeganie rzeczywistości i otoczenia, a być może to kunszt autora, który przeprowadza czytelnika w bardzo interesujący sposób poprzez codzienne funkcjonowanie Task Force 50.

Przeczytaj także: Marcus Luttrell, James D. Hornfischer „Na linii ognia, NAVY SEAL na wojnie”

Dla mnie osobiście książka Jarosława Rybaka „Task Force 50” była początkowo rozczarowaniem, które w trakcie lektury przerodziło się w zaskoczenie i zainteresowanie. Związane to było przede wszystkim z siłą sugestii – podtytułem „Operacja Sladgehammer”. Przyzwyczajenie, a może raczej podświadome oczekiwanie będące efektem twórczości amerykańskich operatorów i żołnierzy zrobiło swoje. Od pierwszych stron „Task Force 50” spodziewałem się akcji, która jednak pojawiła się dopiero później. Jednak, wraz z wyłanianiem się z kolejnych kart książki obrazem całości sensowna stała się kompozycja, poruszane wcześniej wątki i przytaczane opisy. Niczym w doskonałej sztuce, interesująco nakreślona fabuła, połączona z charakterystyką głównych bohaterów prowadzi czytelnika do finału. Wszystko jest tym samym uporządkowane i znajduje się we właściwym miejscu. Finałowa scena odbicia zakładników w Paktice, którą przeprowadzili „Kiemol”, „Zawiel”, „Borek”, „Krajek”, „Domel”, „Olo”, „Starski” i „Suchy” jest znakomitym zwieńczeniem, podsumowaniem i zarazem charakterystyką specjalsów z Lublińca, tego kim są, co robią i dokąd zmierzają.

Przeczytaj także: Molly Molloy Charles Bowden,” Spowiedź mordercy”, prawdziwa historia meksykańskiego zabójcy

Przytoczony na początku niniejszej recenzji cytat znakomicie obrazuje co autor, a za jego pośrednictwem wypowiadający się w książce ludzie chcieli dzięki temu osiągnąć. Za wyborem wojska i służby jako sposobu na życie w przypadku specjalsów z Lublińca stało coś więcej niż sama praca. Niejeden raz jest to przeświadczenie o ważności wykonywanej służby, w czym umacnia ich między innymi oddziedziczenie od 1995 roku przez jednostkę w Lublińcu tradycji „Parasola”. Na łamach książki Jarosława Rybaka można znaleźć w tym zakresie ciekawe porównanie do AK-owców podejmujących walkę z okupantem w trakcie II wojny światowej i działań komandosów z Lublińca. Tak jak wtedy, wiele lat temu wraz z zakończeniem wojny nikt nie doceniał trudu i ofiary złożonych przez żołnierzy Armii Krajowej w imię wolnej i niepodległej Polski. Zwycięstwo przyniosło im jedynie prześladowania i wypaczanie historii. Dzisiaj wprawdzie nie dochodzi do takiego traktowania żołnierzy – misjonarzy. Jednak dla wielu to co robią, wyjazdy na misję, zaprowadzanie ładu i porządku na obszarach objętych działaniami terrorystycznymi i partyzanckimi, ściganie groźnych przestępców jest niezrozumiałe. Być może, jak już wspomniałem lektura „Task Force 50” Jarosława Rybaka wpłynie na postrzeganie żołnierzy noszących emblemat orła i białoczerwoną flagę w lepszym świetle z przynależnym im honorem.

Przeczytaj także: „Piekielne Wody” David L. Robbins

Warto poświęcić lekturze „Task Force 50” Jarosława Rybaka trochę uwagi także z innego powodu. Polskie media, zarówno elektroniczne, jak i tradycyjne faworyzują GROM. Takie podejście do kwestii polskich jednostek specjalnych jest do pewnego stopnia zrozumiałe, w końcu GROM-owcy to nasz „towar eksportowy” znakomicie rozpoznawalny na świecie. Jednak szereg polskich oddziałów Specjalnych, jak doskonale ukazuje to Jarosław Rybak to nie tylko Grom i Formoza, to także Komandosi z Lublińca, którzy nie ustępują wymienionym wcześniej oddziałom i ich operatorom pod żadnym względem. Wyszkolenie, uzbrojenie oraz schemat działania jest bardzo podobny, tak samo jest również z uznaniem pośród zagranicznych wojskowych. Jednostka Wojskowa Komandosów z Lublińca to także elita, gotowa do wszelkich działań w różnych środowiskach i miejscach na ziemi. Potwierdza to operacja Sledgehammer i to co pozostawili po sobie specjalsi z Lublińca w Afganistanie – doskonale wyszkolonych żołnierzy Provincial Response Company „Afgańskie Tygrysy”, czyli afgańską kompanię antyterrorystyczną.  

Chcesz być na bieżąco? Zapisz się do naszego newslettera!

Komentarze

1
axis_mundi / 08-03-2014, 04:07
Ja jestem z nich dumny i będę ich bronił. Pozdrawiam
   1 / 1   

Wybrane dla Ciebie

 


Jak nie stracić czucia podczas akcji » Bądź na bieżąco z najnowszymi rozwiązaniami szpiegowskimi »
rękawice taktyczne kamera cylindryczna

 


Buty stworzone do misji specjalnych! Co sprawia, że są wyjątkowe »

 


Jaki sprzęt do wspinaczki stosują profesjonaliści
»
Z tym telefonem będziesz czuł się bezpiecznie »
latarki czołowe łączność dla wojska

 


Znajdź kierunek, który chcesz realizować »

profesjonalna nauka


sprawdź »

 


Jaka odzież najlepiej do Ciebie pasuje » Odkryj tajniki współczesnej komunikacji wojskowej »
szkolenia bojowe łączność dla wojska

 


Zostań licencjonowanym Instruktorem strzelań! Weź udział w kursie »
kurs strzelecki

>

 


Zapoznaj się z nowymi rozwiązaniami dla wojsk i służb mundurowych » Na czym polega aktywna ochrona słuchu »
spodnie taktyczne

 


Buty bojowe, które nie zawiodą Cię w najtrudniejszej sytuacji »

buty bojowe


wybieram »

 


W prezencie rabat 20% na noże Böker » Jak sprawić by natura była wyzwaniem, a nie przeszkodą »
spodnie taktyczne

 


Latarki stworzone z myślą o profesjonalistach, dla których światło jest niezbędne »

 


Nowa seria latarek czołowych - co  powinienieś o nich wiedzieć » Bądź elegancki i praktyczny w słotne dni »
latarka czołowa

 


Czym te 3 pary butów różnią się od siebie »
buty taktyczne buty taktyczne  buty taktyczne

 


Dodaj komentarz
Nie jesteś zalogowany - zaloguj się lub załóż konto. Dzięki temu uzysksz możliwość obserwowania swoich komentarzy oraz dostęp do treści i możliwości dostępnych tylko dla zarejestrowanych użytkowników portalu Special-ops.pl... dowiedz się więcej »

Aktualności

Projekt Wojownik w grodzie Kopernika

Przez dwa dni, 15 i 16 października br., wojskowi weterani misji poza granicami kraju, instruktorzy sportów walki i przedstawicielka rodzin żołnierzy poległych trenowali mieszane sztuki walki w...

Aktualny numer

4/2019
SPECIAL OPS 4/2019
W miesięczniku m.in.:
  • - FUERZAS COMANDO 2019
  • - IBAMA GEF
Paweł Piotrowski
Wiosłowanie jednorącz sztangielką z podparciem na ławce skośnej to odmiana klasycznego...
Paweł Piotrowski
Wyciskanie sztangi w wąskim uchwycie na ławce poziomej to klasyczne, skuteczne...
Michał Piekarski
W ostatnią niedzielę czerwca w Gdyni odbyły się uroczystości z okazji Święta Marynarki...
Michał Piekarski
Wzrost napięcia pomiędzy Zachodem i Rosją, który można już bezpiecznie nazywać nową...
Dariusz Materniak
5 marca 2018 roku jednostka specjalna ukraińskiej Policji "KORD" zatrzymała dwie osoby...

Kalendarium

PNWTŚRCZWPTSOBND
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031   
KSIĘGARNIA MILITARNA POLECA:
Sortmund
Sortmund
Sortmund jest firmą specjalizującą się w dostawie umundurowania dla większości służb mundurowych w Polsce. Współpracujemy z wieloma uznanymi...

Powstanie Warszawskie 2.0, czyli „kotwica” z hashtagiem

Czy było warto? – to pytanie w ostatnich latach rozliczania naszej historii pada bardzo często w kontekście Powstania Warszawskiego. Jednocześnie...wiecej »
Rzetelna Firma
Copyright @ 2010-2012 Grupa MEDIUM Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością Spółka komandytowa, nr KRS: 0000537655. Wszelkie prawa, w tym Autora, Wydawcy i Producenta bazy danych zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione. Korzystanie z serwisu i zamieszczonych w nim utworów i danych wyłącznie na zasadach określonych w Zasadach korzystania z serwisu.
realizacja i CMS: omnia.pl