Zarejestruj konto w portalu special-ops.pl

a otrzymasz bezpłatny numer miesięcznika w pliku PDF [5 MB]

Marcus Luttrell, James D. Hornfischer „Na linii ognia, NAVY SEAL na wojnie”

Jakub Grodzki  /  29-08-2013
Marcus Luttrell, James D. Hornfischer „Na linii ognia, NAVY SEAL na wojnie”
Marcus Luttrell, James D. Hornfischer „Na linii ognia, NAVY SEAL na wojnie”

„Prawdziwe powody, dla których ja wybrałem służbę (w wojsku), tkwią głęboko w moim sercu. Nie jestem w stanie powiedzieć tego, co czuję, gdy widzę amerykańską flagę, ani też jak wiele znaczą dla mnie ludzie, którzy służyli przede mną w wojsku. Dla mnie najważniejszy jest ten kraj i mieszkający w nim ludzie.”

Książka „Na linii ognia”, druga w dorobku Marcusa Luttrella, to relacja z wojny z terroryzmem toczącej się w Iraku i Afganistanie. Pokazuje świat NAVY SEALs w innym, bardziej osobistym i prywatnym świetle. Obok toczących się walk w Ar-Ramadi w prowincji Al-Anbar, czytelnik doświadcza wraz z trudnymi decyzjami tego, co czuje w chwili zmierzchu swojej kariery wojskowej aktywny operator elity marynarki wojennej USA. Wojna, która obecna jest niemal na każdej stronie książki, jest ukazana tu jako punkt odniesienia, znak nawigacyjny dla weteranów II wojny światowej, Korei, Wietnamu, Iraku i Afganistanu. Stanowi wspólny mianownik, który tworzy prawdziwe braterstwo broni i nie pozwala zapomnieć o minionych misjach, bohaterstwie i towarzyszach poległych na licznych polach bitewnych.

Chcesz być na bieżąco? Zapisz się do naszego newslettera!

Autor – Marcus Luttrel, to o czym mówi w swojej książce traktuje bardzo poważnie, być może wszechobecny patos, patriotyzm, manifestowanie oddania ojczyźnie i zdolności do poświęcenia, nawet ostatecznego, może stanowić zaskoczenie lub zbyt natarczywy element lektury, jednak wraz z kolejnymi linijkami tekstu coraz wyraźniejsze staje się to, że Old Glory – flaga USA, nie stanowi dla wielu amerykańskich żołnierzy jedynie symbolu państwowego. Gwiazdy i pasy narodowego sztandaru są drogowskazem, niezachwianym wyznacznikiem patriotyzmu, służby i poświęcenia.

Obok elementów gloryfikujących naród amerykański w zakresie ich oddania i poświęcenia ojczyźnie, książka „Na linii ognia” ukazuje całkiem inny aspekt służby w Teamach. Obok ćwiczeń, kolejnych misji i walki z wrogiem, z kart tej książki wyłania się obraz walki z samym sobą. Autor, który swoje doświadczenia z feralnej akcji „Czerwone skrzydło” opisał w „Przetrwałem Afganistan”, uzupełnia opis tamtych wydarzeń. Równocześnie pokazuje, jak trudną drogę musiał przebyć, by wrócić ponownie do pierwszej linii i zmierzyć się tym samym ze swoimi lękami. W takim przypadku, jak sam to opisuje, „Jedyny sposób na wydostanie się z piekła to przejść prosto przez nie. A wtedy zawsze dobrze mieć u boku swoich kolegów.” Właśnie dzięki wsparciu braci z Teamu Marcus, podniósł się i wrócił, wprawdzie na krótko, ale jednak i pokazał, że zdobywa swój Trydent każdego dnia i pomimo tego, że trudniej pozostać SEALsem, niż się nim stać to w każdej sytuacji po otrzymanym ciosie nie poddają się i odpowiadają tym samym. SEALs „nigdy nie zapomina i nigdy nie wybacza. Nigdy.”

Przeczytaj także: Sylvia Agentka Mossadu

Opisane w pierwszej części książki doświadczenia z Ar-Ramadi również stanowią swoiste novum w zakresie literatury traktującej o walkach w Iraku. Z chwilą przybycia do „Piaskownicy”- tak właśnie określają operatorzy NAVY SEALS wyjazd na misję do Iraku, rozpoczyna się walka, która z czasem przeradza się  z operacji bojowych w działania na rzecz obudzenia świadomości Irakijczyków i zachęcenia ich do decydowania o sobie i swoich rodzinach. Jak widać walczyć można nie tylko przy użyciu broni. Przebudzenie Anbaru dokonało się właśnie podczas zmiany SEAL TEAm Five w Iraku i autor sam doświadczy tego, co można zdziałać słowem, zachętą i pomocą, a nie tylko przemocą. Obok takich doświadczeń niezwykle ciekawym i pasjonującym elementem książki jest opis tego, co nastąpiło po zakończeniu służby w TEAMach przez Marcusa Luttrela i jego przejściu na emeryturę. Droga, którą obrał wraz z odwieszeniem munduru do szafy nie okazała się łatwa. Pomimo stałego kontaktu z kolegami, weteranami i aktywnymi operatorami musiał całkowicie przewartościować swoje życie, przestawić się na cywilny tor i „coś robić”. Obok powstałej właśnie z tego niniejszej książki, Luttrel powołał do życia fundację Lone Survivor Fundation i zaczął przybliżać wszystkim Amerykanom, co znaczy być żołnierzem i dlaczego tylu młodych ludzi ginie w dalekich krajach.

Przeczytaj także: Gliniarz, prawdziwa opowieść o polskich policjantach

Obok wszystkich spraw poruszonych w „Na linii ognia” końcówka, ukazująca w krótkich, aczkolwiek treściwych wypowiedziach żon aktywnych i poległych członków TEAMów, to co przechodzą każdego dnia „pracy” swoich mężów, jawi się niczym wisienka na literackim torcie. Przewracając ostatnią kartę książki Luttrela, można sobie uświadomić, że od dawna czekało się właśnie na coś takiego. Obok dosyć szeroko opisanego i ukazanego świata NAVY SEALs, ich szkolenia, służby, i walki, brakowało w tym wszystkim słów wypowiedzianych o tym, co przeżywają ich rodziny, a zwłaszcza żony, dla których nie jeden raz kolejny telefon może być tym ostatnim. Dzięki tej książce obraz, a może raczej wizja tego, co znaczy być członkiem TEAMU NAVY SEALs jest pełniejsza, to nie tylko służba, ale i trudne, pełne wyrzeczeń i ciężkich chwil życie prywatne, w którym jednak ci „twardzi” ludzie nie jeden raz odnajdują prawdziwe szczęście. 

Przeczytaj także: Czerwony Krąg - Brandon Webb

Na koniec warto wspomnieć, o kilku linijkach gdzieś  pośrodku książki, które mogą umknąć uwadze, a są niezmiernie wymowne. Bohaterowie, jak pisze autor, to ludzie, którzy robią tylko, a może aż to co trzeba zrobić, do czego zostali wyszkoleni i przygotowani. Nic ponad to. „Na linii ognia” w takim wymiarze jest książką o bohaterach, żołnierzach, pilotach, sanitariuszach, tłumaczach, rodzicach, żonach i dzieciach, opowiada o ludziach, którzy pomimo całego tragizmu wojny i śmierci wierzą w to, co robią i nawet powtarzając sentencję SEALSów „Jedyny łatwy dzień był wczoraj” żyją i cieszą się z każdego wschodu i zachodu słońca, cieszą się z takiego życia jakie mają. Lektura warta poświęconej uwagi i chwili refleksji, która pozwoli przewartościować poglądy o Polakach podejmujących się udziału w wojskowych misjach zagranicznych.

Komentarze

0

Polecamy

 

 




>>> Wszystko do Militari w jednym miejscu >>

 


Potrzebujesz wysokiej jakości produktów bez kompromisu? Zajrzyj tu >>

Szukasz pancernego smartphona z ośmiordzeniowym procesorem? Ten jest dla Ciebie 



 

Technologie

Oni odpowiadają na potrzeby współczesnego żołnierza! Sprawdź ich 



Szukasz wysokiej jakości sprzętu audio i wideo przeznaczenia militarnego? Zajrzyj tu 


Wybierz nóż z opatentowanym systemem wspomagającym otwieranie >>


 

 

Jaki nóż jest ceniony przez elitarne jednostki na całym świecie?


Nie masz pomysłu na wysokiej jakości prezent? Zajrzyj tu >>


 

Zdobądź sprzęt, który nie zawiedzie Cię w najtrudniejszych sytuacjach!

Jaki noktowizor wybrać?


Sprawdź nóż taktyczny szerokiego zastosowania >>


Powinieneś go mieć! Stal nierdzewna, ostrze dwustronne wklęsłe, drewno afrykańskie sapelli 
 alt=

Czy widziałeś nóż kolekcjonerski z dwustronnym jelcem w kształcie litery “S”?


Dodaj komentarz
Nie jesteś zalogowany - zaloguj się lub załóż konto. Dzięki temu uzysksz możliwość obserwowania swoich komentarzy oraz dostęp do treści i możliwości dostępnych tylko dla zarejestrowanych użytkowników portalu Special-ops.pl... dowiedz się więcej »

Aktualny numer

4/2015
SPECIAL OPS 4/2015
W miesięczniku m.in.:
  • - Arsenał GROM - CZ. 2
  • - Fuerzas Comando 2015

Aktualności

Niemcy. Powrócą amerykańskie magazyny wojskowe

Amerykańska armia planuje przywrócenie swoich magazynów na sprzęt wojskowy w Niemczech oraz innych krajach europejskich. Według agencji DPA, informację tę przekazał dowódca sił lądowych USA w...

M-ATV w rękach polskich specjalsów

25 lutego w Krakowie na terenie koszar Jednostki Wojskowej Nil odbyło się oficjale przekazanie 45 szt. pojazdów M-ATV (M1240A1) firmy Oshkosh Defense, które zostały pozyskane przez polską armię w...
Paweł Piotrowski
Uginanie ramion ze sztangielkami w pochyleniu tułowia przodem na skośnej ławce to...
Paweł Piotrowski
Wykonywanie uginania ramion ze sztangielkami na skośnej ławce to jedno z klasycznych...
Paweł Piotrowski
Wykonywanie wiosłowania sztangą w opadzie tułowia jest ćwiczeniem bardzo dobrym ale ma...
Paweł Piotrowski
W stosunku do klasycznej wersji wyciskania sztangielek w której ruch wyciskania...
Paweł Piotrowski
Wydaje się, że wykonywanie pompek to ćwiczenie typowo wytrzymałościowe. Warto jednak...

Kalendarium

PNWTŚRCZWPTSOBND
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
282930    
KSIĘGARNIA MILITARNA POLECA:
Sortmund
Sortmund
Sortmund jest firmą specjalizującą się w dostawie umundurowania dla większości służb mundurowych w Polsce. Współpracujemy z wieloma uznanymi...

J. Michael Cleverley - Urodzony Żołnierz Czasy i życie Larry’ego Thorne’a

„Sven Kornie był idealnym oficerem Sił Specjalnych. Siły Specjalne były dla niego życiem i walką, a on żył dla niekonwencjonalnych działań...wiecej »
Rzetelna Firma
Copyright @ 2010-2012 Grupa MEDIUM Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością Spółka komandytowa, nr KRS: 0000537655. Wszelkie prawa, w tym Autora, Wydawcy i Producenta bazy danych zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione. Korzystanie z serwisu i zamieszczonych w nim utworów i danych wyłącznie na zasadach określonych w Zasadach korzystania z serwisu.
realizacja i CMS: omnia.pl