„Piekielne Wody” David L. Robbins

Jakub Grodzki  /  14-10-2013
„Piekielne Wody” David L. Robbins
„Piekielne Wody” David L. Robbins

Jak „upichcić” dobrą powieść? Przepis jak się okazuje jest całkiem prosty i prezentuje go między innymi w swojej powieści David Robbins. Wystarczy połączyć ze sobą tajemnicę, którą w tym przypadku skrywają ładownie frachtowca Valnea, dorzucić do tego niebezpieczną lokalizację w postaci zatoki Adeńskiej u wybrzeży Somalii i operujących tam piratów oraz garstkę bohaterów, którzy mają rozwiązać problem.

Taka receptura nie jest więc niczym oryginalnym, można powiedzieć, większość czytelników powieści sensacyjnych zna i spotykała się z podobnym schematem podczas lektur tej, czy innej książki. Jednak sam przepis to nie wszystko. Od pomysłu do efektu końcowego, wiedzie długa droga, która nie zawsze zwieńczona jest sukcesem. W przypadku powieści Davida Robbinsa „Piekielne Wody” wraz z pierwszym wrażeniem, czyli lekturą kilkudziesięciu początkowych kart książki, trudno jest ocenić, czy będzie się tę powieść czytało dobrze, czy też po jakimś czasie wyląduje na półce z postanowieniem, że może kiedyś się ją dokończy. Rozwijająca się stopniowo, w dobrym tempie akcja dozuje czytelnikowi kolejne elementy układanki, ujawniającej zawiłości tajemnicy okrywającej Valanee.

Zobacz także: Molly Molloy Charles Bowden,” Spowiedź mordercy”, prawdziwa historia meksykańskiego zabójcy

Jak przystało na „rasową” powieść sensacyjną, obok wyraźnie nakreślonych tych dobrych i tych złych, pojawia się również postać pięknej, inteligentnej i niebezpiecznej kobiety, która niczym szara eminencja pociąga za niewidoczne nici spisku. Dobrych w „Piekielnych Wodach” reprezentują amerykańskie siły specjalne, w tym przypadku jest to oddział Guardian Angels – ratowniczej formacji spadochronowej sił powietrznych USA. Już sam dobór takiej jednostki i obsadzenie jej w roli głównej jest ciekawy sam w sobie i dodaje powieści kolorystyki. Oddziały Guardian Angels nie są bowiem typowymi jednostkami bojowymi jak SEALsi czy Rangersi albo Marins. W swojej książce David Robins, powierzył jednostce ratowniczej misję stricte bojową, która musi być bezwzględnie wykonana, alternatywą jest śmierć zarówno ratujących jak i ratowanych. Co do złych, to od samego początku, ta rola w zbliżającym się dramacie jest jasno obsadzona i wyraźnie nakreślona. Jednak, jak zawsze jest w tym wszystkim jedno małe ale. Dobrzy, nie są tak do końca bohaterami pozytywnymi, a źli przejawiają ludzkie cechy.

Zobacz także: Naval, Przetrwać Belize, opowieść GROMO-owca o morderczym treningu w dżungli

Abstrahując od skonstruowanej fabuły, wyraźnych postaci i ciekawej scenerii wydarzeń książka Dawida Robinsa ma jeszcze jedną duża zaletę, która przemawia za jej lekturą. Zagadka, leżąca u podstawy wszystkich wydarzeń w trakcie kolejnych odsłon dramatycznych wydarzeń jest dozowana czytelnikowi nie tylko w małych porcjach, ale i w sposób, który stawia kolejne znaki zapytania. W pewnym momencie, wydawać się może, że wszystko jest już jasne i logiczne, dobro zwycięża w walce ze złem, bohaterowie udają się na zasłużony odpoczynek, międzynarodowy skandal został zażegnany i to już wszystko w tym temacie. Jednak tak się tylko wydaje. Autor, niczym wytrawny pokerzysta do samego końca trzyma karty mocno przy sobie i kryje w zanadrzu niespodziankę. Prawda jawi się niczym rosyjska matrioszka, wyjaśnienie jednej tajemnicy ukazuje kolejną zagadkę. Wszystko wyjaśni się wraz z ostatnimi kartkami powieści i nie jest wbrew zgromadzonym informacjom takie oczywiste, jakby się mógł czytelnik spodziewać.

Zobacz także: Marcus Luttrell, James D. Hornfischer „Na linii ognia, NAVY SEAL na wojnie”

„Piekielne Wody” Davida L. Robbinsa, być może w pierwszym momencie trochę zdeprymują swoją objętością. W końcu kilkaset stron tekstu stanowi swoiste wyzwanie dla każdego czytelnika. Jest to jednak złudzenie, lub określając inaczej ocenianie książki po wyglądzie. Sądzę, że każdy koneser powieści sensacyjnych już po kilku, może kilkudziesięciu stronach będzie zdawał sobie doskonale sprawę z czym ma do czytania. Dla mnie osobiście, lektura „Piekielnych Wód” była niejako sentymentalną wycieczką w czasie do początku lat dziewięćdziesiątych, kiedy to wraz z wolnością na polskim rynku wydawniczym zagościła „zachodnia” literatura sensacyjna. Pamiętam, że książki takich autorów jak Alistair MacLean, Robert Ludlum czy Fryderyk Forsyth czytało się w jeden wieczór i noc, nie bacząc na poranne trudności ze wstawaniem do obowiązków dnia codziennego. Książki, między innymi tych autorów pobudzały wyobraźnię, pozwalały oderwać się od codziennych problemów i na chwilę zanurzyć się w świecie akcji sił specjalnych, zamachów, pościgów i walki, niekoniecznie dobra ze złem. Fajnie, że także dzisiaj na księgarskich pólkach można spotkać dobrze napisaną książkę, która daje coś więcej niż chwilę relaksującego wytchnienia.  

Chcesz być na bieżąco? Zapisz się do naszego newslettera!

Komentarze

0

Wybrane dla Ciebie

 


Jak nie stracić czucia podczas akcji » Bądź na bieżąco z najnowszymi rozwiązaniami szpiegowskimi »
rękawice taktyczne kamera cylindryczna

 


Buty stworzone do misji specjalnych! Co sprawia, że są wyjątkowe »

 


Jaki sprzęt do wspinaczki stosują profesjonaliści
»
Z tym telefonem będziesz czuł się bezpiecznie »
latarki czołowe łączność dla wojska

 


Znajdź kierunek, który chcesz realizować »

profesjonalna nauka


sprawdź »

 


Jaka odzież najlepiej do Ciebie pasuje » Odkryj tajniki współczesnej komunikacji wojskowej »
szkolenia bojowe łączność dla wojska

 


Zostań licencjonowanym Instruktorem strzelań! Weź udział w kursie »
kurs strzelecki

>

 


Zapoznaj się z nowymi rozwiązaniami dla wojsk i służb mundurowych » Na czym polega aktywna ochrona słuchu »
spodnie taktyczne

 


Buty bojowe, które nie zawiodą Cię w najtrudniejszej sytuacji »

buty bojowe


wybieram »

 


W prezencie rabat 20% na noże Böker » Jak sprawić by natura była wyzwaniem, a nie przeszkodą »
spodnie taktyczne

 


Latarki stworzone z myślą o profesjonalistach, dla których światło jest niezbędne »

 


Nowa seria latarek czołowych - co  powinienieś o nich wiedzieć » Bądź elegancki i praktyczny w słotne dni »
latarka czołowa

 


Czym te 3 pary butów różnią się od siebie »
buty taktyczne buty taktyczne  buty taktyczne

 


Dodaj komentarz
Nie jesteś zalogowany - zaloguj się lub załóż konto. Dzięki temu uzysksz możliwość obserwowania swoich komentarzy oraz dostęp do treści i możliwości dostępnych tylko dla zarejestrowanych użytkowników portalu Special-ops.pl... dowiedz się więcej »

Aktualności

Projekt Wojownik w grodzie Kopernika

Przez dwa dni, 15 i 16 października br., wojskowi weterani misji poza granicami kraju, instruktorzy sportów walki i przedstawicielka rodzin żołnierzy poległych trenowali mieszane sztuki walki w...

Aktualny numer

4/2019
SPECIAL OPS 4/2019
W miesięczniku m.in.:
  • - FUERZAS COMANDO 2019
  • - IBAMA GEF
Paweł Piotrowski
Wiosłowanie jednorącz sztangielką z podparciem na ławce skośnej to odmiana klasycznego...
Paweł Piotrowski
Wyciskanie sztangi w wąskim uchwycie na ławce poziomej to klasyczne, skuteczne...
Michał Piekarski
W ostatnią niedzielę czerwca w Gdyni odbyły się uroczystości z okazji Święta Marynarki...
Michał Piekarski
Wzrost napięcia pomiędzy Zachodem i Rosją, który można już bezpiecznie nazywać nową...
Dariusz Materniak
5 marca 2018 roku jednostka specjalna ukraińskiej Policji "KORD" zatrzymała dwie osoby...

Kalendarium

PNWTŚRCZWPTSOBND
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031   
KSIĘGARNIA MILITARNA POLECA:
Sortmund
Sortmund
Sortmund jest firmą specjalizującą się w dostawie umundurowania dla większości służb mundurowych w Polsce. Współpracujemy z wieloma uznanymi...

Powstanie Warszawskie 2.0, czyli „kotwica” z hashtagiem

Czy było warto? – to pytanie w ostatnich latach rozliczania naszej historii pada bardzo często w kontekście Powstania Warszawskiego. Jednocześnie...wiecej »
Rzetelna Firma
Copyright @ 2010-2012 Grupa MEDIUM Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością Spółka komandytowa, nr KRS: 0000537655. Wszelkie prawa, w tym Autora, Wydawcy i Producenta bazy danych zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione. Korzystanie z serwisu i zamieszczonych w nim utworów i danych wyłącznie na zasadach określonych w Zasadach korzystania z serwisu.
realizacja i CMS: omnia.pl